• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Nękał mieszkańców Zaspy, siądzie na ławie oskarżonych

Szymon Zięba
31 sierpnia 2022, godz. 07:00 
Opinie (202)
Mężczyzna został zatrzymany, a teraz zasiądzie na ławie oskarżonych. Mężczyzna został zatrzymany, a teraz zasiądzie na ławie oskarżonych.

Sprawa agresywnego mężczyzny z Zaspy, który nękał mieszkańców okolicy, zakończy się w sądzie. Śledczy skierowali tam właśnie akt oskarżenia.



Czy wszedłeś/weszłaś kiedyś w konflikt z sąsiadami?

O niebezpiecznym mężczyźnie z Zaspy, który terroryzował okolicę zastraszając, grożąc i bijąc okolicznych mieszkańców informowaliśmy na początku grudnia zeszłego roku.

Przypomnijmy: problem z agresywnym mężczyzną mieszkańcy Rozstajów, czyli części Zaspy, mieli od wakacji ubiegłego roku. Choć mieszkał on wśród nich od dłuższego czasu, początkowo był utrapieniem wyłącznie swoich bezpośrednich sąsiadów z bloku.

- Mieszkanie, w którym żyje ten mężczyzna, jest regularnie dewastowane. Oprócz tego, że jest agresywny, to jest też uciążliwy, np. wylewa nieczystości przez okno - mówił nam wówczas jeden z nich.

Ataki na przypadkowych przechodniów



Z biegiem czasu jego agresja zaczęła jednak eskalować i mężczyzna atakował przypadkowych przechodniów na ul. Leszczyńskich, Ciołkowskiego, Burzyńskiego czy al. Jana Pawła II.

Miał też zdemolować lokalny sklep i spoliczkować napotkaną w nim ciężarną kobietę. Z relacji w mediach społecznościowych wynikało, że agresywnie reagował zwłaszcza na przechodniów z psami.

- We wtorek, 7 grudnia [zeszłego roku - red.], zaatakował kobietę na ul. ChrobregoMapka, dusił ją i uderzył. Ledwo mu uciekła. Kobieta ma zrobioną obdukcję - dowiedzieliśmy się od innej czytelniczki, która także zadzwoniła w tej sprawie do naszej redakcji.

Pomogło nagłośnienie sprawy w Trojmiasto.pl



Nagłośnienie sprawy w mediach okazało się skuteczne, bo już dzień później mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Przymorza.

Wcześniej dzielnicowi spotkali się też z mieszkańcami osiedla i ustalili dane osób, które mogą mieć informacje dotyczące mężczyzny. Nad sprawą pracowali też kryminalni.

Podjeżdżał rowerem, zrywał biżuterię i używał przemocy. Straty na 16 tys. zł Podjeżdżał rowerem, zrywał biżuterię i używał przemocy. Straty na 16 tys. zł

Ostatecznie funkcjonariusze z Przymorza na ul. Meissnera zatrzymali 33-letniego wówczas mieszkańca Gdańska. Mężczyzna został doprowadzony do komisariatu.

Akt oskarżenia



To jednak nie koniec tej sprawy. Prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, poinformowała nas, że w sprawie jest już akt oskarżenia.

- Mężczyźnie zarzucono popełnienie w okresie od stycznia do grudnia 2021 roku łącznie dziewięć czynów na szkodę ośmiu osób pokrzywdzonych - mówi prokurator.
Dotyczą one m.in. kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania obrażeń ciała czy naruszenia nietykalności cielesnej.

- Wszystkich zarzuconych czynów dopuścił się publicznie i bez powodu, okazując rażące lekceważenie dla porządku prawnego (chuliganka) oraz w warunkach powrotu do przestępstwa, w ciągu pięciu lat po odbyciu kar pozbawienia wolności orzeczonych z czynu przeciwko zdrowiu - powiedziała prok. Wawryniuk.
Recydywista-włamywacz uniknął aresztu, choć wnioskowała o to policja Recydywista-włamywacz uniknął aresztu, choć wnioskowała o to policja

W toku postępowania przygotowawczego mężczyzna został poddany badaniom sądowo-psychiatrycznym. Biegli orzekli, że w chwili popełnienia zarzuconych mu czynów miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem.

- Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku - podsumowuje prok. Wawryniuk.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (202)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane