Fakty i opinie

stat

Nasze szalety docenione przez brytyjskich architektów


Najnowszy artukuł na ten temat

Powstaną kolejne toalety przy plaży w Gdańsku

Trzy samoobsługowe toalety, których zakup kosztował łącznie 900 tys. zł, zyskały uznanie za granicą. Znalazły się w dziesiątce najlepszych toalet publicznych na świecie w zestawieniu zajmującego się wzornictwem portalu Design Curial.



Toalety publiczne w Polsce:

bardzo się zmieniły, wyglądają dziś jak w krajach zachodniej Europy 8%
są bardzo różne, zarówno schludne i estetyczne, jak i zapuszczone i zaniedbane 63%
wołają o pomstę do nieba 29%
zakończona Łącznie głosów: 485
Cudze chwalicie swego nie znacie - można by powiedzieć o gdańskich toaletach, które znalazły się w rankingu londyńskiego portalu. Wraz z nimi zestawiono publiczne szalety z Japonii, Australii, Szwajcarii, Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii i USA.

Zobacz 10 najlepszych toalet publicznych na świecie.

"Toalety publiczne na świecie niekiedy mogą być wręcz przerażające, ale z przyjemnością informujemy, że istnieje kilka niesamowitych przykładów pięknie i starannie zaprojektowanych toalet publicznych, wręcz małe cuda architektoniczne, których genialne projekty budzą szacunek u tych, którzy z nich korzystają" - czytamy w Design Curial.

Samoobsługowe toalety, kosztujące 300 tys. zł za sztukę, z okazji EURO 2012 zafundowała miastu dwa lata temu miejska spółka InvestGda, specjalizująca się w pozyskiwaniu i obsłudze międzynarodowych koncernów, chcących inwestować w Gdańsku. Stanęły przy pl. Kobzdeja zobacz na mapie Gdańska, ul. Bogusławskiego zobacz na mapie Gdańska i przy zieleńcu nieopodal ul. Grobla II zobacz na mapie Gdańska.

- Te publiczne toalety są praktyczne i jednocześnie stylowe - opisuje gdańskie przybytki brytyjski portal. Autorzy projektu, gdańscy architekci z pracowni Schleifer i Milczanowski, zostali docenieni głównie za pomysł na ich wygląd. - Cylindryczna forma toalety, która wybrzusza się u podstawy, w kształcie przypomina krople deszczu, podczas gdy pionowe stalowe żebra zewnętrzne mogą służyć jako stojak na rowery .

Gdańska pracownia Schleifer i Milczanowski to młody, 12-osobowy zespół architektów. Zazwyczaj projektują budynki mieszkalne, hotelowe i biura. Toalety zaprojektowali tylko raz, na zlecenie miasta. Czy sami zgłosili się do rankingu toalet?

- Dotarł do nas jedynie link do tej strony, oni sami pozbierali sobie informacje, podejrzewam, że w ślad za książką Francesco Molao o przestrzeniach miejskich. Więc nie jest to wykreowana sytuacja, cieszy nas, że obecnie do nas laury spływają - podkreśla architekt Stefan Schleifer.

Czy toalety musiały być tak drogie?

- W odniesieniu do realiów europejskich ich cena jest całkiem rozsądna. A Główne Miasto zasługiwało na dopieszczenie taką architekturą. Może informacja o docenieniu projektu toalet przez specjalistów sprawi, że część osób zrozumie, iż znaczenie ma nie tylko funkcjonalność, ale i estetyka takich miejsc - tłumaczy architekt.

Czytaj też: Wielki przegląd trójmiejskich toalet publicznych

Mimo, że kształt toalet jest intrygujący, to co jakiś czas dostajemy sygnały od czytelników narzekających na brud w ich wnętrzach i to, że często są one nieczynne.

Miejskimi toaletami zarządza firma SWC, która wygrała przetarg na ich 10-letnie użytkowanie. Za korzystanie z tych toalet płaci się 2 zł.

Wnętrze docenionej przez Brytyjczyjów gdańskiej toalety.

Opinie (108) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.