Fakty i opinie

Wspólny bilet na Gdańsk i SKM za 99 zł od kwietnia

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyrok ws. systemu Fala: wyniki przetargu do weryfikacji

Obecnie, aby móc swobodnie korzystać z tramwajów i pociągów w Gdańsku, należy wykupić bilet metropolitalny łączony komunalno-kolejowy za 150 zł (obejmuje swoim zakresem także Sopot). Od kwietnia do realizacji takich podróży wystarczy bilet ZTM miesięczny w cenie 99 zł i Karta Mieszkańca.
Obecnie, aby móc swobodnie korzystać z tramwajów i pociągów w Gdańsku, należy wykupić bilet metropolitalny łączony komunalno-kolejowy za 150 zł (obejmuje swoim zakresem także Sopot). Od kwietnia do realizacji takich podróży wystarczy bilet ZTM miesięczny w cenie 99 zł i Karta Mieszkańca. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Od 1 kwietnia w Gdańsku nie tylko wzrosną ceny za przejazdy komunikacją miejską, ale wprowadzony zostanie długo wyczekiwany jeden wspólny bilet miesięczny w cenie 99 zł na tramwaje, autobusy oraz wszystkie pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej oraz PolRegio w granicach miasta. Władze Gdyni i Sopotu twierdzą, że takie rozwiązanie przeczy idei integracji taryfowej na obszarze całego Trójmiasta.



Jak oceniasz pomysł wspólnego biletu ZTM-kolej w cenie 99 zł?

rewelacja, od lat czekałem(am) na takie rozwiązanie 53%
przeciętnie, propozycja wymaga jeszcze dopracowania 12%
nic ciekawego, bilet jest za drogi i obejmuje tylko Gdańsk 35%
zakończona Łącznie głosów: 4171
Rozwiązanie, które ma zostać wprowadzone już 1 kwietnia 2020 r. wraz z podwyżkami pozostałych cen biletów w całym Trójmieście, stanowi - jak określają to lokalni politycy - pilotaż wspólnego biletu na terenie całej aglomeracji.

Nowy bilet w cenie 99 zł będzie "rozwinięciem" obecnego miesięcznego biletu ZTM na wszystkie tramwaje i autobusy, obowiązującego przez wszystkie dni tygodnia w granicach Gdańska.

Od kwietnia będzie on też uprawniał do nieograniczonej liczby przejazdów pociągami Szybkiej Kolei Miejskiej oraz PolRegio na trasach:
  • podstawowej linii SKM od Śródmieścia do Żabianki-AWFiS,
  • szlaku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej do Osowej,
  • pociągami podmiejskimi po torach dalekobieżnych od przystanku Gdańsk Lipce do Oliwy.

Rozkłady jazdy: tramwaje, autobusy, trolejbusy i pociągi


Z nowego rozwiązania taryfowego będą mogli skorzystać m.in. mieszkańcy Oruni, gdzie zatrzymują się pociągi regionalne.
Z nowego rozwiązania taryfowego będą mogli skorzystać m.in. mieszkańcy Oruni, gdzie zatrzymują się pociągi regionalne. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Wspólny bilet tylko dla posiadaczy Karty Mieszkańca



Co istotne, nie będzie obowiązku zakupu osobno biletu ZTM i kolejowego, ale w zamian obligatoryjne będzie posiadanie Karty Mieszkańca. Przypomnijmy, że otrzymanie Karty Mieszkańca możliwe jest wyłącznie dla osób, które:
  • są zameldowane w Gdańsku,
  • lub/i rozliczają się z podatku dochodowego w gdańskich urzędach skarbowych,
  • lub/i opłacają podatek od nieruchomości znajdującej się w Gdańsku,
  • lub/i opłacają media związane z nieruchomością zlokalizowaną w Gdańsku.

Nie wiadomo jeszcze, czy nowe rozwiązanie taryfowe będzie posiadało również odpowiednik ulgowy, a zatem czy będzie także skierowane do uczniów i studentów.

Włodarze poinformowali natomiast, że wspólna taryfa ZTM-kolej będzie obowiązywała w biletach semestralnych w nowej cenie (występuję one jedynie w wersji ulgowej): czteromiesięczny - 188 zł, pięciomiesięczny - 235 zł.

Niewiadomą pozostaje również przyszłość istniejących biletów okresowych ZTM ważnych od poniedziałku do piątku oraz przez wszystkie dni tygodnia bez przewoźników kolejowych.

- Wszystkie szczegóły w tym zakresie przedstawimy wraz z projektem uchwały Rady Miasta Gdańska, która zostanie skierowana na sesję już w styczniu 2020 r. - ucina spekulacje Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu.
Niemal identyczny bilet za 99 zł zaproponował po raz pierwszy FRAG w październiku 2018 r., udzielając oficjalnego poparcia Jarosławowi Wałęsie.
Niemal identyczny bilet za 99 zł zaproponował po raz pierwszy FRAG w październiku 2018 r., udzielając oficjalnego poparcia Jarosławowi Wałęsie. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Pomysł z programu... Jarosława Wałęsy



Przypomnijmy, że propozycja niemal identycznego wspólnego biletu w cenie 99 zł była jedną z obietnic wyborczych Jarosława Wałęsy, kandydującego w 2018 r. na prezydenta Gdańska, zaś szefem jego sztabu był wówczas Piotr Borawski.

O idei wspólnego wewnątrzmiejskiego biletu mówiono podczas konferencji Jarosława Wałęsy - w sierpniu 2018 r.

Do współautorstwa koncepcji wspólnego biletu poczuwają się także członkowie stowarzyszenia Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej, które współtworzyło program Wałęsy.

- Odrobinę nam przykro, że zapomina się o autorach tego pomysłu. Proponowana forma wspólnego biletu bez konieczności oczekiwania na inne miasta, była jednym z naszych postulatów w minionej kampanii wyborczej. Cieszymy się, że zostanie on wcielony w życie. Jesteśmy przekonani, że znacznie ułatwi to codzienne podróże komunikacją miejską mieszkańcom Gdańska - komentuje Karol Spieglanin, prezes FRAG.

Gdynia i Sopot protestują



Jeszcze przed piątkową konferencją prezydenci Gdyni i Sopotu, Wojciech Szczurek oraz Jacek Karnowski, przesłali oświadczenie, w którym czytamy m.in.:

- Z przykrością przyjmujemy do wiadomości, że Urząd Marszałkowski WP oraz Miasto Gdańsk podejmują działania, by pilotażowo wprowadzić zintegrowany bilet obejmujący komunikację miejską i kolejową jedynie w granicach miasta Gdańska. Żywimy głębokie przekonanie, że taki pilotaż byłby skuteczniejszy, gdyby objął co najmniej całe Trójmiasto, a docelowo system obejmować musi cały obszar metropolitalny. Zwróciliśmy się pisemnie do Urzędu Marszałkowskiego o przedstawienie kosztów takiego rozwiązania dla naszych miast. Z naszej wiedzy wynika bowiem, że koszty nie są jeszcze precyzyjnie policzone nawet dla Gdańska, a całkowicie nieznane dla Gdyni i Sopotu.
W piątek oficjalnie podpisany został list intencyjny w sprawie wspólnego biletu przez Aleksandrę Dulkiewicz (prezydent Gdańska) oraz Mieczysława Struka (marszałka województwa).
W piątek oficjalnie podpisany został list intencyjny w sprawie wspólnego biletu przez Aleksandrę Dulkiewicz (prezydent Gdańska) oraz Mieczysława Struka (marszałka województwa). fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Do treści tego oświadczenia odniósł się Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

- Podobne rozmowy [nad wspólnym biletem - dop. red.], jak z Gdańskiem, będziemy również prowadzić z Sopotem i Gdynią, o co zabiegają obaj prezydenci. Mam nadzieję, że będziemy dyskutować nad rozwiązaniami technicznymi i finansowymi - zapewnia Struk.
- Bardzo cieszy mnie gotowość moich kolegów prezydentów do podjęcia rozmów na ten temat z marszałkiem województwa. Pracujemy z naszej inicjatywy nad tym rozwiązaniem kilka miesięcy i uważam, że kolejnym krokiem powinna być dalsza integracja. Każdy musi jednak odpowiedzieć na pytanie, ile to będzie kosztowało i czy stać na to dany samorząd - dodaje Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Koszt wspólnego biletu to 6,5-9,4 mln zł



Szacunkowy koszt wprowadzenia wspólnego biletu dla budżetu Gdańska to wydatek ok. 6,5-9,4 mln zł. Dokładne wyliczenia będą znane dopiero w październiku przyszłego roku, gdy zostaną przeprowadzone badania transportowe.

Dla porównania, wprowadzenie darmowych przejazdów dla dzieci i uczniów kosztuje budżet miasta ok. 9 mln zł rocznie (dokładne wyliczenia są niemożliwe, ponieważ uczniowie i dzieci są niejako poza systemem taryfowym - ich obecność w środkach transportu nie jest odnotowywana w żaden sposób). Włodarze nie odpowiedzieli w piątek na pytanie, czy ulga ta zostanie także rozszerzona o przejazdy pociągami.

Opinie (506) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Cos takiego (11)

    Dogadali się?

    • 40 37

    • z kim? dlaczego SKM nie dojeżdża do Oruni? (1)

      • 10 8

      • Masz polregio do Oruni

        Też będzie obowiazywać.

        • 19 4

    • no właśnie nie bardzo, to raczej kolejny nieprzemyślany wyskok wesołej ekipy prezydentki Gdańska. (1)

      - cenowo zapewne nie skalkulowane wcale (zastrzegam że ja nie wiem czy 99 PLN to właściwa cena czy nie ale ręczę, że oni też tego nie wiedzą, ot po prostu strzelone 99 jak promocja w markecie)
      - wydzielony obszar obowiazywania, który zapewne na starcie zdyskwalifikuje cześć potencjalnych uzytkowników gdyż musieliby dalej kupować różne bilety
      - jakiś dziwny rygor posiadania karty mieszkańca a przecież chodzi o bilet na transport publiczny, za który i tak trzeba zapłacić. Czyli odpada np wariant pasażera spoza miasta, który na rogatkach Gdańska chciałby skorzystać z transportu

      • 12 12

      • Kolejne gorzkie żale z Gdyni?

        • 9 8

    • (4)

      Nie, poprostu jak zwykle Gdańsk olał wszystkich wokoło.

      • 8 6

      • Nic nowego (2)

        Tak było z Kartą Dużej Rodziny, Gdańska Kartą Mieszkańca itp. Ale ze swojej strony Gdańsk się nie ogranicza - Sopotu czy Kolbud o zdanie się nie pytał, a do finansowanych przez nie autobusów swoje bachory za friko wpuścił. Dopiero potem się zorientował, że za to trzeba zapłacić.

        • 5 4

        • O rany ! (1)

          Jak to możliwe że Karta Mieszkańca Gdańska nie dotyczy pasożytów z Gdyni ??? Weźcie się ogarnijcie w tej Gdyni bo w ostatnich latach jesteście hamulcowym Trójmiasta.

          • 6 6

          • ty lepiej konusie napisz, z jakiej racji

            karta gdańszczanina jest ważna w Sopocie czy na Kowalach. Oj, lubicie się wozić za nieswoje...

            • 6 2

      • a dlaczego Gdańsk ma się martwić o ościenne gminy.

        • 4 3

    • Gdynia i Sopot protestują

      To niech się wezmą do roboty lenie śmierdzące, przeliczą, skalkulują, przedstawią propozycje..
      A nie tylko czekają, aż ktoś to za nich zrobi, marszałek województwa a może Gdańsk??

      • 5 4

    • d*pa

      Gdańsk to nie miasto tylko wieś

      • 1 0

  • Przecież trójmiasto to jeden organizm. Dlaczego przez 30 lat nie można dogadać się z Gdynia??? (16)

    • 344 33

    • adamowicz zawsze mówił, że nie sposób dogadać się ze szczurkiem (6)

      • 55 14

      • Jak widac trzeba robic swoje i nie oglądac sie na Gdynie (2)

        Szczurek i tak będzie musiał wprowadzić z obawy że mu podatnicy uciekną do Gdańska

        • 59 10

        • Dokładnie. Bo nawet będąc zameldowanym w Gdyni podatki można płacić w Gdańsku i dostać karte mieszkańca

          Można się też po prostu przeprowadzić

          • 43 6

        • I tak już uciekają

          a w najlepszym przypadku w Gdańsku pracują.

          • 37 5

      • (2)

        budyn zawsze byl wrogiem Gdyni, miał kompleksy

        • 21 45

        • To było dokładnie odwrotnie, a raczej jest ;)

          • 32 10

        • I te kompleksy zostawił gdańszczanom co widać w komentarzach każdego dnia :)

          • 12 23

    • bo transport publiczny to nie jest deweloperka

      czajnik?

      • 19 10

    • A umiesz czytać ze zrozumieniem?

      • 6 3

    • Bo w gdyni musi byc zarzad transportu i stolki dla ziomkow.

      Oczywiscie w gdansku tez, zeby nie bylo.

      To samo dotyczy np. tristara.

      • 30 3

    • (2)

      99 złotych za miesięczny na całe ZKM i całą SKM i Przewozy Regionalne w granicach miasta? Od kwietnia w Gdańsku. Ostatni piątek roku przynosi informację o porozumieniu między Gdańskiem a marszałkiem województwa, dzięki któremu od kwietnia pojawi się integracja taryfowa SKM i gdańskiego ZKM. Równolegle z informującą o tym konferencją prezydent Gdańska, prezydenci Gdyni i Sopotu wydają oświadczenie, że im przykro, że Gdańsk integruje się z SKM sam, bo od sierpnia trwały rozmowy, a w ogóle to nic nie jest policzone.
      Poprawiam - nie od sierpnia, a co najmniej od 21 lat te rozmowy trwają. Poniżej artykuł z obietnicą prezydenta Szczurka, prezydenta Karnowskiego i prezydenta Adamowicza o realizacji wspólnego biletu do 2003 roku. To nie jest umowa o globalnym rozbrojeniu czy zjednoczeniu Niemiec. To jest 21 lat obietnic o wspólnym bilecie. Nawet jak Gdańsk się wypiął na Gdynię i Sopot i wprowadza swój wspólny bilet z SKM bez dokładnych wyliczeń, to i tak dobrze - ten impas trwał za długo, za długo nasi trójmiejscy politycy kombinowali. Mam nadzieję, że prezydent Szczurek się teraz obudzi. Na dziś jeśli chodzi o priorytet dla komunikacji zbiorowej, to mamy realny spadek wydatków na gdyńskie ZKM, w perspektywie wzrost cen biletów. Z plusów -odmrożenie niskokosztowych projektów wytyczania buspasów w miejscach nieszkodzących kierowcom (500 m na Wielkopolskiej)

      • 40 4

      • Bo czas najwyszy (1)

        Zmienić tych wszystkich włodarzy miast na nowych

        • 16 4

        • Taaa cała trójca w następnych wyborach ma 105%

          • 10 1

    • bo to Gdynia...

      • 8 9

    • bo niechca sie dogadac z Gdynią !!Gdańsk niechce kupic bez emisyjnych alektrycznych autobusów podobnie jak niechce

      takich na gaz CNG !!

      • 3 3

    • bo gdynia to śmieciowe miasto i nie chce się dogadać

      • 3 6

  • Tylko Gdańsk? (20)

    a reszta gdzie?

    • 251 7

    • Widocznie Gdansk juz mial dosc ogladania sie na reszte i odwlekania w nieskonczonosc (13)

      • 40 10

      • Problem niestety polega na tym (4)

        że to Gdańsk wcześniej uwalił próbę ujednolicenia taryf i scalenia związków komunikacyjnych argumentem "nie będziemy mieli na wkład własny w projektach UE", tak jak próbował uwalić PKM (jest dostępne w archiwum trojmiasto.pl, jakby kto miał krótką pamięć). I tym konkretnym dealem z kolegą w Urzędzie Marszałkowskim skutecznie wykoleił rozmowy na poziomie całego związku komunikacyjnego Używając do tego argumentu, że gdzie indziej nie funkcjonuje potrzebna do tego karta... która wcześniej niż w Gdańsku była już m.in. w Gdyni. I potem wielkie zdziwienie, że mało kto w województwie chce już się z Gdańskiem dogadywać - ostatni był Sopot, teraz już też mu może woli nie wystarczyć na przyjmowanie kolejnych noży w plecy.

        • 19 16

        • Działanie w interesie gdańszczan to nóż w plecy? (3)

          Widać jaka jest ogromna różnica w polityce obu miast. I te śmieszne utyskiwania. Gdańsk uwalił, Gdańsk wykoleił... Czas się Gdynio obudzić z tego letargu i przestać być kulą u nogi Trójmiasta.

          • 22 5

          • To niech Gdańsk rozwiąże też OM G-G-S (2)

            skoro jest tak lojalnym partnerem.

            • 4 1

            • (1)

              To niech szczurek nie blokuje wszystkiego. Niech gdynia ma wspolny bilet z air portem swym

              • 6 5

              • Nie tylko Szczurek został wyrolowany

                Ciekawe, czy kogokolwiek w ogóle zaproszono do współpracy

                • 4 2

      • Bardzo dobrze Gdansk zrobil dla swoich mieszkancow (7)

        Inni jak będą chcieli niech też doplacą, a nie pretensje do Gdańska

        • 25 8

        • no właśnie tu wychodzi jakieś pokrętne myślenie i przeliczanie (6)

          Dlaczego od razu dopłacać? Może przy większychch przychodach zbilansowały by się koszty.
          Przecież większa ilość pasażerów przełożyłaby się na większe przychody przy praktycznie tych samych kosztach (czy autobusem jedzie 10 czy 15 osób to w zasadzie niewielka różnica w kosztach kursu).
          Tu już na starcie sztucznie reglamentowana jest ilość potencjalnych pasażerów co jest w zasadzie odwróceniem celu w jakim powinien dążyć transport publiczny.

          • 8 4

          • I bojkotowanie możliwych korzyści (1)

            Podpisane porozumienie np. nie daje NIC w sensie odkorkowania Traktu św. Wojciecha - jak Pruszcz do Gdańska wjeżdżał, tak będzie wjeżdżał dalej

            • 2 2

            • A SKM jeździ do Pruszcza? Nie? To dalej będzie wjeżdżał...

              • 1 0

          • To kwestia mentalności

            Dla takiego Świlskiego pewnie było nie do wyobrażenia, że spadek wpływów związany z integracją taryfową może być skompensowany wzrostem liczby pasażerów

            • 4 1

          • nie ma fizycznej możliwości, żeby transport publiczny sam się utrzymał z biletów (1)

            I tak jest mocno niedoinwestowany

            • 3 0

            • transport indywidualny (samochód) jest najtańszą i najefektywniejszą formą transportu

              Do komunikacji publicznej trzeba dopłacać krocie i robią to ci, którzy nią nie jeżdżą

              • 2 3

          • Niestety nie, skm jest dotowana.

            Wpływy się nie zbilansują, nie ma takiej możliwości. Zwłaszcza w sytuacji kiedy jeździ tylko co drugi lub co trzeci pociąg, tak się dzieje w poniedziałki, wtorki i środy. Chcąc nie chcąc ci co mogą przerzucają się na samochody, tramwaje i autobusy.

            • 0 0

    • Reszta czyli Gdynia i Sopot niech dopłacą

      To też będzie kolej dostepna

      • 14 6

    • W pupie jak zwykle..

      • 6 0

    • Gdynia, Gdynia, Gdynia... (2)

      Płacicie mniej niż Pruszcz Gdański do SKMki, to co się dziwić? Dołóżcie się w końcu do kolei to dostaniecie co chcecie... śledzie i ich żądania.
      Bardzo dobrze! W końcu Gdańsk poszedł po rozum do głowy i nie patrzy się na blokady ze strony Sopotu i Gdyni.

      • 21 9

      • Bzdura, Gdynia płaci ponad 5x tyle na SKM co Pruszcz.

        • 7 12

      • A Pruszcz płaci jak d wołowa

        A nie miał nawet biletu ZTM + kolej za 150 zł, teraz kopany w d będzie jeszcze bardziej

        • 5 1

    • Tylko pewnie geniusz marszałka Struka spowodował że koncepcyjnie cena 99.99 pln w ostatniej chwili zeszła do 99 pln. Czyli wiadomo ..za poprawki autorskie dodatkowo ..No to w sensie koncepcji aglomeracyjnej to raczej nie o to chodzi- wiadomo że Gdańsk to potęga i metropolia-dojazd z peryferiów tzn Sopotu, Gdyni do centrum powinien być przystępniejszy.

      • 4 5

  • czyli to tak naprawdę kolejny bilet, kolejna komplikacja (15)

    Po co bilet który obowiązuje do granicy z Sopotem? Od granicy inny bilet? Jak mają to wszystko zrozumieć turyści???

    • 198 53

    • To nie dla turystów.

      Taki wspólny bilet powinien zastąpić większość istniejących taryf.

      • 35 7

    • To nie jest bilet dla turystów (3)

      żeby z niego skorzystać musisz mieć Kartę Mieszkańca.

      • 64 0

      • po co do tego jest karta mieszkańca? (2)

        przecież to jest usługa, za która trzeba zapłacić a nie żaden zasiłek czy przywilej?

        • 8 30

        • przywilej dla tych którzy tutaj płacą podatki

          • 18 2

        • Gdyby to była komercyjna usługa, to byś płacił przynajmniej dwa razy więcej. :)

          • 3 2

    • Jest przecież bilet metropolilatny (3)

      na obszar Gdańsk-Sopot, można go zakodować na karcie. Działa na całą komunikację jeżdżącą po Gdańsku i Sopocie, nieważne czy autobusy są gdańskie, czy gdyńskie, a dodatkowo obejmuje SKM i PR.

      • 15 7

      • tyle że kowsztuje 230pln

        I jest dostępny jedynie w internecie...

        • 23 7

      • A dlaczego nie ma biletu Gdańsk-Żukowo? (1)

        Bo tam już mieszkańców województwa Struk może mieć w d?

        • 3 6

        • Pytaj swojego burmistrza.

          Jak Żukowo się dołoży... to będzie miało.

          • 14 2

    • Po to że są ludzie którzy mieszkają w Gdańsku

      I pracują w Gdańsku.

      • 16 4

    • (2)

      wytłumacz turystom dlaczego nie ma wspólnego biletu na całą Polskę.

      • 12 14

      • tego wytłumaczyć się nie da (1)

        Niemcy mają Laendertickety na całe landy, Szwajcaria SwissRailPass, Holandia jeden bilet na cały kraj (!), a u nas jakiś gałgan uważa brak za naturalny stan rzeczy

        • 13 5

        • Ale w innych krajach tego też nie ma.

          • 1 6