Fakty i opinie

stat

Nietypowe ogłoszenie na przejściu dla pieszych

Do tej pory podobne ogłoszenia mówiły głównie o szybkich pożyczkach lub korepetycjach.
Do tej pory podobne ogłoszenia mówiły głównie o szybkich pożyczkach lub korepetycjach. fot. Facebook

Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie dopinguje urzędników do cięższej pracy, jak regularne przypominanie im o ich zadaniach. Pewna osoba z Witomina zobacz na mapie Gdyni wpadła na pomysł, jak być przy tym bardziej skutecznym.



Co sądzisz o takiej formie wpływania na urzędników?

bez sensu, i tak to nic nie zmieni

14%

pomysł dobry, ale pewnie niewiele osób zadzwoni

51%

świetny pomysł, sam zadzwonię i namówię innych

35%
O tym, że piesi nie mają w Trójmieście łatwo, pisaliśmy nie raz. Praktycznie na większości ulic, nie tylko głównych, priorytetowo traktowani są kierowcy samochodów. W niektórych miejscach można wręcz odnieść wrażenie, że przejścia dla pieszych uważane są wręcz za "zło konieczne".

Czytaj więcej: 2 minuty oczekiwania na zielone dla pieszych.

Kolejne głosy zniecierpliwienia niewiele zmieniają, więc osoba mieszkająca na Witominie postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Na słupie sygnalizacji świetlnej, na którym piesi muszą "poprosić" o przejście poprzez naciśnięcie przycisku, zawisła w środę kartka o treści:

"Denerwuje Cię, że tak długo czekasz na zielone światło? Dzwoń do urzędnika, który za to odpowiada - pana Szymona (Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni)."
Pod spodem są mniejsze karteczki z numerem telefonu: 58 761 20 34. To numer do działu sygnalizacji świetlnej w gdyńskim ZDiZ. Można go oderwać i wziąć ze sobą. I oczywiście zadzwonić.

Jeden telefon od mieszkańca pewnie by nic nie zmienił, ale kto wie, czy urzędnicy się nie ugną, gdy będzie ich więcej?
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (175)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.