Fakty i opinie

Nie będzie już korków przez "światła" na ul. Kartuskiej

Najnowszy artukuł na ten temat

Mniejszy ruch na ulicach Gdyni, ale nie w godzinach szczytu

Sygnalizacja świetlna przy skrzyżowaniu ul. Kartuskiej i Smęgorzyńskiej nie będzie już przyczyną korków w okolicy. Pracownicy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni przełączyli sygnalizator tak, by wyświetlał jedynie żółte, pulsujące światło. To efekt m.in. zamknięcia szkoły, znajdującej się w sąsiedztwie jezdni.



W jaki sposób obecnie poruszasz się po Trójmieście?

prywatnym autem 61%
komunikacją miejską 10%
rowerem lub pieszo 8%
zamawiam taksówki 2%
w ogóle nie wychodzę z domu 19%
zakończona Łącznie głosów: 637
W ostatnich dniach praktycznie wszystkie drogi w Trójmieście świecą pustkami. Jednak mimo że ruch samochodów na lokalnych szosach jest dużo mniejszy niż zawsze, kierowcy regularnie informowali nas o jedynym w Gdańsku większym korku - na ul. Kartuskiej przy skrzyżowaniu z ul. Smęgorzyńską.

Czytaj też: Mniejszy ruch w Trójmieście

- Pomimo małego natężenia ruchu ustawienie świateł blokuje płynny przejazd przez ten odcinek drogi. W godzinach szczytu przejazd odcinka od ul. Otomińskiej do wyjazdu na Kartuską zajmuje ok. 30 min - czyli więcej niż w przypadku dużych korków z pełnym natężeniem ruchu - poinformował nas pan Paweł.
Czytelnik wiadomość przekazał nam w środę, po godz. 6 rano. Zaznaczył, że gdy pisał do nas e-maila, kierowcy jadący od Żukowa stali w korku już przed Leźnem.

Koronawirus wpłynął na ruch drogowy



Zwróciliśmy się w tej sprawie z pytaniami do Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni. Jak się okazało, kilka godzin po tym, jak poprosiliśmy w sprawie o komentarz, problem ze światłami udało się rozwiązać.

- W związku z koronawirusem podjęte zostały działania w zakresie zapewnienia światła zielonego dla pieszych w każdym cyklu sygnalizacji świetlnej, bez konieczności wciskania przycisków. W niektórych miejscach wpływa to negatywnie na płynność ruchu samochodowego - tłumaczy Magdalena Kiljan z GZDiZ.
Czytaj też: Zabezpieczono przyciski na słupach sygnalizacji

Podkreśla, że tam, gdzie to możliwe, podejmowane będą decyzje np. o "przełączeniu sygnalizacji w stan żółty, pulsujący".

- Taką właśnie decyzję podjął zarządzający ruchem [w przypadku ul. Kartuskiej - red.], biorąc pod uwagę fakt, że przejście w pobliżu szkoły służyło chodzącym do niej dzieciom, a obecnie placówka jest zamknięta - podsumowuje Magdalena Kiljan.

Opinie (45) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.