Fakty i opinie

stat

Niemcy zbudują spalarnię w Szadółkach

Wstępna wizualizacja spalarni w Szadółkach.
Wstępna wizualizacja spalarni w Szadółkach. proj. Schleifer, Milczanowski Architekci S.C.

Niemiecki koncern EEW został wybrany na projektanta, wykonawcę i operatora spalarni w Szadółkach. Inwestycja warta jest ponad 426 mln zł. Umowa zostanie podpisana na 25 lat.



Wierzysz, że działalność nowej spalarni nie będzie uciążliwa?

tak

55%

nie

45%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1924
Na początku lipca ogłoszono, że w trwającym kilka miesięcy dialogu konkurencyjnym, ostatecznie wpłynęły dwie oferty: Grupy EEW, poprzez ITPOK Gdańsk Sp. z o.o. sp. k., oraz konsorcjum włosko-francuskiego Astaldi, Termomeccanica Ecologia, Tiru.

- Obaj potencjalni wykonawcy to najwyższa europejska półka w tej branży. Zgodnie z naszymi kryteriami oceny wyższą punktację uzyskał ITPOK Gdańsk (EEW). W założeniach przetargowych postawiliśmy bardzo wysokie oczekiwania. Nie mam wątpliwości, że zbuduje on nowoczesną i bardzo bezpieczną elektrociepłownię na odpady. Oczywiście, drugi z oferentów ma prawo skorzystać z odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, więc trudno jeszcze rozstrzygać, kiedy będzie możliwe podpisanie umowy - wyjaśnia Michał Dzioba, prezes Zakładu Utylizacyjnego.
160 tys. ton rocznie

Koszt zaprojektowania i budowy instalacji wynosi 426,3 mln zł, a średnioroczny koszt jej eksploatacji to 31,5 mln zł (obie kwoty netto). Spalarnia będzie w stanie przerobić rocznie 160 tys. ton odpadów, które trafią do niej z trzech RIPOK-ów: z Gdańska, Tczewa i Kwidzyna. Będzie to zatem średni obiekt w porównaniu do innych w kraju, a na tle zachodnioeuropejskich wręcz niewielki.

Władze miasta zapewniają, że mamy najwyższe w Polsce wymagania w zakresie ekologii i gwarancji bezpieczeństwa mieszkańców w okolicy dla tego rodzaju instalacji.

Spalarnia ma być w 68 proc. sfinansowana z funduszu spójności Unii Europejskiej, 30 proc. z pożyczki Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, a jedynie 2 proc. ma pochodzić z budżetu miasta.

Obecnie Gdańsk oczekuje na kluczową decyzję o przyznaniu dofinansowania unijnego, która powinna zapaść w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w najbliższych miesiącach.

Budowa oznacza podwyżkę

Zgodnie z założeniami, przyszły rok będzie poświęcony na zaprojektowanie spalarni, a budowa instalacji, która funkcjonować będzie pod nazwą Port Czystej Energii, powinna potrwać do końca 2020 roku.

Przypomnijmy, że uruchomienie spalarni będzie, paradoksalnie, wiązało się z podwyżką cen za odbiór odpadów. Szacuje się, że opłata za gospodarowanie odpadami przy dofinansowaniu projektu ze środków unijnych nie powinna wzrosnąć o więcej niż 2,5 zł miesięcznie na osobę w gospodarstwie domowym, w przeliczeniu na 1 m kw. - 9 groszy, i nastąpi to dopiero po jej uruchomieniu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (370)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.