Fakty i opinie

stat

ORP "Ślązak" będzie gotowy 20 miesięcy po terminie?

ORP "Ślązak" został zwodowany po 14 latach od rozpoczęcia budowy - w lipcu 2015 roku. Obecnie nie wiadomo, kiedy konkretnie Marynarka Wojenna RP otrzyma nowy patrolowiec.
ORP "Ślązak" został zwodowany po 14 latach od rozpoczęcia budowy - w lipcu 2015 roku. Obecnie nie wiadomo, kiedy konkretnie Marynarka Wojenna RP otrzyma nowy patrolowiec. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Patrolowiec ORP "Ślązak" miał trafić do służby z końcem listopada 2016. Teraz okazuje się, że budowany już 15 lat okręt czekają kolejne opóźnienia, a jego przekazanie Marynarce Wojennej RP może nastąpić dopiero pod koniec lipca 2018 roku, czyli po 17 latach od rozpoczęcia budowy.



Czy decyzja o kontynuowaniu budowy "Ślązaka" była słuszna?

tak, Marynarce Wojennej RP przyda się każdy nowy okręt 55%
niezbyt, po co inwestować w budowę nowych okrętów, wystarczy kupić używane 6%
nie, trzeba było już dawno sprzedać ten kadłub "na żyletki" 39%
zakończona Łącznie głosów: 953
O opóźnieniach w budowie patrolowca informowaliśmy już w połowie grudnia 2015 roku. Odpowiedzialny za nie miał być wykonawca, czyli Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni. Wówczas przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej wszczęli postępowanie dotyczące oceny stanu realizacji umowy połączone z wizją lokalną na terenie SMW.

Kolejne informacje o problemach z dotrzymaniem terminów pojawiły się w marcu 2016 roku.

Wtedy potwierdziło się, że budowa ORP "Ślązak" będzie opóźniona o kilkanaście miesięcy. Powód? Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni nie była w stanie zamontować elementów Zintegrowanego Systemu Walki na okręcie, a według resortu obrony zakład miał też problemy z zarządzaniem projektem na tak skomplikowanym poziomie technologicznym.

Według nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł branżowy portal Defence 24, wprowadzenie okrętu do służby w Marynarce Wojennej planowane jest obecnie na 31 lipca 2018 roku. Czyli prawie 17 lat po rozpoczęciu budowy okrętu, który zaczął powstawać jako korweta Gawron, a dopiero kilka lat temu zdecydowano się na wprowadzenie go do służby jako znacznie słabiej uzbrojonego patrolowca.

Jak sugeruje Defence24 wina leży tym razem nie po stronie Stoczni Marynarki Wojennej, ale również po stronie zamawiającego. Jak pisze autor artykułu, chodzić ma o zbyt wygórowane, jak na potrzeby i możliwości finansowe, wymagania marynarki. Przez to polskie okręty są skomplikowane, czasochłonne w budowie, drogie w produkcji i będą kosztowne w eksploatacji.

Przypomnijmy. ORP "Ślązak" został zwodowany po 14 latach od rozpoczęcia budowy, w lipcu 2015 roku. Początkowo całkowity koszt budowy prototypu korwety "Gawron", wraz z niezbędnym wyposażeniem, określono na 1,4 mld zł. Jednak tylko od czasu dokonania zmian w projekcie i przekształcenia korwety w patrolowiec, na "Ślązaka" wydano już ok. 300 mln euro, czyli więcej, niż początkowo planowano na cały okręt.

Wodowanie ORP Ślązak w 2015 roku.

Opinie (120)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.