Fakty i opinie

Nowa metoda oszustów "na policjanta"

Tym razem ofiarą oszustów padła 77-latka z Gdańska (zdjęcie ilustracyjne).
Tym razem ofiarą oszustów padła 77-latka z Gdańska (zdjęcie ilustracyjne). ginasanders/123.com

Osiem kolejnych prób oszustw metodą na policjanta zanotowali policjanci z Gdańska. Jedna z seniorek dała się niestety nabrać przestępcom i straciła 40 tys. zł. Warto przy tym odnotować, że naciągacze nieco zmodyfikowali swoją metodę - pierwszy telefon do seniorów wykonuje nie "policjant", a "pracownik poczty".



Trzymasz w domu oszczędności?

tak, w całości lub dużej części 9%
nie, bo trzymam je w banku 39%
nie, bo nie mam oszczędności 52%
zakończona Łącznie głosów: 1055
Nie tak dawno pisaliśmy o prawdziwej pladze oszustw dokonywanych metodą na fałszywego policjanta, z którą mierzyć muszą się policjanci w całym Trójmieście, a już doszło do kolejnych prób naciągania seniorów. Tym razem w Gdańsku.

W ciągu jednej doby aż osiem seniorek zgłosiło, że próbowano je oszukać. Kobiety w wieku od 69 do 79 lat odebrały telefony od przestępców. Większość z nich nie dała się nabrać, jednak jedna z kobiet - 77-latka - najpierw podała oszustom swój adres, a później wyrzuciła im przez balkon oszczędności - 40 tys. zł.

Najpierw dzwoni "pracownik poczty"



W ostatnim czasie oszuści zmodyfikowali sposób swojego działania. To wciąż oszustwa metodą na fałszywego policjanta, najpierw jednak seniorzy odbierają telefon od rzekomych pracowników poczty, którzy próbują ustalić adres potencjalnej ofiary.

- Przestępcy, dzwoniąc do swoich ofiar, podszywają się pod pracowników poczty i zdobywają adres. Następnie dzwoni fałszywy policjant i prosi o pieniądze, które mają pomóc w rozwiązaniu prowadzonego rzekomo dochodzenia. Pieniądze mają być przekazane fałszywemu funkcjonariuszowi, który ma je zabezpieczyć - relacjonuje Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jak rozpoznać oszustów?



fot. policja
Sposób działania oszustów cały czas ewoluuje. W 2020 r. oszuści dzwoniący do seniorów stosowali różne "legendy" mające zmanipulować ich ofiary. Najczęstsze to:
  • prowadzone jest śledztwo, dochodzenie lub akcja policyjna w sprawie wyłudzeń pieniędzy,
  • trwa atak hakerski i zagrożone są pieniądze trzymane na koncie bankowym seniora,
  • listonosz przynosi fałszywe pieniądze i trzeba je zbadać.

Kilka prostych zasad - rozmawiajmy o nich z seniorami



Policjanci przypominają też, że niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, pracowników poczty, banku czy też dawno niewidzianych członków rodziny nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy pamiętać o kilku rzeczach:
  • policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji,
  • policja nigdy nie poprosi cię o przekazanie komuś pieniędzy, przelaniu ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu,
  • jeśli mamy jakąkolwiek wątpliwość co do danych osoby dzwoniącej do nas czy podającej się za pracownika jakiejś instytucji, weryfikujmy to i zgłaszajmy takie sytuacje na policję,
  • pamiętajmy, żeby nie dać się namówić na pozostawienie naszych pieniędzy w jakimś odosobnionym miejscu, nie wyrzucać ich przez okno, nie pozostawiać we wskazanym przez oszusta miejscu,
  • nie udostępniajmy kodów, haseł czy danych do naszych kont bankowych nikomu, czyjej tożsamości nie jesteśmy pewni i komu nie ufamy,
  • rozmawiajmy między sobą o takich rzeczach, czy to z rodziną, czy ze znajomymi, ostrzegajmy się nawzajem.

Opinie (122) 9 zablokowanych

  • Czym starszy tym glupszy (14)

    • 68 59

    • nie poprostu ,dzieci -wnuki maja babcie -dziadka w d..... i interesuja sie i dlatego tak sie dzieje. (2)

      • 8 7

      • to głupota nieoPiSana wrodzona genetycznie z pokolenia na pokolenie

        ... wiek tu nie ma nic do rzeczy

        • 6 6

      • Bardzo często to nie jest wina rodziny ,że nie do pilnują tylko samych staruszków. Seniorom można gadać i gadać ale oni i tak wszystko wiedzą najlepiej. I wiecznie tylko "Ty mnie nie będziesz pouczać" . Tak to wygląda.

        • 4 1

    • Głupszy to może niezbyt grzecznie powiedziane (1)

      Ale mniej roztropny i bardziej naiwny na pewno.
      Ale to też efekt tego, że kolejne włądze przez lata daja coraz więcej uiprawnień rozmaitym służbowm i instytucjom. Poczat od abonamentu, straż miejska od smieci i kominów, teraz sanepid od koronawirus - wszędzie coraz więcej rozmaitych "inspekltorów"
      Jak jeszcze dodamy że ci starsi ludzie czesto pamietają PRL a co za tym idzie strach przed urzędnikami to trudno się dziwić, że są tak spolegliwi wobec oszutów udających różne instytucje. Taki emeryt jak widzi coś przypominajacego legitymację albo słyszy jakiś urzędowo brzmiący ton to truchleje i poddaje się.

      • 19 1

      • To nie rządy, to wina tego, że starsi ludzie są mało odporni na perswazję oszustów.

        Rządy zamiast różańca w tvpis powinny wprowadzić blok porad dla seniora, a nie tylko bzdety typu "jaka to melodia" promować. Dobrze by było zrobić to tak profesjonalnie jak w UK, gdzie w telewizji śniadaniowej czy po śniadaniowej omawia się bieżące sprawy. U nas w Sopocie ksiądz z ambony czyta przesłanie komendanta policji lub prezydenta miasta w tej materii, ale to powinno być coś więcej. To nie do wszystkich dociera. Nie nabijajcie się z seniorów, nie macie pojęcia jak oszuści potrafią rozmawiać z nimi. To są mistrzowie wciskania kitu na szeroką skalę.

        • 3 0

    • Też ci to czeka :) (5)

      • 12 0

      • Z takim myśleniem będzie to szybciej niż później

        • 8 0

      • Możliwe.

        Ale ja nie będę się upierał że pozjadałem wszystkie rozumy i wnuczki mają mnie za nieudolnego staruszka, kiedy wszystko ze mną w porządku.

        • 3 1

      • (2)

        Serio? Uważasz, że każdy stary to cymbał? Kto był głupi za młodu, będzie głupi na starość. Już wymiotować się chce tym "argumentem": Ciebie też to czeka. Sory, ale znam od groma seniorów aktywnych, pracujących, czytających, uprawiających sport, a nie ameby wyrzucające kasę przez okno. Obrońcy starych głupców, zmieńcie płytę!

        • 9 3

        • Też będziesz starym głupcem, już jesteś młodym bez kszty empatii. (1)

          • 3 3

          • Piszemy "krzty"! Zainwestuj w słownik.

            • 0 0

    • nie zawsze to prawda-jesteś najlepszym przykładem młody, głupi

      • 1 0

    • A mnie rozbawiła ankieta,

      a konkretnie ostatni punkt i że zagłosowała na niego ponad połowa biorących udział w ankiecie ;] Nie jestem sam! XD

      • 0 0

    • Na kazdego znalazlaby sie metoda. Dziwi mnie tylko skala tych oszustw. Wychodzi na to, ze policja niewiele dziala w takich sprawach, ktore sa dosc proste bo sladow w logach jest w brod. Takie drobne przestepstwa sa bardziej uciazliwe niz kradziez drogich samochodow, ktore policja sciga z wieksza starannoscia. Utrata tysiaca zl dla kilkudziesieciu ubogich ludzi bardziej doskwiera niz strata samochodu za milion zl komus kto i tak dostanie za to odszkodowanie.

      • 1 0

  • (6)

    do mnie tez dzwonili..kobieta przedstawiła sie..jako pracownik poczty...mówiąc,że jest do mnie przez z banku....a ja na to pierwszy raz w życiu poczta do mnie dzwoni...zatkało ją...potem mowi na ulicę dworcową mam przyjść..jaką? pytam..rozłaczyła się...bandyci

    • 66 4

    • A może to był nauczyciel, sprawdzał czy lekcje odrobione.

      • 8 12

    • (4)

      Dzwonilas na policję ?

      • 5 0

      • prędzej do dobrego lekarza

        i to nie tego na NFZ - tylko lepiej jednak prywatnie

        • 0 0

      • dzwoniłem na policję, powiedzieli że nie ma w tym nic podejrzanego że ktoś dzwoni z poczty i pyta o adres :) (2)

        • 1 3

        • Dokładnie to samo było w naszym przypadku. POlicmajster tylko machnął łapą przez telefon, że to nic strasznego... (1)

          Takie sOM YntelYgentne inaczej - nasze POlskie stójkowicze.

          • 2 0

          • Moje zgłoszenie takiego przypadku zostało przyjęte przez policję. Wyjaśnili mi, że w ostatnim czasie oszuści tak działają. Nie ma się do czego przyczepić.

            • 1 0

  • Nie ma co się śmiać. (1)

    Z wiekiem człowiek dziecinnie jest. Oczywiście nie każdy moi mili i kochani

    • 60 11

    • A ty jeszcze w wieku przedszkolnym

      Nie uczyli podstaw poprawnej polszczyzny, co to będzie z ... wiekiem ...???

      • 6 3

  • Chciałbym być biedny jak polski emeryt (6)

    • 31 78

    • Żebyś nie był.

      • 18 2

    • 49 tysi oknami wypada tyle maja h a ha ha (3)

      • 4 4

      • 13sta emerytura+ czyni bogatym nieoPiSanie

        • 1 2

      • (1)

        Mają bo kredytów nie spłacają. Kup skodę 10 letnią i myphona to też będziesz miał a nie bulił raty za RAV4 i iphona . Proste? Proste.

        • 9 1

        • Kredytów nie spłacają młodzi, moi sąsiedzi wzieli pożyczki zwiali do UK. Do Polski zaczęli przyjeżdżać po 6 latach dopiero i

          Nie pisz o spłacaniu kredytów przez seniorów, oni robią co mogą, spłacają też długi dzieci i wnuków.

          • 5 0

    • to zaledwie 10 % populacji

      • 1 0

  • Cudowna ankieta (2)

    Autor chce dane osób które kasę trzymają w domu???

    • 87 6

    • i już wiadomo skad biora namiary (1)

      policji radzilbym zainteresowac sie red tego portalu.

      • 25 0

      • Gdyby policji zalezalo to by to w kolka dni zrobili. Jak zlodziej ukradnie rower komus rowniejszemu to potrafia znalezc. A oszustwa przez tel lub internet sa znacznie latwiejsze do namierzenia, wystarczy przeszukac logi.

        • 1 1

  • Bardzo dobry sposob na zarobek.

    Co pokazuje dzisiejszy wyrok sadu w sprawie Hossa.

    • 47 2

  • Ciekawe ilu oszustów wiedzę czerpie z takich artykułów (1)

    • 63 3

    • polska pomysłowa brać

      • 1 0

  • skąd starzy ludzie mają tyle kasy? (11)

    • 21 75

    • Pracowali całe życie Filipie. Oszczędnie żyli. (2)

      Teraz żyją spokojnie. Ty wziąłeś kredyt na mieszkanie i samochody dla siebie i żony.

      • 45 3

      • Mieszkanie za darmo distali od komuny (1)

        to mają po szafach forsy pochowane.

        • 11 43

        • od komuny Prezes dostał całą willę

          a musi pożyczać i koperty brać

          • 8 5

    • A ty co, ze skarbówki?

      A tak na serio, to ci ludzie są z dwu czy więcej pokoleń wstecz, które nie było tak konsumpcyjne jak obecne. Są nauczeni oszczędzać, a nie wydawać na lewo i prawo bo wypuścili nowego ajfona i ten z zeszłego roku się już nie nadaje, a kupowanie w biedrze to trochę wstyd i lepiej w delikatesach.

      • 40 0

    • odłożyć 40tys. przez 40 lat pracy to tylko 1tys. rocznie (1)

      mniej niż 100zł miesięcznie, tyle to nie problem oszczędzić

      • 37 1

      • jakoś Prezes+ nie przyoszczędził

        pożyczki brał ... od znajomych królika
        ... i koperty...

        • 3 5

    • ciekawski (1)

      nie wiesz spytaj sie adamowicz , ,rodzice wracali z rzeszy z pełnymi walizkami , / niemcy płacili ZA prace w rzeszy/

      • 31 10

      • A ty się kolego zapytaj lekarza prowadzącego, czemu leki nie działają i czy może dawki nie za małe.

        • 8 16

    • Jak to skąd. Z inwestycji getback tudzież z lokat trzymanych w skokach :)

      • 8 4

    • oszczedzali całe życie więc mają.

      • 8 0

    • Piwko 4 zł, paczka fajek 10 zł, batonik 2 zł. Razem 16 zł x 365 dni = 5840 zł x 30 lat = 175.200 zł
      Zamiast zaglądać komuś do portfela zrezygnuj z używek.

      • 8 0

  • Zaufanie do policji jest, jak widać odwrotnie proporcjonalne do wieku - im ktoś jest starszy, tym bardziej (3)

    naiwny. Gdyby ktoś zadzwonił do 30-latka, przedstawił się, jako policjant, wspomniał o kasie, to usłyszałby parę kg mięcha.

    • 59 5

    • Jo, jo

      A mlodych to nikt nigdy nie oszuka.

      • 10 0

    • twój przykład

      to raczej kwestia poziomu kultury, a nie rozsądku

      • 2 3

    • wiek nie zawsze ma tu związek z inteligencją - gdzieś w woj. lubelskim 30-latka dała się nabrać, że rozmawia z Willem Smithem (tak, tym aktorem) i bez namysłu dała mu 30 tys. zł...

      • 1 0

  • (3)

    Metoda nie jest nowa, ale ciągle za mało się o tym mówi. Dwa lata temu zgłaszałam na policję próbę oszustwa, bo akurat odebrałam telefon za mamę. Dzwoni złodziej pracownik poczty i mówi, że ma list polecony z ZUS i chce się upewnić czy ma dobry adres i że zaraz przyjdzie. Oczywiście nie ma całego adresu bo ma tylko starą książkę telefoniczną. Nie ma żadnego listu, bo ZUS ma zawsze dobry adres. Potem dzwoni drugi złodziej i podaje się za policjanta abw, cbś i mówi, że ten pierwszy to złodziej i że bedzie chciał okraść mieszkanie, a on prowadzi akcję i będzie chciał go złapać, więc trzeba z nim współpracować. Ten drugi był tak napastliwy, że jeszcze mnie ochrzanił, że się ociągam z zapisaniem jego danych, a on prowadzi tą akcję od 2 lat. Najlepiej uprzedzić swoich dziadków, rodziców, żeby się rozłączali. Ja sama byłam bardzo zestresowana i zastraszona mimo, że od pierwszego telefonu wiedziałam, że to ściema, ale chciałam, żeby to na mnie trafiło bo mama by sobie nie poradziła

    • 59 0

    • Dobrze, że się udało mamę ochronić. Starszych ludzi niestety ale trzeba pilnować.

      • 4 0

    • Podobny przypadek

      Dzwonią z zastrzeżonych numerów. Moim rodzicom od razu zablokowałem przychodzące z niezidentyfikowanych numerów i drugiego telefonu już nie było.

      • 4 0

    • Do mojej mamy dzwoniła z kolei policjantka, na szczęście przejęłam telefon.

      Zadzwoniłam na komendę i nic nie wiedzieli o akcji, a "policjantka" się szybko rozłączyła jak przejęłam słuchawkę.

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.