Fakty i opinie

stat

Nowy właściciel dokończy budowę osiedla po 7 latach

Przerwaną w 2012 roku budowę osiedla Parkowe Wzgórze przy ul. Niepołomickiej zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku dokończy nowy inwestor, który odkupił nieruchomość od syndyka. Klienci poprzedniego dewelopera nie będą mogli się tam wprowadzić, nawet jeśli wpłacili całą kwotę za mieszkanie. Obecny właściciel został jednak zobowiązany do zwrócenia im 65 proc. przedpłaty.



Kupił(a)byś mieszkanie jeszcze przed jego powstaniem?

tak

32%

nie

68%
O losie ok. 30 rodzin, które zostały bez mieszkań, za to z kredytami, pisaliśmy niemal równo cztery lata temu. Chodziło o nabywców lokali na osiedlu Parkowe Wzgórze przy ul. Niepołomickiej zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku.

Ich problem polegał na tym, że budujący mieszkania deweloper upadł przed przeniesieniem ich własności na klientów. Do ukończenia budowy brakowało niewiele. Stan prac przy dwóch budynkach był mocno zaawansowany, przy dwóch kolejnych - nieco mniej.

Ponieważ stało się to przed wejściem w życie tzw. ustawy deweloperskiej (kwiecień 2012), nie objęła ona ich ochroną.

- Wpłaciłem na mieszkanie 40 tys. zł i do dzisiaj spłacam kredyt - mówi pan Kamil, jeden z poszkodowanych.

Syndyk długo szukał chętnych na dokończenie budowy



Pod koniec 2014 roku sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki Parkowe Wzgórze (wcześniej Tom-Bud Deweloper I), która była deweloperem osiedla. W konsekwencji nieruchomość przejął syndyk i rozpoczęły się poszukiwania nowego właściciela.

Czytaj też: SM Ujeścisko: Latami czekają na swoje mieszkania

Odbyło się kilka przetargów, w których syndyk szukał chętnych na działkę o powierzchni ponad 49 tys. m kw., z czterema budynkami, będącymi na różnym etapie prac.

Jeszcze w 2017 roku cena wywoławcza wynosiła 16,7 mln zł. W 2018 spadła najpierw do 10 mln, a w kolejnym przetargu do 8 mln zł. Za każdym razem w ogłoszeniu pojawiał się zapis, że nowy właściciel zwróci niedoszłym mieszkańcom 65 proc. kwoty przedpłat, jakich dokonali. W sumie chodziło o ponad 743 tys. zł.

Vivere daje nowe życie



Ostatecznie, w październiku 2018 roku, nieruchomość została kupiona przez spółkę Vivere z Warszawy.

- Dostaliśmy od syndyka listę osób, które miały umowy z poprzednim deweloperem. Dotarliśmy do nich wszystkich i wypłaciliśmy im należne kwoty - zapewnia Piotr Cegiełko, prezes Vivere. - Zaproponowaliśmy też zakup mieszkania na preferencyjnych warunkach i część osób wyraziła chęć zapoznania się z ofertą.
Nie dotyczy to jednak wszystkich, którzy zostali poszkodowaniu w wyniku upadłości dewelopera. Tym osobom, które już wcześniej rozwiązały umowy z deweloperem, pieniądze nie przysługują.

Zobacz też: Co dalej z niedokończonym osiedlem na południu Gdańska?

Dwa budynki będą dokończone, dwa zburzone



Pod koniec roku, na opuszczonym od lat terenie przy Niepołomickiej, pojawili się robotnicy.

- Budynki są w zaskakująco dobrym stanie. Piwnice nie są zalane i nie panuje tam wilgoć. Oczywiście, musimy wykonać szereg prac naprawczych, wyposażyć budynki w nowe instalacje, wstawić okna i drzwi oraz bramy garażowe, bo to zostało rozkradzione. Odnowiona zostanie również elewacja oraz dach - wylicza Piotr Cegiełko.
Zastrzega, że na razie nie wiadomo, ile czasu zajmą te prace.

Dwa kolejne budynki, które są w stanie surowym, nowy inwestor zamierza zburzyć, a w ich miejsce wybudować inne. Zabudowany zostanie także pozostały teren osiedla.
Zdjęcie osiedla wykonane 4 lata temu. Z prawej strony widać budynki, które zostaną zburzone przez nowego właściciela.
Zdjęcie osiedla wykonane 4 lata temu. Z prawej strony widać budynki, które zostaną zburzone przez nowego właściciela. fot. Łukasz Unterschuetz, trojmiasto.pl

Opinie (276) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.