Fakty i opinie

Najpierw sprzątanie, potem promocja rzeki Kaczej

Najnowszy artukuł na ten temat

Jak zagospodarować rzekę Kaczą?

Rzeka Kacza to - jak podkreślają miłośnicy Gdyni - miejsce zaniedbane, ale urokliwe, choć często nie znają go nawet sami gdynianie.
Rzeka Kacza to - jak podkreślają miłośnicy Gdyni - miejsce zaniedbane, ale urokliwe, choć często nie znają go nawet sami gdynianie. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Radni dzielnic Orłowo i Mały Kack chcą, by rzeka Kacza zobacz na mapie Gdyni stała się miejscem wypoczynku jak największej liczby mieszkańców i turystów. Najpierw jednak mają zamiar posprzątać jej koryto z nieczystości w trakcie zorganizowanej wędrówki.



Czy rzeka Kacza powinna być lepiej promowana?

tak, warto to zrobić, zwłaszcza że widać zwrot w kierunku natury 58%
tak, ale rozsądnie, bez udziwnień i tworzenia niepotrzebnych szlaków 31%
nie, szkoda marnować czas i pieniądze na to miejsce 11%
zakończona Łącznie głosów: 672
Pomysły związane z wydobyciem potencjału rzeki Kaczej przewijają się od dawna. Zaczęły nabierać realnych kształtów wraz ze startem kolejnych kadencji rad dzielnic w Orłowie i Małym Kacku, przez których tereny rzeka przepływa. Najbardziej urokliwie jest na jej orłowskim odcinku. To malownicze miejsce, ale wciąż znane tylko nielicznym, co radni chcą jak najszybciej zmienić.

Najpierw działkowcy

W ostatnich tygodniach powstała koncepcja, by wzdłuż brzegów - najpierw od ul. Kurpiowskiej zobacz na mapie Gdyni do Drogi Gdyńskiej zobacz na mapie Gdyni poprowadzić szlak spacerowy. Spotkało się to z pozytywnym przyjęciem, ale realizacja pomysłu może nie być prosta. Wiadomo już teraz, że wybudowanie ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż rzeki wymaga szerszego pasa terenu, niż określone w prawie 1,5 metra. To z kolei wymusza użyczenia terenu od R.O.D. im. "Kaszubskie" na taką inwestycję, a być może także wykupu gruntów przez miasto. Póki co, priorytetem jest więc oczyszczenie rzeki i pokazanie jej walorów.

Według prawa bowiem przejście wzdłuż rzeki i jeziora powinno być udostępnione każdemu chętnemu. Nawet właściciele prywatnych działek powinni zagwarantować swobodny dostęp do zbiorników wodnych. Nie można grodzić brzegów, a wszelkie ogrodzenia muszą kończyć się 1,5 metra od wody. Tyle przepisy. W praktyce - mimo groźby kar - bywa różnie. Na brzegu często można zobaczyć gałęzie, które mają zniechęcić spacerowiczów, albo nawet natknąć się na elektryczne ogrodzenia odstraszające zwierzęta.

- W R.O.D. im. "Kaszubskie" nastąpiła zmiana pokoleniowa zarządu. Nowo wybrany zespół ludzi chce uporządkować sprawy związane z funkcjonowaniem ogrodu działkowego, w tym również dokończyć wykonanie zaleconych prac porządkowych - wyjaśnia Henryk Wiszniowski z rady dzielnicy Orłowo.
Później mieszkańcy

Po jak najbardziej efektywnym usunięciu śmieci przez działkowców, kolejnym krokiem ma być wspólne sprzątanie rzeki podczas kilku spacerów. Jak podkreślają radni, za zanieczyszczone koryto rzeki odpowiadają bowiem nie tylko działkowcy, ale także spacerowicze.

Podkreślają to także urzędnicy odpowiedzialni za czystość rzek i cieków wodnych w Gdyni. Miasto na odmulanie i oczyszczanie koryt, wywóz odpadów oraz wykoszonych porostów, kontrole i konserwację wałów przeciwpowodziowych oraz zapory ziemnej zbiornika retencyjnego Krykulec oraz elementów małej infrastruktury wydaje rocznie średnio nawet kilkaset tysięcy złotych.

W najbliższym czasie urzędnicy otrzymają prawdopodobnie wsparcie od mieszkańców.

- Chcemy zrobić coś na wzór sprzątania rzeki Łeby, zorganizowanego w tym roku po raz siódmy przez różne organizacje z Lęborka, przy współudziale strażaków i organizacji turystycznych. W trakcie tegorocznej kwietniowej akcji z rzeki Łeba, tylko na odcinku około 50 km, zebrano łącznie około 1,1 tony nieczystości. Mam nadzieję, że uda się nam to jak najszybciej zorganizować - opowiada Wiszniowski.
Taka inicjatywa nie jest niczym nowym w Trójmieście. Podobnie postąpili wiosną m.in. mieszkańcy Migowa, Oruni czy Obłuża w Gdyni. Wszyscy postanowili zadbać o czystość w ramach weekendowego sprzątania. Choć wielu nazywa takie akcje nadgorliwością i  wyręczaniem miejskich służb, miłośnicy rzeki Kaczej wierzą, że uda się połączyć przyjemne z pożytecznym.

- Przy okazji chcemy rozpropagować samą rzekę Kaczą, która nie jest znana nawet wśród gdynian, a to przecież wspaniałe miejsce na spacery, tylko zaniedbane. Mówię tu nie tylko o ogródkach działkowych, ale także o terenach na zachód od ul. Łęczyckiej zobacz na mapie Gdyni i odcinku od ul. Powstania Styczniowego zobacz na mapie Gdyni do morza. Spotkanie z leśnikiem, który mógłby opowiedzieć kilka ciekawostek z pewnością uatrakcyjniłoby wędrówkę - dodaje.

Opinie (149) 7 zablokowanych

  • Zdecydowanie tak. (4)

    Na początek zabrać się za ogródki działkowe i Mały Kack, gdzie zrzuca się tak jak dawniej szamba do Kaczej.

    • 107 9

    • szambo do Kaczej to taka nasz gdyńska tradycja (1)

      • 11 1

      • jak marzanna.

        • 3 1

    • W Małym

      Mieszkańcy Małego Kacka mają kanalizację jak należy. Ogródki są nieskanalizowane i zatruwają nam środowisko.

      • 1 5

    • Nieprawda! Cały Mały KACKPPP

      • 1 0

  • Słuszna koncepcja, im więcej przyrody w mieście tym lepiej. (3)

    • 58 5

    • betonowej przyrody i w krawacie, autem że starbaksem e łapie. (2)

      szczytem lansu jest rzut smieciem obok śmietnika, koniecznie z selfie jednocześnie.

      • 6 3

      • (1)

        Skąd czerpiesz takie informacje?

        • 3 1

        • zycie

          Z życia kolego tam już jest syf a było zielono a będzie beton i jeszcze większy syf. Jak można planować takie trasy gdy wydział ochrony środowiska wyraźnie wskazuje naturalne brzegi i pozostawienie zieleni w biezmiennej formie sankconujac umiejscowienie ogrodów jako należne i właściwe.

          • 1 0

  • Jakieś 25 lat temu kacza była wielką turystyczną atrakcją. (17)

    Prawie codziennie nad kaczą, na Karwinach, żłopaliśmy browar ile wejdzie. I była gitara. Sam browarek załatwiał sprawę, żadne dopalacze nie były potrzebne.

    • 63 13

    • (6)

      Gdzie Kacza a gdzie Karwiny?

      • 6 13

      • No tam

        • 16 0

      • Rzeka Kacza płynie przez Karwiny (2)

        Przynajmniej na nowych mapach, bo na starszych tą jej odnogę nazywano jeszcze źródłem Marii.

        • 2 0

        • krzysiu (1)

          przez Karwiny przepływa potok źródło Marii ( na wszystkich mapach ) i to nie jest odnoga tylko prawy dopływ

          • 1 0

          • Mieszkam na Karwinach niemal od urodzenia, czyli już od ok. 30 lat. Lata temu na potok przepływający przez Karwiny nie mówiliśmy Źródło Marii, tylko Kacza właśnie.

            • 1 0

      • (1)

        Kacza płynie przez Karwiny, jakbyś nie wiedział. W ostatnich latach została częściowo "zabudowana", ale jej koryto jest na Karwinach przy Zespole Szkół nr 10 chociażby.

        • 1 0

        • leylo

          Kacza łączy się ze Źródłem Marii za Krykulcem, idąc w stronę Małego Kacka

          • 1 0

    • (4)

      wiadomo, post bez wspomnienia o piwku i tym, że jest panaceum na wszystko, to kwintesencja polskości.

      • 6 17

      • Lepsze parę browarków aniżeli obecnie mozarz. Zdrowsze to i lepsze. (3)

        • 11 2

        • (2)

          o tak, znacznie zdrowsze. cukrzyca, depresja, agresja i śmierć mózgu. samo k*rna zdrowie. ciemny naród pijaczków.

          • 6 15

          • widać że Ty walisz te specyfiki

            bo pierniczysz jakby Twój mózg dawno umarł.

            • 11 3

          • Minusujący mają nabożny stosunek do alkoholu.

            Jeśli nie jesteście w stanie się powstrzymać od piwka to proponuję AA.

            • 2 1

    • tak, tyle że 25 lat temu ludzie masowo (1)

      walili w kanał. Ok, Ty nie, ale nie mów że młodzież bawiła się lepiej, bo to g... prawda

      • 5 8

      • pamiętam dworzec PKP, tunel pod torami

        było jak piszesz. Nawet filmy obyczajowe o tym powstawały.

        :"Okres dojrzewania" na przykład.

        Kiedyś waliło się w kable, to fakt.

        • 0 0

    • Kacza i plaża (1)

      Jakieś 30 lat temu gdy powstawały Karwiny nad Kaczą był piękny biały pisek i kąpaliśmy się tam a woda była czysta , no ale to se ne wrati :))

      • 4 0

      • to se ne wrati ????

        No jak będziemy takimi malkontentami to pewnie ne wrati, ale Gdynia ma więcej takich fajnych rzek i strumieni, do których dostęp należy się nam, miasto jest przychylnie nastawione tylko my zdeterminowani musimy tego chcieć. Może najwyższy czas zauważyć, że przez środek naszych dzielnic płynie piękna malownicza rzeka Kacza. Ma ponad 15 km i nie dajmy sobie jej zabierać. To jest fantastyczny dar natury a nie prywatne ściekowisko, które działkowicze z niej zrobili. Czas na działania rzeki to nasze naturalne dobra narodowe. Nie moze być tak, aby działkowicze zawłaszczyli ziemie w najlepszym miejscu i rzekę do której nie mamy dostępu, do tego jest pozagradzana i służy jako śmietnik dla nieskanalizowanych ogrodów działkowych.

        Ktoś próbuje coś tam robić z kamienia palonego to faktycznie jakiś pierwszy etap o odzyskanie naszej rzeki. Dobrze, że ukazał się ten artykuł może zdopinguje więcej osób i mieszkańców, a powinni mieć szansę włączenia się wszyscy chętki, kto tylko może, każda para rak, dobra rada się przyda. Chodzi o to abyśmy mieli najpiękniejsze miejsce rekreacyjno-wypoczynkowe w całej Gdyni. I nie powinno być gatki to se..... , przez mieszkańców. To powinno wrócić i na dodatek w lepszym ciekawszym i bardziej pożytecznym wydaniu

        • 6 3

    • Pierwsze dziewczyny tez byly przy Kaczej...

      • 1 0

  • Lepiej nie wpuszczać naszych do lasu, bo pozostawią po sobie syf... (3)

    To nie kultura Zachodu, tu się śmieci i zostawia odpady w lesie, a potem chce się tam odpoczywać... Na wschód rodacy.

    • 51 3

    • To chyba nie byłeś w lesie na zachodzie (2)

      w niemaszkach jest większy syf niż u nas. Na trawnikach pety, w lesie papiery, tekturowe kubeczki, plastiki, niestety, wszędzie dobrze gdzie mas nie ma. Ja byłam, i wiem ze lepiej to moze jedynie z poziomem życia.

      • 3 5

      • bo polacy tam pojechali, mało tego w większości patologia

        • 8 1

      • Prezerwatywy tez sa w niemieckich lasach?

        • 0 1

  • Wspaniałe miejsce do letnich kąpieli :-D Może nawet piknik i tanie wina :-D :-D :-D

    • 10 11

  • (4)

    Czy Kacza to ta jedyna w Trójmieście rzeka, która jest tak zanieczyszczona, że trzeba przy ujściu robić zakaz kąpieli?

    • 30 7

    • Tak to ta sama,to Gdynia

      • 10 5

    • kacza była brudna, jest czysta i są w niej ryby

      • 1 2

    • każde ujście rzeki nie nadaje się do kąpieli (1)

      Bo każda niesie zwłaszcza po deszczach brudy z działek ulic itd.

      • 1 0

      • ulic ...

        Ulic kolego te papierki opakowania po chipsach butelki wszelakie gałęzie nieobcinane przez zdiz z dzieł nie ma co

        • 1 0

  • (1)

    Kupuję kajaki i będę organizować spływy w weekendy.

    • 23 8

    • i deski do SUPa ! :D

      • 0 0

  • Trawa, woda? Ja się po tej trawie chodzi? Szpilki się zapadają i najki... (2)

    Zróbcie beton, i żeby można było samochodem dojechać na sam brzeg! I koniecznie jakieś fastfoody postawić.

    • 23 10

    • Dziękujemy pani Agnieszko opinię i przychylamy się do prośby, ale do kompletu dorzucamy parkomaty

      • 12 1

    • piwko i umcyk jeszcze koniecznie! jak zauważyli przedmówcy. prawdziwy polag nie zaczyna wypoczynku bez ciężkiej bomby po ośmiopaku.

      • 3 3

  • Jakie miasto takie atrakcje turystyczne... (3)

    • 28 23

    • (2)

      Serio jesteś tym sławnym Jackiem plackiem?

      • 7 1

      • nie, tym niesławnym.

        • 3 2

      • nie to placek kartoflany

        • 1 3

  • (2)

    Faktycznie... Kawał atrakcji! Amazonka prawie...

    • 33 18

    • A byłeś kiedyś nad Kaczą? (1)

      Widziałeś tą okolicę ? Jest tam na prawdę pięknie i porównanie do Amazonki jest kompletnie bez sensu. Gdyby działać na zasadzie takich porównań nigdy nic by nie zostało zrobione, bo zawsze znajdzie się na świecie miejsce gdzie coś jest większe/starsze/lepsze...

      • 13 3

      • no wlasnie...

        ...tymbardziej, ze w kaczej nie plywaja manaty...

        • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.