Nowe szczegóły w sprawie złodzieja zwłok

bra
21 listopada 2017 (artykuł sprzed 8 lat)
Policja zatrzymała złodzieja zwłok na gorącym uczynku.

Wychodzą na jaw kolejne szczegóły dotyczące 54-letniego mieszkańca Gdańska, który kradł zwłoki m.in. z trójmiejskich cmentarzy. Okazuje się, że Dariusz R. to były milicjant, który - by uniknąć schwytania - posługiwał się noktowizorem. Swoje działania związane z bezczeszczeniem zwłok zapisał na stronach setek zeszytów.



Niespełna dwa tygodnie temu pisaliśmy o ujęciu na gorącym uczynku złodzieja zwłok, który działał na terenie województwa pomorskiego, w tym także Trójmiasta. Mieszkaniec Gdańska miał dokonać co najmniej 10 kradzieży na cmentarzach w Gdańsku, Gdyni, Wejherowie i Lęborku.

Policji udało się odnaleźć dziewięć worków zawierających m.in. ludzkie szczątki w lesie niedaleko przystanku PKM Brętowo.

Dziennikarze programu TVN Uwaga ustalili, że Dariusz R. to były milicjant drogówki, który jeszcze w latach 80. został wyrzucony za pijaństwo. Potem się zmienił, zaczął biegać i ćwiczyć, był wysportowany.

W mieszkaniu jego ojca, w jednym z pokoi, funkcjonariusze znaleźli setki zeszytów, w których mężczyzna ze szczegółami opisywał swoje działania używając specyficznych określeń. Cmentarz zapisywany był jako "burdel", grób jako "melina", a kradzież nazywał "polowaniem". Rysował także mapy miejsc, gdzie zakopywał zwłoki.

Podczas nocnych kradzieży 54-latek miał korzystać z noktowizora, dzięki czemu udawało mu się uniknąć policyjnych patroli.

Obecnie Dariusz R. przebywa w areszcie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Wiele wskazuje na to, że ma zaburzenia psychiczne i wkrótce trafi pod obserwację biegłych psychiatrów.

Policja schwytała złodzieja zwłok

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0
bra

Najczęściej czytane