Fakty i opinie

Niezwykłe widowisko Justina Timberlake'a

Ogłuszający pisk na powitanie Justina.


Koncertowi Justina Timberlake'a na PGE Arenie towarzyszył niemal nieustający aplauz fanów. Dwugodzinny show rozpoczął się i zakończył ogłuszającym piskiem. Kilkunastoosobowy zespół świetnie bawił się na scenie, grając z zegarmistrzowską precyzją i niezwykłą energią. Justin był pod ogromnym wrażeniem polskich fanów i wielokrotnie bił ze sceny pokłony w stronę publiczności.



"Cry me a river" nagrane pod sceną.

Justin i jego zespół poruszali się na scenie lekko i swobodnie, a przecież było to widowisko dopracowane w najmniejszych szczegółach.
Justin i jego zespół poruszali się na scenie lekko i swobodnie, a przecież było to widowisko dopracowane w najmniejszych szczegółach. Czytelnik Trojmiasto.pl
Fani chętnie pokazywali serduszka nie tylko podczas trzeciego utworu.
Fani chętnie pokazywali serduszka nie tylko podczas trzeciego utworu. Czytelnik Trojmiasto.pl

Koncert Justina Timberlake'a był:

znakomity 60%
dobry 15%
przeciętny 9%
kiepski 16%
zakończona Łącznie głosów: 1651
Zobacz relację na żywo z całego dnia.

Niemal wszystkie media w Polsce zapowiadały, że to będzie jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych tego roku. I nie pomyliły się. Widowisko przygotowane przez Justina Timberlake'a i The Tennessee Kids było dopracowane w najmniejszych detalach, ale artyści swoje partie odgrywali swobodnie i spontanicznie. Ze sceny biła niezwykła energia, widać było, że muzycy i tancerze świetnie się bawią podczas koncertu. Justin zaserwował fanom mieszankę swoich największych hitów z "Cry Me a River", "Suit & Tie", "Sexy Back" i "Mirrors" na czele.

Rozpoczęło się od ogłuszającego pisku. Tak donośnego, że Timberlake przerwał w połowie otwierający "Pusher Love Girl" i zaczął bić pokłony publiczności. Później powtarzał tę czynność jeszcze kilkukrotnie - najwyraźniej był pod ogromnym wrażeniem tak ciepłego przyjęcia, jakie zgotowali mu fani. W pewnym momencie pozwolił sobie nawet na spontaniczne "Happy Birthday" dla Agnieszki, która tego dnia skończyła akurat 31 lat. Publiczność chóralnie odśpiewała tę pieśń razem z Timberlake'iem.

W trakcie trzeciego utworu widzowie unieśli w górę kartonowe serduszka z napisem "We Love You Justin". Niestety oświetleniowcy trochę zaspali i nie oświetlili należycie niespodzianki przygotowanej artyście. Timberlake i tak ucieszył się - podbiegł do jednego z widzów i wziął serduszko na scenę. Później sam układał dłonie w kształt serca i mówił do widzów: "kocham każdego z was osobna". I faktycznie wyglądał na wzruszonego.

Wzruszenie w żadnym wypadku nie przeszkadzało mu w odgrywaniu starannie zaplanowanego spektaklu. Justin świetnie śpiewał, tańczył z lekkością, jakby od niechcenia, w trzech utworach zagrał też na pianinie, elektrycznym Fender Rhodes i gitarze akustycznej. Towarzyszący mu muzycy co rusz wybiegali ze swoich stanowisk na front sceny, aby "rozkręcić imprezę". - Are we having a party here tonight? - pytał Justin, a publiczność odpowiadała niesłabnącym entuzjazmem. Zespołowi towarzyszyli tancerze, którzy choć wykonywali skrupulatnie wytrenowane układy choreograficzne, robili to z radością i swobodą. Koncertowi towarzyszyły wizualizacje prezentowane na gigantycznym ekranie umieszczonym za sceną.

Piosenki Justina to nie stadionowe hymny, a jednak publiczność chętnie śpiewała refreny razem ze swoim idolem. Co ciekawe - utwory z najnowszej płyty artysty, takie jak "Mirrors" czy "Suit & Tie" to ośmiominutowe tasiemce, niespotykane na falach radiowych w XXI wieku. W wersjach koncertowych Justin pozwolił sobie na drobne korekty i nie wszystkie utwory trwały tak długo. A może po prostu energia płynąca ze sceny sprawiała, że czas płynął szybko. Niecałe dwie godziny przeleciały niepostrzeżenie.

Szczególne wrażenie zrobiły na fanach mocne, rockowe "Sexy Back", czy epickie, zagrane z rozmachem "Mirrors". Już przy przedostatnim "Suit & Tie" tańczyli nawet fani na trybunach, także w najwyższych rzędach. Ale "Mirrors" nie przez przypadek zagrane było na koniec. Utwór ten porwał publiczność i... pozostawił z lekkim niedosytem. Justin Timberlake i jego The Tennessee Kids po zakończeniu przeboju zniknęli ze sceny, a z głośników poleciała piosenka Franka Sinatry. Było pewne, że bisów nie będzie.

Koncert Timberlake'a okazał się sukcesem komercyjnym (rekord frekwencji - na widowni zasiadło około 42 tysięcy widzów) i artystycznym (porywające show z udziałem sekcji dętej, tancerzy, chórków, gitarzystów, klawiszowców i perkusistów - a wszystko to, jak na warunki stadionowe, dobrze nagłośnione). Kto zagra na gdańskim stadionie za rok? O tym przekonamy się pewnie już wkrótce.

Justin gra na pianinie, a publiczność świeci telefonami

Opinie (295) ponad 10 zablokowanych

  • widowisko dopracowane w najmniejszych szczegółach. \ (16)

    "Justin i jego zespół poruszali się na scenie lekko i swobodnie, a przecież było to widowisko dopracowane w najmniejszych szczegółach."

    • 115 24

    • hmm

      o jak widzę nie tylko ja zwróciłam na to uwagę :)

      • 27 3

    • popatrz na autora artykułu i wszystko jasne, on polszczyzny się dopiero uczy (3)

      • 34 2

      • (2)

        czytajac jego recenzje filmowe, to w ogole sie zastanawiam, czy on ten film w ogole widzial i czy go zrozumial.

        • 16 0

        • (1)

          Po prostu Borys Kossakowski.. - marka sama w sobie..

          • 30 1

          • Pierwszy akapit - wiedziałam, że to Borys. Jak zwykle mnie nie zawiódł. Pióro tak ostre, że przebija papier i mój mózg. Na wylot.

            • 1 0

    • 42tyś haha nie jest zle ale... (10)

      Czasy kiedy na koncercie Tiny Turner na hipodromie w Sopocie bawiło się 100tyś widzów już chyba nigdy nie powrócą :(( ale i tak dobrze i fajnie że ludzie przyszli.Muszę jednak pomarudzić bo na tej trasie w innych krajach Justin gra po 3 koncerty w tej samej hali 3 dni pod rząd...w polsce to byłoby nie możliwe żeby 3 razy wypełnić stadion ludzmi... :(

      • 4 4

      • (5)

        gdzie dzastin, gdzie tina. litosci, co ty porownujesz? diskopolowego grajka, do legendy muzyki pop?

        • 12 15

        • (4)

          tina m 108 lat, justin z 30? bez przesady...

          • 5 1

          • 108 to autobus na hełm (2)

            • 11 3

            • Bagnet na broń, autobus na hełm

              • 15 1

            • polonistka taaaa

              Na hełm, na chełm, jeden ch..

              • 0 0

          • o dzastinie za 10 lat nikt nie bedzie pamietal. sie rozpadnie jak spajsgerls.

            • 5 5

      • (2)

        tak jest tylko w Australii i Nowej Zelandii, dwa a nie trzy dni pod rząd i to na stadionach o połowe mniejszej ilości miejsc niż PGE wiec tak naprawde wychodzi dośc podobnie, a w pozostałych krajach było jak u nas więc nie przesadzaj. A porównanie zamkniętej hali do kilkuhektarowego pola ( hipodrom) jest średnio udane- już widze te tłumy niezadowolonych ze stali 3 km od sceny i nic nie zobaczyli

        • 4 1

        • (1)

          Pisze sie I mówi " z rzędu, a nie pod rząd " zapamietajcie TO!!

          • 3 1

          • pamiętajcie 'o tym' jeśli już...

            • 1 0

      • Myślę, ze np.takie Depeche Mode byłoby w stanie

        • 10 2

  • i to się (4)

    podobno nazywa muzyką :)

    • 96 100

    • (3)

      A po składaniu wyrazów w zdania podobno jesteś inteligentny...
      Upodobanua muzyczne są kwestia gustu.

      • 30 23

      • Muzyczne tak...., pytanie co z tymi (nie)muzycznymi o ktorych tutaj mowa. Przypominam, z muzyka nie ma to nic wspolnego.

        • 16 9

      • Upodobanua muzyczne są kwestia gustu.

        A z gustem jak ze słuchem, albo się go ma, albo nie...

        • 7 7

      • zgadza sie jest to kwestia gustu, a o gustach nie dyskutuje sie. chyba ze ktos ma wyjatkowo zly, tak jak ty,

        • 4 11

  • (4)

    świetny koncert :)

    • 96 39

    • a zatańczył

      dla fanów na rurce? Jak nie to się nie liczy

      • 14 34

    • Niestety naglosnienie żenująco słabe - wokal niesłyszalny, głownie bity (2)

      • 22 5

      • (1)

        w strefie golden nagłośnienie było w porządku

        • 7 2

        • Na dalszych miejscach na płycie również. Trochę gorzej z widocznością sceny ale na telebimach wszystko jak na dłoni

          • 3 0

  • (2)

    Rewelacja, koncert pierwsza klasa!!

    • 86 28

    • Kto to jest ten Tuskin Jimberlake ? Krewny Tuska?

      • 10 18

    • co prawda nie byłem, ale uważam ze koncert wcale nie był udany

      • 7 9

  • małe sprostowanie (8)

    Małe sprostowanie...w 3 piosence przy serduchach Justin na scenę wziął aparat jednej/jednego z fanów i kręcił filmik :)

    • 49 13

    • (6)

      A on widział dobrze tę akcję z serduszkami? W relacji Pana redaktora było napisane, że stadion nie został podświetlony w tym czasie - jeśli to prawda to wielka szkoda.

      Mam też pytanie do obecnych podczas koncertu. Jak wygląda sprawa z nagłośnieniem? Czy jest OK na górnych trybunach?

      • 6 1

      • bo rzeczywiście nie został od razu podświetlony ale opóźnienie było niewielkie i moim zdaniem akcja i tak się udała.

        • 3 1

      • jezuuus maria, jakie emocje. przyjechal sredniej klasy grajek diskopolo po angielsku i polskie mentalne nastolatki maja kisiel w majtach jedzie dzien po koncercie.

        • 19 34

      • (2)

        sektor 3 trybuny górne było kiepsko z nagłośnieniem. Czasami nie było słychac jak śpiewa :(

        • 0 1

        • (1)

          Sektor 2 masakra, piwinnu nam kase zwrocic

          • 0 1

          • Sektor 15 też bardzo słabo. Na początku każdego utworu trzeba było zgadywać co to za piosenka.

            • 0 1

      • Ja siedziałam w sektorze J (dolny) na wprost sceny i nagłośnienie było rewelacyjne. pewnie dlatego, że dźwięk równo się w tym miejscu rozkładał.

        • 0 0

    • Trafne spostrzezenie

      moj wzial.

      • 0 0

  • super! (2)

    Tylko czemu bez bisów? ochota na wiecej była ogromna:)

    • 50 20

    • bo był zmęczony (1)

      • 5 2

      • Za mało

        Się nawciągał. Podobno były problemy z dostarczeniem k

        • 2 5

  • Kami

    Cudownie !!!!!!!

    • 16 20

  • ochrona tragiczna (15)

    Koncert rewelacja jesli chodzi o show i muzyke to naprawdę na poziomie swiatowym, ale jesli chodzi o ochronę to dramat, nie ogarniali w ogole porządku na sektorach, ludzie stali na schodach a my siedzący nic nie widzieliśmy,bilety nie należały do tanich i zamiast cieszyc sie koncertem tracilismy nerwy na potyczki slowne z ludźmi próbujac im wytłumaczyć ze przez nich nie jestesmy w stanie nic zobaczyć, ochrona nie reagowala mimo naszych próśb jeden pan z ochrony na sektorze 15 ktory całą impreze obsciskiwal sie ze swoja dziewczyna również z ochrony (no i byli zajeci ogladaniem show)odpowiedzial ze on nie bedzie stał i wszystkich co chwila rozganial..hm to on byl w pracy a nie my, nie bylo nic widac nie mówiąc o przejsciu ewakuacyjnym po schodach w razie jakiejkolwiek skrajnej sytuacji wymagajacej pomocy czy interwencji...skandal przy impreze na tak wysokim poziomie powinni pracować wyszkoleni profesjonalisci a nie ludzi z łapanki!!!

    • 139 40

    • Czyli polski standard

      Chamstwo i dziadostwo

      • 36 9

    • ... (5)

      jakby u góry zamiast bełkotu słychać było muzykę, to by ludzie nie schodzili na dół. Ten stadion nie nadaje się na takie imprezy, zwłaszcza górne partie, muzykę słychać było jakby za ścianą u sąsiada. Niżej było o wiele lepiej. Super koncert.

      • 26 2

      • W takim razie nie powinni organizować koncertów na tym stadionie bądź sprzedawać trybuny za 20 zł. A najlepiej ograniczyć się do Ero Areny, a na mniejsze koncerty do Areny Gdynia.

        • 8 2

      • (2)

        dostalem informacje, ze w ramach rekompensaty dostaniecie bilety na jego koncert w moskwie. tylko tym razem nie przyniescie wstydu swoim zachowaniem, tam ochrona moze reagowac inaczej na takich cebulakow, co to kupuja najtansze bilety, a potem maja pretensje ze sle slychac.

        • 11 8

        • (1)

          mam rozumieć że tańszy bilet równa się nic nie widzisz nic nie słyszysz
          jakoś nie ma tego zapisanego na biletach ani w informacji podczas sprzedaży,
          nie wszystkich musi być stać na zakup biletu po kilka set złoty za sztukę,
          a skoro organizator sprzedaje tańsze bilety to czemu z tego nie korzystać,

          • 12 0

          • to sie chyba rozumie samo przez sie, ze jak kupisz drozszy bilet to stoisz blizej, widzisz wiecej i wiecej slyszysz. mozesz to porownac do biletow lotniczych eco vs. biznes. tak mniej wiecej. mam nadzieje, ze teraz rozumiesz iz tanie mieso psy jedza.

            • 5 5

      • ludzie byli na dole jeszcze zanim koncert sie rozpoczął

        • 0 0

    • na takich koncertach (2)

      Sie podnosi tyleczek i nim pląsa a nie ogląda na siedząco jak telewizor. To muzyczno taneczna zabawa, bez sensu spędzać ją na krzesełku.

      • 51 5

      • (1)

        czyli tak samo jak w remizie w braniewie, jak gra boys.

        • 16 10

        • trolling na najwyzszym swiatowym poziomie

          Czytam Twoje komentarze i myślę, że czas już abyś zaczął szykować się do roku szkolnego. Podstawówka to nie to samo co przedszkole.
          Nie rozumiem ludzi, którzy piszą byle tylko coś napisać.
          Poza tym rozumiem że byłeś na koncercie grupy Boys w Braniewie skoro porównałeś te wydarzenia.,
          Jeżeli ktoś woli posiedzieć na koncercie, to jego sprawa, ale musi liczyć się z tym, że nie każdy będzie siedział.

          • 0 0

    • a kojarzę głośną koleżanke, kojarzę ... ;) pytanie tylko, kto siedzi na takim koncercie ;);)

      • 32 3

    • nie ten adres...

      Posiedzieć to do filharmonii.

      • 30 1

    • trzeba było iść na koncert w filharmonii, tam wszyscy siedzą a widz w krawacie jest mniej awanturujący się

      • 32 1

    • on

      Widać że marudzicie, kto na takim koncercie siedzi?!?!?! Poziom swiatowy a najlepiej bawic się siedzac, nie dziwie sie ludziom, którzy stali czy to na schodach czy przy swoich miejscach poniewaz nie mozliwe było siedzenie na takim koncercie, muza porywała... :). Taka rada następnym razem kupcie sobie bilety vip i tam sobie siedzcie :)

      • 15 2

    • ochrona tragiczna

      Przychylę się do wypowiedzi gościa o ludziach - panienkach, stojących na schodach i przy barierkach na trybunach dolnych, żadnej reakcji! Dobrze, że po którejś piosence z kolei, udało się dziewczyny doprowadzić do porządku.

      • 2 1

  • Rozczarowanie (15)

    Niestety porównując do koncertów w innych krajach jestem rozczarowana. Nie wykonał 6 piosenek, które można było usłyszeć na innych koncertach trasy. Ponad to zabrakło słynnej już wysuwanej sceny. Cieszę sie ze miałam okazje zobaczyć show w innym państwie. Polska zawsze pozostaje w tyle..

    • 76 94

    • (2)

      A nie przyszło ci do głowy że ruchoma scena nie wszędzie da się zamontować? A co do piosenek- w Londynie zestaw był ten sam, oni tez są w tyle?

      • 37 1

      • No nie wszędzie, w Gdańsku się nie da.

        • 4 2

      • a jak nie ma ruchomej sceny, to nie mozna zaspiewac jakiejs piosenki? jest jakas fizyczna korelacja pomiedzy ustami artysty i ruchoma scena? sie podniecacie jakby to co najmnie jclapton albo pink floyd przyjechal.

        • 7 5

    • To może porównaj ceny biletów? (2)

      • 4 1

      • różnica biletu (1)

        W Paryżu różnica biletu wynosiła 20 euro w stosunku do naszych na płycie. Nie wiem czy to aż tak ogromna różnica jak na artystę tego poziomu?

        • 4 0

        • niektórym się chyba wydaje że w Polsce powinien zagrać charytatywnie

          • 16 0

    • (1)

      a na ilu koncertach i w jakich krajach bylas na jego koncercie? prosze wymieninic, konkretnie. koncerty ogladane na jutube i mtv live sie nie licza.

      • 12 2

      • Ona była na koncercie Lejdi Pank i dostała od panasa butelkom w czajnik.

        • 24 1

    • (5)

      Gdańsk był dodatkiem do jego globalnej trasy koncertowej wiec powinno się podziekować organizatorom za samo ponadprogramowe sciągnięcie Justina do Polski... nic tylko narzekać...

      • 17 3

      • (4)

        w wolnej chwili, zrobie laurke dla dzastina.

        • 4 3

        • (3)

          zrób coś pożytecznego i udaj się lepiej do pośredniaka. Jak się zajmiesz normalną robotą nie będziesz mieć czasu ani ochoty na trollowanie

          • 6 2

          • (2)

            musisz sobie zdac sprawe, ze nie wszyscy tyraja na kasie w tesko, tak jak ty i maja w pracy wiecej luzu.
            miej tez dystans do tego co sie pojawia w komentach, bedzie ci sie latwiej zylo.

            • 3 2

            • (1)

              sądząc po poziomie i jakości wypowiedzi ( i nie mówię tylko o wyszydzaniu ) masz luz jeszcze przez jakiś tydzień więc korzystaj ;-)

              • 3 0

              • strach sie bac, bede tu z wami na zawsze.

                • 0 0

    • Polska jak zawsze musi marudzić

      Polska jak zawsze musi marudzić

      • 2 2

  • Koncert super, ale (14)

    Miasto nawalilo z zapewnieniem płynnego powrotu z koncertu. Powrót w skm to istna gehenna! Wstydź się Gdańsku!

    • 119 70

    • (3)

      Ale to nie miasto organizuje koncert. Prywatna firma organizator nie zadbał o to po prostu.

      • 50 4

      • (1)

        firma organizuje koncert, tj. scenę, nagłośnienie, ochronę itp., natomiast transport organizuje miasto we współpracy z firmą eventową od koncertów.

        • 18 14

        • Eventową???? Ku..wa polska język trudna język????

          • 17 2

      • Nie masz racji

        Zawsze miasto odpowiada za dojazd i powrót

        • 7 15

    • dlaczego? skmki byly pod stawiana i jazda SKM do gda jakieś 5min (1)

      • 22 3

      • Naucz się pisać poprawnie anal fabeto haha

        • 4 9

    • To nie miasto było organizatorem koncertu .

      • 5 1

    • wstydzę się

      • 6 13

    • (2)

      skandal! byl tlok w zbiorkomie po imprezie masowej! panience sie wiejskie falbany pogniotly i loki wyprostowaly. jak sie panienka teraz pokaze na ulicy w takim stanie, a przeciez wszyscy w braniewie, musza widziec gdzie byla i ze ja stac!!!

      • 31 5

      • (1)

        kolega trolling na najniższym światowym poziomie ma problem ze swoim rodzinnym miastem - Braniewo. Pewnie za dzieciaka miał problemy z kolegami z piasownicy, młodszymi od siebie, które dawału mu w kość.
        Teraz musi wyrzucić gorzkie żale w świecie internetu gdzie może zostać anoninowy. troll w interneci, a w życiu jest pomiatany przez kolegów.

        Frajer - Frajerzyna - zjedź jarzyne, bo niedługo padniesz przed swoim opryskanym spermą monitorem :)

        • 8 10

        • nie interesuja nas twoje fiksacje genitalno analne.

          • 4 6

    • 42 tysięcy ludzi nie odwieziono w 10 minut?

      Rzeczywiście skandal... Dobrze, że widząc tłum nie poszłaś 1,5 km do węzła Kliniczna, bo byś przez tydzień miała zakwasy!

      • 51 3

    • Bo postałeś 15 minut czekając na SKM ???

      Bo postałeś 15 minut czekając na SKM ??? Może powini Cie odwieźdż jednym z samochodów Justina prosto pod dom to wtedy bys nie marudził ???

      • 21 0

    • Niektórym to wszystko przeszkadza!!!

      Już widzę jak Ty organizujesz powrót ponad 40tys. ludzi...
      Kwestia rozsądnego podejścia do tematu.
      Gdybyś nie mieszkała w Braniewie i chodziła częściej na imprezy masowe,to byś wiedziała ze powrót z takiego widowiska musi trochę zająć. Co zrobić?
      1)nie stawać autem n parkingu pod stadionem,chyba że wychodzisz 10 minut przed końcem
      2)piechotą do stacji Politechnika 15 minut
      3)uzbroić się w cierpliwość.

      • 17 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.