Fakty i opinie

stat

Nie dla e-palaczy w trójmiejskiej komunikacji miejskiej?

Pasażerom i kierowcom w komunikacji miejskiej przeszkadzają użytkownicy e-papierosów.
Pasażerom i kierowcom w komunikacji miejskiej przeszkadzają użytkownicy e-papierosów. fot. iStockphoto®/diego_cervo

Nieporozumienia i sprzeczki z powodu użytkowania e-papierosów w komunikacji miejskiej w Trójmieście to nierzadki widok - kierowcy i motorniczy skarżą się na to m.in. radnym. Czy palenie e-papierosów w trójmiejskiej komunikacji miejskiej wkrótce zostanie zabronione, tak jak jest to już w wielu innych, polskich miastach?



Czy przeszkadzają ci e-papierosy w komunikacji miejskiej?

tak, powinny być zakazane jak zwykłe papierosy 80%
nie spotkała(e)m się z tym zjawiskiem w komunikacji miejskiej 5%
nie, bo nie widzę w tym nic złego 15%
zakończona Łącznie głosów: 2301
Ponoć jest zdrowszy, nie uzależnia i nie szkodzi innym - taką opinią, szczególnie wśród młodych ludzi, cieszy się e-papieros. Nic dziwnego, że często widać e-palaczy, którzy zaciągają dymka niemal wszędzie: w klubach, sklepach, na ulicach, przystankach, a także w pojazdach komunikacji miejskiej.

Jednak gdańscy kierowcy powiedzieli dość i chcą wprowadzenia zakazu używania e-papierosów w komunikacji miejskiej. Podkreślają, że gdy do autobusu czy tramwaju wsiądzie kilka osób i zaczynają "puszczać elektronicznego dymka", bardzo często dochodzi do nieporozumień i sprzeczek wśród pasażerów, którym przeszkadzają e-palacze.

Kierowcy zgłosili się więc z problemem do przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka, który skierował pismo o zajęcie w tej sprawie stanowisk do Komisji Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia oraz Komisji Samorządu i Ładu Publicznego.

- Używanie e-papierosów jest nagminne: pali się nie tylko na ulicy, ale też w sklepie, w urzędzie, w przychodni i w tramwaju. Nic dziwnego, że kierowca obawia się szkodliwych skutków ich używania przez pasażerów autobusu. Nasze stanowisko w tej sprawie jest zdecydowanie negatywne - podkreśla Beata Dunajewska-Daszczyńska, przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia.

W związku z tym, że ZKM jest spółką miejską, skierowano wniosek do prezydenta Gdańska, żeby zmienić regulamin i wprowadzić zakaz palenia e-papierosów w komunikacji miejskiej. Dla radnych temat nie jest nowy, w zeszłym roku udało się wyegzekwować zakaz używania e-papierosów w szkołach. Władze miasta kwestię ich używania mogą regulować jedynie zapisami w regulaminach, bo nie ma w tej sprawie ogólnopolskiej ustawy.

- Nie powinno z tym być dużo problemów. Skoro w komunikacji miejskiej nie wolno palić zwykłych papierosów, pić piwa, to ZTM może też w regulaminie zapisać także i ten zakaz, a wszystkim to wyjdzie na zdrowie - podkreśla radna.

Czy będzie to takie proste?

Gdańsk jest członkiem Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej, więc wszelkie zmiany dotyczące przewozów, w tym regulaminowe, wprowadzane mogą być w obrębie metropolii, czyli we wszystkich 14 gminach wchodzących w skład MZKZG.

- Gdy do Jerzego Dobaczewskiego, dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, wpłyną propozycje dotyczące uregulowania kwestii używania e-papierosów w pojazdach komunikacji miejskiej, dyrektor ZTM, członek Zarządu MZKZG, przedstawi je na zgromadzeniu MZKZG, które odbędzie się w najbliższą środę, 10 września 2014 roku - zapowiada Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy ZTM w Gdańsku.

Co ciekawe do ZTM nie wpłynęły skargi ani od pasażerów ani od kierowców i motorniczych na używanie e-papierosów w pojazdach komunikacji miejskiej.

W Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Krakowie już od dłuższego czasu e-papierosy w komunikacji miejskiej są traktowane na równi z tymi tradycyjnymi. W Krakowie za palenie e-papierosów nie grozi kara finansowa, ale kierowca może taką osobę wyprosić z pojazdu. Jeżeli pasażer-palacz się nie podporządkuje, kierowca może wezwać straż miejską lub policję, a funkcjonariusze mogą ukarać taką osobę mandatem.

Zakaz używania e-papierosów na przystankach autobusowych to już inna kwestia, bo wymagałoby to odpowiedniej uchwały Rady Miasta i większej dyskusji radnych, którzy raczej przed jesiennymi wyborami samorządowymi się tym nie zajmą.

E-papierosy wbrew powszechnej opinii, wcale nie są nieszkodliwe. Poświadczyły to choćby ostatnie badania naukowców ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego.

Ustalili oni, że wdychany przez użytkowników e-papierosów aerozol może zawierać szkodliwe, rakotwórcze związki. Ich obecność stwierdzono w aż 8 z 13 próbek. Olbrzymi wpływ na ich stężenie miała moc baterii - podniesienie jej do 4,8 W powodowało ich wzrost od 4 do nawet 200 razy.

Ponadto para z e-papierosów zawiera nikotynę i toksyczne związki, które mogą być szkodliwe także dla osób, przy których są palone. Sprzedawcy tego asortymentu podkreślają natomiast, że jednym z atutów e-papierosa jest brak szkodliwych substancji smolistych.

Opinie (280) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.