Fakty i opinie

stat

Następny jarmark już za rok

Fajerwerki jak co roku zakończyły Jarmark Dominikański.
Fajerwerki jak co roku zakończyły Jarmark Dominikański.

Więcej odwiedzających: prawie 8,5 mln, czyli 2,5 mln ponad rekordowy wynik z zeszłego roku. Mniej sprzedających: o ok. 100, z czego głównie handlarzy starociami. Więcej artystów na imprezach towarzyszących, mniej interwencji policji: niemal o jedną piątą. Po trzech tygodniach zakończył się Jarmark Dominikański - największa plenerowa impreza handlowo-rozrywkowa w Polsce.

Przez jednych znienawidzony, przez innych uwielbiany. Codzienne badania frekwencji na Jarmarku wskazały jednak, że tych drugich jest znacznie, znacznie więcej. 8,5 mln gości w sumie, rekordowego dnia - zaraz po otwarciu imprezy - niemal 600 tys. zwiedzających.

Tegoroczny Jarmark już tradycyjnie zakończył się koncertami znanych wykonawców. W sobotę na scenia na Ołowiance zagrali Czarno-Czarni i Urszula. Zaraz po ich koncercie gdańsczanie i wszyscy goście obejrzeli pokaz sztucznych ogni.

Jak co roku na zakończenie jarmarku nagrodzono najciekawsze towary i stoiska. Grand Prix przypadało pracowni plastycznej Inkluz z Poznania, na której stoisku sprzedawano ręcznie malowaną porcelanę, zegary,wieszaki, anioły, lampy, obrazki itp. Wyróżnienia otrzymały gdańska firma Gina za produkt o nazwie "słodka dziurka", oraz firma kowalstwa artystycznego Kuźnia Przygody z Boboszowa za "podkowę szczęścia".

Niewykluczone, że była to ostania edycja jarmarku w takim kształcie. Niemal na pewno zmienią się niektóre jarmarkowe lokalizacje: najprawdopodobniej będą trwały prace budowlane przy hotelu i apartamentowcu przy Targu Rybnym, być może archeolodzy będą już badać tereny przy ul. Św. Ducha. Stragany za to staną zapewne na ul. Świętojańskiej.

Opinie (55) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.