Fakty i opinie

Nowe zjawisko: sklepy charytatywne

Są różne oblicza mody, czasem zaskakujące. Bywa, że w dobrym tonie jest chodzenie latem w kaloszach, a zimą w tenisówkach. Teraz pojawił się kolejny trend, choć chyba najmniej kontrowersyjny - w Gdyni powstaje już trzeci sklep charytatywny.



Włączasz się w akcje charytatywne?

nie, każdy powinien sobie radzić sam 12%
okazjonalnie, podczas dużych akcji 65%
regularnie pomagam potrzebującym 23%
zakończona Łącznie głosów: 553
O pomaganiu potrzebującym większość osób przypomina sobie zazwyczaj przy okazji Świąt Bożego Narodzenia, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy śmierci gwiazd. Po tym, gdy umarła aktorka Anna Przybylska, na konto hospicjum w Gdyni wpłynęło 200 tys. zł. To zawsze są wydarzenia, które szybko rozpalają wiele osób, ale równie szybko gasną. Tymczasem w Gdyni pojawiają się kolejne regularnie działające sklepy charytatywne. Cały zysk ze sprzedanych tam przedmiotów przeznaczany jest na cele dobroczynne.

Zaczęła Fundacja Fly, która wraz z Y's Men's Club Gdynia prowadzi okazjonalną sprzedaż w swojej siedzibie, przy ul. Świętojańskiej 36/2 zobacz na mapie Gdyni. W sklepie "Z głębokiej szuflady" można wybierać spośród książek, zabawek, gier, płyt, porcelany, torebek i biżuterii. Dochód trafia do Klubu Młodzieżowego, który za główny cel stawia sobie wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży. W sklepie wystawiane są przedmioty otrzymane od darczyńców, ale też wykonane na warsztatach przez miłośników rękodzieła.

To właśnie oryginalne przedmioty cieszą się bowiem największym zainteresowaniem. Co jakiś czas nieopodal Sea Towers zobacz na mapie Gdyni można też znaleźć kramik z pacynkami. Ale prawdziwy przełom dopiero nadchodzi. W Gdyni powstaje całoroczny sklep charytatywny. Zyski mają trafić do hospicjum św. Wawrzyńca w Gdyni.

- Takie sklepy są bardzo popularne na całym świecie. U nas moda na pomaganie też jest, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by taki sklep działał nie tylko okazjonalnie - mówi Anna Białek, do niedawna dyrektor Biura Prezydenta Gdyni, obecnie skupiająca się na działalności charytatywnej.

Cały dochód ze sklepu działającego od poniedziałku do soboty, zostanie przeznaczony na działalność gdyńskiego hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni. Placówka działa bowiem głównie dzięki datkom darczyńców, kontrakt z NFZ pokrywa zaledwie część kosztów. Mimo pracy wielu wolontariuszy, zdarzają się okresy, gdy brakuje podstawowych materiałów - choćby opatrunków.

W sklepie mają być sprzedawane głównie elementy rękodzieła, na razie ich próbkę można zobaczyć w "Bursztynowym Kramiku", który stoi za gdyńską Kolegiatą zobacz na mapie Gdyni. Znajdziemy tam m.in. ozdoby świąteczne, bombki, słoiczki, pudełka, dzbanki, kartki pocztowe i wiele innych gadżetów. W planie jest też wprowadzenie elementów odzieży i galanterii.

- Jest mnóstwo młodych ludzi z pasją, którzy tworzą wspaniałe rzeczy. Będziemy ich przekonywać, by choć część swoich wyrobów przeznaczyli dla podopiecznych hospicjum. Pierwsze rozmowy są bardzo owocne - cieszy się Anna Białek.

Opinie (120) 2 zablokowane

  • Fajna reklama. Ja też taką mogę? (7)

    • 31 85

    • Prowadzisz sklep charytatywny? Pochwal się.

      • 50 3

    • Dobroć niech reklamują jak najczęściej.

      • 43 1

    • słowo "charytatywne" kojarzy ci się z reklamą ?

      • 16 4

    • chwila, moment, w którą "stronę" idzie ta charytatywność?? (2)

      spodziewać by się można że to potrzebujący pomocy mogą tam coś tanio kupić (np. jedzenie, odzież, wyposażenie domu), a nie że zwykły Kowalski, który ma mało, przychodzi i kupuje drogo rzeczy mu niepotrzebne...

      Ciekawe że nie promowaliście kooperatyw spożywców, w której naprawde zakupy spożywcze się robiło 3 razy taniej niż w markecie i w znacznie lepszej jakości (prosto od rolnika).

      • 12 11

      • Jak Kowalski ma mało, to niech nie kupuje. Albo niech podniesie kwalifikacje i znajdzie sobie lepszą pracę. Albo niech otworzy

        i utrzyma biznes. Polak Polaka w naparstku wody utopi...

        • 6 1

      • charytatywność może polegać na tym,

        że przekażesz do sklepu TOBIE niepotrzebne rzeczy będące w idealnym stanie, może nawet zupełnie nowe i nieużywane, rozmaite, a sklep sprzeda te rzeczy i zwykłemu Kowalskiemu, który ma mało, za nieduże pieniądze i zwykłemu Nowakowi, który ma pieniądze, ale przyjdzie na zakupy tu a nie na allegro.
        A zysk sklep przekaże potrzebującym - np. hospicjum. Oczywiście po opłaceniu zeń kosztów utrzymania sklepu, co jest zrozumiałe.
        Jest to jak najbardziej godne reklamowania.

        • 9 0

    • klasyczny czarik, w anglii bardzo popularny

      są np. Cats charity, dla kotków
      i mnóstwo innych.

      Można tam oddać rózne drobiazgi
      i one są puszczane w obieg, takie 1001 drobiazgów.
      Np. kubeczki do jajek, otwieracz w jakimś fajnym kształcie,
      książki, ubrania, coś do postawienia na półki,
      talerzyki, koraliki itp.

      Fajna rzecz.

      • 10 0

  • Czy nie lepiej dać po prostu Jurkowi Owsiakowi, już on wie co zrobić z tymi pieniążkami. (20)

    • 44 137

    • (9)

      Jasna Sprawa Jerzy Owsiak

      • 2 6

      • Mrówka i slonik (8)

        Cały zysk na firmę żony. Przelewy przelewy koszty koszty obsługa honoraria pensje

        • 39 9

        • Skoro masz dowody,katotalibie. (5)

          Zgłoś to do prokuratury. Wiesz tylko tyle ile ksiundz na kazaniu powi.

          • 20 16

          • Wszystko zgodnie z prawem

            Nie ma czego zgłaszać. Moralnie wątpliwe/

            • 10 3

          • co to jest katotalibie?

            ps. Piotr Wielgucki przed sądem udowodnił, że Owsiak wyprowadza pieniądze z WOŚP; Owsiak nie opublikował szczegółów przelewów - raz mówi, że pracuje za darmo, ale nie pokaże co znaczy np. koszty zarządu w postaci szczegółowej, więc nie wiadomo, do kogo trafiają poszczególne miliony zł...
            druga kwestia to koszt imprezy - często większy niż zebrana kwota, która jest ułamkiem promila kosztów NFZ

            zamiast religii powinno być więcej zajęć ekonomii

            • 16 3

          • lecz sie z nienawisci, poki jestes na wolnosci (2)

            • 1 3

            • milcz jak nic innego nie umiesz (1)

              • 0 0

              • zapomniał dodać: lecz się z nienawiści, bo cię zabiję!

                • 2 0

        • raporty z działalności są całkowicie jawne (1)

          temat był wałkowany setki razy,
          wszystko jest zgodne z ustawą o fundacjach

          • 13 12

          • ustawa o fundacjach to naciaganie ludzi na kase

            to samo robi rydzyk.

            • 3 0

    • Weź bo Ciebie zjedzą szajbusy. (5)

      Oni wyznają caritas.
      "Firma" która nie upublicznia swoich rozliczeń

      • 18 32

      • (4)

        coroczne raporty dostępne są dla każdego na stronie Caritasu
        jak widać to raczej ty jesteś "wyznawcą"
        Bóg jeden tylko wie czego

        • 21 15

        • Nie,nie są (3)

          I nie kłam,ponieważ udostępniają tylko część.Tak jest od wielu,wielu lat.

          • 15 9

          • jurek nawet na wezwanie sądu (2)

            nie udostępnił nawet JEDNEJ kartki !

            • 5 1

            • Zgłoś to w prokuraturze (1)

              Jeśliś leń i katolik to milcz

              • 0 6

              • ty milcz jesli nic nie umiesz

                • 0 1

    • Dajcie spokój z Owsiakiem, propagandysta waadzy

      Owsiak i Powiatowy działają jak za komuny, to są narzędzia w rękach waadzy jedynie susznej

      • 28 10

    • Un bardzo tobsze wie

      • 2 4

    • charytatywne

      Tylko owsiak ,inni to złodzieje? Dam kasę każdemu tylko nie jemu.Precz z minusami kasa moja .

      • 20 7

    • piniążkami

      • 3 0

  • (3)

    Dobra inicjatywa. Chętnie wejdę do takiego sklepu. Chociaż wpłacam ci jakiś czas na konto hospicjum tyle ile mogę.

    • 46 6

    • Czy

      Bursztynowy Kramik jest już czynny? W jakich godzinach? Chętnie dziś podjade.

      • 12 0

    • Bardzo dobra

      towar za free i pracownicy również za gronie czynsz prawie zerowy tylko właściciel będzie najdroższy a dochód no cóż raz jest raz nie

      • 2 0

    • popieram

      zdaje się że na wyspach takie rozwiązania są już starą tradycją. w Poznaniu natomiast jest bar mleczny caritasu, który oferując tanie posiłki, dochody przeznacza na działalność charytatywną.

      • 0 0

  • Akcja szlachetna (17)

    Niestety smutna rzeczywistość zmusza ludność do różnego rodzaju akcji by zastąpić biedne państwo, słyszeliście o oszołomach owsikowych w Niemczech? Nie? Bo to jest czwarta gospodarka świata.

    Propaganda wmawia nam zieloną wyspę a nawet jego tuskowość pojechał na saksy zagranicę (ucząc się języka obcego za publiczne 100 tys. zł).

    • 56 43

    • (10)

      a co ty zrobiłeś dla innych ludzi, że ludzi z WOŚP nazywasz owsikowymi oszołomami?

      frustrat zza monitora, jedź do helmuta jak ci źle.

      • 25 14

      • Lepiej nic nie robić niż brać udział w szopce (9)

        Która działa dzięki publicznej kasie i daje usprawiedliwienie rządzącym którzy swoją bezczynność oklejaja Owsiakiem. Dając na Owsiaka wspierasz władze która jest odpowiedzialna za to co dzieje się w szpitalach. Na dodatek dochodzi niejasna sprawa z tymi mrowkami i sloniami no i owsiakowe zaangażowanie w polotyke/propagandę

        • 17 14

        • (2)

          Każda wymówka jest dobra, żeby dycha została w portfelu i poszła na browara, zamiast być wydaną na innego człowieka.

          • 16 15

          • księdzu dobrodziejowi

            pieniądze w zębach niosą.

            • 6 9

          • niech sobie inny człowiek zarobi na siebie

            • 4 2

        • (5)

          słusznie laki mówi. Filantropia to narkotyk na nasze sumienia. W przypadku Owsika - narkotyk tani, a więc dostępny dla każdego. Bardzo skutecznie uśmierza gniew i oburzenie na to państwo, które istnieje tylko teoretycznie i nawet nie zabezpiecza potrzeb służby zdrowia.

          • 6 4

          • Wszystko co robimy jest podyktowane naszymi egoistycznymi potrzebami. To nie jest odkrycie.

            • 5 2

          • Wielka Brytania też istnieje teoretycznie. Poczytaj o zapaści ratownictwa medycznego w "normalnym kraju" UK. Tam też wina Tuska (3)

            i Owsiaka?

            • 2 3

            • Tam nie ma takich złodziei jak owsiki i jego liczne spółeczki i jego żoneczki

              przelewają z konta na konto, a kasy mają tyle że dorobili się apartamentu za 1 milion złotych

              • 1 3

            • Pewnie Wielką Brytanię (1)

              Znasz z opowiadan albo z tvn24... Musiałbys zyc w normalnym kraju aby samemu zobaczyc jaki to popier....y jest nasz kraj... Jak całe zycie siedzisz w tym syfie to przywykles i syf dla ciebie to wersal a polska sluzba zdrowia jest jak prywatny szpital szejka z Dubaju... ehh wez lepiej ogarnij sie. Najgorsze brytyjskie bagno jest i tak 200 lat przed Polską i to we wszystkim prawie...

              • 1 2

              • aha a tzw charity shop

                To utrzymuja sie z tego co im ludzie dadza za free.to takie lumpexy ze wsxystkim za grosze.co masz na zbyciu pakujesz w worek i rano podstawiasz pod drzwi takiego sklepu i po sprawie. Bardzo mile starsze panie wystawiaja wszystko na sorzedaz, nic nie ginie, nikt nie kradnie, nie odklada dla znajomych jak to bywa w dzikim kraju. I wszystko jest do kupienia za grosze. Tak to działa.Wyobrazasz to sobie w Polsce??? Ja? nie...

                • 2 1

    • (3)

      Nikt nie wmawia zielonej wyspy - jak już wielokrotnie było wałkowane to określenie sytuacji sprzed lat gdy jako jedyni w regionie mieliśmy dodatnią dynamikę PKB.

      Tylko ludzie jak usłyszeli "zielona wyspa" to skojarzyli to z jakąś krainą dobrobytu i się oburzyli że coś takiego im się wmawia. Tymczasem zieleń to kolor którym oznacza się wzrosty na całym świecie.

      PS. Osobiście bardziej cenię sobie akcje charytatywne w których udział biorą ludzie dobrowolnie niż państwo które ustawowo pobiera pieniądze aby potem teoretycznie zwrócić nam nasze własne środki

      • 3 5

      • Zielona wyspa (2)

        To byla rowniez rumunia, Bulgaria i chorwacja. Tam tez wladze i osrodki badan pokazywaly zielony kolor jako jedyny w europie. To taka propaganda ...

        • 3 0

        • (1)

          Nie w Europie a w regionie. Wszyscy nasi sąsiedzi mieli recesję - my nie.

          • 1 3

          • My nie- oni tez nie

            Chyba nie wierzysz w statystyki, dane rzadu i wybory? To zabawa bo tam gdzie jest duża kasa nie ma uczciwosci i demokracji. Ludzie narzekaja- dajmy im powod do dumy, tak wlasnie rodza sie "zielone wyspy".

            • 1 0

    • Kolejny,który nie rozumie "Zielonej Wyspy" (czyli wzrostu gospodarczego, gdy w pozostałych państwach następowała recesja)

      "Zielona wyspa" oznacza, że europejski kryzys finansowy dotknął nas słabiej, niż inne państwa, a nie, że mamy krainę mlekiem i miodem płynącą. Jakby mieszkańcy innych krajów europy na wieść o recesji też gorzko płakali, podpalali opony na głównych placach stolic i wybierali rządy oszołomów bez pomysłu na kraj, poza "rozliczaniem obecnie rządzących", to też by do niczego nie doszli.

      • 2 4

    • co ty bredzisz , byle co jesz

      i byle co piszesz

      • 1 0

  • (8)

    Czyli tak: ktoś oddaje dzieło na sklepik charytatywny, sklepik sprzedaje za x, po czym od x odejmuje y kosztów (posada byłej pani dyrektor, etc). Po opłaceniu podatków część x-y trafi do hospicjum.

    To ja stawiam hipotezę, że najlepiej na całym przedsięwzięciu wyjdzie nie hospicjum, a ludzie, którzy się wykarmią na sklepie z pierdołami zorganizowanym za publiczne pieniądze. "Pomożemy" tysiakiem przepalając na swoje pensje kilka. Co za bezinteresowność.

    • 55 25

    • Najlepiej wpłacić pieniądze bezpośrednio na konto hospicjum, nie opłacając pośredników.

      • 9 3

    • (4)

      Nawet jeśli z zakupionej rzeczy, która ciebie bądź kogoś ucieszy trafi np. 50% do hospicjum to i tak lepiej niż nic. Zawsze możesz nic nie kupować (np.prezentu pod choinkę) i całą kwotę przelać na rzecz hospicjum. Sądząc jednak po poście, mało prawdopodobne, że to robisz.

      • 9 7

      • Hospicja dotowane są przez państwo. (2)

        • 5 4

        • wiesz o czym piszesz ?? (1)

          czy tylko bzdury gadasz ? zobacz ile Państwo przelało na Hospicjum dla dzieci w Gdyni...
          ...i może gdzieś tam zapali Ci się lampka, dlaczego od początku roku w całym województwie było tyle akcji pomocy dla tego Hospicjum (a brakowało wszystkiego i Ci co wspierali to dokładnie o tym wiedzą)

          • 5 2

          • Na wszystko brakuje,

            na muzeum JP II. Też brakuje.

            • 4 1

      • 50%? wolne zarty

        mysle ze bylbym pozytywnie zaskoczony gdyby to bylo powyzej 10%.

        • 0 1

    • ale chrzanisz... (1)

      oczywiście oszustów nie brakuje, ale istotą działania takich sklepów jest wolontariat; do opłacenia pozostają koszty utrzymania sklepu (czynsz, prąd itp) i to chyba normalne jest, nie?
      Uderz w stół - nożyce się odezwą.
      Może ty masz taki stosunek do organizowania akcji charytatywnych, albo traumatyczne doświadczenia za sobą. Na szczęście są też ludzie po prostu chcący pomagać.

      • 5 0

      • Zapewniam cie

        ze pan/pani prezes nie prowadzi sklepu na zasadzie wolontariatu. I nie robi tego rowniez za 2tys brutto.

        • 1 0

  • Pytanko (1)

    Czy Biedronka też jest charytatywna??

    • 13 9

    • Biedronka

      Dlaczego pytasz? Toż to sklep.

      • 1 1

  • Polska (4)

    W Anglii na każdym kroku można spotkać takie sklepy, w których pracują wolontariusze a miasto obniża czynsz za wynajem a w Polsce wiadomo co będzie. 10% zysku na charytatywne działalności, reszta do kieszeni.

    • 47 11

    • w Irlandii też, takie żółte sklepiki. przewaznie sprzedają tanio ubrania i książki

      • 5 0

    • No tak, bo ty, cebularo, od razu wiesz, "jak będzie". Rzygać się chce i odechciewa robić cokolwiek dobrego w tym kraju, nic (2)

      dziwnego, że młodzi wyjeżdżają z kraju! W tej polackiej żółci i braku życzliwości nie da się żyć! Polak Polaka w naparstku wody utopi!

      • 2 2

      • nie spazmuj

        troche cie ponioło z tym rzyganiem

        • 0 1

      • Tak to dziala na zachodzie

        i w Polsce nie bedzie dzialac lepiej. To takie lumpeksy/antykwariaty z uzywanymi rzeczami, ktore ledwo pokrywaja koszty wlasnej dzialalnosci, nie mowiac juz o wypracowaniu solidnego zysku i obdarowaniu nim fundacji (kolejny walek w lancuszku) czy przekazywaniu pieniedzy bezposrednio potrzebujacym. Ja rozumiem poczatkowy entuzjazm, 'powiew swierzosci' i te sprawy ale na prawde, nie ma sie po co cisnieniowac i wyzywac innych. Ania ma niestety racje. A lumpex to lumpex i pozostanie lumpexem nawet jak zmienisz szyld na 'charytatywny lumpex' dla przyciagniecia klientow. Chesz pomoc potrzebujacym - idz bezposrednio do hospicjum czy osrodka opieki i zaoferuj badz to pomoc materialna badz swoj czas i prace.

        • 0 1

  • A z czego żyją właściciele tych sklepów? (4)

    Trzeba opłacić lokal, pracowników przecież nikt w nieskończoność nie będzie dokładał... O co chodzi, czy nie o to, że powstają fundacje, aby dostawać subwencje...? Może w tym coś jest...

    • 33 8

    • czyli lepiej, aby nie było w ogóle?!
      takie miejsca wiele uczą i dobrze, że są.

      • 8 7

    • Cały zysk jest przeznaczony na cele charytatywne! (2)

      Wiesz czym jest ZYSK?? To są pieniążki z przychodu, po odjęciu wszystkich kosztów i zapłaceniu podatku. Lokal, pensje, auta, koszty stałe - właśnie na to muszą zarobić żeby został zysk do przekazania go na cele dobroczynne.

      • 12 0

      • no właśnie , po odliczeniu pensji, lokalu , auta, obiadków służbowych itp (1)

        czyli jest to zwykła firma, której założyciel uznał, że skoro nie idzie mu prowadzenie zakładu szewskiego (bo ma dwie lewe ręce), piekarni (bo jest leniwy i nie chce mu się rano o 4 zagniatać ciasta na chleb) , kwiaciarni ( bo kompletnie nie ma zmysłu w dobieraniu kwiatków do bukietów) no i ktoś taki wpada na pomysł, że na dobrym sercu innych ludzi też można nieźle przeżyć więc otwiera sklepik charytatywny i w pierwszym rzędzie to co sprzeda idzie na prąd, czynsz, pensje tel.komórkowy, paliwo do auta i co tam sobie jeszcze wpisze w cele swojej działalności a resztę jak zostanie to odda na cel i jeszcze będzie chodzić w glorii i chwale jaki to z niego wrażliwy i porządny człowiek przejęty losem potrzebujących....
        Charytatywność ma sens gdy pomoc organizuje się bez dodatkowego zarobku dla siebie

        • 3 7

        • W bajki wierzysz?

          Praca charytatywna to pomaganie w miare mozliwosci hospicjum. Po odliczeniu kosztow i wyplat reszte oddajesz do hospicjum. W uk masz jeszcze ulgi podatkowe. Dzieki temu ktos ma prace, ktos moze kupic cos taniej, ktos moze oddac coś co juz nie potrzebuje i jest jeszcze kasa na hospicjum! Ktora firma wplaca co miesac kase na taki cel? Nie oczekuj ze wszyscy beda robic za darmo bo komornik ich z mieszkania wywali lub umra z glodu. Pomysl realnie- to nie boli.

          • 5 0

  • Charytatywna Pani Dyrektor (6)

    Ciekawe czy Pani Dyrektor tez będzie pracować charytatywnie...?
    Pracując w Urzędzie Gminy wyczaiła, że na działalność charytatywną gmina daje lokale za darmo lub na preferencyjnych stawkach, więc się wzięła za biznes plan... Obrotna i cwana Pani Dyrektor z Urzędu Miasta Gdyni.

    • 38 12

    • kaskę rozdzielają między swoich, tak jak fundusze unijne tak i te charytatywne (1)

      • 14 6

      • żal mi ciebie

        • 6 12

    • podaj nazwisko Pani dyrektor skoro jestes taki pewny swego !

      Jesli to prawda to nic Ci nie zrobi nawet jesli pojdzie da Sadu i bedzie klamac, ze to nie prawda. Ale jezeli to Ty jestes zawistnym polakiem i oczerniasz ludzi to pojdzie do Sadu i dostaniesz kare.

      Wiec jak jestes pewny swego i podasz imie i nazwisko Pani dyrektor z Gdynii?

      • 3 3

    • Zapraszam !! Bądź "obrotny" cwaniaczku ! ;)

      Wpadnij cwaniaczku do Hospicjum pomóc umierającym dzieciom,
      może bajkę poczytasz im chociaż a może pomożesz przy sprzątaniu
      ....chociaż znając życie to pewnie nawet do puszki nie wrzucisz, a co dopiero ruszyć 4 litery z domu żeby np.: zebrać dary, tylko tak sobie posiedzisz i powylewasz pomyje na innych ...takie smutne polakowo (z małej litery specjalnie dla odróżnienia od Polaków, tych którzy wiedzą co to współczucie i chęć niesienia pomocy innym)

      • 8 3

    • Znam osobiście Anię Białek

      Jak można takie bzdury wypisywać! Znasz tę kobietę, że piszesz takie brednie? Ja znam ją osobiście i jak mogę to z koleżankami jej pomagam. Widzę ile czasu i serca poświęca dla Hospicjum. Oby więcej takich ludzi. A ty jeśli nic nie robisz, to chociaż nie wylewaj pomyj na ludzi, którzy robią coś wielkiego i potrafią zachęcić do pomocy innych.

      • 11 3

    • bluźnisz parszywie anonimie na Annę

      sądzisz swoją miarą. Anna Białek nie prowadzi tego sklepiku. Znajduje się on zresztą od dawna w budynku kościoła a nie w komunalnym lokalu. Nie masz zielonego pojęcia jak wiele ta osoba dobrego od lat dla gdyńskiego hospicjum już zrobiła. Ofiarując swój prywatny czas, ale i pieniądze.

      • 6 2

  • Fundacja Cudów Szafa (3)

    Warto wspomnieć przy okazji artykułu o działających STALE dwóch sklepach charytatywnych Fundacji Cudów Szafa - w Gdyni bezpośrednio przy Sea Towers, a w Gdańsku na Morenie. Szczegóły znajdziecie na facebook'u.

    • 16 1

    • Cudów Szafa

      znam znam, polecam :)

      • 4 1

    • na Morenie przy Nałkowskiej 3

      na zapleczu poczty.

      • 4 1

    • Rumia

      W Rumi tez działa od kilku lat sklep charytatywny. Obecnie mieści się na ul. Dąbrowskiego ( nieopodal okrąglaka)

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.