Fakty i opinie

stat

Nasze ZOO ma najlepszą trawę w Polsce

Zobacz rozwożenie "najlepszej trawy w Polsce" i reakcje zadowolonych zwierząt.


Soczysta, aromatyczna i co najważniejsze świeża. Zdaniem pracowników gdańskiego ZOO zielonka, która serwują zwierzętom to "najlepsza trawa w Polsce". Koszona i zbierana jest bowiem codziennie na łąkach należących do ogrodu zoologicznego. Zwierzęta doceniają świeży pokarm, czego dowodem są szybko pustoszejące paśniki.



Czy kiedykolwiek kosiłe(a)ś trawę?

tak, robię to regularnie

31%

tak, wielokrotnie

30%

tak, zdarzyło mi się

20%

nie, ale być może kiedyś będę miał(a) okazję

3%

nie, bo nie mam działki lub ogródka

11%

nie, bo nie posiadam odpowiedniego sprzętu

1%

nie, z innych powodów

4%
- Bawoły to pochłaniacze zielonki na czterech nogach. W naszym rankingu są na pierwszym miejscu. Drugie zajmują osły, a trzecie wielbłądy. Są w stanie przerobić każdą ilość trawy. Zresztą zaraz zobaczycie - przekonuje Dariusz Grudziński, członek zespołu rozwożącego zielonkę w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Gdańsku.

Ciągnik wraz z przyczepą rusza w kierunku łąki. Gdańskie ZOO ma ich kilka. Pozyskuje się stąd codziennie świeżą zielonkę. - W okresie letnim jest to podstawowe źródło pożywienia większości naszych zwierząt kopytnych - wyjaśnia Adam Kmieć, pielęgniarz działu hodowlanego.

Na skoszenie i zebranie porannej partii trawy wystarczy zaledwie kwadrans. Podobnie jest za drugim razem - około południa. Wszystko dzięki doświadczeniu kierowcy i przyczepie samozbierającej.

- Ten sprzęt sam kosi i zbiera. Wystarczy kilka ruchów joystickiem, dobra jazda po łące i za jednym razem mamy jedenaście metrów sześciennych zielonki - opowiada Jacek Magrian, kierowca w gdańskim ZOO.

Transport zielonki rusza w trasę po ogrodzie zoologicznym. Na przyczepie jadą dwaj pielęgniarze wyposażeni w widły. Ciągnik zatrzymuje się przy kolejnych wybiegach, a pracownicy ZOO zrzucają trawę na paśniki. Czasami machną widłami dwa razy, czasami kilkanaście. Bo na przykład małe kuce i potężne antylopy potrzebują różnych porcji trawy. Liczy się też liczebność stada i apetyt zwierząt.

Pod względem tego ostatniego rzeczywiście przodują bawoły, osły i wielbłądy. W kilkanaście minut opróżniły pełne trawy paśniki. Nie przejmowały się specjalnie pielęgniarzami, operatorem z kamerą i turystami. Co innego zebry i daniele. - Są trochę płochliwe i wolą rozpocząć posiłek dopiero kiedy ciągnik z przyczepą odjedzie - tłumaczy jeden z członków zespołu rozwożącego trawę.

Także żubry cenią sobie spożywanie zielonki w spokoju. Nie lubią, kiedy kamera zagląda do ich prywatnego paśnika. Samiec czołowy za pomocą niskiego głosu jasno daje do zrozumienia, że nikogo poza członkami stada nie zapraszał na trawę. Zielonka z oliwskich łąk to bowiem nie lada rarytas, a do tego cenne źródło składników odżywczych.

- Najświeższa i najbardziej soczysta. Po prostu jest to najlepsza trawa w Polsce - zachwala Adam Kmieć.

Zobacz bijatykę między Filipem i Gryzeldą. To sławne gibony mieszkające w nowym domku, do którego budowy dołożyła się spółka Amber Gold.

Zobacz bijatykę między Filipem i Gryzeldą. To sławne gibony mieszkające w nowym domku, do którego budowy dołożyła się spółka Amber Gold.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu uważano je za gatunek wymarły w naturze. Niedawno pięć z nich trafiło do gdańskiego ZOO.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu uważano je za gatunek wymarły w naturze. Niedawno pięć z nich trafiło do gdańskiego ZOO.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (78)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.