Fakty i opinie

Nie będzie referendum w sprawie rozwiązania Straży Miejskiej w Sopocie

Nie będzie referendum w sprawie odwołania Straży Miejskiej w Sopocie. Urzędnicy uznali, że zebrano za mało ważnych podpisów. Radni zajmą się tą sprawą na piątkowej sesji rady miasta.



Prawo mówi, że referendum lokalne przeprowadza się na wniosek co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy. W tym momencie w Sopocie zameldowanych jest 31331 osób uprawnionych do głosowania. W związku z tym odpowiednia liczba mieszkańców popierających wniosek referendalny to 3133.

Działacze Kongresu Nowej Prawicy, czyli inicjatorzy referendum mającego na celu likwidację Straży Miejskiej w Sopocie, dostarczyli przed kilkoma tygodniami władzom miasta 3475 podpisów osób popierających tę ideę. To wystarczyłoby, aby radni musieli ogłosić referendum.

Tyle tylko, że komisja powołana do weryfikacji podpisów uznała, że aż 573 z nich nie spełniają wymogów ustawy.

Co było nie tak z tymi podpisami? 65 z nich zostało złożonych na kartach nie zawierających informacji, że poparcia nie można wycofać, 274 osoby nie mają prawa wyborczego w Sopocie, w 101 przypadkach wadliwie podano adres, w 56 przypadkach podano nieprawidłowy numer PESEL, w 52 przypadkach wadliwie podano imię lub nazwisko. 24 podpisy były co najmniej zdublowane, tzn. składający je podpisali się kilkukrotnie. Przy jednym nazwisku w ogóle nie było podpisu.

Czy jesteś zadowolony z pracy Straży Miejskiej w twoim mieście?

nie mam żadnych uwag do jej pracy 10%
oceniam tę jednostkę neutralnie, choć myslę, że wydane na nią pieniądze można lepiej zagospodarować 15%
nie, ta formacja nie sprawdza się w żadnej sytuacji 75%
zakończona Łącznie głosów: 773
Wśród osób podpisanych pod wnioskiem o zorganizowanie referendum byli m.in. student z Jasła, czasowo zameldowany w Sopocie, czyli bez czynnych praw wyborczych, mieszkaniec Polic, obywatel Szwecji, osoba, która wymeldowała się z Sopotu w 1993 roku, a nawet osoba całkowicie ubezwłasnowolniona i pozbawiona praw wyborczych wyrokiem sądu w 2008.

W tej sytuacji komisja uznała, że dostarczono 2902 ważne podpisy, czyli o 231 za mało.

Władze miasta wydają się zadowolone z takiego obrotu sprawy.

- Inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej w Sopocie była od początku - nawet wg słów samych organizatorów  - nastawiona na promocję nowej partii politycznej. Liczył się jedynie rozgłos - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Przekonuje, że choć do referendum nie dojdzie, to władze miasta szanują głosy tych, którzy podpisali się pod wnioskiem referendalnym. Podczas trwających konsultacji w sprawie zmian w organizacji ruchu, mieszkańcy są pytani także o opinie w sprawie Straży Miejskiej.

- Przyjęliśmy program reorganizacji sopockiej Straży Miejskiej. Pierwszym jego elementem jest wzmocnienie  pracy strażników w dzielnicach. Miasto zostało podzielone na 10 rejonów i do każdego przypisany konkretny strażnik. Będzie go można spotkać nie tylko podczas patrolu na ulicach, ale także podczas stałych dyżurów w rejonie.  Kolejne zmiany będziemy wprowadzać w odpowiedzi na postulaty mieszkańców - obiecuje Karnowski.

Opinie (155) 1 zablokowana

  • Choć referendum się nie odbędzie... (7)

    to bardzo dobrze że władze naszego miasta wysłuchują mieszkańców.

    • 27 51

    • chyba nie ...

      .."wysluchali", bo musieli...
      Gorzej, że wynik boją się o wynik takiego referendum, a byłby on jednoznaczny... (patrz ankieta)

      • 19 2

    • (2)

      Do referendum formalnie, czy oficjalnie brak niewiele, znaczy jest jednak problem z ekipa - Straz Miejska. Nie przystaje pokazywac tego palca.
      Nie zyjemy w feudalizmie, wybory beda, historycy skrzetnie notuja - Straz Miejska w tej formie oraz tresci jest od poczatku niestrawna i pewno wkrotce temat znow wyladuje bumerangiem na stole, tyle ze jak przedatowane mieso.
      A jesli juz sie beknelo A, to trza beknac B i radykalnie szkolic tych ludzi albo zastapic osobami, ktore nie stwarzaja nowych problemow, lecz je lagodza.

      • 8 3

      • Tak 9% ludzi ma problem. (1)

        Największy problem ze strażą miejską jest taki, że nie wypełniają połowy spośród swoich obowiązków koncentrując się tylko n mandatach a i tutaj często popełniając głupie błędy. Niestety likwidacja tego czegoś problemu nie rozwiąże, bo nie można się spodziewać, że policja weźmie na siebie wypisywanie mandatów za śmiecenie czy psie kupy.

        • 0 1

        • Ci ludzie musza byc pod kontrola jak kazdy inny pracownik, potrzebuja szkolen i psychologiczna pomoc bardziej niz policjanci pewno. Bez tego, robi sie im krzywde.

          • 1 0

    • haha

      jaka partia takie referendum

      • 6 9

    • zagonić do roboty małolatów (1)

      do szkoły chłopcy lub do łopaty a nie wiecować.
      Chyba na jakiś czas macie dosyć działalności politycznej. Najpierw trzeba coś sobą znaczyć, żeby podważać innym autorytet. Nie wystarczy jaskrawa kamizelka.

      • 1 3

      • "Coś znaczyć", albo "coś sobą reprezentować"

        a nie luźne połączenie obydwu. "Podważać czyjś autorytet", nie "komuś".
        Najpierw trzeba posiąść umiejętność posługiwania się swoim rodzimym (?) językiem, a potem brać udział w dyskusji. Nie wystarczy kąśliwy ton.

        • 3 0

  • Fajna praca, strażnik miejski. Mało się narobisz (5)

    praca bezstresowa. Wlepisz kilkanaście mandatów dziennie i do domu. Zarobki też niezłe jak na to co się robi. Dostać się do straży niemożliwe;[.

    • 147 35

    • Ty to masz bezstresowe życie...

      palniesz głupi komentarz na forum i pozamiatane..

      • 16 37

    • Dostać się nie możliwe............

      Masz wujka, ciotkę, szwagra itp. we władzach miasta to wszystko jest możliwe.
      Jak wujek wysoko postawiony to nawet komendantem zostaniesz ;)

      • 25 1

    • jest tylko jeden problem

      bedac straznikiem, ma sie swiadomosc ze jest sie nieudacznikiem, ktory nie dostal sie do policji, i jest sie jelopem, ktory nie dostanie innej pracy

      • 45 4

    • Chciałem się kiedyś dostać (1)

      to stwierdzili, że przyjmują tylko z wyższym wykształceniem.Za kilka miesięcy znajoma się jakimś cudem dostała, pomimo że też nie ma wyższego.
      STRAŻ MIEJSKA W SOPOCIE TO PRZECHOWALNIA DLA ZNAJOMYCH KRÓLIKA I TYLE W TEMACIE.

      • 27 2

      • znajoma ladna ?

        moze zamiast wyzszego ma wyzsze parcie na prace albo i samego komendanta.

        • 15 1

  • I dobrze (7)

    Straż w Sopot jest potrzebna.

    • 48 204

    • Może i jest potrzebna (1)

      Ale nie w takiej formie jak teraz.
      Obecnie to jest maszynka do robienia pieniędzy, a nie do zapewniania bezpieczeństwa.
      Niech zaczną robić coś pożytecznego, a nie praca od 7;00 rano do 19;00 i koniec.
      30 mandatów za pietruszkę, 30 za parkowanie, 30 za piwko w krzakach i zadowoleni.
      Wyjdźcie w nocy na ulice, złapcie kilku prawdziwych przestępców , a ludzie nabiorą do was szacunku.

      • 21 3

      • Od łapania przestępców jest policja!!!

        Strażnik miejski to urzędnik, tyle że umundurowany. On jest właśnie od tego, aby wystawiać 30 mandatów za parkowanie i 30 za piwko. Właśnie od tego, aby w tych drobniejszych sprawach wyręczać policję i dbać o to, żeby w mieście było elegancko.
        od łapania przestępców po nocach (i w ciągu dnia) jest policja!

        (innym faktem jest, że czasami to sami strażnicy miejscy zapominają, że są właśnie od takich spraw i mają się za wielkich policjantów - co widać w zachowaniu, np. W gdańsku czasami się to zdarza)

        • 3 7

    • (1)

      Dokładnie !! straż miejska jest potrzebna !!

      • 5 18

      • Raczej wyszkoleni i psychologicznie trenowani policjanci. Jestem za tym aaby zostali wlaczeni do policji ale oddzialu strazy miejskiej. Oni tez ludzie i trzeba ich jednynie szkolic i kontrolowac. Tak jest w kazdym zawodzie.

        • 0 0

    • a ty lekcje polskiego opuszczałeś jak była odmiana przez przypadki? (1)

      Straż w Sopocie jest (nie)potrzebna

      • 3 0

      • opószczałem i co mni zrobisz?

        • 0 0

    • Straż Miejska

      to jest maszyna do robienia pieniędzy dla miasta. Niedługo każde miasto miasteczko będzie ją miało, czy wam się podoba czy nie to jet mało ważne, liczy się pieniądz:)

      • 0 1

  • (3)

    Ależ Ci urzędnicy skrupulatnie policzyli podpisy...Szkoda, że nie liczą tak dokładnie publicznych pieniędzy przed ich wydaniem na pierdoły...

    • 222 11

    • Właśnie zadziwiająco precyzyjna weryfikacja listy.

      Potrafią przysiąść się do roboty,szkoda tylko że sprężają się broniąc wyłącznie własnego "tyłka" Karnowski sypnie kasą na nagrody,jakże by inaczej.

      • 26 1

    • pewnie były wytyczne ilu głosów ma zabraknąć

      • 8 3

    • Oj liczą liczą. Jak mają trafić do własnych kieszeni i swoich rodzin w zaprzyjaźnionych firmach

      • 4 1

  • (3)

    W sumie to ogromna porażka, nie zebrać 3 tys. podpisów z hakiem... Widać wcale ta niechęć do SM nie jest taka duża...

    • 38 43

    • jacek

      Daj sobie spokój z tymi wpisami :)

      • 20 7

    • Sopocki Lewak XD

      • 12 3

    • widac w Sopocie po wielkiej Wiosnie Ludów , gdy otwarto granice

      została juz tylko ta czarna masa, którą mozna sterowac na lewo i prawo i ani nie piśnie. Moim zdaniem ludzie w Sopocie mają przes.r.ane na całej linii i nic od nich juz nie bedzie zalezec, skoro nie potrafią się skrzyknac ...
      Kolejne miasto na mapie Polski, na którym mozna postawic krzyzyk.

      • 1 0

  • to zdjęcie z działaczami Kongresu Nowej Prawicy można zatytuować : (4)

    Galeria typów

    • 35 55

    • (1)

      Zwłaszcza ten w okularach przeciwsłonecznych - złotousty chłopak, minka a raczej usta jak z fotki do fb robionej komórką przed lustrem.
      coś mi to zajeżdża "ciepłością"

      • 2 7

      • nie podniecaj się i tak nie bedzie z toba chodzil

        • 8 0

    • ale to nie jest nawet śmieszne

      • 3 0

    • zrobili sobie kiepski pijar

      cieniasy

      • 2 1

  • podpis pod zdjęciem: Chłopcy z gimnazjum (4)

    • 32 42

    • Dziambor odejdź waść, wstydu oszczędź

      • 9 12

    • Fajni ludzie się podpisywali (1)

      1. Facet z Szwecji
      2. Facet z Polic
      3. Facet z Jasła
      4. Ubezwłasnowolniony facet
      Kurde kto zbierał taką ekipę ??

      • 7 11

      • Przynajdmniej maja inicjatywe a nie tak jak Ty wlepianie glupich tekstow na forum.

        Lekcje zrobione pajacu ? :)

        • 8 3

    • tego w okularkach to bym wypieścił, słodki jest

      • 0 5

  • czy tak trudno jest sprawdzić dane (2)

    widać, że nasi politycy są za tępi nawet na to by spojrzeć komuś w dowód osobisty

    • 24 13

    • JAcy politycy???

      To paru ludzi dopiero ciągnących do polityki.

      • 5 2

    • .

      Podczas takiego zbierania podpisów nikt NIE MA PRAWA sprawdzania danych osobowych. Osoby popierające wniosek podają swoje dane dobrowolnie, nie koniecznie z dokumentu tożsamości.

      • 6 0

  • Też mi demokracja (6)

    Jak urzędnicy z nadania partii rządzących są w stanie odrzucić każdy wniosek obywateli stwierdzając, że podpisy są nieczytelne. A Kongres Nowej Prawicy uwalają od samego początku (nie dali im wystartować w wyborach do sejmu). Czyżby aż tak bardzo bali się, że KNP zrealizuje swój program i urzędasy stracą pracę?

    • 59 21

    • (1)

      Spójrz na sondaże, gdzie KNP ma 2-3% i przeczytaj swój komentarz jeszcze raz.

      • 6 15

      • eheh

        Nawet TVN z bólem przyznał ostatnio, że KNP wchodzi do sejmu, cóż za szkoda dla Harrego hejtera.

        • 11 0

    • Hej..... (3)

      .... nie odrzucono w Sopocie żadnego wniosku z powodu nieczytelnego podpisu. Odrzucono natomiast wniosek, gdzie nie było podpisu. Nie przeczytałeś tekstu ze zrozumieniem. I kto ich uwala? Żeby wystartować w wyborach do sejmu, musieli mieć określone poparcie. Więc może szukali podpisów u osób niekoniecznie ich popierających.

      • 0 0

      • a to to niby co oznacza? (2)

        w 101 przypadkach wadliwie podano adres, (...)w 52 przypadkach wadliwie podano imię lub nazwisko

        • 0 1

        • wg mnie... (1)

          Według mnie oznacza to, że nie pokrywało się z resztą danych. Typu Imie Hieronim i/lub Nazwisko Derdowski nie pasowało do nr PESEL 83092902635. Czyli, istniało prawdopodobieństwo iż nie była to ta osoba tylko jakaś podszywająca się pod nią.

          • 0 0

          • a wg mnie tak jak urzednicy nie znasz prawa

            Sąd Najwyzszy jasno podal wykladnie ze przy drobnych bledach sa ta rzeczy nie dyskwalifikujące podpisu jako taki, ale urzędasy maja to wszystko w glebokim powazaniu wykorzystując nieznajomość prawa u ludzi.
            Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 2011r. sygn. akt III SW 10/11

            • 0 0

  • Tezmi referendum jak nic nie wiedziałam o tym (6)

    POwtórzyć, oszusci i wczesniej poinformować a na pewno znajdzie się głosów tyle co trzeba.

    • 45 13

    • Nie było referendum, tylko zbieranie podpisów pod zorganizowanie referendum. To różnica.

      • 11 5

    • powtórzmy (2)

      Gdyby wszyscy wiedzieli że trwa referendum...podpisywaliby z ochotą.Wpadli nagle a ludzie nieufni.W końcu podają swoje dane.Ja podpiszę się ponownie.I to z całą rodziną.

      • 10 6

      • Powtórzmy (1)

        nie było referendum. Podpisy chodzić i zbierać każdy cep może.

        • 12 0

        • .

          Problem w tym, ze średnio dziennie zbierały tylko 4 osoby. Trudno jest zachęcić ludzi do pracy za własne pieniądze.

          • 2 1

    • Halina wracaj do garów i przynieś piwo.

      Smycz chyba masz za długą.

      • 8 13

    • chłopcy ciency w PR

      Od początku byli przegrani. Nie mają pojęcia o PR

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.