Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Karolina Wirkus
10 kwietnia 2026, godz. 11:45
Opinie (105)
18-letni handlarz narkotyków może spędzić w więzieniu nawet 20 lat.

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.



Czy ostrzegasz swoje dziecko przed używkami?

Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie 13-latki, przesłuchali świadków i sprawdzili, skąd brała środki odurzające.

Nastolatka przyznała się, że sprzedawała m.in. mefedron kolegom i koleżankom. Policjanci dotarli też do innych młodych osób, które kupowały od niej narkotyki.

Rozprowadzał narkotyki wśród dzieci



Śledczy szybko trafili na trop 18-latka, który miał dostarczać substancje nieletnim i zajmować się ich dalszą sprzedażą. Zatrzymano go w jednym z mieszkań w gminie Żukowo.


Mężczyzna usłyszał poważne zarzuty - za handel narkotykami i udzielanie ich nieletnim może trafić do więzienia nawet na 20 lat. Sąd już zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

13-latki staną przed sądem



To jednak nie koniec sprawy. Przed sądem dla nieletnich staną także dwie 13-latki - jedna odpowie za sprzedaż narkotyków rówieśnikom, druga za ich zażywanie.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (105)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane