- 1 92-latka straciła 60 tys. zł. Oszuści nie śpią (80 opinii)
- 2 Dostawczak stoczył się i wjechał w budynek (53 opinie)
- 3 Co dalej z budynkiem byłego rosyjskiego konsulatu? (16 opinii)
- 4 Uprawiał w namiocie marihuanę, w domu (118 opinii)
- 5 15-latkowie znęcali się nad rówieśnikiem (124 opinie)
- 6 Czytelnik: autobusy odjeżdżają za szybko (21 opinii)
Nie ma środków na poprawę bezpieczeństwa na Polance Redłowskiej
Nie milkną echa wielkiej bijatyki, do której w majówkę doszło na terenie Polanki Redłowskiej. O zainstalowanie monitoringu w tym miejscu, a także o ustawienie dodatkowych pojemników na śmieci i toalet zaapelowała część radnych. Niestety szybkich zmian nie ma się co spodziewać. Urzędnicy mówią, że w tym roku nie ma na to pieniędzy w budżecie.
Jeszcze przed decyzją prokuratury o umorzeniu postępowania do władz Gdyni trafiły dwie niezależne od siebie interpelacje radnych dotyczące możliwych sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa na terenie Polanki, a także ogólne ucywilizowanie tego miejsca.
Radni pytają o kamery, toalety i kosze na śmieci
- W okresie dni wolnych, tzw. majówki, doszło ponownie do incydentów - awantur i bójek - na terenie Polanki Redłowskiej, które wzburzyły opinię publiczną. Ponownie, ponieważ problemy związane z użytkowaniem Polanki występowały z różnym nasileniem już w ub. r. w okresie wiosenno-letnim, co zgłaszali zaniepokojeni mieszkańcy - napisała w swojej interpelacji radna Beata Zastawna.
Zwróciła ona też uwagę na to, że aktualne przepisy, w teorii zmuszające do wcześniejszej rezerwacji miejsca na grilla na Polance, są fikcją.
Gdzie w Trójmieście legalnie rozpalisz grilla i ognisko?
- Większość osób imprezujących na Polance niewątpliwie takiej rezerwacji nie ma. Infrastruktura przewidziana dla uczestników pikników jest absolutnie niewystarczająca wobec zbierających się tłumów, nie ma odpowiedniej liczby koszy na śmieci ani toalet. Teren Polanki zamienia się w śmierdzące spalenizną wysypisko śmieci i szybko postępuje degradacja terenu zielonego na niej i wokół niej za sprawą wchodzenia "w krzaki" grillujących tłumów. Piknikowanie w dni wolne trwa od rana, spożywany jest alkohol, czego rezultatem są agresywne zachowania uczestników grillowiska i wybuchające pomiędzy poszczególnymi grupami konflikty - czytamy w interpelacji.
-
Lubię to 1
-
Super
-
Trzymaj się 1
-
Ha ha 4
-
Wow 5
-
Przykro mi 1
-
Wrr 14
- Wszystkie 26
W tym samym czasie my również zwróciliśmy się do urzędników z podobnymi pytaniami.
Urzędnicy: żadne inwestycje w tym roku nie są planowane
- Rozbudowa miejskiego systemu monitoringu o teren Polanki Redłowskiej w tym roku nie jest planowana. Niewykluczone, że kamery zostaną tam zainstalowane w przyszłym roku, jeśli uda się wygospodarować fundusze na ten cel - mówi Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy gdyńskiego magistratu.
Jak dodaje, nie jest przewidziana dodatkowa weryfikacja osób dokonujących rezerwacji miejsc do grillowania, niemniej rozpalanie ognisk poza wyznaczonymi miejscami jest zabronione, co mają sprawdzać m.in. strażnicy miejscy.
- Polanka Redłowska jest objęta doraźną obserwacją i kontrolą przez Straż Miejską w Gdyni. Strażnicy miejscy patrolują ten teren i gdy stwierdzą naruszenie przepisów, podejmują czynności mające na celu wyeliminowanie i ukaranie sprawców czynów zabronionych. Trzeba jednak pamiętać, że uprawnienia strażników miejskich są mniejsze niż policjantów i w niektórych sytuacjach konieczne jest wezwanie patrolu policji - mówi Złotoś.
Z odpowiedzi na interpelację radnego Ubycha wiemy, że liczba koszy oraz toalet nie doczeka się w tym roku żadnych zmian.
- Obecnie zawarte umowy na oczyszczanie miasta nie przewidują dodatkowego oczyszczania ani dodatkowych ustawień koszy czy ich opróżniania w związku z ograniczonym budżetem - napisano wprost w odpowiedzi na interpelacje radnych.
Z udzielonych nam przez urząd odpowiedzi wynika, że przynajmniej w tym roku na Polance pozostanie 20 pojemników na śmieci. Od maja do września są one opróżniane dwa razy dziennie, a poza sezonem - raz dziennie. Na Polance pozostaną też na razie trzy przenośne toalety.
Co dalej z Polanką? Na razie zapadła cisza
Na większe zmiany na tym terenie będziemy musieli prawdopodobnie poczekać do momentu, aż pojawi się w końcu koncepcja dotycząca tego, jak ostatecznie zagospodarować ten teren. Temat ten był głośny i szeroko omawiany... ale praktycznie tylko do 2023 r., później nastała cisza.
Opinie wybrane
-
2025-05-23 07:37
Klasyka - do pierwszego dramatu (3)
Gdy krwawo zakończy się grillowanie, bo ktoś użyje noża w innym celu niż krojenie kaszanki. Wtedy znajdą sie środki i na monitoring i na patrole, które pojawią sie w jednym z reprezentacyjnych miejsc w Gdyni, kiedyś pięknych i kameralnych.
- 104 2
-
2025-05-23 08:21
Hotel (2)
z basenem miał tam stanąć. Jakimś działaczom się to nie spodobało i mamy dzikie pola.
- 4 10
-
2025-05-23 09:11
A po co ci hotel?
Nie masz gdzie mieszkać?
- 6 2
-
2025-05-23 09:04
To nie to miejsce.
- 5 1
-
2025-05-23 12:06
Szczurek by nie dopuścił do tego
Dlatego było sprzedawanie miejskich nieruchomości i zadłużenie miasta bo mieszkańcy są najważniejsi a zwłaszcza ich bezpieczeństwo a dla Kosiorek- Szemiot nie. Oddaliśmy miasto politykom .
- 0 1
-
2025-05-23 09:52
Moja opinia (4)
Ciekawe jak to jest. Na nic co ma poprawić bezpieczeństwo realnie nie ma, na służbę zdrowia nie ma. Ale żeby promować robić happeningi to środki są.Na dopłaty do rowerów są pieniądze, na promowanie innych rzeczy są. Na kamery nie ma. Na ścieżki rowerowe koło Hali - polegające na zabieraniu ulic są - swoją drogą wygląda to kuriozalnie te pseudo ścieżki rowerowe.
- 70 2
-
2025-05-23 12:39
Zrobili z trójmiejskiej perełki pijacką melinę i dziwią się że śmierdzi?
Tłumaczą że mieszkańcy tak chcieli. Żulia poza piciem i cpaniem wykorzystuje nieletnich i kradnie. Ideologia inbredowych wyklętych mieszków jest prawem w tym zaścianku. A jeszcze niedawno były tam harcerskie apele i harcerskie obozy z namiotami. Teraz mamy smierdzacą melinę. Daje głowę że mieszko też tam się deprawował.
- 3 0
-
2025-05-23 10:29
Dobra
No zgadzam się, te pseudo ścieżki są kuriozalne - kończą się z czapy, nawierzchnia się zmienia co 100m. Jeździć się nie da. Ale zawsze nimi jeździłem żeby ci drogi nie blokować. Skoro jednak się zgadzamy że są kuriozalne to od dziś jeżdżę rowerkiem po drodze bo jak widać nie ma sensu ich rozbudowywać. Ja tam czasu nie stracę, rowerkiem zawsze przejadę nawet jak korek na pół miasta będzie :) Pozdrawiam pana z opinią i obsesją :)
- 2 4
-
2025-05-23 10:24
Kierowcy swoje 90% budżetu już wzięli, a reszta niech się dzieli ochłapami.
- 2 1
-
2025-05-23 09:56
Taki mamy klimat
- 4 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
