- 1 Gdańszczanin różni się od hipopotama? (14 opinii)
- 2 Mysz w Biedronce je drożdżówkę (366 opinii)
- 3 Prezent SKM dla Gdyni? Otwarcie dworca (99 opinii)
- 4 Bank zatrudni włamywacza i da mu 40 tys. zł (83 opinie)
- 5 Awantury w Pałacu Prezydenckim nie było (254 opinie)
- 6 Będzie aż 11 kolorów śmietników? (467 opinii)
Nie żyje kapitan Jerzy Wąsowicz. Opłynął świat przerobionym kutrem rybackim
W wieku 80 lat zmarł kapitan Jerzy Wąsowicz, żeglarz i podróżnik. W latach 80. XX w. kupił stary kuter rybacki, który przerobił na jacht oceaniczny Antica i wypłynął nim w sześcioletnią wyprawę dookoła świata. Rejs zakończył się w 1997 r. w Gdańsku.
Aktualizacja: 1 lutego, godz. 15:50
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w poniedziałek 3 lutego o godz. 12 w starej kaplicy przy cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku.
Kapitan Jerzy Wąsowicz urodził się we wrześniu 1944 r. na Wołyniu, mieszkał w Gdańsku, ale żeglować zaczął... w Lublinie. Pływał sportowo w kilku klasach żeglarskich, a w 1972 r. skupił się na żeglarstwie morskim. W tym czasie pracował też w branży budowlanej.
Marzyciel, który wyremontował kuter
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Zobacz i posłuchaj historii kutra Antica na filmie z 2021 roku
Drogi kapitana Wąsowicza i Antiki zbiegły się w roku 1980. Wcześniej przez wiele lat jednostka, która miała w przyszłości stać się legendą, służyła jako kuter rybacki. Kapitan Wąsowicz jednostkę postanowił nabyć i wyremontować, a później pływać na niej po morzach i oceanach.
- Moi koledzy, Krzysztof z jachtu "Bonawentura" i Stasio z jachtu "Nunki", kupili stare kutry i zaczęli je przebudowywać. Miałem okazję obserwować ten proces, co jakiś czas przyjeżdżałem na miejsce i coraz poważniej myślałem o tym, jak bardzo marzę o sprawieniu sobie podobnej jednostki - opowiadał w 2021 r.
Po zakupie i przetransportowaniu kutra do Górek Zachodnich rozpoczęła się gruntowna przebudowa konstrukcji, która ostatecznie potrwała aż dekadę.
Więcej o kpt. Jerzy Wąsowiczu
Sześcioletni rejs dookoła świata
W 1991 r., po zakończeniu przebudowy na jacht oceaniczny, Antica wyruszyła w sześcioletnią podróż dookoła świata, zabierając na pokładzie Jerzego Wąsowicza i Andrzeja Sochaja.
W latach 1998-2000 odbyła też wyprawę do obu Ameryk. Obydwie podróże kapitan opisał w swoich książkach: "Antica. Spełnione marzenia" oraz "Prawdziwe wyzwanie. Dwa lata, dwa miesiące i dwa dni wokół Ameryki Południowej".
Wyremontowany kuter rybacki opłynął przylądek Horn. Dziewięć razy pokonał Ocean Atlantycki. To także jeden z zaledwie kilkunastu drewnianych jachtów oceanicznych w Polsce, a więc prawdziwe dziedzictwo narodowe.
Jednostka uczestniczyła w wydarzeniach dotyczących oldtimerów, które odbywają się w Europie kilka razy w roku.
Liczne nagrody i wyróżnienia
Za rejsy na pokładzie Antiki kapitan Wąsowicz otrzymał liczne nagrody państwowe, miejskie, żeglarskie i podróżnicze. To między innymi srebrny Sekstant, nagroda Conrada, Kolos, nagroda Rejs Roku, Pomorskiego Rejsu 50-lecia Pomorskiego Związku Żeglarskiego czy List Morski za promowanie miasta Gdańsk na świecie.
Zmarł w wieku 80 lat.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-01-29 12:46
Przemijają żeglarze, przemijają żaglowce, przemija morska kultura Trójmiasta (5)
Niewielu już pozostało z tego pokolenia. Jedyne co po nas pozostanie to luksusowe plastikowe pseudojachty w leasingu.
Dziś nikt nie pamięta barwy flag,
Ni imion kapitanów.
Nazwy okrętów zatarł czas,
Wraki rzucił na dno oceanów.- 109 6
-
2025-01-30 07:48
dokładnie
Skończył się liniowców czas
Odpłynęły w porty zapomnienia
Maszty nocą nie muskają gwiazd
Huk dział już tylko we wspomnieniach- 3 1
-
2025-01-29 19:24
1960
W tym roku w czerwcu odbyłem rejs szkoleniowy w ramach kursu na stopień sternika morskiego na zapomnianym już jachcie "zew morza" .niestety zginął na morzu śródziemnym .to był cudowny jacht. Wielka szkoda że go niema.
- 7 0
-
2025-01-29 18:36
Spadaj ruski trolu.
- 2 12
-
2025-01-29 17:03
Pracowałem u Pana Zygmunta Chorenia ,super człówiek
- 4 2
-
2025-01-29 16:13
Po prostu czasy się zmieniają
- 4 0
-
2025-01-29 12:44
Świetny gość, miałem okazję poznać pana Kapitana dość dawno temu.
Gdy jeszcze trwała przebudowa z kutra na jacht.
Ciekawe co teraz będzie z Anticą. Mam nadzieję że nie zmarnieje gdzieś w krzakach.- 70 1
-
2025-01-29 11:04
Bardzo miły i ciepły człowiek
Niech spoczywa w pokoju
- 79 0
-
2025-01-29 10:12
Kapitan (1)
, odszedł na ostatnią wachtę
- 81 2
-
2025-01-29 12:46
Na wieczną wachtę.
Jeśli już...
- 12 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
