Fakty i opinie

Niesamowite maszyny: podbijarka torowa


Podnosi kolejowe tory, podsypuje tłuczeń pod uniesione podkłady, po czym umieszcza te pierwsze w miejscu, które przewiduje projekt. W kolejnym odcinku cyklu Niesamowite maszyny prezentujemy podbijarkę torową, która pracuje przy budowie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.



Czy śledzisz budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej?

tak, interesuje mnie, bo będę z niej korzystać 28%
tak, bo lubię wiedzieć, co dzieje się w Trójmieście i okolicach 39%
tak, bo interesuje się kolejnictwem 11%
tak, z innego powodu 5%
nie, zainteresuję się PKM, dopiero kiedy jej budowa zostanie zakończona 8%
nie interesuje mnie budowa PKM 9%
zakończona Łącznie głosów: 436
Samojezdna maszyna ma jeden cel: odpowiednio wyregulować położenie toru, aby w przyszłości mogły po nim szybko i bezpiecznie jeździć pociągi.

- Dzięki podbiciu toru będziemy mogli jechać na odcinku, który widzimy, z prędkością 120 kilometrów na godzinę - stwierdza asystent inspektora nadzoru w PKM Dominik Wiśniewski, który spogląda na torowisko w rejonie przystanku Gdańsk Rębiechowo.

Pracę potężnej podbijarki torowej 09-32 CSM firmy Plasser&Theurer nadzorują dwaj operatorzy. Pierwszy z nich siedzi w kabinie, która znajduje się w przedniej części maszyny. Odpowiada on za pracę systemu namiarowego, którego zadaniem jest właściwe pozycjonowanie toru.

- Ustawiam namiary, które robi geodezja, aby maszyna zrobiła tor w planie i w profilu - rzuca krótko operator Piotr Niemczyk.

- Chodzi o to, że operator za pomocą specjalnych potencjometrów ustawia namiary, które ma rozpisane przez geodetów na główce szyny. Na podstawie wprowadzonych namiarów tor jest nasuwany i podnoszony na zadaną oś, czyli przesuwa się podniesiony tor lewo lub prawo, a także podnosi się go. Służą do tego specjalne chwytaki - wyjaśnia szerzej Jacek Łęcki, inspektor nadzoru ds. kolejowych w PKM.

W tylnej części maszyny pracuje w tym czasie drugi operator. Dba o to, aby z jednej strony podbijarka była cały czas w ruchu, a z drugiej strony regularnie zatrzymuje i kieruje w dół część roboczą - czyli hydrauliczny mechanizm podbijający. Zadaniem tego ostatniego oprócz podnoszenia szyn i podkładów, jest również zagęszczanie tłucznia.

- Prawy pedał jest do ciągłej jazdy maszyny, a lewy do opuszczania zespołów podbijających. W momencie, kiedy są opuszczane, zatrzymuje się część robocza, czyli tak zwana satelita, ale maszyna dalej jest w ruchu - tłumaczy Leszek Warda, który jako operator pracuje od 1979 roku.

Podsypywanie tłucznia odbywa się dzięki wibracjom i ruchom elementów zwanych łapami lub łopatkami. W ciągu godziny maszyna wyposażona w 475-konny silnik spalinowy może podbić około tysiąca metrów toru. - Założenie pracy dla tej podbijarki to około 50 milimetrów nasunięcia w lewo lub w prawo i 50 milimetrów podnoszenia. To wartości, które pozwalają uniknąć przeciążenia maszyny - wylicza inspektor nadzoru ds. kolejowych.

W związku z tym, że na trasie PKM przewidziane są podnoszenia rzędu 150 milimetrów, podbijarka kilkakrotnie pokonuje odcinki, aby uzyskać właściwe położenie toru.

Czytaj więcej o budowie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej

Może podnosić ładunki o masie nawet 330 ton i jest najsilniejszym żurawiem pływającym, który operuje na polskich wodach. Zobacz w akcji

Może podnosić ładunki o masie nawet 330 ton i jest najsilniejszym żurawiem pływającym, który operuje na polskich wodach. Zobacz w akcji "Maję".

Ma ponad 60 metrów długości, wyposażona jest w głowicę tnącą, a jej pompa ma moc ponad 1800 kilowatów. Zobacz w akcji potężną pogłębiarkę M30.

Ma ponad 60 metrów długości, wyposażona jest w głowicę tnącą, a jej pompa ma moc ponad 1800 kilowatów. Zobacz w akcji potężną pogłębiarkę M30.

Opinie (63) 6 zablokowanych

  • Co w tym niesamowitego? (18)

    Urządzenia do pracy ludzie. Chyba, że praca stała się już czymś tak niesamowitym i unikalnym w Polsce.

    • 42 107

    • niesamowite maszyny bo z Niemiec ? :) (2)

      "Pracę potężnej podbijarki torowej 09-32 CSM firmy Plasser&Theurer nadzorują dwaj operatorzy."

      • 3 17

      • Kolejarz (1)

        Plasser&Theurer jest z Austrii a nie z Niemiec

        • 22 0

        • anszluz byl

          • 12 6

    • Być może dla forumowych ekspertów kolejowych / drogowych / lotniczych taka maszyna to nic niezwykłego.. (7)

      ..ale jednak dla zwykłych operatorów kuchenek gazowych opis pracy takiej machinerii stanowi ciekawy temat.

      • 58 3

      • sorry ale ta maszyna byla nowoscia w latach 90-tych (6)

        tak samo jak to ze pociagi jezdzily 180/h i do warszawy z gdanska jezdzilo sie w 3,5 godziny

        • 12 25

        • (2)

          bez sensu piszesz... to jest ciekawostka, ale nowość. Nie bądź hejterem.

          • 28 3

          • hejterze cie (1)

            • 5 3

            • a ja love, brandzluje się byleczym..

              ..

              • 4 2

        • Średniowieczne narzędzia tortur również były nowością w zgoła innych latach. (1)

          Czy to oznacza, że nie możesz o nich przeczytać z ciekawością?

          • 13 4

          • nie nie nie

            bo trzeba spac zeby wieczorem wstac

            • 2 6

        • kiedy i ktore pociagi (lokomotywa+wagony) jezdzily 180km/h do warszawy?
          mozesz odpowiedziec, jak dostaniesz smsa od prezesa, albo wieczorem jak odrobisz lekcje na jutro.

          • 10 5

    • raczej stala sie

      ktos kto ma prace, ktora go wzbogaca to raczej wyjatek w obecnej III RP

      • 6 7

    • Te artykuły to rozumiem tylko propagandowo (3)

      bo sama PKM-ka raczej więcej przyniesie strat.

      • 7 23

      • Kolejarz (1)

        A inne spółki to może żyła złota? PKM to kolej miejska - dlatego jest przyszłościowa. W perspektywie kilku lat będzie alternatywą dla kierowców jadących z Kartuz i Kościerzyny oraz Gdańszczan wyjeżdżających na Kaszuby lub lotnisko. Patrz na SKM - stan taki jaki jest, ale ciągle spółka wychodzi na plus.

        • 13 3

        • juz to widze

          w kraju gdzie awansem spolecznym nadal jest posiadanie wlasnego samochodu lub trzech i pokazywanie sie z nim gdzie tylko sie da.

          • 5 7

      • rozumiem ze jako ekspert ekonomii po gimnazjum specjalnym, robiles badania w tym temacie?
        mozesz przyblizyc nam zrodla na ktorych opieralas sie w swoich wyliczeniach?

        • 7 2

    • prawdziwy kolejarz by się tym interesował...

      ale ty pewnie palisz pety i szukasz okazji do obijania się za rogiem...

      • 5 1

    • Moze zrobi wrazenie oferta cenowa

      CSM'ka 2400 do 3000 zl za godzine, wynajem na minimalnie 8 godzin i pokrycie kosztów transportu. UNIMAT (do podbijania rozjazdow) nawet 3600 zl za godzine, warunki jak powyżej. Precyzja w pionie i planie d0 2 mm to nic szczególnego, dobrze wyskalowana maszyna może pracować nawet z dokladnoscia do 0,8 mm.

      • 6 0

  • Propozycja imienia dla 09-32 CSM (2)

    WikTORia

    • 30 9

    • albo Helga

      bardziej pasuje

      • 5 9

    • Hermenegilda

      • 8 3

  • Temat na święta - podbijarka torowa! (4)

    Absolutny hicior... Poproszę jeszcze o maszynę do asfaltu.

    • 44 62

    • prosza bardzo

      na nowy rok moze byc?

      • 15 2

    • Zamiast narzekać

      poczytaj o czymś innym

      • 11 4

    • a ja chce o walcu drogowym!! ewentualnie o betoniarce. Na fali ostatnich remontów dróg strasznie mi sie spodobało jak betoniarka podjeżdża i robi sruuuuu, a potem się drogowcy w tym taplają po kostki.

      • 9 1

    • e61i

      już sam nick świadczy, że nie dość że dureń to jeszcze o niczym nie ma pojęcia!

      • 0 0

  • (2)

    Gdyby byłą wersja LPG to może i skusiłbym się ale weź tu takie coś utrzymaj potem.

    • 34 2

    • wezmiesz dotacje panstwowe z ue

      i zycie jak w madrycie.

      • 6 3

    • krystian się zna jak jego stary na antykoncepcji. wiadomka że ino TDi!

      • 0 0

  • Ciekawy sprzęt na torowisku (3)

    Mieszkam nie daleko skm-ki i sporo ciekawych maszyn już widziałem. Ciekawostka raczej dla pasjonatów kolejnictwa. Jak ktoś zna się na tym to wie że to drogie zabawki a operatorzy mają odpowiedzialną i też fajną robotę :) Jak będą szukać zastępstwa to ja się pisze :D

    • 31 2

    • (1)

      0:36 "tzw podnoszenia, czyli podnoszenia do góry"

      Aha. Nigdy bym nie pomyślał

      • 4 6

      • niesamowita historia DArek. masz cos jeszcze smiesznego do opowiedzenia?

        • 10 1

    • praca wymagajaca ciaglego skupienia

      kolej mam we krwi od 2 pokoleń, choć sam sie tym nie zajmuje to jednak zaciekawienie tematem jest. połowa moich subów na yt to pociagi :)
      niemniej jednak wydaje mi się ze taka praca jest pracą wymagajacą ciaglego skupienia a jednocześnie monotonna, podziw dla operatora satelity że zawsze między podkłady trafia. Widać że bardzo precyzyjna praca, a efekt zdumiewający jak się widzi torowisko po położeniu podkładów i szyn a już po podbiciu, szkoda że niezaciekawiony tematem operator tego nie pokazał.

      • 5 1

  • Pan operator podbijarki (1)

    ...jak wynika z filmu Piotr Niemczyk ma dwa zupełnie różne oblicza... Ciekawe który z dwóch panów Niemczyków jest tym prawdziwym???

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Treść została poprawiona.

    • 12 3

    • zaden

      to tylko materialy propagandowe

      • 2 1

  • Bardzo fajna seria, czekam na więcej!!!

    • 35 2

  • Pan Redaktor chyba za dużo naoglądał się Discovery.. Niesamowite maszyny, niesamowite orangutany, niesamowity klotz..

    • 12 25

  • Fajna taka podbijarka (1)

    Może drogi też by wyrównała i wyprofilowała ;-)

    • 12 3

    • albo podbiła

      IQ polityków

      • 0 0

  • (4)

    "Wykonuje się tzw. podnoszenia, czyli podnoszenia do góry" - Niesamowite :)

    • 22 4

    • (2)

      rozczulające! czy można nią także podnosić w dół?

      • 5 3

      • morzna

        • 2 0

      • ale wtedy mówimy o "nadniesieniu"

        • 0 0

    • Doły i antydoły, czyli wzniesienia :)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.