Fakty i opinie

stat

Niepewny los nowego budynku LOT

Decyzje dotyczące ewentualnego kształtu nowej zabudowy w miejscu dawnego budynku LOT przesuwają się w czasie.
Decyzje dotyczące ewentualnego kształtu nowej zabudowy w miejscu dawnego budynku LOT przesuwają się w czasie. wiz. KD Kozikowski Design

Budowa nowego obiektu w miejsce budynku LOT-u zapowiadana jest od lat. Nie dość, że inwestor nie spieszy się z zabudową atrakcyjnej działki, to jeszcze pojawiają się kolejne problemy, które mogą odsunąć w czasie budowę o kolejne lata lub zupełnie ją uniemożliwić.



Czy budynek LOT-u powinien zostać wpisany do rejestru zabytków?

tak, to jest przykład architektury socjalizmu 17%
trudno powiedzieć, zależy co miałoby powstać w zamian 11%
nie, bo nie pasuje do otoczenia i powinien zniknąć 72%
zakończona Łącznie głosów: 2656
Przypomnijmy: od 2012 roku właścicielem prawa wieczystego użytkowania gruntu pod budynkiem LOT przy ulicy Wały Jagiellońskie 2/4 jest gdyńska firma Elfeko. Dwa lata temu rozstrzygnięty został konkurs architektoniczny na koncepcję zabudowy dla tej i sąsiedniej działki. Główna nagroda nie została przyznana.

Drugie miejsce zajął projekt pracowni KD Kozikowski Design, i to właśnie on został przez inwestora wskazany do realizacji. Od tego czasu trwają uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków - obiekt znajduje się w Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków i w strefie ochrony konserwatorskiej.

Wciąż nie ma uzgodnień z konserwatorem



Okres uzgodnień wydłuża się, bo na stanowisku Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nastąpiła zmiana. Z końcem marca ze stanowiska ustąpiła Agnieszka Kowalska, w czerwcu objął je Igor Strzok. Oznacza to, że uzgodnienia projektu będą toczyć się od nowa. Bez nich nie ma mowy o uzyskaniu pozwolenia na budowę.

Już poprzedniczka obecnego konserwatora zapowiadała, że projekt wymagał będzie zmian, bo swoimi proporcjami i architektonicznymi detalami nie wpisuje się w sąsiedztwo Katowni i budynku Narodowego Banku Polskiego. Także nowy konserwator uważa, że optycznie wydaje się on być większy niż stojący w tym miejscu przed wojną budynek (Danziger Hof). Zanim dojdzie do rozmów z inwestorem i architektem, konserwator zlecił przygotowanie stosownych opinii.

Jedną z nich przygotować ma Narodowy Instytut Dziedzictwa (NID). Jest to podległa Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego instytucja, która m.in. "wydaje ekspertyzy i opinie dotyczące działań podejmowanych przy zabytkach, monitoruje i analizuje zagrożenia dla dziedzictwa oraz wypracowuje metody przeciwdziałania tym zagrożeniom, a także prowadzi ewidencję badań archeologicznych".

- Żadna oficjalna decyzja dotycząca przyszłości budynku przy Wałach Jagiellońskich jeszcze nie zapadła. Urząd zwrócił się do NID i oczekuje na wydaną przez ten instytut opinię - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Ewidencja nie przeszkadza wyburzeniu, ale rejestr już może



Możliwe scenariusze:

  • Konserwator może, z ewentualnymi zmianami, zaakceptować konkursową koncepcję zabudowy.

  • Może także domagać się znaczących zmian w projekcie, które wpływ będą miały na wysokość, kubaturę i architekturę budynku w stosunku do wersji proponowanej przez inwestora.

  • Może także wszcząć procedurę wpisu obiektu do rejestru zabytków, o czym musiałby powiadomić właściciela działki.

Obecnie budynek, który powstał jako Dom Meblowy, a następnie był siedzibą PLL "LOT", wpisany jest do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków, co jest pewną formą ochrony konserwatorskiej, ale nie tak silną jak wpis do rejestru. Zgodnie z Ustawą o ochronie zabytków wpis do ewidencji zabytków nie jest dla konserwatora podstawą do wstrzymania wyburzenia budynku.

Na dalsze decyzje trzeba czekać. Jak długo? Nie wiadomo.

Przetarg na sąsiednią działkę



Chociaż przyszłość samego budynku LOT i projektowej koncepcji budynku, który mógłby stanąć przy Wałach Jagiellońskich, nie jest jasna, Gdańsk chce dążyć do powstania ciągu zabudowy pomiędzy Katownią a kamienicami przy Wałach Jagiellońskich.

Grunt o powierzchni 1,2 tys. m kw. pomiędzy LOT-em a Pasażem Królewskim należy do miasta, które ogłosiło przetarg na jego zbycie. Liczba oferentów została jednak w warunkach przetargu ograniczona do dwóch firm: Elfeko, które dysponuje prawem wieczystego użytkowania gruntu pod LOT-em, oraz właścicieli Pasażu Królewskiego, który sąsiaduje z działką przeznaczoną na sprzedaż.

Przetarg ma się odbyć 17 października. Cena wywoławcza to 8,5 mln złotych. Na tym etapie trudno ocenić, czy kwota jest adekwatna do wartości gruntu, bo chociaż dla działki tej istnieje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który określa kształt zabudowy, przeznaczając na funkcję usługową, to i tak ostatnie słowo należało będzie do konserwatora.
grafika Trojmiasto.pl

Opinie (263) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.