Fakty i opinie

stat

Nakręcił film o autorze Kajka i Kokosza

Zapowiedź filmu o Januszu Chriście.



Mieszkał w Sopocie, ale zawładnął wyobraźnią milionów Polaków, którzy wychowali się na jego komiksach. Za życia unikał rozgłosu i mediów. Film o jego życiu i twórczości powstał dopiero teraz, ponad dwa lata po jego śmierci.



Janusz Christa
Janusz Christa Fot. Sławomir W. Malinowski
Chodzi oczywiście o Janusza Christę, najbardziej znanego z legendarnych serii komiksów: najpierw o przygodach Kajtka i Koka, a później Kajko i Kokosza. Na przygodach tych dwóch sympatycznych bohaterów, najpierw pływających po morzach i ocenach, później przemierzających odległe galaktyki, wreszcie osiadłych w średniowiecznym grodzie, wychowało się kilka pokoleń.

Po raz pierwszy pojawili się oni w 1958 roku na łamach Wieczoru Wybrzeża, a ostatni z komiksów im poświęconych wyszedł w roku 1993. Wtedy też Christa - na co dzień mieszkaniec Sopotu - zaczął chorować. Z tego też powodu przestał publikować kolejne komiksy.

Autorem filmu o artyście jest znany trójmiejski dziennikarz, a zarazem wieloletni przyjaciel Christy - Sławomir W. Malinowski.

- Janusza poznałem w latach 70., jako młody student dziennikarstwa. Współpracowałem wtedy ze Światem Młodych i chciałem z nim zrobić wywiad. Janusz unikał mediów, ale jakoś tak wyszło, że polubiliśmy się, a z czasem zaprzyjaźniliśmy - mówi.

Jaki cykl komiksów Janusza Christy cenisz najbardziej?

przygody Kajtka-Majtka

2%

Kajtek i Koko

9%

Kajko i Kokosz

85%

inny

0%

nie znam w ogóle jego komiksów

4%
Film o swoim przyjacielu planował od lat, jeszcze za życia Christy. - Gotowy był już scenariusz, nanosiliśmy ostatnie poprawki, spotkaliśmy się, a dwa dni później dowiedziałem się o jego śmierci - wspomina.

Malinowski przyrzekł sobie jednak, iż film i tak powstanie, także po to, aby oddać hołd artyście. O Chriście opowiadają więc jego bliscy, współpracownicy, przyjaciele. Wykorzystano także nagrania archiwalne, pochodzące właśnie ze zbiorów Malinowskiego, na których uwieczniono autora komiksów mówiącego o swojej pracy.

Obraz zobaczyć można w stacji Planete. Na początku maja zostanie wyświetlony na pokazie w Dworku Sierakowskich. Wspólnie z sopockim magistratem, który wsparł projekt, przygotowano też płyty DVD. Obecnie trwają poszukiwania ich dystrybutora.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (145)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.