Fakty i opinie

Nie żyje współautor Hali Olivia

Prof. Kuś zmarł we wtorek, 7 lipca.
Prof. Kuś zmarł we wtorek, 7 lipca. mat. pras. GKS Stoczniowiec

W wieku 95 lat zmarł prof. Stanisław Kuś - wybitny uczony, wychowawca wielu pokoleń inżynierów i były rektor Politechniki Rzeszowskiej. Gdańszczanie będą go jednak pamiętać przede wszystkim jako jednego z autorów Hali Olivia. Warto wspomnieć, że to nie tylko jeden z symboli miasta, ale także jeden z najbardziej udanych przykładów architektury powojennego modernizmu.



Stanisław Kuś przyszedł na świat 1 lutego 1925 r. w Rzeszowie. Był jednym z największym autorytetów w dziedzinie budownictwa w naszym kraju. W swoich badaniach naukowych koncentrował się na zagadnieniach kształtowania konstrukcji budowlanych: betonowych, metalowych, sprężonych - zwłaszcza przekryć o dużej rozpiętości - teorii, technologii i badaniach konstrukcji z betonu i konstrukcji z drewna, teorii i normalizacji obciążeń konstrukcji budowlanych.

Zwieńczeniem jego zawodowej kariery było zdobycie tytułu profesora nauk technicznych oraz objęcie funkcji rektora Politechniki Rzeszowskiej. Jednak oprócz pracy na uczelni prof. Kuś był także autorem lub współautorem wielu budynków na terenie całego kraju. Jednym z nich była perła gdańskiego modernizmu - Hala Olivia.

- Pokoleniom gdańszczan będzie kojarzyć się jako współautor i współtwórca najbardziej rozpoznawalnego obiektu w północnej Polsce, kultowej, obchodzącej za dwa lata swoje 50-lecie, gdańskiej Hali Widowiskowo Sportowej "Olivia". Profesor Kuś chętnie wracał do "swojej Olivii". Aktywnie włączył się w prace modernizacyjne dachu w 2007 oraz 2010 roku, z kolei w grudniu 2012 roku był gościem honorowym gali z okazji 40-tych urodzin obiektu - informuje Maciej Turnowiecki, prezes Gdańskiego Klubu Hokejowego, który działa w Hali Olivia.
Budowa Hali Olivia, którą nadzorował prof. Stanisław Kuś. Fotografia pochodzi z sierpnia 1969 r.
Budowa Hali Olivia, którą nadzorował prof. Stanisław Kuś. Fotografia pochodzi z sierpnia 1969 r. fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

Prof. Kuś zaprojektował Halę Olivia wspólnie z inżynierami Maciejem KrasińskimMaciejem Gintowtem w latach 1961-1972. Następnie jako konstruktor nadzorował jej budowę. W chwili otwarcia hala u zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Bażyńskiego była jednym z najnowocześniejszych i najlepszych obiektów widowiskowo - sportowych w całym kraju. Prof. Kuś tłumaczył na łamach "Dziennika Bałtyckiego", że przy projektowaniu hali kierował się morskimi tradycjami Gdańska.

- Symbolem morza jest ryba. Stąd taki zakrzywiony kształt, racjonalny konstrukcyjnie na obciążenia pionowe. A wiatr od morza uzasadnia takie pękate ukształtowanie również na siły poziome. Jeżeli jeszcze sprężymy dolny pas kablami o dużej wytrzymałości, to dostajemy rybę smukłą, o wysokości, rozpiętości i bardzo ekonomicznej konstrukcji. Jak dodamy z przodu jeszcze ostry czub jako kontynuację pochyłych trybun, to dostajemy zarys kadłuba statku, który jest przecież też symbolem morza - czytamy w archiwalnym wywiadzie.
Prof. Kuś zmarł we wtorek, 7 lipca. Miał 95 lat.

Opinie (67) 7 zablokowanych

  • Słuszny wiek, 95-lat

    • 55 1

  • Zwracam uwagę, że projektowanie hali Olivia zajęło 9 lat... (4)

    • 22 24

    • zwracam uwagę, że w 1969 i wcześniej były dostępne narzędzia takie jak kartki papieru i ołównki (1)

      teraz mamy komputery z dużą mocą obliczeniową, specjalistyczne programy i symulatory które dużą pracę robią na rzecz dobrego projektanta

      • 60 1

      • A operę w Sydney 14,

        budżet przekroczyli 40 razy. Takie czasy, wtedy nie wszystko było możliwe.

        • 5 0

    • Chyba raczej 11 lat ...

      • 1 0

    • piramid pewnie więcej

      i gdzie są pomniki egipskich robotników

      • 2 1

  • Piękny budynek (7)

    • 51 8

    • (2)

      Szkoda tylko, że tak strasznie zapuszczony wewnątrz...

      • 10 0

      • taka perelka jest rowniez budynek dworca pks, czy uda sie go ocalic?

        • 3 0

      • A kto do tego dopuścił ?

        • 1 0

    • taki piękny że trzymam kciuki za rychłą rozbiórkę (1)

      • 1 12

      • milosnik gargameli i gipsowych krasnali w ogrodku?

        • 3 1

    • tylko niefunkcjonalny, mało miejsc i dużo martwych stref ze słabą widocznością

      typowa polska architektura: "bryła" ważniejsza od funkcjonalności

      • 2 1

    • Niestety w Polsce często krytykowany, bo przeciętny Kowalski.

      Nie lubi czystego rytmu modernizmu, ale zachwyca się nowobogackim przepychem. Powstają więc obłozone styropianem niby-dworki, co drugi dom ma kolumienki a zamiast prostej palmiarni w Oliwie od kilku lat próbuje się wybudować przekombinowanego tampona. Polacy od lat 90-tych bardzo rzadko inwestują w dobrą architekturę. Najładniejsze rzeczy jakie powstały w ostatnich dziesięcioleciach to właśnie modernizm PRL z lat 60-tych i 70-tych.

      • 8 1

  • (8)

    Moderniezm mimo ciekawych przedwojennych początków mimo swoich plusów był niebezpiecznym zakrętem w architekturze. Czemu? Potem idąc za ciosem coraz bardziej upraszczano formy, przeszło to w zwykłe blokowiska. Czy obecnie wyciągnięto jakieś wnioski? Nie;) Nowoczesne pracownie z kontem na instagramie raczą nasze oczy takimi "dziełami" jak dziwna kartonowa zabudowa na wyspie spichrzów totalnie kontrastująca ze starówka, bastion wałowa, czy molochy takie jak bałtycka, czy forum...

    • 41 16

    • Farmazony

      • 4 3

    • Oczywista oczywistość

      Te nasze galerie to są budowle z cyklu : "architekta przy tym nie było".Le Corbusier i Niemeyer stworzyli nowy styl,ale przy okazji powstały potworki.Kołchoz w Marsylii i pustostany Brasilii straszą dzisiaj.Wielkie potwory a wewnątrz pustka, tak jak 2 obiekty w Gdynii autorstwa Pana Z.Seniora.

      • 3 3

    • (1)

      Ciekawa koncepcja. Chyba w dużym stopniu się zgadzam.

      • 0 4

      • tu nie ma zadnej kocepcji, wypowiedz gluchego o symfonii

        • 1 1

    • Co takiego złego jest w modernistycznych blokowiskach i czym konkretnie różnią się od dzieł przedwojennego modernizmu? (1)

      Przecież przedwojenne projekty modernistycznych budynków mieszkalnych, choćby Le Corbusiera, były równie proste w formie co późniejsze PRL-owskie blokowiska.
      Z kolei współczesna zabudowa o której wypominasz z modernizmem ma już niewiele wspólnego.

      Widać więc, że nie masz większego pojęcia ani o architekturze ani tym bardziej o modernizmie, jego celach i środkach.

      Modernizm to pojęcie bardzo szerokie i niejednorodne ale w przypadku osiedli mieszkaniowych nie będzie chyba wielkim uproszczeniem jeśli napiszę, że chodziło o funkcjonalizm i godne życie zwykłego człowieka.

      Realizowano to za pomocą dużych przestrzeni, dużej ilości światła, powietrza i zieleni, wysokiego (w porównaniu do wcześniejszej zabudowy gdzie często nie było nawet łazienek a ludzie mieszkali również w suterenach) i jednolitego dla wszystkich mieszkań standardu, lokalizowania wszelkich niezbędnych usług bezpośrednio na terenie osiedla, łatwego dostępu do komunikacji i ulic o sporej przepustowości...

      W przeciwieństwie do współczesnych osiedli (w wielu aspektach zrobiliśmy krok w tył), stare blokowiska zwykle spełniają te założenia.

      Choć idee modernizmu wydawały się słuszne to w praktyce nie wszystkie pomysły się sprawdziły a w Polsce, dodatkowo, kojarzy się on głównie z szarością i bylejakością komuny.

      Myślę, że to z tych powodów modernizm jest dziś często tak krytycznie i nie do końca obiektywnie oceniany.

      Jestem też przekonany, że z czasem się to zmieni i poza wadami, szerzej dostrzeżone zostaną również pozytywne jego strony.
      Tak samo jak z czasem zmieniło się postrzeganie architektury XIX w. która to nawet w swoich czasach często była określana mianem kiczu a w początkach modernizmu uznana za bezwartościową. Dzisiaj jest jednak ceniona nawet pomimo jej oczywistych wad i niedostatków.

      • 10 0

      • z czasem nic sie nie zmieni bo budynkow modernistycznych tych najbardziej wartosciowych po prostu nie bedzie, wyburzane sa na potege, nie ma kto sie za nimi ujac, konserwatorzy, architekci miejscy z nadania posolidarnosciowego, arhitekci zajeci szukaniem chaltur, wyszarpywanie dzialek w intrantnych lokalizacjach, spoleczenstwo nie wyedukowane i odium czasow w ktorych powstaly, kulturowe spustoszenia jak po 2ws

        • 3 0

    • Baltycka o modernizm nawet się nie otarła

      • 3 1

    • Zalecam chłodny prysznic.

      • 1 0

  • Babcia Olivia . (5)

    Pamiętam mecze Stoczniowca w drugiej lidze w latach 80-tych.W czasie meczu i po okrzyki Solidarność,Solidarność. Hala stoi,w hokeja dalej graja.Tylko czy zostało coś z tej dawnej Solidarności ?

    • 44 2

    • (1)

      Niestety ale zostało. Jedyne czego solidaruchy chcieli to socjalizm z ludzką twarzą, no i teraz sobie te urojenia realizują. Skończy się jak wtedy - jedną wielką biedą i potwornym zamordyzmem.

      • 2 2

      • Wody, duuuuużo wody się napij to ochłoniesz.

        • 0 0

    • dawna solidarnosc byla uluda i to szkodliwa

      • 0 5

    • A ja na zawsze

      zapamiętam wyjście na koncert g...o zespołu Herreys czy jakoś tak. Byłem na nim z dziewczyną o której marzyła cała męska część klasy.

      • 1 0

    • mieszkaniec

      A ja pamiętam cyrk i śmiertelny wypadek treserki białych niedźwiedzi i Hamburg 76

      • 0 0

  • Dzięki tej hali... (3)

    Mam wiele pięknych wspomnień z lat 80/90 koncerty jakie tam się odbywały to był powiew zachodu i super muzyki...nie zapomnę Iron Maiden,U.K Subs,Accept i wiele innych...Dziękuję

    • 62 0

    • To byliśmy tam razem.

      Dziękujemy.

      • 4 0

    • Perfect

      1 kwietnia

      • 5 0

    • U.K. Subs - to był koncert !

      • 0 0

  • [RIP]*

    • 18 0

  • Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie. (2)

    • 42 3

    • OK

      • 7 0

    • Niech odpoczywa w spokoju wiecznym,amen

      • 4 0

  • (5)

    identyczny budynek jest w Mińsku na Białorusi

    • 10 8

    • wystarczy wygooglować "pałac sportu w mińsku"

      • 1 0

    • (2)

      Nie jest identyczny. Równie dobrze możesz napisać, że ten w Wilnie jest identyczny.

      • 4 0

      • W Mińsku Mazowieckim.

        • 2 0

      • No bo ten tez jest identyczny

        • 3 1

    • jak osiol i kon

      • 2 0

  • (2)

    Hala Olivia co to jest za styl w architekturze?
    Przypimina trochę brutalizm i w ogóle stalinizm i tym podobne czerwone klimaty

    • 4 46

    • Nie znam się, ale się wypowiem

      • 8 0

    • ignorancja w spoleczenstwie porazajaca, zreszta w kazdej dziedzinie

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.