Fakty i opinie

stat

Nurkowie sprawdzili dla nas dno przy molo w Brzeźnie

Nurkowie badają dno morza przy molo w Brzeźnie

Przy udziale nurków z Centrum Nurkowego Tryton sprawdziliśmy, czy w rejonie poszerzonej plaży w Brzeźnie występuje niebezpieczny uskok. Okazuje się, że po lewej stronie (na północ) od mola zobacz na mapie Gdańska dno morskie obniża się łagodnie do odległości około 25 m od brzegu. Uskoku tam nie ma.



Czy korzystasz z niestrzeżonych kąpielisk?

tak, regularnie 31%
raczej tak, bo na nich jest mniej plażowiczów 25%
tak, ale nie wchodzę do wody 15%
raczej nie, jeśli tylko mogę, wypoczywam pod okiem ratowników 16%
nie, zawsze korzystam z kąpielisk strzeżonych 13%
zakończona Łącznie głosów: 2055
W czerwcu rozpoczęły się prace związane z poszerzeniem plaży w Jelitkowie. Zarówno turyści, jak i mieszkańcy Trójmiasta zastanawiali się, czy po refulacji plaży w Jelitkowie, po lewej stronie mola w Brzeźnie w wodzie powstała niebezpieczna głębia.

Czytaj także: Trwa sezon na kąpieliskach morskich w Trójmieście

Postanowiliśmy to sprawdzić. Na prośbę naszej redakcji podjęli się tego nurkowie z Centrum Nurkowego Tryton. Oto co odkryli.

- Zrobiliśmy trzy rundy wzdłuż rury odpowiadającej za poszerzenie plaży. W odległości do drugiej czerwonej boi zanotowaliśmy na komputerze głębokość na poziomie 2,3 m. Następnie odbiliśmy w stronę mola na odległość około 8 m i wróciliśmy na brzeg. Potem przepłynęliśmy kolejne kilka metrów w stronę mola i dalej do drugiej czerwonej bojki. Ustaliliśmy, że na dystansie około 20-25 m od linii brzegowej dno morskie obniża się równo o 10-20 cm aż do głębokości 180 cm, następnie występuje lekkie wypłycenie i dalej dno równo schodzi co kilkadziesiąt centymetrów - mówi Mariusz Sulka, nurek z Centrum Nurkowego Tryton.
Oznacza to, że niebezpiecznej głębi w tym miejscu nie ma. Jedyne, co możemy zaobserwować w morzu po lewej stronie mola w Brzeźnie, to równe obniżanie się dna do głębokości około 180 cm.

Wysokie fale powodują efekt głębi



Nie od dziś wiadomo, że nie powinno się wchodzić do wody, gdy morze jest wzburzone a fale mogą nas zakryć. Gdy dojdą do tego prądy podcinające, może się zrobić bardzo niebezpiecznie.

- Wrażenie uskoku może występować, kiedy są wyższe fale i prądy podcinające. Osobom znajdującym się wtedy w wodzie może się wydawać, że nagle znajdują się w głębi, panikują i w efekcie często walczą o życie - tłumaczy Mariusz Sulka.

Tylko kąpieliska strzeżone są stale sprawdzane



Ratownicy w swoich codziennych obowiązkach sprawdzają dno morskie, ale tylko na kąpieliskach strzeżonych. Dlatego tak ważne jest, by kąpać się właśnie w tych miejscach. Nawet bowiem, gdy ratownicy kończą swoją pracę, mamy pewność, że dno morza jest w tym miejscu przebadane.

- To, że sprawdziliśmy dno przy molo, nie oznacza, że jest tutaj bezpiecznie. Trzeba pamiętać, że nadal jest to teren plaży niestrzeżonej, dlatego zalecam jednak wchodzić do morza tylko w rejonie, gdzie znajdują się ratownicy i tylko wtedy, gdy na wieży powiewa biała flaga - kończy Mariusz Sulka.

Opinie (86) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.