Fakty i opinie

Nieprzyzwoite prezenty - co kupujemy najczęściej?

W sex-shopach przed Walentynkami pojawiają się głównie panowie. Najczęściej kupują na prezent bieliznę.
W sex-shopach przed Walentynkami pojawiają się głównie panowie. Najczęściej kupują na prezent bieliznę. photoiron / fotolia.pl

Wibrator w prezencie? A może kulki gejszy lub seksowna bielizna? Od grudnia do lutego trwają żniwa w sex-shopach. Powoli też zbliżają się Walentynki - już dziś warto się przymierzyć do prezentów. Tym bardziej, że wybór jest spory.



- Po trzech latach w branży nie mam wątpliwości - okres gwiazdkowy to najlepszy czas dla działalności mojego sklepu - mówi Antoni Ruszkowski, właściciel sklepu internetowego Kinky Winky. - A w perspektywie rocznej - istnieje korelacja: im zimniej, tym ludzie chętniej kupują w sex-shopach. Latem ludzie raczej kupują rowery lub wycieczki zagraniczne. A zimą - szukają gadżetów do sypialni.

Prezenty erotyczne:

kupuję często 9%
kupuję czasami 35%
kupiłam/em raz, ale to nie był dobry pomysł 9%
to raczej sprawa zbyt intymna 28%
to profanacja świąt 19%
zakończona Łącznie głosów: 402
Im zimniej, tym chętniej ludzie wchodzą pod kołdrę. A im chętniej wchodzą pod kołdrę, tym większe jest prawdopodobieństwo zbliżenia intymnego. A im częściej dochodzi do zbliżeń, tym bardziej rośnie potrzeba uatrakcyjnienia sobie miłosnych harców.

- Zdecydowanie najwięcej sprzedajemy przed Walentynkami - mówi Marta MielniczukSex Shop Pleasure zobacz na mapie Gdańska. - Największym wzięciem cieszy się bielizna, którą najczęściej kupują panowie. Świetnie sprzedają się też wibratory, po które często pary przychodzą razem. Zwłaszcza te wysokiej klasy, z akumulatorami. Na Boże Narodzenie sprzedaliśmy sporo erotycznych strojów dla "mikołajek".

Ale jakże to? - zapyta ten i ów. Cała rodzina zebrana wokół choinki, ciotki, wujkowie wokół, dziewczyna rozpakowuje prezent, a tam... wibrator? Albo strój "mikołajki"?

Wibrator dla dwojga We-Vibe. Prezentowy hit okresu świąteczno-walentynkowego.
Wibrator dla dwojga We-Vibe. Prezentowy hit okresu świąteczno-walentynkowego. mat. prasowe
- W moim sklepie prawdziwym hitem były kulki gejszy, które można kupić także cioci lub mamie - mówi Ruszkowski. - To nie pomyłka. Pamiętajmy, że to jest przyrząd prozdrowotny, a nie stricte erotyczny. Ostatnio cały pokój urzędniczek, gdzieś w Polsce, kupił ode mnie cztery komplety. W zamówieniu widniał wyraźnie oficjalny adres urzędu (śmiech). Gadżet ten przydaje się do utrzymywania mięśni waginy w dobrej kondycji, sprężystości. Z wiekiem obserwujemy u kobiet opadanie narządów wewnętrznych, za które odpowiada duży zespół mięśni, który trzeba wyćwiczyć. Kulki są polecane przez położne i lekarzy, także np. przeciw nietrzymaniu moczu. Warto pamiętać, że ćwicząc kulkami gejszy, łatwiej się osiąga orgazm przy klasycznym stosunku dopochwowym.

Zdecydowana większość gadżetów erotycznych skierowana jest dla kobiet. Mężczyźnie trudno coś zaproponować. Jest wprawdzie męski odpowiednik kulek gejszy pod nazwą B Balls, ale aplikuje się go analnie, więc to prezent tylko dla bardzo otwartych na eksperymenty panów. To taka intymna siłownia, więc jest niewielka szansa, że się spodoba.

- Przed Walentynkami mamy prawdziwe oblężenie ze strony panów - potwierdza Dorota ze sklepu Venus zobacz na mapie Gdańska. - Ale przed świętami rozkład klientów jeśli chodzi o płeć był pół na pół. A największym hitem był bezsprzecznie stymulator WeVibe, który daje przyjemność zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie. Jeśli chodzi o bieliznę, to sporym powodzeniem cieszy się siateczka Bodystocking z otworem w miejscu intymnym. Sporym powodzeniem cieszyły się też feromony. Przychodzi do nas nauczyciel, który psika się nimi przed wejściem do pokoju nauczycielskiego. Jak twierdzi, po użyciu feromonu koleżanki stają się milsze i chętne do erotycznych żartów. Oczywiście nikt nie wskakuje po feromonach nikomu do łóżka, ale płyn może pomóc się rozluźnić.

Dzieciom pod choinkę kupujemy zabawki, a dorosłym... też zabawki. Zabawki dla dorosłych. Bo jak inaczej można nazwać te kolorowe, wibrujące, poruszające się i świecące przedmioty? Jak się okazuje, panie coraz chętniej też sięgają po erotyczną kinematografię.

Kości miłości - propozycja na Walentynki.
Kości miłości - propozycja na Walentynki. mat. prasowe
- W Kinky Winky walentynkowym hitem są alternatywne filmy pornograficzne - czyli takie, które można sobie obejrzeć we dwójkę, nie czując większego zażenowania. Standardowo to się nazywa "pornografią dla kobiet", ale ja wolę określenie: alternatywna. Ich zawartość jest na wielu poziomach inna od tej mainstreamowej. Różnią się też w sposobie podania - chociażby okładka DVD nie jest tak wulgarna. Same filmy nie są dużo łagodniejsze, ale mają lepszą fabułę, aktorzy potrafią grać, zaś wokół aktu seksualnego jest naszkicowany kontekst, który sprawia, że całość zbliżenia jest bardziej wiarygodna dla widzów. Szczególnie polecam filmy Eriki Lust, zwłaszcza jej cykl "X Confessions" oparty na fantazjach seksualnych nadsyłanych jej przez ludzi z całego świata. Erika zamienia to w krótkie 10-15 minutowe filmy. Dzięki temu można zobaczyć, jak bardzo zwariowani jesteśmy - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. - mówi Antoni Ruszkowski.

Prezenty z sex-shopów mają tę zaletę, że zazwyczaj sprawiają przyjemność obojgu. Kobieta ubrana w piękną bieliznę sama czuje się pociągająca, a swym wyglądem sprawia radość partnerowi. Również wibratory i dilda wbrew pozorom wcale nie muszą służyć do zabaw w samotności. O ileż przyjemniej jest oddać maszynkę w ręce partnera.

- Fajnym pomysłem na prezent dla dwojga są gry erotyczne do wspólnego grania - mówi Marta Mielniczuk. - To karty lub kości z zadaniami erotycznymi lub z pozycjami seksualnymi. Często gry zawierają w komplecie dodatkowe przedmioty, takie jak kajdanki, bacik, piórko do łaskotania, coś do wiązania oczu. W sam raz na walentynkowy wieczór.

Jeśli pierwszy raz robisz prezent w sex-shopie, nie szalej. Kajdanki, pejcze, skórzane uprzęże i kneble, stymulatory analne zostaw na inne okazje. Taki prezent może wywołać szok. Warto jednak zapłacić trochę więcej, by dostać zabawkę wysokiej jakości. A te ekskluzywne gadżety robią wrażenie nawet na przeciwnikach sex-shopów. Pamiętaj - prezent "do łóżka" to prezent dla dwojga. A skoro robisz prezent samej/samemu sobie, to nie warto oszczędzać.

- Bardzo dobrze, że samym sobie chcemy sprawiać erotyczne przyjemności - podsumowuje Antoni Ruszkowski. - Nasze zadowolenie w sferze erotycznej sprawia, że jesteśmy bardziej zadowoleni w życiu codziennym.

Opinie (99) 8 zablokowanych

  • Haha (1)

    "Przychodzi do nas nauczyciel, który psika się nimi przed wejściem do pokoju nauczycielskiego. Jak twierdzi, po użyciu feromonu koleżanki stają się milsze i chętne do erotycznych żartów." - jasnee ;) bardziej - zaliczyłam panie profesorze czy mam ustną poprawkę? :P

    • 48 11

    • chyba sam tak zaliczałes..

      bez komentarza

      • 3 2

  • Wibrator? (8)

    Moja partnerka nie potrzebuje wibratora a zimnych okładów.
    Jak się ma parę to nie potrzeba tych sztucznych głupot.
    Dobre dla impotentów i cieniasów.

    • 32 151

    • dziwne.mnie mowiła co innego (2)

      • 105 6

      • Twoja ręka potrafi mówić ? (1)

        • 29 9

        • Renia Rączkowska

          • 10 0

    • Po minusach widzę że sporo tu cieniasów co mają mokro w majtkach zanim wsadzą. (2)

      • 8 38

      • A ja widzę, że jesteś tylko mocny w gębie i to na forum na trójmieście w necie... (1)

        nic poza tym!

        • 29 2

        • Jak narazie to nic nie widzisz,

          gdybyś zobaczyła to byś była zaskoczona,
          a gdybyś poczuła to byś dziś uczyła się chodzić.

          • 5 14

    • za mało o niej wiesz

      więc lepiej ze sobą rozmawiać , bo z czasem się i tak dowiesz ,że marny z ciebie facet do seksu ,a tylko tak ci sie wydaje.

      • 15 0

    • palcem sobie pogrzebcie - ale cham i burak!

      • 15 0

  • Święta Bożego Narodzenia (3)

    To czas oczekiwania na powrót Jezusa tak? Więc myślę że troszkę sie zdziwi jak nas zastanie z wibratorem w ręku :)

    • 80 10

    • Boże Narodzenie to czas oczekiwania na narodziny Pana Jezusa! (1)

      A powrót będzie na końcu czasów

      • 10 0

      • czyli lada moment

        • 11 0

    • Czy jest coś złego w używaniu wibratora? Myślę, że Jezus nie oczekuje, żebyśmy byli lizusami, którzy malują trawę na zielono i zamiatają śmiecie pod dywan na jego urodziny.

      • 8 6

  • ) (1)

    Bez patrzenia wiedziałem, że to artykuł Boryska... jak można oczekiwać świąt z wibratorem w..... Poza tym, kto w dobie torrentów kupuje dvd???

    • 79 10

    • ja też:) od razu wiedziałam, że Borys szaleje:D

      • 28 0

  • Ja bardzo źle znoszę porno (6)

    Jeśli zdarzy mi się zastać męża na oglądaniu pornografii (rzadko) bardzo źle to znoszę...
    Czuję się zdradzona i poniżona...

    • 42 69

    • obejrzyj z mężem filmy pana Rocco, na pewno polubisz tę akcję.

      • 33 14

    • musisz sie wiecej modlić

      • 21 7

    • to się czasem wieczorem umyj i zaproś męża do sypialni :) nie będzie buszował po necie

      • 27 7

    • Ja bardzo źle znoszę oglądanie i czytanie romansów przez moją żonę (1)

      Jeśli zdarzy mi się zastać żonę na oglądaniu lub czytaniu romansu bardzo źle to znoszę... Czuję się zdradzony i poniżony ...

      • 25 3

      • To się umyj i zaproś żonę do sypialni

        • 3 0

    • Jeśli źle znosisz porno to odpowiedz, czy jesteś zadowolona ze swojego życia erotycznego?

      I czy o nim ze swoją połową rozmawiasz? Można być zadowolonym ze swojego życia erotycznego i porno oglądać razem, czerpać z niego inspiracje, nowe pomysły. Ciągle robisz to samo z mężem? Od ilu lat? Mój facet czasem ogląda (jak mnie nie ma) i jakoś nie mam mu tego za złe.

      • 2 1

  • Nie wiem, czy teksty o analu mają podnieść poziom portalu Trojmiasto.pl (2)

    • 90 17

    • nie wiem czy tą uwagą coś wnosisz :) (1)

      nie podoba sie - nie czytaj, nie ma przymusu, przejdź na radiomaryja.pl

      • 11 15

      • nie podobaja ci się komentarze?

        nie czytaj, nie ma przymusu, przejdź na gazeta wyborcza . pl

        • 4 2

  • Najlepsze zbliżenie intymne mam przy wypłacie.

    Czuje się taki wydymany :D

    • 253 1

  • Pan Borys ostatnio często porusza tu takie śliskie tematy. (1)

    • 52 6

    • Ostatnio? Pan Borys od dawna porusza wyłącznie śliskie tematy...

      Cóż, jak się nie ma nic ciekawego do napisania, zawsze można pisać o d***...

      • 22 3

  • Wiedziałem, że to znowu Borys. (1)

    Wyrobił sobie... No, marką bym tego nie nazwał.

    • 66 5

    • Czepiasz się!

      A Borys po prostu dojrzewa!

      • 8 0

  • Przeczytałem tytuł i już wiedziałem kto był autorem artykułu...

    Pewnie Borys szukał dmuchanej lali, ale nie mógł trafić pasującego znaku zodiaku po dacie produkcji...

    • 52 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.