Fakty i opinie

Nowy dach Opery Leśnej przecieka

Najnowszy artukuł na ten temat

Studenci PG wymyślą koncepcję rozbudowy Opery Leśnej w Sopocie

Nowy dach miał być odporny na warunki atmosferyczne. Czy jest tak w rzeczywistości?
Nowy dach miał być odporny na warunki atmosferyczne. Czy jest tak w rzeczywistości? fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Nasi czytelnicy alarmują, że nowy dach Opery Leśnej przecieka. Miasto twierdzi, że nie ma powodów do niepokoju, bo sytuacja jest stale monitorowana, a usterki - jeżeli się pojawiają - naprawiane są na bieżąco przez wykonawcę remontu amfiteatru.



Czy inwestycje powinny być odbierane, jeżeli stwierdzono drobne usterki?

tak, nie da się wszystkiego sprawdzić podczas odbiorów, zawsze znajdą się rzeczy, które trzeba poprawić 28%
teoretycznie nie, ale gdybyśmy byli zbyt restrykcyjni, to żadna inwestycja w Polsce nie zostałaby odebrana 26%
nie, inwestycja gotowa, to inwestycja bez żadnych usterek 46%
zakończona Łącznie głosów: 634
Remont Opery Leśnej trwał ponad dwa lata i pochłonął około 74 mln zł (z czego 28 mln dała Unia Europejska). Wcześniej największy problem był z... pogodą, która utrudniała artystom występy, a publiczności podziwianie ich, gdy padał deszcz. Dlatego też, remontując operę, ogromną wagę przyłożono do nowego - tym razem już nie rozkładanego, ale zamontowanego na stałe - dachu.

Przypomina on żagiel, widoczny jest z wód Zatoki Gdańskiej i - jak zapewniała nas kilka tygodni temu wiceprezydent Sopotu, Joanna Cichocka-Gula, "został wykonany z tkanin odpornych na warunki atmosferyczne". Okazuje się jednak, że nie do końca...

Nasi czytelnicy alarmują, że podczas ulewy, która przeszła nad Operą Leśną, gdy w niedzielę występował tam Piotr Bałtroczyk, dach zaczął przeciekać. - Woda lała się na scenę i trochę na widownię. Na szczęście to był kabaret i ogólnie wyszło śmiesznie z tym przeciekającym dachem. Strach tylko pomyśleć, co będzie podczas jakiejś większej imprezy - mówi pan Rafał, nasz czytelnik.

Co na to miasto? - Została postawiona nowa konstrukcja i nowy dach. One wciąż pracują i na złączach może dochodzić do drobnych przecieków. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana - zarówno przez pracowników jak i system elektronicznych "czujek", rozmieszczonych na dachu. O wszelkich usterkach na bieżąco informowany jest wykonawca, który usterki usuwa - mówi Anna Dyksińska z biura prezydenta w sopockim magistracie.

O usterki pytamy też przedstawicieli firmy Alstal, czyli wykonawcy zakończonych kilka tygodni temu prac. - Gwarancję daliśmy na trzy lata. W uzasadnionych przypadkach, jeżeli uwagi inwestora są zasadnie, likwidujemy usterki - zapewnia Jarosław Szczupak, prokurent Grupy Budowlanej Alstal.

Opinie (132) 3 zablokowane

  • Bylo kombi!!!!

    Bedzie czarek pazura i jego niesmiertelne skecze!

    • 44 9

  • to nowoczesny superdach,

    dlaczego przecieka? a jak inaczej publiczność dowie się kiedy przestało padać?

    • 65 3

  • Typowo polska byle jakość ,nawet dachu nie umieją zrobić

    • 61 23

  • kryterium przetargu - 100% cena :D

    "najlepsze pieniądze robi się na słomianych inwestycjach,i jak nikt nie wie po co to jest, to nikt o to nie zapyta..

    • 59 3

  • LW

    na lotnisku również przecieka dach w dopiero co otwartym terminalu.

    • 35 5

  • dach

    a moze taki projekt ze dach konczy sie na scenie i woda na artysów sie leje - proponuje apy występy były tylko w bezopadowe dni
    ;)

    • 28 1

  • Przetarg kryterium najniższa cena!!!

    No i przecieka

    • 31 3

  • Trzeba wpuszczać gości z parasolami,klient z parasolem jest mniej awanturujący się..

    może mocno i będzie padać.

    • 50 0

  • czekałem na tę wiadomośc

    czemu mnie to nie dziwi ?

    • 50 4

  • Artykulik by tluszcza mogla puscic jad w obieg

    No szybko, najezdzajcie.

    • 16 37

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.