Fakty i opinie

stat

Nagrali psy, aby sprawdzić, czy schronisko będzie przeszkadzać mieszkańcom

We wtorek został przeprowadzony eksperyment, który miał wykazać, czy mieszkańcy Przylesia usłyszą szczekanie psów z nowego schroniska dla zwierząt.


Niecodzienny eksperyment przeprowadzono we wtorek w Sopocie. W pobliżu osiedla Przylesie odtworzono z głośników szczekanie psów, by sprawdzić, czy związany z tym hałas może być uciążliwy dla mieszkańców.



Przeszkadzałoby ci schronisko dla zwierząt niedaleko twojego domu?

nie, uważam, że powinniśmy wszyscy pomagać zwierzętom, nawet kosztem drobnych wyrzeczeń 34%
raczej nie, chociaż musiałoby być dobrze wygłuszone i zadbane 28%
może trochę, ale bardziej obawiam się smrodu niż hałasu 15%
tak, szczekające psy potrafią być nie do zniesienia 23%
zakończona Łącznie głosów: 780
Sopockie schronisko dla około 130 zwierząt znajduje się przy ul. 1 Maja zobacz na mapie Sopotu. Nie może tam jednak pozostać, gdyż nie spełnia obecnie obowiązujących norm. Chodzi głównie o jedną z nich - znajduje się zbyt blisko zabudowań mieszkalnych.

Dlatego o przenosinach schroniska mówi się od dłuższego czasu. Wstępnie zadecydowano, iż najlepszym miejscem na nową lokalizację "ciapkowa" będzie las w okolicy ul. 23 Marca zobacz na mapie Sopotu. Rozpoczęto już procedurę zmiany planów zagospodarowania dla tego miejsca, ale od razu pojawiły się głosy sprzeciwu części okolicznych mieszkańców, którzy boją się hałasu dobiegającego ze schroniska.

- Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie eksperymentu akustycznego. Chcieliśmy przekonać się, czy obawy mieszkańców są zasadne - mówi Piotr Kurdziel, sopocki radny i pomysłodawca akcji.

O teście mieszkańcy zostali poinformowani - na terenie osiedla wywieszono stosowne ogłoszenia. Zaznaczono w nich, iż odgłosy zarejestrowane w schronisku zostaną odtworzone we wtorek 11 marca, nie poinformowano jednak, o której godzinie zostanie uruchomiona aparatura nagłośnieniowa.

Skutek był taki, że już rano do urzędu miejskiego dzwoniły pierwsze zaniepokojone osoby, które twierdziły, że słyszą "dziwne, metaliczne szczekanie". Problem w tym, że test przeprowadzono dopiero późnym popołudniem.

Mieszkańcy osiedla Przylesie, których - w trakcie eksperymentu - pytaliśmy o szczekanie psów, byli podzieleni. Część nie widziała nic złego w tym, że niedaleko ich mieszkań powstanie schronisko. Inni gwałtownie protestowali. Nikt jednak nie słyszał szczekania psów. A było ono - co potwierdziliśmy na własne uszy - odtworzone znacznie głośniej niż ujadanie, które zarejestrowano wcześniej.

Kiedy schronisko mogłoby zostać przeniesione (z korzyścią dla samych zwierząt, które zyskałyby nowocześniejsze i bardziej przestronne boksy)?

- Być może uda się znaleźć pieniądze na ten cel w przyszłorocznym budżecie - mówi Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu.

Opinie (179) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.