• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Napadał, by mieć na czesne

JAGA
10 lutego 2004 (artykuł sprzed 18 lat) 
Opinie (44)
Student-bandyta postanowił utrzymywać się i zarobić na czesne napadając na starsze kobiety. Tylko w styczniu napadł 12 razy. Zdeterminowani policjanci obstawili po cywilnemu Śródmieście Gdyni. Obława się udała.

20-letni Grzegorz Ch. przyjechał do Gdyni z Elbląga. Na jednej z gdyńskich uczelni rozpoczął zaoczne studia. Razem ze swoją dziewczyną wynajął mieszkanie. Problem w tym, że nie miał ani na czynsz, ani na studia. Kiedyś powiedział do swojej dziewczyny:

- Jak nie będę miał pieniędzy, to zacznę napadać na ludzi.

W końcu właśnie tak zrobił. W styczniu zaczęły się w centrum Gdyni napady na staruszki. Sprawca wyrywał im torebki. 26 stycznia napadł na klatce schodowej na 71-letnią panią. Wskutek mocnego szarpnięcia kobieta przewróciła się na schodach. Skutek: złamany obojczyk i nadgarstek. 4 lutego zasadził się na 78-letnią kobietę. Znów szarpnął za torebkę. Ofiara upadła. Ma obrażenia twarzy, złamane obie ręce i pęknięte żebro. Przebywa w szpitalu. Takich napadów było 12. Grzegorzowi Ch. policja udowodniła 11 z nich. Interesował się głównie starszymi kobietami w wieku 75-86 lat. Największy jego łup to 150 zł. Część zdarzeń zakwalifikowano jako kradzieże - kiedy tylko wyrywał torebki, a część jako rozboje - niektóre kobiety broniły torebek, więc używał wobec nich siły.

- Byliśmy zdeterminowani w swoich działaniach, bo zależało nam na bezpieczeństwie tych starszych osób - mówi Danuta Wołk-Karaczewska, rzecznik gdyńskiej policji. - W ostatnich dniach główne ulice miasta pełne były nieumundurowanych policjantów.

W czwartek uwagę funkcjonariuszy po cywilnemu zwrócił uwagę dziwnie zachowujący się młody człowiek. Odpowiadał rysopisowi podanemu przez ofiary. Chodził wciąż po tych samych ulicach. Zmieniał szybko kierunek. Zaglądał do klatek schodowych. Przez chwilę szedł za jakąś starszą kobietą z siatką. Zachowywał się tak, jak zazwyczaj przed napadem, bo wybierał ofiary krążąc po mieście. Żeby nie spłoszyć domniemanego sprawcy policjanci obstawiający jedną ulicę przekazywali go tym obserwującym ulicę sąsiednią. Mężczyzna został w końcu zatrzymany w centrum miasta, w klatce schodowej. Prawdopodobnie zaczaił się na kolejną ofiarę, ale... na niego czaili się policjanci.
Grzegorzowi Ch. grozi za rozbój do 12 lat pozbawienia wolności, a za kradzież do lat 5.
Głos WybrzeżaJAGA

Opinie (44) 2 zablokowane

  • co za zdziczenie obyczajów :(
    jeszcze trochę a na hasło "student" ludzie zaczną rozgladac się za czymś do obrony...

    • 1 0

  • uważaj mamo o czym mówisz, bo sie znowu studenci z biskupiej górki odezwą hehehehehe

    • 0 0

  • Jaki student?

    Co on studiował? Korepetycji nie mógł dawać? Towarów w hipermarketach układać? Zaocznie studiował, więc miał chyba przecież cały tydzień wolny?

    • 0 0

  • Właśnie trzeba uważać bo się nieuk - troglodyta z Sopotu zaraz odezwie :)

    • 0 0

  • ups... już się odezwał :)))

    • 0 0

  • studiowanie

    zaoczny student - może tylko uchylał się przed wojskiem - a poza tytm to on był "z Elbląga uuuuuuuuuuuuuu"

    • 0 0

  • ah te studia

    wykonczyc moga czlowieka, no coz jakos trzeba sobie radzic jak widac...a tak powaznie to dziwi mnie jka to ludzie nie maja zadnych skrupulow...

    • 0 0

  • może i dla ciebie nieuk mądralo ale żeby pojechać na wakacje w góry, w wieku 17 lat, pracowałem w warsztacie ślusarskim jako "podaj przynieś pozamiataj w wolnej chwili leć po piwo"
    i do basi mi nie zastukało żeby napadać na bezbronne starsze babcie
    za moich czasów (przed też) studenci mieli okrycia głowy, którymi sie szczycili, wyróżniali w tłumie, należeli i udzielali sie w organizacjach i korporacjach
    dziś żeby sie wyóżnić i zaimponować matołom koleżkom wystarczy ogolić i odsłonić łeb
    co?? może nieprawda??

    • 0 0

  • Czegos tu nie rozumiem

    Student wynajmował mieszkanie wraz ze swoja dziewczyną.Skoro nie ma sie gotówki to sie nie wynajmuje mieszkania a jesli studiował zaocznie (płatne) to dlaczego nie szukał sobie pracy.
    Takiego bandytę powinni ukarać.Młody , silny facet a na staruszki napada. Oj facet gdybys tak na mnie trafił to marny Twój los.

    • 0 0

  • " Razem ze swoją dziewczyną wynajął mieszkanie. Problem w tym, że nie miał ani na czynsz, ani na studia."

    Oj oj moja Moby, ale Kapitan Borewicz z was nie będzie.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.