Nocny transport elementów terminalu w Rębiechowie

Najnowszy artukuł na ten temat Lotnisko wraca na prostą

Elementy konstrukcji terminalu T2 w drodze na plac budowy.


Z Chojnic przez Lębork i Gdynię przewieziono lawetami ogromne elementy konstrukcyjne, które już niedługo będą podtrzymywać dach rozbudowywanego terminalu T2. Żeby zorganizować taki transport konieczne było usunięcie 70 znaków drogowych i jednej sygnalizacji świetlnej.



Dwa 40-tonowe wiązary dachowe przewieziono w nocy ze środy na czwartek z Chojnic na lotnisko w Rębiechowie.
Dwa 40-tonowe wiązary dachowe przewieziono w nocy ze środy na czwartek z Chojnic na lotnisko w Rębiechowie. mat. prasowe
Zwykle takie lawety służą do transportu łopat do wiatraków.
Zwykle takie lawety służą do transportu łopat do wiatraków. mat. prasowe
Dwie noce trwał transport dwóch wielkogabarytowych elementów, tzw. wiązarów dachowych, które niebawem będą podtrzymywać dobudowywany właśnie dach terminalu T2 na trójmiejskim lotnisku w Rębiechowie.

Przeczytaj więcej o rozbudowie terminalu T2.

Załadowane we wtorek w Chojnicach, gdzie zostały wyprodukowane, wyruszyły w 270-kilometrową podróż do Gdańska (trasa: Chojnice - Człuchów - Biały Bór - Miastko - Słupsk - Lębork - Reda - Gdynia ul. Morska - Obwodnica Trójmiasta - ul. Kartuska - ul. Nowatorów - Port Lotniczy). A że ładunek był mocno nietypowy, trzeba było się mocno nagłowić, by przetransportować dwa więzary, z których każdy ma 35 m długości, 7,7 m szerokości i waży ok. 40 ton.

- Wielkogabarytowe przewozy nigdy nie są łatwe - mówi Lucyna Klimek z firmy Navigator, która organizowała transport. - W przypadku więzarów trzeba było najpierw znaleźć odpowiednią trasę. Pierwotnie mieliśmy jechać przez Czersk, ale ze względu na roboty drogowe musieliśmy znaleźć alternatywną drogę. Najważniejsza jest szerokość jezdni - więzary mają po 7,7 m szerokości, zajmują więc całą jej szerokość. Do tego trasa nie może mieć ostrych zakrętów.

Czy trójmiejskie lotnisko powinno się rozbudowywać?

Zobacz wyniki (893)
Przygotowanie całej logistyki, łącznie z pozwoleniami od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, trwało miesiąc. W nocy ze środy na czwartek, między godz. 23 a 4, odbył się transport dwóch ostatnich już elementów konstrukcji lotniskowego dachu.

Z racji nietypowych rozmiarów konieczny był... demontaż znaków pionowych i jednej z sygnalizacji świetlnej.

- Przed takim transportem jadą trzy samochody pilotów, którzy kierują pojazdy jadące z naprzeciwka na parkingi i zatoczki, żeby umożliwić przejazd - tłumaczy Lucyna Klimek. - Jeszcze przed przejazdem musieliśmy ściąć na całej trasie znaki pionowe, które następnie zostały włożone tymczasowo w tzw. mufy, czyli rurki, tak by podczas przejazdu móc je zdjąć i po przejechaniu konwoju ustawić ponownie.

Tymczasowo zdemontowana została też sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ul. Kartuskiej z Fabryczną zobacz na mapie Gdańska. Dopiero po zakończeniu całej operacji (wiązary były największe spośród innych transportowanych na tej trasie elementów) firma może zamontować już na stałe sygnalizację i znaki.

Łącznie z ostatnim transportem, takich konwojów było pięć: podczas każdego przewożono po dwa elementy konstrukcji dachu rozbudowywanego terminalu T2.

Budowa terminalu pasażerskiego w Rębiechowie została podzielona na dwie części. W pierwszej - którą udało się zrealizować przed Euro 2012 - kosztem ok. 150 mln zł powstał obiekt o powierzchni ok. 39 tys. m kw., w którym mieści się dziś hala odlotów.

Drugi etap prac kosztuje 87,8 mln zł. Polega on na przedłużeniu o ok. 60 metrów, a więc 30 proc., budynku terminalu. W powiększonym obiekcie znajdzie się dodatkowo hala przylotów, która dziś znajduje się w starym terminalu T1.

Nowo powstająca część terminalu będzie połączona ze stacją PKM na poziomie pierwszego piętra.

Rekordowe wyniki lotniska w lipcu

Rozbudowa trójmiejskiego lotniska jest konieczna ze względu na stale rosnącą liczbę pasażerów, którzy przewijają się przez Rębiechowo. Tylko w lipcu Port Lotniczy Gdańsk obsłużył ok. 373 tys. pasażerów, czyli blisko o 27 proc. więcej w stosunku do lipca ubiegłego roku.

Tym samym pobity został rekord miesięcznego wzrostu liczby obsłużonych pasażerów, ustanowiony w czerwcu 2012 roku podczas Euro 2012.

Od początku 2014 roku gdańskie lotnisko obsłużyło już ponad 1,8 mln pasażerów, co oznacza wzrost na poziomie 12,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2013 roku.

- Na tak doskonałe wyniki złożyło się kilka czynników. Największą "cegiełkę" dołożył Wizzair, który już w maju zwiększył liczbę lotów obsługiwanych przez cztery samoloty zbazowane w Gdańsku, a od połowy czerwca dołożył piąty samolot do bazy - tłumaczy Tomasz Kloskowski, prezes zarządu Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. - Nie dziwi więc, że prawie połowa ze wzrostu zanotowanego w lipcu to właśnie zasługa różowych samolotów węgierskiego przewoźnika.

Inne czynniki, dzięki którym liczba pasażerów mocno wzrosła to: rosnący ruch czarterowy (18,9 tys. pasażerów więcej niż rok wcześniej), nowe połączenia krajowe Ryanair do Modlina, Krakowa i Wrocławia (17,1 tys. pasażerów, których rok temu nie było, bo przewoźnik nie realizował połączeń krajowych) oraz zwiększona oferta Lufthansy do Frankfurtu i Monachium (10,6 tys. pasażerów więcej niż w lipcu 2013).

Opinie (98) 2 zablokowane

  • Szerokości (10)

    Mobile,mobile,jak tam dróżka od Bytowa?

    • 51 11

    • uwaga mobile Gabarycik leci

      • 24 3

    • (1)

      Wonska.

      • 6 3

      • waski jestem

        • 2 0

    • Mobylky jak ścieżka przez Bytów?

      • 6 1

    • do tumana ktory dzisiaj jezdzil w nocy po Oruni Gornej (1)

      mam dubeltowke wiec dluzej nie drecz nas w nocy swoim ryczacym zlomem! przestan budzic dzieci w nocy dobrze Ci radze!

      • 19 2

      • i co najlepsze to jakis idiota do kwadratu bo tak jezdzil havla do gory i w dól

        gdyby to byl autobus to rozumiem ale zwykly samochod gora-dol- wiesniak i tyle

        • 7 1

    • To chyba lepiej do tego tumana (1)

      wezwać policję.Z tego co wiem,a od wczoraj nic się nie zmieniło,komisariat dalej stoi.
      A samosądy jak widać po ostatniej akcji na Monciaku,w tym państwie nie wychodzą w oczach śledczych-najlepiej.
      Biedny psychol dzięki PRAWDOPODOBNIE mamusi i jej koneksjom będzie wypoczywał w sanatorium a ludzie którzy bronili siebie i innych będą włóczyli się po sądach

      • 12 3

      • policja w tym czasie zajmuje sie spisywaniem, akurat w innej czesci dzielnicy

        • 3 1

    • Głębokości...

      ..na cmentarzu.

      • 8 1

    • Wąska i śliska, jak moja Karolinka;-)

      • 0 0

  • (6)

    Bardzo dobrze przemyślane i rozwiązane że robią to nocą a nie w ciagu dnia w korkach i tworzac korki.

    • 42 7

    • wstydza sie, dlatego transportuja to noca. (2)

      • 4 12

      • Żart a la Karol

        • 12 0

      • Nie chcą irytować w dzien mieszkańców Gdyni, że w Gdańsku się rozbudowuje a u nich nic i długo nic nie bedzie

        • 7 2

    • To chyba normalne, że taki transport, (1)

      tak dużych elementów przebiega nocą.....także twój komentarz, absolutnie zbędny jest.

      • 19 1

      • Pewnie nigdy nie jeździł po drogach późną nocą dlatego nie widział, że transport wielkogabarytowy to praktycznie codzienność na pomorskich drogach, może nie w takich rozmiarach, ale za każdym razem jak jezdżę w nocy po obwodnicy napotykam pojazdy ciężarowe z pilotami

        • 5 1

    • Ha!

      A ja w nocy zastanawiałam się, co to za hałas:). Dzięki za wyjaśnienie.

      • 2 0

  • No nareszcie bedzie wyrzutnia do rakiet nuklearnych najwiekszych na swiecie ! (1)

    Czy z tych elementow mozna zrobic wyrzutnie rakiet nuklearnych ?

    • 17 19

    • Można zrobić,

      ale nie wyrzutnię, tylko katapultę, i nie rakiet, tylko takich rurkowców jak Ty :)

      • 10 0

  • Taaa widziałem ten transport (9)

    Jedziesz sobie w nocy, lekko drzemiesz opadając na kierownicę, słuchając w radiu Polskich hitów, a tu Ci wyskakuje przed nosem taka dyskoteka na pomarańczowych sygnałach świetlnych.

    • 42 12

    • Na dobrą sprawę.......... (8)

      Po co to wlekli aż z Chojnic ?
      Nie można było sprowadzić mniejszych elementów i ich zespawać na miejscu.
      Można było je też wykonać w jednej z trójmiejskich stoczni.
      Bez sensu było ciągnąć takie gabaryty przez całe województwo robiąc zamieszanie na drogach.

      • 4 22

      • (3)

        Zaczyna się polskie marudzenie. WIDOCZNIE NIE MOŻNA BYLO

        • 33 1

        • nie moszna czy moszna

          • 0 0

        • (1)

          widocznie można było tylko przez debili i bezmózgów tego nie zrobili ,,,,, idioci po szkołach siei znalezli , w d*pie byłes stolec widziałes , porażka i brak doswiadczenia

          • 0 4

          • takie elementy wykonuje głównie Mostostal Chojnice

            oczywiście w stoczni możnaby je zamówić... ale w stoczni nie ma osób z uprawnieniami z zakresu budownictwa lądowego. Poza tym która stoczna by to wykonała? Remontówka, która nie wyrabia się z paleniem blach na własne projekty? Gdańska, w której elektrody kradną na potęgę? Czy może Crist, w którym nie potrafią zadbać o stan wrót od własnej hali?

            • 6 0

      • Nie nie można było.

        • 3 0

      • (2)

        spawy takiej konstrukcji należy wykonać odpowiednią technologią, a potem się je jeszcze prześwietla. co myślisz, że pozamawiasz rurki i pan mietek ze spawarką zrobi z tego więzar?

        a wykonawcą jest prywatna firma która sama decyduje gdzie je zamawia

        • 13 0

        • (1)

          Ach!!panie Darku,jakaz to technologia tajemna,tego spawania dotyczy,ciekawam bardzo
          Pan wie na pewno,bo czytając pana posty,myślę że pan wie wszystko,..prawdziwy mistrz

          • 1 4

          • Nie wiem jaką technologa te połączenia należało wykonać, ale są różne metody spawania i nie każda z nich się nadaje do tego typu konstrukcji. Zważ jednak łaskawa pani że to nie ja krytykuję taki a nie inny sposób wykonania i dostarczenia tych elementów.

            • 6 0

  • pieknie (3)

    Niech się buduje!

    • 38 3

    • po co? (2)

      po co?

      • 0 2

      • Żebyś śledziu ze swoją fladra i małym narybkiem mógł na wakacje polecieć z tej zapyzialej wioski na północ od Sopotu

        • 4 3

      • Żeby nie trzeba było bagażu odbierać w T1

        • 4 0

  • Można ? (1)

    • 15 1

    • przede wszystkim pogratulować trzeba wyniku. w lipcu wzrost o 27%

      • 5 0

  • Bialy Bor!

    Na pewno dostana fotke z fotoradaru z tej okropnej wiochy!

    • 36 0

  • po co budować rębiechowo skoro jest gotowe Kosakowo (7)

    tylko ambicje budynia są uwzględniane przy decyzjach "biznesowych| czysty PRL

    • 28 80

    • (1)

      To ironia jest :p

      • 14 1

      • Raczej sarkazm.

        • 6 3

    • (1)

      Gotowe czyli? Tam nawet ATR z 40 pasazerami nie wyladuje, bo drogi kolowania nie sa przystosowane (co wymaga ok 50 mln zl), pomine juz to ze nawet cywilnego ILS tam nie ma. I wielu innych elementow. Jest tylko terminal I straz pozarna

      • 19 2

      • I przeciekający dach

        Właśnie syndyk zrobił przetarg na załatanie

        • 11 1

    • (2)

      Nie jest gotowe. A rozbudowa rębiechowa za 90 mln da 2 mln więcej pasażerów przepustowości.

      • 14 0

      • Ach, przepustowość (1)

        Jakie to piękne słowo...

        • 3 6

        • tak, przepustowość. bo ludziom to się wydaje że lotnisko to lotnisko, że Gdynia za parę zł uzyska kod C i będzie mogła przejmować ruch z Rębiechowa. Tylko porównajmy, GDN rozbudowuje T2 za 87 mln i uzyska 2 mln większą przepustowość, w Gdyni poszło 90 mln i przepustowość wynosi 0. To już powinno co niektórym dać do myślenia że taniej jest rozbudować niż budować od podstaw

          • 20 1

  • mogli zdemontować wszystkie radary po drodze :) (1)

    • 52 3

    • Jakbyś nie zauważył to już są zdemontowane ;)

      • 4 1

  • Stocznia Gdynia (7)

    A nie można było tej konstrukcji zbudować w Gdyni w stoczni lub w Gdańsku?
    Byłoby łatwiej i bliżej. Tak samo ogromne konstrukcje wiatraków wywożone są w stronę Lęborka z Gdyńskiej stoczni. Co za absurdy.

    • 33 33

    • W Chojnicach też robią dla stoczni niektóre elementy :) (1)

      • 16 0

      • Jak to "wyprodukowane w Chojnicach"? Przecież Kaczor mówił,że nie ma już polskiego przemysłu?

        Chyba,że wyprodukowano chałupniczo? A może jechały przez Lębork,bo z Niemiec???

        • 30 5

    • Widocznie bardziej opłacało się wyprodukować dalej i transportować z Chojnic niż z Gdyni .

      • 9 0

    • (2)

      rozbudowę wykonuje prywatna firma i to ona decyduje gdzie zamawia poszczególne elementy

      • 13 0

      • jak nie wrzucisz w kilku miejscach powtarzającej się wypowiedzi to dzień będzie stracony (1)

        ekspert od jajek i od kufajek

        • 1 1

        • komentarze skierowałem do 2 różnych ludzi

          • 4 0

    • brednie

      zakłada konstrukcji stalowych znajduje się w Chojnicach a nie w GDA czy GDY. Co wiecej Mostostal Chojnice przez rok czasu był zamiejscowym wydziałem Stoczni Gdańskiej. Więcej wiedzy gdy się zabiera głos!

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.