Obwodnica bez ciężarówek przy śnieżycy?

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat Drogowcy walczyli ze śniegiem w maju

Przez ciężarówki, które nie mogły podjechać pod wzniesienia, obwodnica Trójmiasta stała w korku całe czwartkowe popołudnie i wieczór.


Podczas śnieżycy ciężarówki powinny mieć zakaz wjazdu na obwodnicę Trójmiasta. Inna sprawa, że sami kierowcy mogliby o tym myśleć, nawet gdy nie ma zakazu - pisze nasz czytelnik, pan Jakub.



Ciężarówki powinny mieć zakaz wjazdu na obwodnicę podczas śnieżycy?

tak, przy każdych opadach śniegu 28%
tak, ale tylko przy dużej śnieżycy 40%
raczej nie, takie sytuacje są incydentalne 11%
nie, osobówka też może się zakopać 21%
zakończona Łącznie głosów: 4510
Wielkich korków na ulicach Trójmiasta, podczas czwartkowego wieczoru, gdy sypnęło śniegiem, zapewne by nie było, gdyby nie ciężarówki. Ja rozumiem, że każdy ma kontrakty, towary, dostawy, ale realnie mamy wybór: zatrzymamy ciężarówki i dojadą ludzie nie dojadą towary, albo puścimy ciężarówki i nie dojadą ani ludzie, ani towary.

Zobacz także: Korek gigant i bitwa na śnieżki na obwodnicy.

Uważam, że w takiej sytuacji powinien zostać wprowadzony zakaz jazdy ciężarówek. Informacja mogłaby być rozpowszechniana przez system viaTOLL. Kierowca dostawałby sygnał i zjeżdżał na najbliższy parking. Gdyby pojechał dalej, za każdą przekroczoną bramkę płaciłby np. 1 tys. zł grzywny. Poza tym każdy kierowca ciężarówki ma CB radio i przecież wie co się dzieje i jakie są warunki. Skąd w nich przekonanie, że akurat tym razem się uda?

Autobusy korkują Jaśkową Dolinę, bo nie mogą podjechać.


Pozostaje kwestia autobusów, ale tutaj miasto mogłoby się bardziej przyłożyć. Opony, łańcuchy, mniejsze pojazdy - na pewno dałoby się zrobić. I gdyby nie było rozkraczonych tirów na drogach, to policja i służby mogłyby się zająć pomocą autobusom i pojazdom osobowym. Naprawdę niewiele trzeba by wielkie korki się nie powtarzały.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (438) 4 zablokowane

  • (4)

    A da radę jechać sankami po obwodnicy ? Oczywiście na lewym.

    • 154 9

    • trochę śniegu i paraliż kraju
      co jakby tak padało ze 3 miechy

      • 27 0

    • Jasne że da radę, tylko dobrze żagle rozstaw.

      • 10 0

    • Oczywiście, że można na lewym, a nawet się powinno.

      • 7 0

    • Zamknijcie

      tą obwodnicę na zawsze i będzie święty spokój ztą drogą nieszczęścia !!!!!

      • 4 1

  • To by był super pomysł! (4)

    I jeszcze dodatkowy pas na obwodowej.

    • 56 79

    • Trochę racji w tym jest. Z drugiej strony, co się dziwić: letnie opony, letni płyn do szyb, taksiarz zgarniający śnieg z przedniej szyby łapą w czasie jazy, bo wycieraczka po lewej nie działa... My jesteśmy Polacy, naród, który sobie ze wszystkim poradzi i nikt nie będzie nam dyktować żadnych zasad.

      • 20 4

    • Ciekawe gdzie mieli by parkowac skoro w okolicy obwodnicy nie ma żadnego parkingu.

      • 11 0

    • (1)

      Debilizm i brak elementarnej wiedzy. Polecam poczytać o wymogach zimowych dla samochodów ciężarowych poruszajacych się po drogach w Norwegii. Problem wyeliminowany prawie do zera bez durnych zakazów. Tylko idiota zakazuje czegoś czego nie rozumie, bo tak jest prościej.
      Może jak 1 płatek spadnie to zamknijmy obwodnicę, nie trzeba będzie odśnieżać. Wyjdzie nawet taniej.

      • 2 0

      • Jurinex weź zostań w tej Norwegii i się juz więcej nie wysilaj.

        • 0 1

  • Problemem są niestety (56)

    opony całoroczne/wielosezonowe, które nie dają rady zimą. Jak dla mnie powinien być obowiązek posiadania łańcuchów na wyposażeniu na wszystkie koła napędowe.

    • 146 105

    • (3)

      Zdecydowanie tak - opony zimowe (łańcuchy w przypadku ciężarówek) powinny być obowiązkowe.

      • 30 15

      • i remont nawierzchni co roku (2)

        przy relatywnie niewielkiej warstwie śniegu, jaka zalega na obwodnicy, ciężarówki z łańcuchami na pewno pomogą wydawać pieniądze na remonty.

        • 63 9

        • Przecież z założonymi łańcuchami nie jezdzi się non stop, tylko zakłada gdy są bardzo trudne warunki. A opony zimowe (bezkolcowe) nawierzchni nie niszczą

          • 14 14

        • Nie przesadzaj

          Nie niszczy się aż tak szybko. Te parę razy w roku nie ma wielkiego znaczenia dla trwałości. I tak co 10 lat trzeba ścieralną wymienić.

          • 10 7

    • Dobra opona wielosezonowa (10)

      Jest o wiele lepszym pomysłem niż tania zimówka, w które większość plumkających się tutaj kierowców jest wyposażona

      • 48 45

      • bzdura wyssana z palca, zobacz testy, jak se opony letnie, wielosezonowe radza w porownaniu z zimowymi w zimie... (8)

        • 20 14

        • Dębica D-124 - fabryczna do malucha - radziła sobie i zimą i latem (2)

          kiedyś nie było zimówek i wszystko działało, Jeździłem 10 lat na Pirelli P-2000 i tylko dwa razy musiałem założyć łańcuchy przejeżdżając przez górskie przełęcze w trudnych warunkach - takich, że dzisiejsze zimówki też by poległy ...

          • 19 5

          • sr*tatata

            Kiedyś było mniej pojazdów, a duże fiaty i syrenki non stop w rowach lądowały. Natomiast maluch jest mały i lekki więc sobie radzi całkiem dobrze nawet na letnich oponach.

            • 18 11

          • dębica d-164 to była zimówka bodajże dunlopa tylko nie wszyscy o tym wiedzą

            • 4 0

        • (2)

          To sobie zerknij na Michelin CrossClimate. Wielosezonówka, a w warunkach śnieżnych wypada całkiem dobrze na tle średniej klasy zimówek.

          • 14 5

          • oczywiście, ale niech sobie taki stefan kupi wielosezonówkię michelina a nie jakiegoś kormorana...

            • 10 4

          • nie widziałem żadnego testu na potwierdzenie

            oprócz materiałów rekmalowych producenta czyli hołowczyc jedzie i mówi, że jest super

            • 5 2

        • (1)

          No testy pokazuja ze wielosezonowa debica navigator 2 bije na glowe wiekszosc zimowek. Mam osobiscie i pitwierdzam. Jedyna wada to ze szybciej zuzywa sie latem, ale ja uzywam ich w zimie a katem letnie.

          • 2 3

          • Bo to po prostu zimowka. Dlatego się szybciej zużywa latem. A ty się cieszysz ze masz wielosezonowke.

            • 1 1

      • zgadzam się, jak ktoś robi w granicach 30 tys rocznie, nie ma sensu kupowania osobnych

        opon na zimę i lato, wielosezonowa jest niezastąpiona. Przy intensywnych opadach śniegu nawet topowe zimówki niewiele wspomagają trakcję.
        W prawdziwie "zimowych" krajach stosuje się kolce, bo żadna opona nie da rady.

        • 3 0

    • (25)

      Opony całoroczne przynajmniej średniej klasy niemal niczym nie ustępują zimowym w warunkach zimowych. Ale jak ktoś nigdy na takich nie jeździł to skąd ma to wiedzieć? Wbrew temu co się wydaje większości to większa różnica jest między letnią a wielosezonową latem(letnia będzie znacznie cichsza, nieco lepiej trzyma na mokrym no i w trakcie upałów na wielosezonowej auto nieco jakby "pływa" przy większych prędkościach, a to za sprawą miększej mieszanki) niż między zimową a wielosezonową zimą. No ale jak ma być inaczej skoro opona wielosezonowa jest w istocie oponą zimową(bieżnik) tylko mieszanka gumy nieco twardsza(w dobrej oponie całorocznej twardość mieszanki jest dokładnie środkiem między mieszanką typowo letnią a typowo zimową) Używam od 4 lat i sobie chwalę, nawet pod ośnieżone górki podjeżdżam bez problemów. Chcesz to sobie zmieniaj 2 razy w roku opony, warsztaty i lobby oponiarskie się cieszy, takich frajerów nie brakuje :)

      • 47 18

      • (2)

        Pokaz mi tira z dobra opona caloroczna. Wszyscy na nalewkach, bo oszczędzić trzeba, bo przecież stawki głodowe bla bla bla

        • 23 5

        • ty

          pokaż mi tira z dobrą oponą jakąkolwiek

          • 28 7

        • Jak się nie pracuje w dziad transie to i na opony w firmie zostaje. W większości przypadków opony na osi napędowej posiadają agresywną rzeźbę bieżnika która nie ma problemów z wybieraniem materiału który znajduje się pod oponą. W sytuacji kiedy oś napędowa nie jest dociążona np. pusta naczepa, ciężki kontener 20' albo jazda samym ciągnikiem problem stanowi każdy manewr podjazdu i cofania. Jeżeli wyposażymy auto w oponę zimową dedykowaną na wysoką skandynawię nadal nie uzyskamy różnicy jak w aucie osobowym. Tak jak znawcy już pisali, sytuacjom gdzie zestaw nie może podjechać zapobiec może łańcuch założony na oś napędową. Jazda z nim z niską prędkością nie zniszczy warstwy obwodnicy w 1 dzień. Z 2 strony zakaz jazdy bardzo przemyślany, czy wy ludzie wyobrażacie sobie gdzie nagle te wszystkie zestawy by miały być zaparkowane?

          • 1 0

      • (11)

        jako ze mam male opony to moge zaszalec i przy okazji nie zbankrutuje przez zakup topowych opon, zawsze wybieram z topowej trojki np. wg testow ADAC.
        Roznica jest, zimowki sa lepsze od calorocznych, ale sa to niuanse. Przy porownaniu moich opon (teraz caloroczne) z podlymi zimowkami klasy budzetowej ciesze sie z zakupu jak dziecko. Jezeli myslicie ze zakup za 600zl na lato i 600zl na zime jest lepszym wyborem niz caloroczne za 1200zl to radze samemu sprawdzic.
        oczywiscie wszystko jest zalezne od ceny, jezeli kupicie tanioche to cos w nich zawodzi, albo plyna na wodzie, albo slizgaja sie na sniegu, glosne, itd.

        • 10 4

        • (6)

          Kupi taki Janusz z Grażyną dwa komplety za 600pln jeden na lato drugi na zimę i potem jeździ na nich przez 10 lat bo przecież bieżnik dobry. Jeden droższy komplet opon całorocznych to o wiele lepszy wybór.

          • 10 11

          • bzdura wyssana z palca, zobacz testy, jak se opony letnie, wielosezonowe radza w porownaniu z zimowymi w zimie... (5)

            • 4 11

            • (4)

              patrzę właśnie na test opon całorocznych auto świata za 2015 roku i widać w nich wyraźnie że dobra opona całoroczna ustępuje oponie zimowej tylko nieznacznie (różnica jest widoczna w testach bo mamy tabelki, nie wierzę w to że jest odczuwalna dla kierującego, przykładowo opona zimowa traci przyczepność przy 73,5km/h a całoroczna przy 71,4 km/h) nie mówiąc już o tym że niemal wszystkie całoroczne wręcz biją zimową na łeb jeśli chodzi o trakcję na mokrym, a nie oszukujmy się, u nas zimą drogi są głównie mokre, a nie pokryte śniegiem

              • 15 2

              • (3)

                Miałem całoroczne. Wyjechałem z garażu, ale już nie ruszyłem spod niego. Na używanych zimówkach Dębicy nie miałem takiego problemu. Nie wierzę w taki wynalazek jak opony całoroczne - do bani i latem, i zimą.

                • 14 13

              • Ciężko uwierzyć w to co piszesz. Pamiętasz może jaki to był model i marka tych opon?

                • 5 1

              • Bredzisz

                ...

                • 1 1

              • trzeba bylo sypnac piaskiem,to kazda opona da rade

                • 3 0

        • (1)

          1200 to ja płace za sztukę

          • 3 4

          • frajer

            • 5 0

        • 600 zł za sztukę to dobra opona, nie ma co wybrzydzać.

          • 3 0

        • 1200 za oponę?

          nieźle:)

          • 0 1

      • (6)

        Cóż, ja zmieniam koła, nie opony. U siebie pod domem. Po 30min dwa razy w roku na to poświęcam. Warsztaty na mnie nie zarabiają :)
        Opona uniwersalna to tak jak ryba drugiej świeżości - niby jeszcze można zjeść, ale ryzyko zatrucia juz spore.

        • 12 13

        • tak jest popieram kolegę (1)

          Opona jak ryba wspaniałe porównanie. Wyobrażam sobie od razu kibica arki, to też kibic ale jakby drugiej świeżości.

          • 13 9

          • Kibic lechii capi na kilometr, nawet jak się wykąpie.

            • 3 5

        • Bieżnik się ściera i praktyka pokazuje, że już po 3 kkm będzie inny rozkład masy.

          Warto więc wyważać.
          Pod blokiem tego Pan nie zrobi.
          A czasem po prostu ciężarek sprzed 2 sezonów może odpaść, gorzej jeśli miał 20 g....

          • 11 1

        • Wyważasz też pod domem?

          • 6 1

        • To żałosne. (1)

          Co jeszcze pod domem robisz? Pewnie wąż z wodą z okna spuszczasz albo kabel do odkurzacza. Generalnie to Gomółka albo wczesny Gierek.

          • 5 5

          • Ja spuszczam kabel do odkurzacza. A to dlatego ze odkurzacze na stacjach sa żałosne. Nie maja mocy i sa do niczego. Wole 5 min pod blokiem odkurzyć własnym odkurzaczem niż pol godziny za 50zl heblować pseudoodkurzaczem na stacji. No ake ty pewnie nawet wymianę wycieraczek robisz w serwisie

            • 2 1

      • bzdura wyssana z palca, zobacz testy, jak se opony letnie, wielosezonowe radza w porownaniu z zimowymi w zimie...

        a opone zmieniac mozna samemu bez problemu,
        toz to maksymalnie 1h na wolnego leniwca,

        no chyba, ze komus "szkoda" na dodatkowe felgi i wyjdzie mu i tak wiecej przy corocznych przekladkach

        • 2 11

      • Frajer

        Frajer to ty. Nie wiesz jak spisuje się dobra opona zimowa bo nigdy nie miałeś. To sobie i całosezonowe chwalisz😊

        • 4 7

      • Frajerów jesteś sam Ty

        Bo dałeś sobie wmówić że jedna opona poradzi sobie z każdym warunkami.. W lato takie oponki, pływają. Na deszczu się slizgaja, a w zimę są zbyt twarde i się nie czyszczą. Ale niestety jak ktoś skąpiec i lebiega to zakłada po taniości szajs na koła, by ich przypadkiem przez 4 lata nie musiał ściągać. Pozdrawiam chamstwo z całorocznymi oponami

        • 0 0

    • Problemem jest niestety podejście drogowców / urzędników - pługi zaczynają pracować kiedy śnieg przestaje padać (1)

      służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg powinny w sytuacjach pogorszenia warunków jazdy - opady, oblodzenie - pracować "na okrągło". No, ale cóż - oszczędności, a potem premie za dobry wynik finansowy w ramach akcji zima są ważniejsze ...

      • 11 6

      • Wszędzie odsnieza się po ustani opadu nawet na lotniskach. Ale ty się znasz lepiej. Rozumiem ze,zgłaszasz się na opłacającego wyższe podatki. Nie sadzisz chyba ze te plugi za darmo jeżdżą?

        • 0 1

    • Opony caloroczne (4)

      Jak są nowe i porządne to spoko dają poczytaj testy a nie siej demagogi z czwartkowych spotkań przy głaszcze u szwagra co to nie był w Stanach ale zna kogoś kto byl

      • 5 1

      • Nie przyrównuj amerykanów z ich pomysłami. Sypnie im 10 cm śniegu i wszyscy stoją przed górką, bo się ślizgają. (3)

        Opona całoroczna , która jest używana do testów jest oponą nową. Załóż nowe wielosezonowe w maju i do zimy przejedż na nich 8000 km, to w taki dzień jak było wczoraj, to lepiej auto zostaw pod domem, bo na obwodnicy zaliczysz balet i parkowanie pod górę. Nie każdy pomysł amerykański jest dobry, a głównie z oponami. Oni na wymianę są za leniwi, a też często ich widywałem zimą na łysych kapciach.

        • 3 4

        • Wybierz się na wycieczkę w zimie np do Kolorado, Montany, Minnesoty lub N. Dakota. Zobaczysz jak się jeździ po śniegu i może czegoś się nauczysz.

          • 4 1

        • (1)

          daj spokój, przy normalnej jeździe po 8 000 km to ile tego bieżnika ubędzie? 1mm? moje całoroczne klebery mają już zrobione 50 000 km i chyba prędzej będę zmuszony wymienić je ze starości (opony powinno się zmieniać co 6 lat, niezależnie od głębokości bieżnika) niż zbliżę się do granicznej wartości 3mm bieżnika (3mm to minimalna głębokość bieżnika dla opon zimowych i wielosezonowych kiedy to jeszcze zapewniają trakcję w warunkach śniegowych)

          • 2 1

          • to nie współczesna f1. nie ubędzie nawet 1mm.

            • 0 0

    • przesada

      w kraju w którym zima jest obecnie co 4 lata obowiązkowe łańcuchy to przerost formy nad treścią

      • 6 4

    • (1)

      a to ci ciekawe, bo wczoraj powstania listopadowego przejechalem cale na calorocznych 14" z dębicy - w dół potem w górę.... minąłem 3 januszy co nie mogli podjechać.. nie trzeba opon zimowych, tylko nie zjechane całoroczne i umiejętności - techniki

      • 7 1

      • Bo życie to nie tylko atak

        ale i uniki :D

        • 5 0

    • Co za bzdura! Jeżdżę na oponch całorocznych od 18 lat i nigdy nie mam problemu z jazdą po śniegu. Problemem są opony, które mają już zjechany bieżnik i powinny być dawno wymienione.

      • 3 0

    • (1)

      Problem jest w systemie zarzadzania drog. Jesli prognozy wskazuja ze beda opady, plugi powinny stac w gotowosci na calej dlugosci obwodnicy. Ale lepiej dac 500+ niz postawic drogowcow w gotowsci przez cala dobe i zapobiegac takim sytuacja, ktore zdarzaja sie za kazdym razem kiedy spadnie snieg.

      • 2 0

      • W Polskie nie ma zarządzania

        i nigdy nie będzie, bo mistrzowie administracji uważają że planowanie to komunistyczny wymysł i nie będą tak robić, nie mówiąc już o audytach czy usprawnianiu. W Polsce jest administrowanie i dziadoskie oszczędzanie na wszystkim, przede wszystkim bezpieczeństwie.

        • 0 0

    • problemem są niestety...Maciek bredzisz..

      Ja jezdze na wielosezonowych ,warunkiem koniecznym jest jedno,,,dobry ich stan.
      duzym problemem, ktorego Ty nie znasz, jest umiejetnosc radzenia sobie w kazdych warunkach na drodze ...doswiadczenie ... myslenie...zachowanie zimnej krwi...to podstawa.
      widzac jezdzace slamazary ,ciagnace sie prawym pasem ,ZAJEZDZAJACYM dyzym autom droge, ktore musza zwolnić co nie pozwala im podjechac pod wzniesienie,czlowieka szlak trafia..bylem zawodowym kierowca i takie jest moje spostrzeżenie i ocena negatywna dla twojej osoby..zmien podejscie myslenia

      • 1 0

    • A kto im je założy?

      • 0 0

  • Ruch w Trójmieście jest rekordowo duzy (16)

    Pamietam jak stałem w korkuna obwodnicy bez śnieżyc, ale nie wysłać plugów na tak newralgiczną droge... Tragedyja

    • 82 11

    • Gdyński odcinek obwodnicy był czarny i mokry, dobre warunki. (8)

      Tam gdzie podlega pod Gdańsk to już tragedia, śnieg u lód na drodze.
      Dane na 5 stycznia godz 23.

      To Gdańsk dał ciała, piaskach pewnie czekały na ustanie opadów... Zawsze tak się tłumaczą głupio...
      Ja jak mam wracać z pracy to nie czekam aż przestanie padać. Nawet dzieci w przedszkolu się śniegu nie boją, są chyba odważniejsze niż kierowcy piaskarek!

      • 29 7

      • Popieram (5)

        Też byłem i widziałem, Miasto też mieli opanowane. Niech te kmioty z Gdyńskiego pisu to przeczytają, będzie pite, będzie walone w gardziel ze smutku ;) Gdynia ogarneła, Gdańsk nie, mózgi tego nie ogarną

        • 8 12

        • (3)

          zanim sie rozkrecicie to tylko wspomne ze cala obwodnica podlega tej samej organizacji - gddkia, ale wiem, ze wiecie lepiej

          • 20 2

          • (2)

            Wiem tyle ile widziałem. Gdynia ogarnięta. Tyle w temacie. Pis sie rozpije

            • 1 14

            • Różnica (1)

              Mieszkam w Gdańsku pracuję w Gdyni.
              W Gdyni opady nie były tak obfite jak w Gdańsku.'
              A piaskarki widziałem jak stoją zablokowane na obwodnicy jak cała reszta!

              • 10 0

              • Nie rób z tego forum mięsnego jerza, takie pierdu pierdu to wciskaj gdzie indziej. Tu nikt Miasta Gdańsk nie ocenia, nic nikomu nie ma za złe

                • 0 2

        • Problem polega na czym innym: na zbyt stromych podjazdach

          Mechanizm jest taki , widziałem na własne oczy, zaczyna padać śnieg. Piaskarki pewnie są wtedy szykowane do startu ale TIR jadący z Kwiatkowskiego do obwodnicy nie daje rady, bo ma napęd na tylną oś . Staje, skręca go w poprzek i nic już tam nie dojedzie, ani piaskarka ani inne samochody. Co powinno się zrobić ? Zakupić BUDOWLANE TRAKI, TAKIE ZE DWADZIEŚCIA TON Z NAPĘDEM NA 4 koła i średnicy kół ponad dwa metry.. Muszą stać w ZŁotej Karczmie , Chwarznie. Może wystarczy podpisać umowę z jakimś przedsiębiorstwem budowlanym, co ma taki sprzęt i zimą go raczej nie używa. A policja od razu powinna blokować wjazd na obwodnicę dopóki nie zostanie udrożniona. Wtedy piaskarki i reszta towarzystwa a będzie lepiej.

          • 1 0

      • tak tak (1)

        Zawsze próbujecie doścignąć wzór jakim jest dla was Gdańsk. I każde potknięcie będzie przez was wytykane. A my po prostu zwyczajnie się z was śmiejemy

        • 6 7

        • to tylko w twojej głowie sie odbywa ;)

          Pozdrawiam i życze udanego i przejezdnego weekendu

          • 1 0

    • (6)

      zablysnąłeś wiedza jak typowy janusz znajacy sie na wszystkim... nie bylo plugow na obwodnicy? skad masz wiedze? bo ja akurat doskonale wiem ile ich bylo, jak czrsto jezdzily i hdzie. proponuje najpierw zaczac szukania wad u siebie

      • 10 4

      • szukania wad u mnie ...... o losie hahah (5)

        Ok niech ci będzie. Napisze to tak, jezeli były , to najwyraźniej słabo im to szło, lub było ich za mało. Siedz lepiej cicho bo durnia z siebie robisz.

        • 2 8

        • (4)

          sam robisz z siebie durnia, pewnie myslisz ze plugi maja skrzydla albo garazuja pod droga co 1 km, powtarzam pytanie: skad wiedza ze plugow nie było? i tak jak pisalem: zacznij od siebie: doucz sie jazdy, kup nowe opony itd.

          • 10 3

          • przeczytaj uważnie (3)

            Obwodnica to był dramat, ktoś dał ciała po całości. Pługi najwyrazniej nie zrobiły tyle ile trzeba. Dziwnym trafem wczoraj nikt nie widział plugów na obwodowej łącznie ze mną. Naprawde siedz cicho bo bije durnotą od ciebie i twoich wypowiedzi. Masz coś z tym wspólnego ? Odrobine honoru i przyznaj sie do porazki. Nie masz ? Jak wyzej co do durnoty

            • 3 7

            • (1)

              do porazki to moga sie przyznac twoi rodzice, ciagle nie odpowiedziales na pytanie... wiec dyskusja gimnazjalna

              • 4 2

              • moi rodzice nie mają z tym nic wspólnego

                Na co mam odpowiedzieć ? Przecież napisałem ja i wielu innych o braku ich widzialności. Powtórze ,jak to trzeba kretynowi, jezeli jeździły to najwyraźniej w za małej częstotliwości. Tyle

                • 0 5

            • Na lotnisku nad odśnieżeniem trzy-kilometrowego pasa pracuje bez przerwy kilka podwójnych, wypasionych (dmuchawy i szczotki, nie tylko lemiesz) zestawów, do tego przynajmniej jedna odśnieżarka, odrzucająca śnieg daleko, poza obręb pasa.
              Zgadnij jaki jest efekt.
              Sama obwodnica ma prawie 40km, do tego w samym Gdańsku jest prawie 800km dróg do utrzymania. Jeżeli ktoś uważa, że jest możliwe ich odśnieżenie w czasie większych opadów śniegu, to nie wie co mówi.

              • 9 0

  • ) (6)

    tak, najlepiej zamknać obwodnice dla wszystkich, łącznie rowerami. nie mam pojęcia jak mozna pisać takie rzeczy, a znam się na tym trochę i widaomo to nie od dzisiaj.

    • 173 46

    • znasz sie jak malo kto

      szkoda tylko ze na obwodnicy jest zakaz poruszania sie rowerem.

      • 9 9

    • Tak! Zamknąć obwodnicę, zrobić tor saneczkowy!! Ale dzieciaki będą miały radochę!

      • 9 1

    • (2)

      Ten debil czytelnik, ktory to napisal wyobraza sobie te wszystkie ciezarowki jadace miastem...

      • 16 0

      • Ciężarówki jadące miastem? Nie. (1)

        Ten debil jest jeszcze większym debilem i myśli,że ciężarówki będą stały na parkingach do czasu końca opadów śniegu.

        • 23 1

        • Ale, że Trojmiasto.pl napisało o tym artykuł...

          W głowie się nie mieści! :) Ciężarówki to transport, poczta, paliwo, jedzenie, leki..... Czy ktoś o tym myśli? Sądząc po ankiecie, nie...

          • 2 1

    • dokładnie aż nie dobrze się robi od tak bzdurnego tytułu

      • 1 1

  • (4)

    A ja myślę, że taka śnieżyca zdarza się jeden, dwa razy do roku i bądźmy wszyscy wyrozumiali dla siebie ;)
    Nie wszystkiego da się uniknąć i nie wszystko przewidzieć.
    Bez tego korka ludzie nie urządziliby sobie bitwy na śnieżki na obwodnicy, nie mogliby sobie wzajemnie pomóc, no i autobusy zamiast nagrywać, lepiej zebrać się w kilka osób i go popchnąć po prostu

    • 272 12

    • Była bitwa na śnieżki w korku? Yeah! Lubię to!
      Szkoda że mnie tam nie było

      • 10 1

    • Dokładnie

      Kiedyś na morenę przy dobrej zimie żaden autobus nie mógł podjechać, wszyscy wysiadali i zapchali pod górkę, o oponach zimowych też nikt nie słyszał.

      • 20 0

    • pełna zgoda

      w d*pach się ludziom przewraca bo śniegiem przywaliło , toż to raptem incydent w skali roku

      • 4 0

    • Taka śnieżyca to nie był żaden incydent, czy anomalia pogodowa

      Co roku słyszymy te same wymówki do Zarządów Dróg.
      Czy to takie dziwne, że na tej szerokości geograficznej w styczniu poda śnieg?
      Prognozy zarówno długoterminowe jak i krótkoterminowe były były jednoznaczne. Można było szybciej reagować.
      Swoją drogą, jak komuś brakuje umiejętności lub nie ma odpowiednio przygotowanego auta, to nie powinien ogóle wyjeżdżać z garażu. Kilkadziesiąt tysięcy samochodów stało w korku dlatego, że zaledwie kilka ciężarowych miało słabe opony - powinny posypać się kilkutysięczne mandaty.

      • 4 0

  • A jesli juz jest korek to puscic radiowoz przed plugiem... (2)

    Plugi stojace w korku to masakra

    • 118 3

    • Niestety przy tak wąskiej obwodnicy, bez pobocza w wielu miejscach, radiowóz przed plugiem to pobożne życzenie. Po prostu nie przejedzie miedzy autami.

      • 8 1

    • A jeśli już to puścić bąka przed pługiem...

      • 7 3

  • (30)

    A jak wg autora kierowcy ciężarówek mają wrócić do domu? Kierowca osobówki ma wybór, może jechać przez miasto, ciężarówka musi przez obwodnicę. A co z towarami szybko się psującymi? Mój brat jest kierowcą ciężarówki, stał wczoraj 6 godz. na obwodnicy, wrócił do domu nad ranem i nikt mu za to nie zapłaci. Ma wolny dzień i odsypia. Taka praca. Kierowcy ciężarówek to też ludzie, którzy bardzo ciężko pracują.

    • 383 40

    • Zrozum sens (13)

      Kierowca tira zrobi postój na kilka godzin, przeczeka opady, albo do czasu aż drogowcy ogarną temat i pojedzie dalej. A tak zablokuje obwodnice, przy okazji kilka set lub kilka tysięcy innych aut, a w efekcie i tak ma postój, i tak ma kilka czy kilkanaście godzin w pupę itp.

      • 55 48

      • Rewelacyjne racjonalizatorskie pomysły a la 3 świat (1)

        Zamiast domagać się aby usprawniono uzdatnianie obwodnicy do jazdy w przypadku takich warunków pogodowych to po najprostszej linii - zakazać jazdy ciężarówkom. Ja kilka razy utknąłem na obwodnicy z powodu stłuczek i za każdym razem z udziałem kierowców BMW - czy powinienem się domagać zakazu wjazdu pojazdów tej marki na obwodnicę czy raczej apelować do wszystkich o większą ostrożność na drodze???

        • 84 15

        • zdecydowanie to pierwsze ;-)

          • 39 2

      • Maciej czy wzdłuż obwodnicy są parkingi dla ciężarówek? Gdzie maja robić pauzę?

        • 56 7

      • (2)

        Powiem Ci jedno.Znajdziesz parkingi dla tylu ciężarówek?Pomyślcie troszkę.Druga sprawa.Ja kechałem z Warszawy.Dojechałem do portu DCT w Gdańsku który nieczynny był całą dobę.Uzbierało się kilkaset ciężarówek .Po otwarciu portu 6 godzin czekania na wjazd do portu.I może jeszcze do rana następnego dnia miałem siedzieć w kabinie?Za to nikt nie płaci.A kierowca też ma w domu żonę i dzieci.

        • 45 9

        • (1)

          Zmień prace, idź do biura od 08:00 do 16:00

          • 11 55

          • To daj mi pracę w biurze.Tylko pamiętaj.Jak wszyscy pójdą do biura to półki w sklepach puste...

            • 51 5

      • "Kierowca tira zrobi postój na kilka godzin, przeczeka opady" (1)

        a potem przyjdzie maciek i odkopie mu tira . . . . walnij sie w pusty łeb

        • 47 14

        • Dobre

          Dzięki za tą opinię. Trochę uśmiechu przed snem.

          • 8 0

      • Maciuś ogarnij się, ciężarówki mają tachografy, czasy pracy itp. (2)

        Nie może sobie tak stanąć i czekać...

        • 25 7

        • tiry (1)

          A jak utknie na obwodnicy na kilka godzin bo nie może podjechać to niby liczy się czas pracy?

          • 2 0

          • Zakaz jazdy gdy spadnie snieg dla wszystkich pojazdow osobowych z kierowcami co wypisuja brednie na trojmiasto,pl

            • 0 1

      • (1)

        Jakim trzeba być idiotyczne żeby pisać takie rzeczy.Co Ty masz za pojęcie o pracy kierowcy ciężarówki!

        • 17 8

        • po prostu idiota, kretyn jakowyś

          To którędy do licha mieliby jechać? Po polu? Leśnymi ostępami? A może przez miasto?
          Jakim imbecylem trzeba być, żeby coś takiego napisać.
          I co za wał na trójmiasto.pl puścił te wypociny do publikacji? Chyba tylko po to, żeby klikali/komentowali debila.

          • 3 1

    • Tak? (1)

      Pracują dużo, zarabiają dużo.
      Na towary ma się ubezpieczenie. Więc albo poskąpil na ubezpieczenie albo narzekać lubi. Każdy powinien umieć zabezpieczyć swoje interesy

      • 18 43

      • Więc i ty zabezpiecz swoje i będziesz miał korki w poważaniu, jak zabezpieczony kierowca TIRa.

        • 22 2

    • 6 godzin????!!?!?!? Chyba bym się powiesił na naczepie :P Powodem jest mała przepustowość naszej obwodnicy. 2 pasy to jakiś chory żart. Ona już dawno powinna mieć 3-4 pasy w każdym kierunku + przebudowane zjazdy.

      • 26 5

    • Było trzeba się uczyć (4)

      przekaz bratu

      • 6 38

      • Tak. (3)

        Bułeczki i masełko przywiózłby doktor habilitowany a szyneczkę docent. Transport trunków wysokiej klasy zarezerwowany byłby dla profesorów.

        • 41 3

        • dobra riposta

          ale ten pustak pewnie nie zrozumie

          • 17 2

        • To w naczepach rozwozicie bułki z piekarni do sklepów? (1)

          A tak z innej strony spojżeć na transport kołowy, to jest tego za dużo. Za kilka lat większość towarów będzie się wozić koleją, bo już jest bardziej opłacalna.

          • 3 10

          • A do terminalu i z terminalu to czym? Rowerem?

            Pociąg nie pojedzie spod magazynu do sklepu. Poza tym nawet jeśli nastąpi wzrost przewozu towarów pociągami to przy ogólnym wzroście zapotrzebowania na transport i tak nie ma co liczyć na zmniejszenie towarowego ruchu kołowego, zmieni się co najwyżej proporcja na korzyść kolei.

            • 2 1

    • Niech wezmą kredyt i zmienią prace. Proste

      • 9 12

    • A może obwodnica bez osobówek ???

      To one wczoraj wyprzedzały ciężarówki przed wzniesieniem zjeżdżały na prawy pas i hamowały ... A jak hamowały do duży też musiał hamować i zostawał pod górkę ... Fizyki się nie oszuka... Kierowca wykonuję ciężką pracę a wy z tych małych pudełeczek im przeszkadzacie !!! Bez śniegu jedziecie 60 km/h !!!

      • 31 14

    • (1)

      no chyba w takiej temperaturze towar się nie zepsuje. Przeczekać snieżycę i jechać. Po co te CB, żeby mięsem rzucać i ostrzegać się przed krokodylkami ?

      • 10 8

      • A jogurty to mrożone jesz czy kiełbasy i warzywa owoce ?

        • 10 1

    • niestety, tu już chodzi o sposób myślenia kierownictwa firm trasnportowych

      u nas też zdarza się, że nie mam możliwości pracować, chociaż pracuję w innej branży
      niestety szef NIE ZWALNIA w takich momentach, mimo że nie mam możliwości wykonywania swojej pracy!
      jedynym rozwiązaniem jest wzięcie urlopu na żądanie, ale ich przecież w całym roku jest bardzo niewiele.

      • 0 0

    • Jak stoi na górce, to i tak nie wróci

      Więc lepiej niech stoi na parkingu

      • 2 1

    • ciężko to się pracuje np. na magazynie a nie w ciepłym autku, więc nie p... głupot

      • 1 0

    • Towar można ubezpieczyć kolego

      • 0 0

  • ) (15)

    Jestem za.Tiry na Tory.Poza tym mają łoki toki to odpowiednio wcześniej mogą w Warszawie przeładować na pociąg.A towary można też balonami transportować i spuszczać na dachy największych markietów.Można?Można.

    • 65 149

    • masz jakies rozdwojenie? najpierw piszesz ze bzdura a teraz ze jestes za (3)

      • 7 2

      • Jak nie kuma się ironii... (2)

        ale jaja, ale jaja....

        • 5 0

        • ale ty jestes cienki (1)

          ciekawe czy w realu tez jestes leszczem :)

          • 1 2

          • Jest uklejką.

            • 0 0

    • (1)

      Z tymi balonami to masz świetny pomysł! Popieram! Polska potęgą baloniarską! Każdy każdego od zawsze robił w balona, więc zrobimy z tego nasz sukces marketingowy! Balonem na Księżyc!

      • 7 2

      • Na księżyc...?

        My tak mamy we krwi robienie w balona (przepraszam - baloniarstwo) , ze należy mierzyć znacznie dalej...podbijamy galaktyki!

        • 3 1

    • O TIR-ach na tory to uczyli nas na Ekonomice Transportu czterdzieści lat temu. Wtedy to chociaż kursowały pociągi z Gdyni do Zakopanego z wagonem do przewozu samochodów i dwukrotnie z tego skorzystałem. Reszta skończyła się na planowaniu i pie..niu.

      • 15 1

    • porąb

      • 0 3

    • elekwencja na poziomie deski lezacej na plasko (1)

      • 0 0

      • U ciebie pewnie na sztorc leży.

        • 1 0

    • Tiry na tory (1)

      Żarty żartami, ale na przełęczy Brenerro w Austrii jest to normalne. Tiry przewożone są pociągami i nikt nie marudzi. I korków nie ma. No a te tiry blokujące lewy pas to już totalna katastrofa. Miałam (nie) przyjemność wczoraj utknąć na obwodnicy i uważam, że praca pracą, ale nieodpowiedzialność kierowców tirów jest ogromna!

      • 2 3

      • co Ty wiesz dziewczynko

        • 1 1

    • Ale ty glupi jestes

      • 1 0

    • co za debil rąbnij sie w swoj tepy dzban

      • 0 0

    • kretyn jesteś i tyle

      • 0 0

  • o co chodzi (9)

    jedno popołudnie a krzyku jakby nie wiem co.
    Każdy płaci podatki i chce jechać.
    Fakt kiedyś kierowca ciężarówki był kuty na cztery łapy. Miał i łopatę i skrzynię z piaskiem. Jak coś myk myk i jechał dalej. Teraz stoi i czeka.

    • 167 11

    • (5)

      Tak, wysiadał i odśnieżał 1000 metrów podjazdu. Potem ruszał, przejeżdżał aż do następnego podjazdu i znowu łopata. Najgorzej jak stał w Orłowie i miał trasę na Karwiny, wtedy odśnieżał 4 kilometry. Natomiast skrzynie z piaskiem woził na pace pomiędzy jogurtami i serem białym

      • 22 11

      • Trepie (4)

        Łopata i łańcuchy to powinien być obowiązek dla każdej ciężarówki.W Skandynawii brak to 1000 euro kary i jest porządek każdy ma, chyba że to jest Polak,Litwin lub rusek

        • 17 3

        • Kurczaki (1)

          Nie porownuj Skandynawi do naszego kraju.

          • 5 3

          • A niby czemu nie porównywać? Przecież u nas też może być podobnie, tylko trzeba zacząć zmieniać prawo i przyzwyczajenia. A jeśli myślisz że cała Skandynawia jest górzysta i dlatego są drakońskie kary za samochód niedostosowany do warunków, to uprzejmie informuję, że płaska jak stół Dania to też Skandynawia.

            • 6 1

        • Ale w Polsce asfalt jest najtanszy jaki sie dalo zrobic i te lancuchy by go zniszczyly.

          • 6 2

        • Ćwoku

          Co ci da łopata jeśli podjazd ma parę kilometrów i gdzie niby schowasz skrzynie z pieskiem jeśli wieziesz zaplombowany kontener / plandeke ?

          • 1 2

    • (łopata + piasek) * 1000 kierowców = odśnieżona i posypana obwodnica

      • 17 0

    • Łopata (1)

      Bo teraz kierowcy tirów to jakieś mięczaki a nie faceci. Myślą że zaszpanują bo jada dużą furą, a tak naprawdę we łbie siano.

      • 11 11

      • Kierowcy tirów to jeszcze są mężczyźni, gorzej jest z kierowcami małych pitolotów i bąkogrzmotów typu Tico, 500, Yaris...

        • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze