Fakty i opinie

stat

Nowy pomysł na zoo. Skorzystają goście i gepardy

Wraz z budową nowej restauracji, powiększony ma zostać także wybieg dla gepardów. Gdański Ogród Zoologiczny szuka chętnych do współpracy przy rozbudowie obiektów gastronomicznych na terenie zoo.
Wraz z budową nowej restauracji, powiększony ma zostać także wybieg dla gepardów. Gdański Ogród Zoologiczny szuka chętnych do współpracy przy rozbudowie obiektów gastronomicznych na terenie zoo. fot. Gdański Ogród Zoologiczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Strażacy pomogli wstać czterotonowej słonicy

Całoroczna gastronomia na wyższym niż dziś poziomie, restauracje dostępne także po godzinach otwarcia ogrodu, a to wszystko z korzyścią dla zwiedzających i dla zwierząt, a przede wszystkim gepardów - takie plany ma gdańskie zoo. Rozpoczęło się poszukiwanie partnera, który chciałby zainwestować w miejscu, które odwiedza prawie pół miliona gości rocznie.



Jak często odwiedzasz oliwskie zoo?

kilka razy w roku 15%
raz na rok 38%
raz na kilka lat 38%
nie była(e)m tam od dzieciństwa 6%
nigdy tam nie była(e)m 3%
zakończona Łącznie głosów: 2400
Ogród zoologiczny w Oliwie, jak równy z równym walczy o wolny czas mieszkańców Trójmiasta z innymi, wydawałoby się - bardziej nowoczesnymi atrakcjami. Dowodem jest frekwencja. Mierzona od 10 lat, gdy w zoo pojawiły się żyrafy, regularnie rośnie. W 2017 r. ogród odwiedziło 450 tys. gości, w 2018 - już 480 tys. To ponad 5-proc. wzrost rok do roku.

Zwiedzający liczą na więcej



Kto choć raz odwiedził ogród w Oliwie ten wie, że podczas jednej wizyty trudno jest odwiedzić wszystkie zwierzęta. Nawet pobieżne zerknięcie na każde z nich wymaga lekko licząc 3-4 godzinnego spaceru. To niełatwe tym bardziej, gdy spaceruje się z dzieckiem.

- Dlatego my za każdym razem zwiedzamy tylko pół zoo. Albo idziemy w lewo, w kierunku lwów, albo w prawo, w kierunku tygrysów. Po 2-3 godzinach chodzenia mamy już zawsze dość - przyznaje pani Anita, mama 4-letniego Stasia.
O tym, że o zmęczonego długą wizytą gościa warto zadbać, wiedzą wszyscy zarządcy atrakcji skierowanych do całych rodzin. W parkach rozrywki, przygód, akwaparkach, centrach handlowych - wszędzie tam są miejsca, gdzie można usiąść, odpocząć i coś zjeść.

Bary w zoo mają sporo mankamentów. Po pierwsze: działają tylko w sezonie. Po drugie: ich estetyka pozostawia wiele do życzenia.
Bary w zoo mają sporo mankamentów. Po pierwsze: działają tylko w sezonie. Po drugie: ich estetyka pozostawia wiele do życzenia. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Tak ma być także w gdańskim zoo. Co prawda działają tu już dwa miejsca, w których znajdują się punkty gastronomiczne, a trzeci powstaje, ale dyrekcja ogrodu słusznie uznała, że to za mało.

Po pierwsze: punkty są czynne wyłącznie w sezonie letnim. Po drugie: są dostępnie wyłącznie w godzinach funkcjonowania zoo. Po trzecie: ich oferta jest dość uboga.

Trzy nowe obiekty: dwa gastronomiczne i punkt z pamiątkami



To ma się zmienić i to już niebawem. Do 15 marca można składać oferty w ramach inwestycji "Polepszenie oferty gastronomicznej i handlowej dla zwiedzających w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym".

Dzięki niej, na terenie zoo mają powstać trzy nowe, całoroczne, obiekty. Pierwszy z nich ma powstać przy tzw. dużym stawie, w miejscu obecnego sezonowego punktu gastronomicznego. Drugi - punkt sprzedaży pamiątek - ma stanąć przy zagrodzie hipopotamów. Dziś działa tu sezonowy bar z przekąskami i napojami. Oba te miejsca znajdują się w centrum ogrodu zoologicznego.

Zamiast baru zlokalizowanego przy wybiegu hipopotamów, ma powstać punkt z pamiątkami. To na razie melodia przyszłości.
Zamiast baru zlokalizowanego przy wybiegu hipopotamów, ma powstać punkt z pamiątkami. To na razie melodia przyszłości. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Restauracja tuż przy powiększonym wybiegu gepardów



Trzeci punkt będzie całkowitą nowością. Powstać ma w niezagospodarowanym dziś miejscu, zlokalizowanym przy ogrodzeniu zoo, tuż przy ul. Kościerskiej. Obok znajduje się wybieg gepardów. I to gepardy, poza odwiedzającymi zoo, mają na nim najbardziej skorzystać.

W nowy budynku ma się znaleźć restauracja, która pomieści ok. 200 osób w sezonie i odpowiednio mniej poza nim. Będzie dostępna zarówno dla gości zoo, jak i dla osób postronnych, które wejdą do obiektu spoza terenu ogrodu.

Znajdujący się po sąsiedzku wybieg gepardów ma zostać powiększony o ok. 360 m kw. Od nowej restauracji ma go oddzielać szklana ściana, która pozwoli na podziwianie tych najszybszych ssaków na świecie przez gości.

Plan oliwskiego zoo. Wybieg gepardów, przy którym ma powstać restauracja dla 200 osób, znajduje się w lewym górnym rogu. W tym sezonie otwarta zostanie restauracja, która znajduje się przy wyjściu, widocznym w centralnej części grafiki.
Plan oliwskiego zoo. Wybieg gepardów, przy którym ma powstać restauracja dla 200 osób, znajduje się w lewym górnym rogu. W tym sezonie otwarta zostanie restauracja, która znajduje się przy wyjściu, widocznym w centralnej części grafiki. mat. Gdański Ogród Zoologiczny

Zoo szuka partnerów do współpracy



Wszystkie te inwestycje maja być finansowane przy udziale partnerów prywatnych: jednego lub kilku. Szczegóły inwestycji, takie jak: wysokość zaangażowania finansowego, podział ryzyk między partnerami, zasady - zostaną ustalone w ramach dialogu technicznego.

- Jesteśmy otwarci na bardzo różne formy współpracy. Może to być działalność na zasadzie udzielonej koncesji, może być na zasadzie umowy wspólników - informuje Emilia Salach z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. - Trudno ocenić kiedy i z jakim skutkiem dialog techniczny się zakończy. Chcielibyśmy, aby stało się to jak najszybciej, ale zależy nam na wynegocjowaniu dobrych warunków dla zoo. Tym będziemy się kierować w rozmowach z zainteresowanymi.
Jednocześnie władze zoo podkreślają, że wszystkie inwestycje będą odbywały się z poszanowaniem dobrostanu i korzyścią dla zwierząt, które w ogrodzie są najważniejsze.

Restauracja w Leśnym Młynie już w tym roku



Znacznie szybciej, bo już w najbliższym sezonie działać będzie restauracja w budynku dawnego Leśnego Młyna, znajdującego się nieopodal pawilonów dzikich kotów. W obiekcie kończą się już prace remontowe. Budynek będzie mógł przyjmować gości przez cały rok, a ponieważ znajduje się tuż przy ul. Karwieńskiej, będzie dostępny także poza godzinami otwarcia zoo.

Wnętrza Leśnego (Krzaczastego) Młyna przed remontem. Materiał z 2015 r.

Opinie (172) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.