Fakty i opinie

stat

Nowe wieżowce przy ul. Stryjskiej w Redłowie. Radni dają zielone światło

Obecnie teren o powierzchni 6 tys. mkw. pozostaje zaniedbany. Władze miasta przekonują, że warto go zagospodarować.
Obecnie teren o powierzchni 6 tys. mkw. pozostaje zaniedbany. Władze miasta przekonują, że warto go zagospodarować. fot. Łukasz Unteschuetz/Trojmiasto.pl

Czy na powierzchni 6,3 tys. mkw., w okolicach ul. Stryjskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni będzie możliwa budowa nowego kompleksu mieszkaniowo-usługowego z budynkami o wysokości nawet do 55 metrów? Potrzebna jest do tego zmiana planu miejscowego, dla której zielone światło dali radni miasta.



Co sądzisz o wnioskowanych przez właściciela terenu parametrach zabudowy przy ul. Stryjskiej?

zdecydowanie za wysoko chce budować, to nie miejsce na taką zabudowę 22%
nie dopuścił(a)bym tak wysokich budynków jak planowane, ale pomysł mieszkań i usług w tym miejscu podoba mi się 22%
jest odpowiedni, to przecież niedaleko centrum miasta, a naprzeciw też są wieżowce 56%
zakończona Łącznie głosów: 774
Nowa zabudowa może powstać w ciągu kilku lat na nieużytkowanym dziś terenie u zbiegu ulic Styjskiej i al. Zwycięstwa w Gdyni. Z wnioskiem o zmianę planu miejscowego wystąpił właściciel terenu - łódzka spółka Elcasa, według Krajowego Rejestru Sądowego powiązana z kilkunastoma innymi podmiotami. Firma, jak wynika z informacji Urzędu Miasta, na razie prowadzi rozmowy z kilkoma potencjalnymi udziałowcami przedsięwzięcia. Do konkretów jednak wciąż daleko.

Wnioski właściciela wreszcie uwzględnione

Najpierw właściciel terenu oczekuje zmian parametrów zabudowy. Główny postulat dotyczy zmiany parametrów wysokościowych, dopuszczających obecnie na działce zabudowę o maksymalnej wysokości do 15 metrów i podniesione bryły głównej do 25 metrów (7 pięter) z dominantą wysokościową do 55 metrów (17 pięter). Zgodnie z intencją właścicieli zabudowane ma być 75 proc. działki, a więc około 4,7 tys mkw. 60 proc. powierzchni użytkowej ma być przeznaczone na mieszkania, których może być nawet 600.

- To nie pierwsze podejście firmy do tej kwestii. Parametry we wnioskach składanych wcześniej wydawały się zawyżone, więc prezydent nie chciał przychylić się do tych próśb. Właściciel postanowił zatem ograniczyć postulaty co do tego terenu. A że nie jest on zagospodarowany, a jednocześnie jest bardzo atrakcyjny, więc uznaliśmy, że można przychylić się do tych próśb - wyjaśniał Andrzej Bień, radny Samorządności.
Potencjalna wysoka zabudowa będzie teraz przedmiotem analiz planistów pracujących nad planem miejscowym.
Potencjalna wysoka zabudowa będzie teraz przedmiotem analiz planistów pracujących nad planem miejscowym. graf. Trojmiasto.pl
Jeden z głównych argumentów za zmianą planu jest fakt, iż teren ewentualnej inwestycji sąsiaduje z kompleksem Altus, wybudowanym przez firmę Invest Komfort. Ten argument nie przekonał jednak radnych opozycji, którzy wciąż obawiają się parametrów planowanej zabudowy.

Opozycja: Za duża skala i potencjalne korki

- Zabudowanie tego terenu w takiej skali jest błędnym rozwiązaniem. To nie jest dobra lokalizacja na mieszkania. Są tory, dużo ulic, natężenie hałasu będą niekorzystne dla osiedlających się tam. Poza tym zostanie zaburzona architektura. W okolicy są bloki dwupiętrowe, 9-piętrowy wieżowiec i PPNT. Pozwólmy inwestorowi działać w tym miejscu, ale w mniejszym zakresie - odpowiadał Bogdan Krzyżankowski, radny PO, zwracając również uwagę na potencjalne problemy komunikacyjne na rondzie im. Macieja Brzeskiego i Stryjskiej.
Nowy plan dla terenu planowanej inwestycji pociągnie za sobą konieczność zmian także na sąsiednich terenach. Konieczna będzie rozbudowa ul. Stryjskiej, by umożliwić odpowiedni dojazd do planowanej inwestycji. Póki co, nie wiadomo, czy w i w jakim zakresie w inwestycji będzie partycypował potencjalny inwestor, co z kolei zaniepokoiło radnych PiS.

- Według moich wyliczeń obejmujących parkingi dla mieszkańców i punktów usługowych, po zakończeniu budowy na okolicznych ulicach pojawi się co najmniej 1,5 tys. nowych samochodów. Liczba ta wzrośnie, jeśli usługi będą atrakcyjne. Pytanie, w jakim zakresie właściciel terenu będzie partycypował w rozbudowie dróg? Może będzie tak, że zrealizuje tylko wjazdy i wyjazdy, a o resztę będzie musiało martwić się miasto? - pytał Paweł Stolarczyk, dodając, że plan powinien być uchwalony dopiero po umowie przedwstępnej właścicieli z inwestorem.
Miasto: To początek prac nad planem

Radni z rządzącego ugrupowania wskazywali, że to dopiero początek drogi, a procedowanie nad projektem planu miejscowego może jeszcze wiele zmienić.

- Przystępujemy do analizy obszaru. Pracownicy biura planowania przestrzennego zdecydują o parametrach zabudowy. Kształt zmian będzie znany nie szybciej niż za rok. Nie musi być on tożsamy z oczekiwaniami właściciela. Jedno jest pewne, ten teren, sąsiadujący przecież z centrum miasta, obecnie nie przynosi Gdyni chluby, więc istotna z naszej perspektywy jest kwestia jego zabudowania - tłumaczył Andrzej Bień .
Czytaj też: SKM Redłowo może zyskać kładkę dla pieszych

Opinie (145) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.