Fakty i opinie

stat

Noclegownia dla bezdomnych z ludzką twarzą?

interwencja trojmiasto.pl

Stowarzyszenie prowadzące już schronisko na Leszczynkach zobacz na mapie Gdyni ma sprawić, że warunki w jakich przetrzymywani są bezdomni w Punkcie Interwencyjnego Noclegu przy ul. Janka Wiśniewskiego zobacz na mapie Gdyni nie będą urągały ludzkiej godności.



Punkt Interwencyjnego Noclegu w Gdyni.
Punkt Interwencyjnego Noclegu w Gdyni. fot. Tromiasto.tv
Przypomnijmy: gdy napisaliśmy, że w jednym z punktów zajmujących się m.in. przyjmowaniem osób bezdomnych i pijanych, niektórzy z nich są zamykani na noc w drewnianych ławach, reakcja władz miasta i MOPS-u była zdecydowana. Zapowiedziano zmiany w zarządzaniu, nowe wytyczne i instalację kamer z dostępem z zewnątrz. Śledztwo w sprawie prowadzi też prokuratura.

Dziś już wiadomo, że Punkt Interwencyjnego Noclegu będzie miał nowych zarządców. Konkurs wygrało Stowarzyszenie Alter Ego, które prowadzi już schronisko dla bezdomnych na Leszczynkach. Nie wszystkim to się jednak podoba. Rozgoryczeni są - co zrozumiałe - byli już pracownicy ośrodka.

- Dostaliśmy propozycje umów śmieciowych, a kto się nie zgodził, temu zostało trzymiesięczne wypowiedzenie. Najgorsze jest jednak to, że jak na razie nie ma tam fachowej kadry, więc niby jak właściwa pomoc ma być udzielana? - mówi nam jedna z byłych opiekunek.

Władze miasta nie podzielają jednak tych obaw.

- W najbliższych dniach mamy spotkanie, na którym uzgodnimy wszelkie szczegóły działalności. Jestem dobrej myśli, bo stowarzyszenie wręcz modelowo prowadzi schronisko na Leszczynkach - mówi wiceprezydent Gdyni Michał Guć, odpowiedzialny m.in. za opiekę społeczną.

Do przetargu stanął też dotychczasowy operator, ale urzędnicy nie dopuścili jego oferty ze względu na błędy proceduralne. Zwolnieni pracownicy twierdzą, że to zemsta.

- Zasady były jasno określone: wymagaliśmy dwóch osobnych budżetów na punkt interwencyjnego noclegu i część schroniskową. A od dotychczasowego zarządcy dostaliśmy jeden. Nie możemy sobie pozwolić na lekceważenie przepisów, więc w myśl prawa ta oferta była nieważna - mówi Michał Guć.

Jak traktowane są pijane osoby w Gdyni? Wersje świadków i pracowników Gdyńskiego Punktu Interwencyjnego Noclegu są diametralnie różne. Sprawę bada prokuratura.

Opinie (69) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.