Nie żyje Jerzy Treder, wybitny profesor

Prof. Jerzy Treder.
Prof. Jerzy Treder. fot. Henryk Polchowski/KFP

Zmarł Jerzy Treder, wybitny profesor, historyk języka polskiego, znawca kaszubskiego i aktywny członek Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Miał 73 lata.



Prof. Jerzy Treder urodził się 14 kwietnia 1942 r. w Białej Rzece. Przez lata zajmował się historią języka polskiego i kaszubskiego, dialektologią i onomastyką. Tematykę swojej pracy naukowej skupił wokół historii języka polskiego i kaszubskiego. W pracach naukowych dużo uwagi poświęcił badaniom nad językami słowiańskich mieszkańców Pomorza.

Zawodowo związany był z Instytutem Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego, z którym współpracował od początków istnienia uczelni. Uczestniczył w wielu przedsięwzięciach popularyzujących język polski i kaszubski. Współpracował m.in. w realizacji cyklu projektów kulturalnych pod nazwą Verba Sacra - Modlitwy Katedry Polskich. Był doskonałym pedagogiem, mającym olbrzymi wpływ na kształtowanie młodego pokolenia polonistów i kaszubologów na Pomorzu.

Wiedza świata nauki na temat historycznych i obecnych języków Pomorza bez dorobku prof. Tredera byłaby znacznie uboższa.

Opinie (36) ponad 20 zablokowanych

  • (*) (*) (*)

    • 19 5

  • Wyrazy współczucia dla rodziny....

    • 24 2

  • Jakaś seria :(

    Ogromne wyrazy współczucia dla rodziny, znajomych, współpracowników oraz studentów - ogromna strata dla Polski oraz dla nauki. niedawno prof. Samp, teraz on :( odchodzą wielcy ludzie nauki z Gdańska :(

    • 31 5

  • Infantylny tytuł...

    Mój mąż był z zawodu profesorem...

    Wybitny językoznawca, wybitny filolog ale kurcze nie profesor... Zwłaszcza w Polsce kraju gdzie ten tytuł już dawno się stoczył i nic nie znaczy (co nie oznacza oczywiście że każdy prof. to głąb - niestety wielu tak).

    • 33 12

  • Wybitny znawca, ale... (4)

    Egzaminy u niego i zaliczenia były okropne. Powiedziałabym, że w momencie egzaminu Profesora opuszczał duch humanizmu. I powiedziałabym, że jest to eufemizm.

    • 75 16

    • (2)

      No cóż, trudno się egzekwuje twardą wiedzę od osób, które poszły studiować polonistykę głównie dlatego że czytają wiersze, albo nie daj Boże również je pisują...

      • 9 24

      • Można egzekwować i "egzekwować"

        Styl, w jakim się to robi, jest kwestią indywidualną. Niezależnie od intencji osób podejmujących studia na tym kierunku. Myślę, że ocena motywacji osób rozpoczynających studia na polonistyce jest drugorzędna i nie na miejscu.

        • 12 3

      • Nic dodać nic ująć ;-)

        • 4 0

    • Zgadza się, studiowałem w latach 1982-87, zajęcia z nim to był istny horror. O ile pamiętam, nie miał jeszcze wtedy etatu na uczelni, uczył w jakiejś szkole, chyba w Kwidzynie, a do Gdańska przyjeżdżał na kilka godzin tygodniowo. Ale fachowcem był znakomitym.

      • 4 0

  • MW

    Byłem jego sąsiadem z bloku. Człowiek z wielką klasą. Umiał nawet pogadać z ludźmi prostymi, bo to był po prostu Pan Prof. Treder. Takich to teraz już nie ma.

    • 26 12

  • Wieczny òdpòczink dôjce jemù Panie, a widniô wiekùjistô niech jemù swiécy na wieczi wieków. Amen

    • 35 5

  • (1)

    Na życzliwą pamięć byłych studentów to bym raczej nie liczył.

    • 36 15

    • na studentów to nigdy nie mozna liczyc

      • 8 12

  • (1)

    To był najwybitniejszy badacz i znawca kaszubszczyzny, zwłaszcza literackiej. Cześć Jego pamięci!

    • 11 8

    • Khm...

      Za dużo to nie musiał badać...

      • 16 6

  • Podobno... (3)

    Podobno rekordzista zdał diachron u Tredera za 17 razem i zajęło mu to 2,5 roku. Prawda? Fałsz?

    • 38 3

    • Ja zdawalam 10 razy - latwo mi w to uwierzyc!

      • 9 0

    • (1)

      A jako przykład czego jest to tu podane, abstrahując od kompletnej niestosowności uwagi w takich okolicznościach? Ten rekordzista to czego rekordy zaprezentował? Według regulaminu student zawsze miał prawo do jednego terminu normalnego i jednego poprawkowego. Przy powtarzaniu roku tak samo. Dodatkowe, pozaregulaminowe terminy to wyłącznie ponadstandardowa dobra wola i serce egzaminatora, walczącego o to, żeby student nie wyleciał ze studiów, chociaż nie daje sobie rady. Prawda? Fałsz?

      • 11 13

      • Dodatki

        Każdy dodatek ponadnormatywny jest płatny ekstra, bez dowodu wpłaty do egzaminu nie dopuszczają.

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.