Fakty i opinie

stat

Od 1 czerwca tylko jeden szpital jednoimienny w regionie

Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku.
Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

- Podjęliśmy decyzję o sukcesywnym przywracaniu normalnej pracy w szpitalach jednoimiennych. Zaczniemy od miejsc, gdzie jest najmniej nowych zakażeń - informuje Ministerstwo Zdrowia. W każdym regionie zostanie jeden taki szpital. Nie oznacza to jednak końca pandemii koronawirusa.



Czy w związku z przekształceniem szpitali na zakaźne zmienił się termin twojej wizyty czy zabiegu?

tak, został przesunięty 29%
tak, został odwołany, nie mam nowego terminu 31%
nie, mój termin jest dość odległy, więc go nie zmieniano 5%
nie miałe(a)m takiego problemu 35%
zakończona Łącznie głosów: 1186
W województwach, w których będzie najniższa liczba nowych zakażeń, szpitale jednoimienne sukcesywnie będą powracały do normalnej pracy. Proces ten rozpocznie się 1 czerwca.

- Rozmawialiśmy z wojewodami, dyrektorami wojewódzkich oddziałów NFZ i w środę zostaną nam przedstawione propozycje, które szpitale wracają do normalnej pracy i w jakim zakresie - podkreślił Łukasz Szumowski.
Według zapowiedzi resortu zdrowia w regionie ma funkcjonować jeden dedykowany szpital zakaźny - na Pomorzu będzie to najpewniej Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy.

Odmrażanie pracy pozostałych szpitali nie oznacza jednak zupełnej likwidacji sieci. Minister zdrowia nie wyklucza bowiem pojawienia się nowej fali zakażeń w sytuacji, kiedy nie będzie utrzymywany reżim sanitarny.

Szpitale na Pomorzu powoli odmrażają planowe zabiegi



Do tej pory w woj. pomorskim funkcjonuje pięć jednoimiennych szpitali zakaźnych dedykowanych pacjentom zakażonym koronawirusem:


"Nie przekroczyliśmy 30 proc. obłożenia łóżek w szpitalach"



- Na szczęście w Polsce nie było dużo hospitalizowanych chorych na COVID-19. Nigdy nie przekroczyliśmy 30 proc. obłożenia łóżek w szpitalach zakaźnych. To pokazuje, że udało nam się uniknąć tego włoskiego i francuskiego scenariusza - mówił minister zdrowia.
Z danych resortu zdrowia wynika, że w sumie w 21 szpitalach jednoimiennych w Polsce zajętych jest 1155 łóżek i 72 respiratory. Największe obłożenie w kraju mają szpitale jednoimienne na Śląsku, gdzie (zgodnie ze stanem z 18 maja) przebywało 239 chorych na 592 miejsca.

Opinie (94) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.