Fakty i opinie

Nie chcą deptaka na Wajdeloty. Zbierają podpisy pod sprzeciwem

Organizacja ruchu w dniach 11-14 czerwca. Część ul. Wajdeloty zostanie zamknięta dla samochodów.
Organizacja ruchu w dniach 11-14 czerwca. Część ul. Wajdeloty zostanie zamknięta dla samochodów. graf. trojmiasto.pl

- Nie dla deptaka na ul. WajdelotyMapka- mówi grupa mieszkańców Wrzeszcza, która zbiera podpisy, by uniemożliwić jego powstanie w nadchodzący długi weekend 11-14 czerwca. Temat od kilku dni wzbudza wśród mieszkańców spore emocje. Miasto tłumaczy, że deptak otwiera na razie na próbę i przed podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie zapyta lokalną społeczność o zdanie.



Kto ma rację w sporze o deptak na ul. Wajdeloty?

jego zwolennicy, deptak to dobry pomysł 42%
trudno powiedzieć, każdy ma swoje racje 19%
jego przeciwnicy, będzie więcej utrudnień niż korzyści 39%
zakończona Łącznie głosów: 2717
Zapowiedź zrobienia na cztery dni deptaka z ul. Wajdeloty wzbudziła ogromne emocje wśród mieszkańców Wrzeszcza.

Przypomnijmy: miasto, na wniosek restauratorów, zamyka na próbę w dniach 11-14 czerwca odcinek ulicy dla ruchu samochodowego. Dzięki temu ogródki gastronomiczne będą mogły stanąć na chodniku i zatokach postojowych, a piesi będą mogli spacerować jezdnią.

Więcej przestrzeni dla lokali pozwoli na spełnienie obowiązujących wymagań sanitarnych, m.in. utrzymania dystansu między stolikami. Restauratorzy będą mogli przyjąć więcej gości i chociaż trochę nadrobić straty spowodowane kryzysem związanym z koronawirusem.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Pomysł ma jednak tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ci drudzy - mieszkańcy ulic Wajdeloty, WallenrodaMapka, AldonyMapka oraz GrażynyMapka do poniedziałku prowadzą zbiórkę podpisów pod sprzeciwem.

- Uważamy, że zamknięcie naszej ulicy i podporządkowanie naszego życia interesom dwóch restauracji i dwóch pijalni piwa jest niedopuszczalne - piszą w petycji mieszkańcy.
W piśmie wskazują m.in., że sprzeciwiają się wykorzystywaniu parkingów przez restauratorów, obawiają się, że samochody będą jeździć przez ich podwórka, że zwiększy się poziom hałasu i pogłębi się problem bałaganu.

Restauracje w Trójmieście



- Goście już teraz załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na ulicy i lokalnych podwórkach. Na chodnikach leżą porozbijane butelki i szklanki. Na naszej ulicy znajdują się 54 ławki. Proponujemy usunięcie tych, które znajdują się bezpośrednio przed lokalami gastronomicznymi. Każda ławka to miejsce na dwa stoliki. Dzięki temu restauratorzy nie będą musieli zajmować miejsc parkingowych, a jednocześnie będą mogli zachować dotychczasową liczbę stolików - piszą w petycji mieszkańcy - Zamknięcie ulicy Wajdeloty to również zagrożenie dla życia i zdrowia, ponieważ spowoduje ogromne utrudnienia dla przejazdu karetek oraz straży pożarnej - dodają.


Zdaniem protestujących zamknięcie ul. Wajdeloty uniemożliwi też mieszkańcom dojazd do domów i poważnie utrudni dostawy do sklepów.

- Tylko w ciągu jednego dnia zebraliśmy podpisy od 94 mieszkańców i 16 właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw. W sumie mamy już 110 głosów przeciwnych. Akcja zbierania podpisów potrwa do poniedziałku - informuje nas jedna z mieszkanek zaangażowanych w akcję (dane do wiad. red.)

Zwolennicy deptaka odpowiadają



W odpowiedzi na petycję mieszkańców, inicjatorzy akcji powstania deptaka - wśród nich jest Jakub Stachula - właściciel lokalu AleBrowar, przygotowali polemikę. Poniżej publikujemy ich zdanie (na czerwono) ws. zarzutów mieszkańców.



Urzędnicy: ostatecznie głos będzie należał do mieszkańców



Przedstawiciele Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni przypominają, że to, co teraz budzi tak wielkie emocje, nie jest rozwiązaniem wprowadzanym na stałe.

- Od początku informujemy, że to pewnego rodzaju eksperyment. Swoje poparcie bądź protest będzie można wyrazić w ankiecie, która trafi do mieszkańców nie tyko ul. Wajdeloty, ale też ulic: Aldony, Grażyny i Konrada Wallenroda - podkreśla Magdalena Kiljan, rzeczniczka GZDiZ. - Ostatecznie głos będzie należał do mieszkańców, czy taka organizacja ruchu będzie obowiązywała także przez wakacje.
Projekt stworzenia deptaka poparło ośmiu radnych dzielnicy i dwóch miejskich radnych.

Rada Dzielnicy czeka na opinie



Niezależnie od miejskiej ankiety opinię zbiera też Rada Dzielnicy Wrzeszcz Dolny.

- Rada Dzielnicy Wrzeszcz Dolny, niezależnie od planowanej ankiety, z uwagą przeanalizuje wszelkie głosy mieszkańców odnoszące się do planowanych zmian. Jeżeli chcielibyście państwo przekazać swoje opinie, powiedzieć nam, czy takie rozwiązanie jest państwa zdaniem dobre, a może macie jakieś uwagi do zaproponowanych rozwiązań lub obserwacje poczynione podczas zaplanowanego testu, to prosimy o ich przesłanie na adres e-mailowy: rada@wrzeszczdolny.org - informuje RD Wrzeszcz Dolny.

Atrakcje z okazji otwarcia deptaka



Z okazji otwarcia deptaka restauratorzy z ul. Wajdeloty przygotowali atrakcje.

Z okazji otwarcia deptaka restauratorzy przygotowali specjalne atrakcje.
Z okazji otwarcia deptaka restauratorzy przygotowali specjalne atrakcje. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl
Przez cztery dni paragon z jednego wybranego lokalu będzie można wykorzystać w innym, aby skorzystać ze specjalnie przygotowanej oferty zniżkowej. Oprócz tego odbędzie się pchli targ dziecięcy, animacje dla dzieci, targ roślinny i wymiana roślin, różnego rodzaju warsztaty czy wymiana ciuchów.