Piąty akt oskarżenia ws. lichwy mieszkaniowej

Ofiarami "lichwiarzy mieszkaniowych" padały osoby nieporadne życiowo.
Ofiarami "lichwiarzy mieszkaniowych" padały osoby nieporadne życiowo. chassenet/123rf.com

Ponad 140 przestępstw, 63 pokrzywdzonych i 18 oskarżonych z Trójmiasta - w tym sześciu notariuszy - to bilans kolejnej odsłony postępowania dotyczącego tzw. lichwy mieszkaniowej. Gdańska prokuratura skierowała w tej sprawie już piąty akt oskarżenia.



Czy odnajdujesz się w prawniczym języku umów, które zawierałe(a)ś?

Zobacz wyniki (705)
Z ustaleń prokuratury wynika, że oskarżeni, działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, wyszukiwali osoby nieporadne, znajdujące się w trudnym położeniu i posiadające zadłużone mieszkania.

Następnie - zdaniem śledczych - oferowali im pożyczki pod zastaw mieszkań i domów. Umowy zawierano w formie aktu notarialnego.

- W akcie tym zawierano niekorzystne dla pokrzywdzonych i niezrozumiałe postanowienia, których skutkiem była utrata przez pokrzywdzonych swoich nieruchomości. Pokrzywdzeni otrzymywali zazwyczaj znacząco mniejsze kwoty od zapisanych w notarialnych umowach - opisuje prok. Małgorzata Muklewicz z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
Jednocześnie - zdaniem prokuratury - ujęte w aktach notarialnych wartości nieruchomości zawsze były zaniżane nawet o połowę.

Notariusze wśród oskarżonych



- Wśród oskarżonych znaleźli się również notariusze, którzy do aktów notarialnych wprowadzali niekorzystne i niezrozumiałe dla pokrzywdzonych zapisy, w tym ułatwiające przejęcie nieruchomości. Notariusze nie udzielali też pokrzywdzonym stronom umów niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanych czynności notarialnych i ich skutków - mówi prok. Muklewicz.
Dodaje, że nie dopełniali w ten sposób ciążących na nich na mocy ustawy obowiązków sporządzenia aktu notarialnego w sposób rzetelny.

Prokuratura: było pranie pieniędzy

Prokurator: Wśród oskarżonych znaleźli się notariusze, którzy do aktów notarialnych wprowadzali niekorzystne i niezrozumiałe dla pokrzywdzonych zapisy, w tym ułatwiające przejęcie nieruchomości. Notariusze nie udzielali też pokrzywdzonym stronom umów niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanych czynności notarialnych i ich skutków


- Oskarżeni poodejmowali także czynności związane z fikcyjnym przekazywaniem między sobą wyłudzonych nieruchomości, w celu udaremnienia albo znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępczego pochodzenia korzyści w postaci przejętych nieruchomości - mówi prok. Muklewicz.

Wielkie śledztwo ws. lichwy mieszkaniowej



Przypomnijmy: akt oskarżenia jest wynikiem prowadzonego w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku śledztwa dotyczącego tzw. lichwy mieszkaniowej.

- W jego toku połączono w celu prowadzenia jednego śledztwa ponad 150 postępowań prowadzonych na terenie całego kraju. Analizie poddano około 1,4 tys. aktów notarialnych dotyczących ponad tysiąca nieruchomości. Przedmiot postępowania obejmuje ponad tysiąc wątków. W sprawie przesłuchiwani zostali liczni pokrzywdzeni i świadkowie, badane były zapisy ksiąg wieczystych, prowadzono także analizę akt postępowań cywilnych, komorniczych. Zarzuty usłyszało 45 podejrzanych - mówi prok. Muklewicz.

Piąty akt oskarżenia



Obecny akt oskarżenia jest już kolejnym, piątym aktem skierowanym w tej sprawie do sądu. Łącznie skierowano do sądów akty oskarżenia przeciwko 39 podejrzanym.

- Zarzucono im popełnienie łącznie ponad 400 przestępstw na szkodę ponad 230 pokrzywdzonych. Utracili oni nieruchomości o łącznej wartości około 30 mln zł - tłumaczą śledczy.

Pomoc pokrzywdzonym



Niezależnie od prowadzonego śledztwa gdańscy prokuratorzy działają na rzecz osób pokrzywdzonych, które wskutek oszukańczego procederu utraciły swoje nieruchomości.

Ich wynikiem są:
  • orzeczenia o wstrzymaniu egzekucji z nieruchomości,
  • wyroki stwierdzające nieważność zawartych umów,
  • postanowienia o uzgodnieniu treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.


Prokuratorzy występują też do sądu z wnioskami o wpis ostrzeżenia do ksiąg wieczystych o toczącym się postępowaniu przygotowawczym, z pozwami o zapłatę na rzecz pokrzywdzonych.

W prokuraturach okręgowych podległych Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku zarejestrowano łącznie ponad 120 spraw cywilnych ze wspomnianej kategorii. W znacznej części z nich zapadły już wyroki uwzględniające powództwo prokuratora.

Co teraz zarzuca prokuratura?



Działanie w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenie nieruchomości wartych ok. 6 mln zł

Zarzuty skierowanego właśnie aktu oskarżenia dotyczą doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci nieruchomości o wartości od 70 tys. zł do 300 tys. zł - łącznie o wartości prawie 6 mln zł.

Oskarżonym zarzucono również działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie brudnych pieniędzy.

Sześciu notariuszy oskarżono o popełnienie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przestępstw niedopełnienia obowiązków związanych z rzetelnym sporządzaniem aktów notarialnych.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (152)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane