• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Gdyni

Nietrzeźwego kierowcę najpierw ujęli świadkowie a następnie policja.
Nietrzeźwego kierowcę najpierw ujęli świadkowie a następnie policja. fot. czytelnik

Ponad dwa promile alkoholu miał kierowca, którego na gdyńskich drogach zatrzymali w środę wieczorem świadkowie jego rajdu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Teraz 55-letni mieszkaniec Koleczkowa odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do dwóch lat więzienia.



Po publikacji artykułu zgłosił się do nas czytelnik, którego słowa prezentujemy poniżej.

- Od kilku lat mieszkańcy ulicy Strzelców walczą o jego zatrzymanie. Regularnie pije oraz jeździ samochodami po Gdyni doprowadzając nieraz do zagrożenia. Powołuje się na wpływy w gdyńskiej prokuraturze i grozi innym mieszkańcom. Jest kompletnie nietykalny. Jesteśmy już bezradni. Wczoraj jedna z sąsiadek zareagowała i zadzwoniła na policję. To dzięki niej nie doszło do tragedii - mówi nasz czytelnik.



O sytuacji jako pierwsi poinformowali nas czytelnicy w raporcie z Trójmiasta. Za nadesłaną informację - dziękujemy.

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Zatrzymanie obywatelskie pijanego kierowcy, który bardzo często jeździ nietrzeźwy za kierownicą na ulicy Strzelców w Gdyni. Znany okolicznym mieszkańcom, uwaga na samochody m.in Mazda CX5, VW Golf, Mercedes CLA a dziś BMW.


Czy widziałeś kiedyś pijanego kierowcę?

Zobacz wyniki (984)
Do zdarzenia doszło ok. godz. 20:30 na ul. StrzelcówMapka w Gdyni. Z informacji przekazanej nam przez czytelników wynika, że nietrzeźwego 55-latka zatrzymali świadkowie pijanego rajdu. Informacje te potwierdza policja.

- Wczoraj około 20:30 policjanci interweniowali przy ul. Strzelców wobec nietrzeźwego kierującego, który został ujęty przez świadków. Patrol ruchu drogowego sprawdzili trzeźwość 55-letniego mieszkańca Koleczkowa, który miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci uniemożliwili mu dalsza jazdę, jego pojazd zostali odholowany. Funkcjonariusze ustalają szczególny i okoliczności zdarzenia. Niewykluczone, że mężczyzna już wkrótce usłyszy zarzuty - mówi podkom. Jolanta Grunert, z gdyńskiej policji.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (111)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »