Niesamowite maszyny: mechaniczny drwal


Ma głowicę z piłą i nożami, solidny żuraw, a do tego bez problemów porusza się po leśnym terenie. W kolejnym odcinku cyklu Niesamowite maszyny prezentujemy harwester, który ścina i obrabia drzewa.



Ścinałeś kiedyś drzewo?

tak, wiele razy 37%
tak, ale nie poszło mi to szybko 23%
tak, szybko się z tym uporałem 15%
nie, nigdy 25%
zakończona Łącznie głosów: 446
- Muszę być skoncentrowany w 100 procentach, kiedy zabieram się do pracy. Trzeba uważać na ludzi, którzy czasami spacerują po lesie, na to, jak obala się drzewo i na wiele innych rzeczy - opowiada Dariusz Pobłocki, operator harwestera z firmy Karpina.
Sześciokołową maszyną o masie 18 ton i długości siedmiu metrów steruje siedząc w kabinie. Przed sobą ma monitor komputera, a w dłoniach joysticki. Za pomocą ich oraz wielu przycisków, kieruje hydraulicznym żurawiem, na którego końcu zamontowana jest głowica. To ona odgrywa kluczową rolę w ścinaniu i obróbce.

- Jeśli drzewo zostało oznaczone przez leśniczego, to sprawdzam jak jest pochylone i odpowiednio podjeżdżam do niego maszyną. Po czym uruchamiam głowicę, która automatycznie zaciska się wokół drzewa, a później rozpoczynam ścinanie - wyjaśnia operator.
W ruch idzie piła. W zależności od gabarytów drzewa, maszyna obrabia drzewo w powietrzu, bądź najpierw obala je ziemię. Dzięki stalowym rolkom, drzewo przeciągane jest przez środek głowicy, a noże okrzesujące usuwają gałęzie. Następnie kłoda cięta jest na mniejsze kawałki. Operator odczytuje ich długość oraz średnicę na monitorze. Proces wycinki jest mocno skomputeryzowany.

- Praca w takiej maszynie jest przyjemna. Klimatyzacja, radio. Czy zima, czy lato, nie ma problemu - zachwala Pobłocki.
Jeśli zdarzają się nieplanowane przerwy, to przeważnie z jednego powodu: kiedy urwie się łańcuch. Jak tłumaczy operator, to skutek uboczny tego, że głowica nierzadko ma kontakt z ziemią lub tego, że w niektórych drzewach tkwią odłamki z czasów II wojny światowej. Dlatego w kabinie maszyny znajdują się zapasowe łańcuchy.

Harwester z reguły działa w pojedynkę. Choć co pewien czas pojawia się w jego okolicy forwarder. To maszyna, która wykorzystywana jest do załadunku i transportu drewna. Wyposażona jest w hydrauliczny żuraw, który zakończony jest chwytakiem. Załadowuje kłody, po czym znika w leśnej gęstwinie. Operator harwestera, czy chce czy nie chce, musi więc przywyknąć do pracy w samotności.

Zobacz też w akcji precyzyjną tokarkę kołnierzową

Opinie (62) 4 zablokowane

  • takie wlasnie maszyny zabieraja robote ludzia (13)

    • 29 81

    • No i? To niech sie ludzie bezrobotni wezma za nauke i zaczna tworzyc takie maszyny.

      • 27 14

    • (2)

      Nie dość, że troll, to jeszcze analfabeta.

      • 38 2

      • to jest maszyna typowo trzebieżowa (1)

        która świetnie nadaje się jak masz do wycięcia kilkanaście kilometrów lasu pod droge albo linie kolejową. Świetnie też się nadaje do pożarów lasów kiedy trzeba do obrony bardzo szybko przetrzebić cały pas lasu aby pożar nie poszedł dalej. Łuskanie po drzewku w naszym parku jest nie do końca ekonomiczne ale już przy budowie PKMki te maszyny świetnie się sprawdzały. Wpuszczenie brygady pilarzy na tak duże połacie trwałoby znacznie dłużej aniżeli wykonanie tej pracy taką maszyną.

        • 17 3

        • a ty kolego na pewno odróżniasz trzebież od wyrębu?

          • 3 1

    • (5)

      Tylko o co chodzi?
      Dlaczego artykuł o harwersterze w 3M???
      Chodzi o pokazanie co czeka Trójmieski Park Krajobrazowy??
      Czy autor bawi się w jątrzenie?

      • 9 18

      • (4)

        chodzi o to, że jeszcze więcej postów napisz mośku ;)

        na pewno zmieni to fakt, ze wycinane są tylko NIEKTÓRE drzewa co pomaga zachować odpowiednie zagęszczenie w lesie ;)

        • 8 11

        • (3)

          Ach to udawanie mądrego. Polska plaga.

          • 10 7

          • (2)

            napisałem najpierw skrótowo, bo dla mnie jest to wiedza powszechna...
            liczyłem że ludzie sobie przypomną z bilogii takie podstawy i zrozumieją wypowiedź :)
            jednak najwyraźniej nie wszyscy chodzili do szkoły...

            "coś co dla Ciebie jest sufitem dla mnie jest podłogą" :D

            tak więc wygooglam za Ciebie, masz pacynko:

            "Przeprowadza się wycinki drzew, ponieważ las odradza się sam, wzrastają młode rośliny, które rozsiały się samoistnie i zadaniem leśnika jest stworzenie im dogodnych warunków do rozwoju. Usuwane są niektóre stare drzewa, aby zapewnić młodym miejsce i odpowiednie nasłonecznienie. Jest to typowe działanie mające na celu jedynie dobro lasu. "

            • 8 11

            • Wycinamy wszystko jak leci, ale jak coś wciśniemy ludziom jakąś bajeczkę, że to chore drzewa i tak trzeba robić, bo natura tego

              potrzebuje

              • 11 5

            • Wycinają jak leci i jeszcze przyczepią się na forum jak rzepy, wyzywają i cytują z cyklopedii.

              • 11 4

    • (1)

      Co to jest ludzia?

      • 7 1

      • taka człowieka :)

        • 8 1

    • pianola

      Kurt Vonnegut

      • 0 0

  • Niesamowite maszyny ale mnie w TPK ! (5)

    Dwa sezony pracy i po naszym parku krajobrazowym

    • 76 19

    • (2)

      muszą wycinać, gdybyś miał blade pojęcie chociaż nie pisal byś takich bzdur ;)
      o tym też był art. na 3mieście kiedyś...

      powiedział przecież, że wycina te drzewa które oznaczyl leśniczy...

      • 11 21

      • Precz z lasu z tym barbarzyńskim narzędziem !

        • 1 2

      • gajowy Marucha grasuje po TKP

        Coś dużo ten leśniczy drzew w ostatnich tygodniach oznaczył. Przejedź się z Gdynia do Sopotu przez Sopocką. I otwórz oczy, człowieku. To jest dewastacja TKP.
        Mam 40 na karku i za swojego życia już w tych miejscach lasu nie zobaczę :/
        Zasłyszane (niesprawdzone) - nadleśnictwo Gdynia tnie las bo potrzebuje kasy na bieżące koszty działalności.

        • 0 1

    • (1)

      Musiałyby wycinać chyba ze 100 lat żeby cały TPK obrobić i do tego zima by musiała trwać cały rok.

      • 1 10

      • Zostawcie las w spokoju! Po co ta wycinka i dewastacja?

        Szkodliwa działalność tylko po to by ukraść kolejne bogactwa tego kraju.

        • 2 0

  • Las to moj dom

    Ja wiem jak rąbać drzewa i nie tylko!

    • 9 7

  • (2)

    Cały TPK pełny takiego sprzętu. Za parę lat ani jednego drzewa nie zostanie.

    • 60 22

    • (1)

      powiedział przecież, że wycina te drzewa które oznaczyl leśniczy...

      a muszą wycinać, gdybyś miał blade pojęcie chociaż nie pisal byś takich bzdur ;)

      • 12 21

      • Nie muszą wycinać ! Wycinka jest niepotrzebna i dewastuje las!

        Te tłumaczenia to tylko po to by wywieść i sprzedać drewno - wszystko dla pieniędzy.
        Nie ma żadnego uzasadnienia ekologicznego wycinanie lasu na taką potęgę.
        I nie są to stare drzewa ale dorodne piękne sztuki - jedna taka warta może być nawet kilkanaście tyś. zł. To jedyne uzasadnienie tego procederu w TPK.

        • 1 2

  • Uczcijmy TPK minutą ciszy :-( (1)

    :-(

    • 81 19

    • Barbarzyństwo

      • 7 1

  • Nadleśniczego i jego zgraję (1)

    do tej maszyny i raz dwa po problemie.

    • 32 13

    • Ładne, zdrowe drzewo kosztuje nawet kilkanaście tyś. zł.

      Wystarczy policzyć: przyjmijmy średnio 10 000 za sztukę x 1000 drzew = 10 000 000 zł - słownie dzieśięć milionów złotych !!!
      Nic dziwnego, że tak ochoczo i z rozmachem wycinają co popadnie !

      • 1 0

  • Taka piła to jest piła

    • 9 12

  • Dzięki temu szybciej wytniemy las! (1)

    Mniej drzew, więcej kasiory dla leśników. Super filmik.

    • 46 23

    • a to nie jest przystawka do quada?

      cholerni quadowcy! lasy wycinają!

      • 1 0

  • pójdzie gładko (1)

    No, to teraz wycięcie TPK pójdzie gładko..

    • 28 7

    • Był sobie park...

      Szkoda patrzeć na to - serce boli.
      Bardarzyńska dewastacja lasu!

      • 1 0

  • wow (1)

    Czadowe

    • 9 8

    • ja se taką muszę kupić!

      żoona! mogę.?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane