Fakty i opinie

Najpierw pobił przechodnia, później taksówkarza

28-latek twierdzi, że nie pamięta całego zdarzenia i tego, że bez powodu pobił dwie osoby.
28-latek twierdzi, że nie pamięta całego zdarzenia i tego, że bez powodu pobił dwie osoby. fot. policja

Najpierw bez powodu pobił przypadkowego przechodnia, a później wsiadł do taksówki, uciekł nią z miejsca zdarzenia... po czym nie zapłacił taksówkarzowi i jego też pobił. Policja zatrzymała 28-latka z Gdańska. Mężczyzna miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie, był też pod wpływem narkotyków.



Zdarzyło ci się zetknąć z agresją ze strony zupełnie obcej ci osoby?

tak, wiele razy 61%
tak, ale tylko raz 21%
nie, nigdy 18%
zakończona Łącznie głosów: 1374
Policję o zdarzeniu poinformował sam pobity taksówkarz. Podjechał on do policjantów z gdańskiej drogówki, którzy stali w rejonie al. Grunwaldzkiej.

Policjanci ruszyli razem z kierowcą taksówki szukać napastnika. Dosłownie po kilku minutach zauważyli poszukiwanego mężczyznę.

- W trakcie interwencji 28-latek z Gdańska był agresywny, nie wykonywał poleceń policjantów, dlatego funkcjonariusze użyli wobec niego środków przymusu bezpośredniego. W trakcie prowadzonych w tej sprawie czynności funkcjonariusze ustalili, że chwilę wcześniej zatrzymany mężczyzna na ul. Bohaterów Getta Warszawskiego zaatakował przypadkowego przechodnia - mówi Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Trzy promile alkoholu i narkotyki



Jak dodaje, przechodzień został zaatakowany zupełnie bez powodu. 28-latek pobił go dotkliwie.

- Sprawca zadał mu ciosy w głowę, na skutek czego 55-latek przewrócił się i doznał obrażeń głowy. Ranny mężczyzna został zabrany przez karetkę pogotowia do szpitala, a biegły określił, że na skutek ataku doznał on rozstroju zdrowia trwającego powyżej siedmiu dni - mówi policjantka.
Policjanci podejrzewali, że 28-latek mógł być pod wpływem środków odurzających, dlatego zawieziono go do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Ze wstępnych analiz wynika, że faktycznie mężczyzna był pod wpływem narkotyków, miał też w organizmie prawie trzy promile alkoholu.

W poniedziałek mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Jak się dowiedzieliśmy, twierdzi, że nie pamięta całego zdarzenia.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (148)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »