- 1 Zobaczysz żmiję na posesji? Zgłoś to (48 opinii)
- 2 Premier Węgier Péter Magyar odwiedził Gdańsk (312 opinii)
- 3 "Ściana mgły". O co chodzi? (35 opinii)
- 4 Wojsko ćwiczy nad morzem. Będzie głośno (80 opinii)
- 5 Nowe fakty ws. "skandynawskiej bójki" (216 opinii)
- 6 Montaż podpór pod nową kładkę na Zaspie (97 opinii)
Nachalne wiadomości powodem zwolnienia z pracy Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego
Zaproszenia do sauny, propozycja wykonania striptizu i wieczornego wyjścia, wysyłanie zdjęć i nachalne próby nawiązania bardziej zażyłej relacji - tak swoją wymuszoną relację z Zygmuntem Zmudą-Trzebiatowskim opisuje pracownica Urzędu Miasta w Gdyni. - Nie godziłam się na to, ale po odmowach pisał dalej - opowiada w rozmowie z Gazetą Wyborczą Trójmiasto. - Nieprawdziwe informacje pojawiające się w sferze medialnej stanowią naruszenie dobrego imienia naszego klienta - napisali prawnicy Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego w oświadczeniu, które publikujemy na końcu artykułu.
Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski podkreślał, że nie zależy mu na "nakręcaniu sprawy", i sugerował, że to władzom miasta miało zależeć na tym, by o sposobie zwolnienia powiadomić media.
Wokół sprawy szybko narosło wiele plotek, bo nie przyznano wprost, co było przyczyną jego zwolnienia z pracy.
Od początku mówiło się jednak o tym, że chodziło o nieetyczne traktowanie współpracownic z gdyńskiego magistratu.
Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski: idę do Sądu Pracy
Pod artykułem Trojmiasto.pl o tym, że Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski chce się odwołać do Sądu Pracy, pojawiły się setki komentarzy. W niektórych z nich pojawiły się informacje, że podczas pracy jako wykładowca akademicki Zmuda-Trzebiatowski miał proponować studentkom przesłanie filmu z tańcem albo zapraszał je do sauny.
Zapytaliśmy o to przedstawicieli Uniwersytetów WSB Merito.
- Pan Zmuda-Trzebiatowski był naszym wykładowcą akademickim, ale od lat już z nim nie współpracujemy. Na pozostałe pytania nie mogę udzielić odpowiedzi ze względu na ochronę danych osobowych - informuje Ewelina Średzińska, rzecznik prasowy Uniwersytetów WSB Merito.
Dziennikarzowi Gazety Wyborczej Trójmiasto udało się ustalić przyczynę zwolnienia Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego z Urzędu Miejskiego w Gdyni. Dotarł do kobiety, pracownicy UM w Gdyni, która poinformowała swoich przełożonych o tym, jak wyglądały jej kontakty z urzędnikiem.
Nachalne wiadomości mimo wyraźnych odmów adresatki
Kobieta rozpoczęła pracę w Urzędzie Miasta w styczniu 2024 r. We wrześniu 2024 r. Zmuda-Trzebiatowski zaprosił ją na galę zamknięcia Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Pisał, że z żoną nie idzie, "bo ma dużo pracy".
Kobieta nie zgodziła się, napisała, że to nie wypada. Ale natrętny amant się rozkręcał. Zaproponował wyjście do sauny. Znowu odmówiła.
"I tak warto szarżować" - miał odpisać Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski.
Być może wiedział, że kobieta właśnie się rozwodzi. Wśród pracowników urzędu nie była to tajemnica.
- Czytałam te wiadomości od Zygmunta, pociłam się, byłam czerwona, ale wiedziałam, że muszę zacisnąć zęby. Że kiedyś ta sytuacja ujrzy światło dziennie. Nie godziłam się na to, na co zgadzały się niektóre inne kobiety, do których również pisał i które skrzywdził. Rozumiem, że dziś nie wszystkie z nich chcą o tym głośno mówić, to nie ich wina. Sama kontaktowałam się z kilkoma z nich - podkreśla.
Zmuda-Trzebiatowski miał też proponować wysłanie zdjęcia stóp, a nawet striptizu. Zawsze odmawiała, pisała NIE, drukowanymi literami. A propozycje wracały.
- Pisałam, że striptiz to "twoja potrzeba, nie moja". Że nie świadczę usług zaspokajania jego erotycznych potrzeb. Za kilka dni znów składał propozycję wysyłania mi striptizu. Odpowiedziałam, kopiując zrzut ekranu z niedawną odpowiedzią. Nie pamiętał, że odmówiłam, może myślał, że chodzi o inną z kobiet, z którymi pisał. Wysłał mi z łóżka zdjęcie swojej nogi, w pasie okryty był kołdrą. Pytał: "Zaczepki są fajne. Nie lubisz?". Zbladłam. Pytał: "Nie lubisz chylońskiej mody?". Wciąż odmawiałam, nie miałam ochoty oglądać jego nagich zdjęć. Skwitował: "I tak warto szarżować" - czytamy.
Nie była jedyna, coś pękło
Okazało się jednak, że nie była sama.
- To było już po wiadomościach o saunie, po zdjęciach z pościeli, po piżamkach. Siedziałam przy kawie z jedną z koleżanek z pracy. Jej telefon zaświecił się na stole, kątem oka zauważyłam, że napisał Zygmunt. Zapytałam: Ciebie też męczy erotycznymi propozycjami? Okazało się, że owszem - propozycje wyjścia do sauny, striptiz. Koleżankę prosił o wysyłanie nagich zdjęć - opowiada.
Pisał też: "Pali mnie. Płonę tu i ówdzie. Okazać?".
O sprawie dowiedział się jeden z naczelników w UM Gdynia. Zapytał pracownicę wprost, czy kiedykolwiek doświadczyła czegoś niestosownego, bo słyszał plotki i zmartwił się o swoje pracownice z wydziału.
Opowiedziała mu całą historię.
- Zrobił wielkie oczy i zapytał: "Ale jak?". Poszedł do dyrektora, po dwóch minutach mnie zawołano. Opowiedziałam o wszystkim. Płakałam. Byłam wdzięczna, że mnie wysłuchano. Zareagowano błyskawicznie. Dyrektor powiedział do mnie: Pani Marto, to jest molestowanie. Takich rzeczy tutaj nie będzie - opowiada Marta [imię zmienione - dop. red.].
Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski został zwolniony dyscyplinarnie. Zapowiedział złożenie odwołania do Sądu Pracy. Nie złożył. Jego prawnicy zapowiedzieli też, że odpowiedzą na zarzuty z Gazety Wyborczej. Nie odpowiedzieli.
Po publikacji wysłali za to oświadczenie, które publikujemy w całości:
"Pan Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski nie zgadza się z powodami zwolnienia dyscyplinarnego i podważa wszelkie twierdzenia zawarte w oświadczeniu pracodawcy. Wskazujemy jednocześnie, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów w zakresie ochrony danych osobowych, zaś nieprawdziwe informacje pojawiające się w sferze medialnej stanowią naruszenie dobrego imienia naszego Klienta. Od zwolnienia dyscyplinarnego przysługuje odwołanie do sądu pracy i sprawa znajdzie swój finał w sądzie".
Opinie wybrane
-
2025-05-06 12:54
Z doświadczenia wiem, że nie warto wydawać od razu osądu. (54)
Kogoś oskarżyć jest bardzo łatwo, później często okazuje się, że jednak to było nie prawda i wszystko zostało wyssane z palca. A tego co się człowiek nasłucha to niestety już się nie cofnie.
Pozdrawiam.
Miłego dnia.- 220 493
-
2025-05-09 08:43
A tfu, ble ohyda!
Zwykły mobbingowiec i zbiczeniec. Zapewne te głupie komentarze pisze on sam albo rodzinka.
- 3 0
-
2025-05-09 08:19
Akurat w przypadku tego pana to prawda, bo kiedy studiowałam na WSB, robił niedwuznaczne propozycje dwóm moim koleżankom z roku, bardzo młodym. W obronie jednej z nich interweniowali jej rodzice, bo była wystraszona i skrępowana. Ostatecznie wyleciał z uczelni, bo okazało się, że takich studentek było więcej.
- 2 0
-
2025-05-08 21:39
Zgadzam się (1)
ZGadzam się - ja też z przymrużeniem oka czytam ten artykuł. Bardzo łatwo zniszczyć człowieka słowami, być może to ustawka - nie dowiemy się tego.
No cóż. Sąd roztrzygnie.
Niemniej jednak, współczuję rodzinie.- 1 4
-
2025-05-09 11:33
to zdecydowanie nie jest ustawka
- 1 0
-
2025-05-07 10:15
(2)
Jeśli ktoś ci ukradnie telefon z ręki na środku ulicy, to nie krzycz: łapać złodzieja, bo nie warto od razu wydawać osądu.
- 15 0
-
2025-05-09 07:51
(1)
Ciekawe jak byś się bronił przed oskarżeniem o molestowanie kiedy tylko próbowałbyś kobietę zaprosić na kawę . Ciekawe co powiedziałaby żona gdyby przeczytała o tym w gazecie .Mężczyzna jest w bardzo trudnej sytuacji kiedy kobieta rzuci oskarżenie . To słowo przeciwko słowu a tzw.... opinia publiczna jest żądna krwi.
- 0 4
-
2025-05-09 15:50
Słowo przeciwko słowu?
Niestety tu jest klarowna sytuacja, słowo pisane - czarno na białym. Facet jest skompromitowany.
- 2 0
-
2025-05-07 09:29
widać myślenie cię boli (1)
kobieta ma dowody w postaci smsów o czym ty piszesz pewnie sobie sama wysyłała i wymyśliła
- 16 0
-
2025-05-09 07:53
zapytaj Pegazusa
- 0 0
-
2025-05-07 08:35
Jak ci ukradną z ręki telefon na środku ulicy, to nie krzycz: łapać złodzieja, bo nie wolno od razu wyciągać osądu.
- 6 0
-
2025-05-07 07:50
nie pozdrawiam
jak ktoś kończy wypowiedź słowami: "Pozdrawiam, miłego dnia" to od razu wyczuwa się jad od takiej osoby
jaka to hipokryzja przykrywać to miłymi słowami- 6 1
-
2025-05-06 21:51
WIększość oskarżeń tego typu okazuje się nieprawdą (1)
- 3 31
-
2025-05-07 09:08
Akurat większość okazuje się prawdą - nieprawdziwe oskarżenia tego typu stanowią poniżej 5% zgłaszanych i upublicznianych.
Nie wspominając już o ofiarach, które są tak zastraszone albo w tak złej sytuacji, że nigdy nie decydują się na jakiekolwiek oskarżenia w stosunku do swojego prześladowcy.- 9 1
-
2025-05-06 18:01
Nie tym razem (1)
Nie w tym wypadku, jak chodziłam do liceum, 15 lat temu, ten pan nie jednej licealistce składał propozycję wspólnego sauniwania i rozumiem że trudno w to uwierzyć
- 44 3
-
2025-05-06 19:17
Ciekawe co proponował pani Kosiorek
- 12 6
-
2025-05-06 17:33
ta, ze swojego doświadczenia, jak się okazało, że jakaś panna jednak wcale nie chciała dostawać zdjęć parówy xD
- 33 0
-
2025-05-06 16:58
Jak sa niezbite dowody, to cóż xddd Jest ich wiecej.
- 25 0
-
2025-05-06 16:42
(1)
Tym bardziej że zaangażowała się w to "obiektywna " gazeta wyborcza. Śmierdzi ustawką na kilometr....
- 10 60
-
2025-05-07 04:43
Jakby napisali u Karnowskich czu u Sakiewkowicza, to by była tylko prawda, sama prawda xD
- 13 1
-
2025-05-06 16:19
Są smsy! (4)
I jeszcze więcej kobiet
- 44 3
-
2025-05-06 20:59
I jest chylońska moda :)
Dzieki Zygmunt za wprowadzenie nowego terminu modowego - chylońska moda. Ty to jesteś kozak.
- 21 1
-
2025-05-06 16:28
I żółte spodnie też widziałem (2)
Ale widziałeś je ? Bo ja mam słonia na złotym łańcuchu ale tego jeszcze nikt nie widział.
Druga sprawa to czemu pani prezydent nie zawiadomiła policji ? Czyli co przymyka oczy na molestowanie ?- 7 26
-
2025-05-06 17:40
Kodeks pracy a kodeks karny to rozne kwestie (1)
Osoba molestowana może to zrobić jeśli chodzi a sprawę karna a pani prezydent słusznie zareagowała jeśli chodzi o sprawy pracownicze
- 38 0
-
2025-05-06 17:57
Dokładnie
Zwolnienie dyscyplinarne nie należy się tylko za fizyczne napastowanie kogoś. Naruszenie etyki urzędnika w sposób drastyczny i nagabywanie podwładnych jak najbardziej mogą być podstawą. Pan urzędnik nie składał przysięgi, że będzie tej etyki przestrzegał? Nie wie, że jako urzędnik musi mieć nieposzlakowaną opinię?
- 32 0
-
2025-05-06 15:35
(2)
Z doświadczenia wiem, że pleciesz bzdury
- 20 6
-
2025-05-06 15:47
to ch wiesz bo w krzakach siedziałeś i ostrokrzewy oglądałeś (1)
kapciu
- 5 11
-
2025-05-06 16:24
A gdzie te smsy?
Dawać screna, skoro byly?
- 7 7
-
2025-05-06 15:29
Masz rację. Warto powiedzieć: "Chcę miliona złotych, bo inaczej sprawa ujrzy światło dzienne".
- 4 8
-
2025-05-06 14:43
Co ty pieprzysz? Skoro go zwolnili to musieli mieć mocne dowody... (1)
Gdyby dotyczyło to mojej żony już dawno dostałby po mordzie, a jego żona i opinia publiczna dowiedziałaby się o wszystkim, aby gościa totalnie zniszczyć!
- 67 5
-
2025-05-06 17:23
Dokładnie
Jeśli to prawda, to jest to zwykły erotoman i the bill w jednym
- 17 1
-
2025-05-06 14:30
panie Zenonie, czy jak tam panu, to niech pan zezna nam tu zamiast mącić, ile SMS-ów o treści niesłużbowej
wysłał pan dwóm najbardziej "zachęcanym" przez siebie współpracownicom. Pani nr 1 - i tu liczba, pani nr 2 - i tu liczba też. Takie prościutkie, panie Zenonie...
- 30 0
-
2025-05-06 14:18
Zgadzam się z Panem Panie Zygmuncie.
Czy może Pan zrobić striptiz na żywo? Też bym zobaczyła.
- 50 1
-
2025-05-06 14:07
Napisał o tym największy szmatławiec (1)
- 7 48
-
2025-05-07 12:28
Szmatlawe to są inne media.
Miałem okazję oglądać całe popołudnie w hotelu w majówkę. Brak słów, powinni ci od pisowskich mediów zostać zdelegalizowano za sianie nienawiści- 1 0
-
2025-05-06 14:06
To nie pierwszy taki jego wybryk ;)
- 53 2
-
2025-05-06 14:04
Jesli maja wiadomosci to sorry (3)
Ale nie
- 24 3
-
2025-05-06 16:58
(1)
Maja, maja :)
- 8 2
-
2025-05-06 21:05
A nie czerwca?
Trochę szacunku do języka polskiego
- 5 0
-
2025-05-06 14:23
Wczesniej byly wpisy o szkole, gdzie byl wykladowca i zaczepial studentki
- 39 0
-
2025-05-06 14:07
Tutaj istnieją dowody w postaci wiadomości (7)
i to wysyłanych do > 1 osoby. No to nie brzmi to na wyssane z palca.
- 60 3
-
2025-05-06 16:30
To gdzie te dowody (6)
Chciałbym choć jednego smsa zobaczyć. Ale znając peowczyki to dziwnym trafem zaginęły. Sbeckie metody peowczykow. Sedzia pewnie też juz wybrany, który ma prowadzić ta sprawe
- 7 44
-
2025-05-07 12:29
Zamknij twarz bo cię pozwę za pomówienia
- 0 0
-
2025-05-07 07:39
W sensie pisowcu chcesz oglądać publicznie na forum
Prywatne wiadomości? Buehehehehehe
- 8 1
-
2025-05-06 19:23
Ale co? Redakcja ma przesłać screeny typowi z forum
Czy spisać kolejny artykuł że screenami żebyś mógł napisać że w nie nie wierzysz XD
- 23 2
-
2025-05-06 17:53
Nie mieszaj polityki (1)
To sprawa obyczajowa
- 13 0
-
2025-05-07 07:40
U nas zawsze jak jest afera obyczajowa to siedzą w niej pisowcy
Jak trzeba coś ukraść to w sumie też.
- 3 0
-
2025-05-06 17:29
A kim ty jesteś, żeby cudze wiadomości oglądać?
- 20 2
-
2025-05-06 13:23
Takie oskarżenia są często wycofywane bo osoba zostaje zastraszona albo wstydzi się upublicznienia jej nazwiska.
- 60 13
-
2025-05-06 13:19
To słabe masz doświadczenie. Jeśli zwolniono go dyscyplinarnie to znaczy, że były na to twarde dowody.
- 98 8
-
2025-05-06 13:13
Podasz jakiś przykład, kiedy to było wyssane z palce, czy tak tylko mówisz? (1)
- 44 4
-
2025-05-06 14:08
Rumunscy sedziowie w meczu ligi mistrzow.
- 4 9
-
2025-05-06 13:06
Zarzekal sie,ze sie odwola do sadu pracy, a sie nie odwolal. Chcesz go bronic dalej? (2)
Wspolczuje jego zonie i dzieciom.
- 100 3
-
2025-05-06 21:06
A nie czasem do sadu owocowego?
- 2 2
-
2025-05-06 17:27
Może są już białym małżeństwem
I ona wszystko wie, skoro to był nie pierwszy raz, tylko też studentki nagabywał...
- 4 2
-
2025-05-06 13:02
Dobra szybka reakcja. (22)
Dobra szybka reakcja.
- 520 42
-
2025-05-08 18:25
Widzę, że w Urzędzie Miasta w Gdyni to niezły burdel jest...
- 0 0
-
2025-05-06 17:03
A czy tylko w urzędach tak jest - NIE. W innych firmach jest to samo tyle tylko, że bez składania propozycji. (3)
Na porządku dziennym są wyjazdy służbowe lub imprezy firmowe i tam się dopiero dzieje.
- 5 5
-
2025-05-06 18:10
jak 2 strony wysyłają sobie te same sygnały, to niech się dzieje, na zdrowie
ale jak ktoś komuś proponuje kawę w pokoju, a ta druga strona mówi "nie dzięki", to na tym temat powinien się skończyć. Nie mówiąc już o saunie czy stritizie...
- 33 0
-
2025-05-06 17:29
ABC romansu (1)
Nie pisze się smsów, jak w Secret service. Tylko na gębę :)
- 2 0
-
2025-05-06 22:17
Jo a potem w firankę
- 3 0
-
2025-05-06 16:28
Raz muszę zabić Pani Prezydent brawo
dobrze, ze się z nim nie cackała, chociaż to przecież jej bliski współpracownik. Dobrze, że nie było zamiatania sprawy pod dywan, jak w bardzo wielu innych urzedach!
- 28 0
-
2025-05-06 15:29
ten urząd to jak telenowela brazylijska
czekamy tylko na nowe odcinki
- 13 1
-
2025-05-06 14:48
o tych romansach z urzędu
to można dobry serial zrobić
- 16 0
-
2025-05-06 14:47
Wszystko w POlsce zalezy z jakiej jest parti jak z PO jest nietykalny!Przykladów jest mnóstwo takze z lewicy. (1)
Jak wysoki urzednik miasta w POlsce postawił kobiecie ultimatum ze ja zwolni jak sie z nim nie prześpi,mało tego jego POwcy przełozenie w urzedzie grozili mediom regionalnym które to ujawniły .A oni stali naturalnie murem bo sie okazało ze stołek dostał dzieki Ukladom Powskim w miescie. Tak jak ostatnio z lewicy poseł minister który jak sie
Jak wysoki urzednik miasta w POlsce postawił kobiecie ultimatum ze ja zwolni jak sie z nim nie prześpi,mało tego jego POwcy przełozenie w urzedzie grozili mediom regionalnym które to ujawniły .A oni stali naturalnie murem bo sie okazało ze stołek dostał dzieki Ukladom Powskim w miescie. Tak jak ostatnio z lewicy poseł minister który jak sie okazało był nałogowym alkoholikiem .I tak jak ta patologia sie zachowywał od dawna ale zawsze go wybielali i wszystkie jego zagrania tuszowali .Dopiero gdy go odwołali to sie okazało jak sie zachowywał wobec kobiet tej pati która niby walczy z dyskryminaja kobiet.
- 5 18
-
2025-05-10 01:02
Tak samo jest w polskiej prawicy, wystarczy poszukać informacji w internecie. Politycy z immunitetami to degeneraci - szok! Niebywałe! Kto by pomyślał!
- 0 0
-
2025-05-06 14:20
To prawda. Choc raz urzad i pani prezydent szybko i stanowczo dzialaja
Dobrze ze chronią pokrzywdzonych. Właściwie innej decyzji nie mogli podjąć.
- 32 3
-
2025-05-06 13:30
Przecież plotki chodziły od wielu miesiecy, więc o jakiej szybkiej reakcji tu mowa? (10)
Niestety ale to kolejny raz jak musimy się wstydzić za Kosiorek i Gdyński Dialog.
- 18 28
-
2025-05-06 22:44
Prawda, rok czasu takiego traktowania to musiało być nie do zniesienia. To bardzo długi okres czasu.
- 6 0
-
2025-05-06 16:29
plotkom nie ufam, różnie to bywa.
ale jeśli są dowody i zeznania osób pokrzywdzonych, to bardzo dobrze się stało.
- 11 0
-
2025-05-06 14:26
Wstydzić by się trzeba, gdyby nie zareagowali - a w artykule jest info, że od oficjalnej informacji od razu zareagowali - wg mnie ok
- 20 1
-
2025-05-06 14:09
Ale czemu za nich? (4)
ZZT pracował w UM już dużo wcześniej
- 8 3
-
2025-05-06 14:13
ZZT nie pracował w urzędzie wcześniej. Został zatrudniony przez Kosiorek. Wcześniej był tylko radnym którego Szczurek wyrzucił. (3)
- 18 1
-
2025-05-06 14:46
Dziękuję za wyjaśnienie
- 6 0
-
2025-05-06 14:21
Czyli poprzednik go wyrzucil? Wiedzial cos moze? (1)
aktualna pani prezydent zareagowała stanowczo i szybko
- 13 3
-
2025-05-06 16:30
może zamiatał wszystko pod dywan. To że za niego nie było widac takich niezdrowych relacji, nie znaczy że wcale ich nie było.
- 9 1
-
2025-05-06 13:47
Chodzą plotki, że jesteś z Bryzy i zdradzasz żonę (1)
Wstydź się.
Tyle warte są plotki- 12 3
-
2025-05-10 04:32
Ale kto?
- 0 0
-
2025-05-06 18:02
Powinien zapisac sie do PSL, wtedy mógłby mówic, że to polityczna represja
i zemsta na osobie, która poświęciła sie dla budowy lądowego zaplecza gdyńskiego portu, pewnie też liczyć na wyrozumiałoś , bo chłopi mieliby juz dwóch wybitnych polityków z Gdyni, w tym nowego, barwnego kompana
- 82 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
