Fakty i opinie

Odkryto XVIII-wieczny kanał Strzyży we Wrzeszczu

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Rycina browaru na kamienicy we Wrzeszczu


Na terenie starego browaru we Wrzeszczu archeolodzy odkryli XVIII-wieczny kanał Strzyży, który kiedyś kaskadowo biegł przez park Kuźniczki i był jego ozdobą.



Niedawno informowaliśmy, że podczas badań archeologicznych na terenie starego browaru we Wrzeszczu, odsłonięto olbrzymie, klepiskowe piwnice słodowe, które powstały na początku XIX wieku wraz z browarem. Badania są prowadzone w związku z dwoma inwestycjami dewelopera PB Górski. Bliżej kolejki powstaje galeria handlowa Metropolia, po drugiej stronie ul. Kilińskiego zobacz na mapie Gdańska rośnie natomiast osiedle mieszkaniowe Stary Browar.

Obecnie na tym terenie pojawiła się kolejna historyczna ciekawostka. Ukazał się tam fragment starego kanału Strzyży. Archeolodzy natrafili na niego w odległości około 50 m od parku Kuźniczki. Przebiegał prostopadle do ul. Kilińskiego.

- O kanale jest wzmianka w źródłach z XVIII wieku. Znajdował się w parku Kuźniczki, bo wtedy ten teren, gdzie obecnie go odsłoniliśmy, był obszarem parkowym. Kanał był kaskadowy, a jego kaskadowość widoczna dzięki niwelacjom poszczególnych poziomów słupów, na których mocowano progi, nasuwa skojarzenia z opisem ogrodu w majątku Kuźniczki historyka Carla Beniamina Lengnicha z 1775 r., w którym wspomniał o znajdującej się na jego obszarze kaskadzie - wyjaśnia archeolog Joanna Jarzęcka-Stąporek, której firma prowadzi od dwóch lat nadzór i badania archeologiczne na terenie budowy.

Kanał wypływał ze stawu po drugiej stronie ulicy Kilińskiego i przecinał ogród na długości około 50 m, wpadając do skosem przecinającego teren potoku.

- Jego boki tworzyły ściany z podłużnie ustawionych desek (w momencie ich odkrycia były zachowane na wysokość 1 metra), dno koryta również było wyłożone deskami, poszczególne stopnie różniły się poziomem o około 30 cm - wyjaśnia archeolog.

Ponadto archeolodzy odkryli z obu stron kanału dochodzące do metra miąższości warstwy torfu, świadczące o istnieniu w tym miejscu stawów, również wspomnianych w opisie Lengnicha z 1775 roku. Na potwierdzenie okresu powstania kanału zostały pobrane próby drewna z jego konstrukcji i przesłane do analizy dendrochronologicznej.

W XIX wieku zaczął powstawać browar bardziej nowoczesny, jak na ówczesne czasy i część terenu parkowego zmieniono na część gospodarczą. Kanał był widoczny jeszcze na planach z początku XX wieku - potem go zasypano. Funkcjonował przez większość czasu równolegle z głównym kanałem Strzyży, który niedawno w ramach prowadzonej inwestycji zmienił lokalizację.

Przy okazji w dawnym korycie kanału znaleziono także kilka starych przedmiotów: mosiężną obrączkę, rogową okładzinę do noża lub widelca, nożyczki do obcinania knotów oraz dwustronną kolorową plakietkę, przedstawiającą budynek w szachulcowej konstrukcji.

Park Kuźniczki

Jego początki sięgają XVI wieku, kiedy nad Strzyżą powstała osada dworska wraz z okalającym staw parkiem, ogrodem oraz obiektami gospodarczymi.

W 1773 roku Daniel Chodowiecki tak go opisywał: "Ogród jest bardzo piękny, ma wspaniały parter kwiatowy, promenady, labirynt i teatr. Posągi przedstawiają cztery temperamenty, prócz tego Minerwę, prowadzącą za rączkę dziecko, które się opiera i Wenus całującą Amora". Autorem rzeźb był Daniel Eggert, twórca przedproża Ratusza Głównego Miasta. Obok w zwierzyńcu hodowano jelenie i daniele.

Ówczesny park zajmował powierzchnię kilku hektarów, jednak wraz z budową i rozbudową browaru oraz budową stacji Gdańsk Wrzeszcz, obszar parku regularnie zmniejszał się. W XIX wieku w parku pojawił się pawilon restauracyjny przy sąsiednim dworku. Gdańszczanie przybywali na tańce, koncerty i przedstawienia teatralne w otoczeniu zieleni.

Do dzisiejszych czasów zachowała się altana i brama wejściowa, na której istniał jeszcze niedawno napis w języku niemieckim. Park w ostatnich latach doczekał się rewitalizacji, po tym jak w okresie PRL był zapuszczony i porośnięty chaszczami.


Wnętrza starego browaru we Wrzeszczu.



Okiem żurawia - budowa galerii Metropolia.

Opinie (67) 3 zablokowane

  • ale było ładnie (5)

    Gdzie teraz jest jakiś kaskadowy kanał poza parkiem w Oliwie?

    • 105 4

    • W Parku Oruńskim pomiędzy stawami! (1)

      • 12 1

      • Najpiękniejszy park jaki znam!

        Szkoda że Emila Hoene przekazała go miastu... Zamknięty byłby jeszcze piękniejszy!!!

        • 12 0

    • Przy wielkim mlynie jest kaskada. Wiele bym oddał żeby móc cofnąć się w czasie i zrobić sobie wycieczkę po terenach Gdańska. Tak o klikaset lat...

      • 11 0

    • nie tylko w oliwie

      w królewskiej dolinie jest też kaskada.

      • 1 0

    • w królewskiej dolinie

      • 1 0

  • DOBRY TEMAT

    Kilka habilitacji pewnie powstanie.

    • 15 20

  • Mokry grunt pod fundamenty (6)

    POd tą całą inwestycję, czy to się aby nie zawali

    • 15 21

    • (3)

      W dzisiejszych czasach istnieją już na tyle zaawansowane technologie pozwalające na osuszanie terenu, że możesz sobie miasto na bagnie postawić.

      • 12 3

      • I w średniowieczu były - Kościół Mariacki też na grząskim gruncie stoi.

        • 10 1

      • ... w budowie jest obecnie kilka budynków. W Jelitkowie na przeciwko hotelu Hestia. Jeszcze parę miesięcy temu, były tam tylko wykopy pod te bloki, które to wykopy, były od ich początku całe zatopione wodą.

        • 2 0

      • nic w przyrodzie nie ginie

        we Wrzeszczu zbudowali Manhattan z parkingami podziemmnymi i podniosły się wody gruntowe wyparte przez ten betonowy keson.

        Wiecej teraz podczas deszczów podtopień piwnic ... a i sam Manhattan tez regularnie zalewa.

        • 6 3

    • (1)

      Pisiorowi chodziło o polityczną zaczepkę a Wy mu tutaj z merytorycznymi argumentami wyjeżdżacie.

      • 5 7

      • Cwany gapa z bandy Popaprańców hehe

        wszystko mu się politycznie kojarzy

        • 6 8

  • Beton, beton,beton (10)

    Tak piekny teren został zniszczony...
    Historyczne, unikalne miejsce w Gdańsku zabetonowane blokami.

    • 118 24

    • Tak, tak, tak... (6)

      też uważam, że powinno się budować z kamienia, najlepiej średniowieczną metodą, dodając do zaprawy kurze jaja. Słoma i glina też jest świetnym materiałem. Cegła natomiast już jest zbyt nowoczesna... Beton... kto wpadł na taki durny pomysł?!

      • 22 25

      • Na kurze jaja to zachod nie pozwoli bo nie bedzie halal czy cos. No chyba ze jajka beda z zachodu.

        • 13 1

      • (2)

        Cywilizowany świat starannie rekonstruuje swoje dziedzictwo historyczne. "Głupawka" nie jest argumentem w dyskusji.

        • 16 3

        • sorry, ale jak MM pisze, że coś zostało "zabetonowane blokami", to tracę ochotę na dyskusję na argumenty (1)

          Wielkie larum, bo widać betonowe konstrukcje, a tak na prawdę te obiekty i otoczenie zostały zdewastowane za komuny. Mamy niestety polityków bez wyobraźni, mało kreatywnych, żeby stworzyć coś wyjątkowego w tym i innych miejscach, ale jak mówimy o argumentach, to nie rozmawiajmy o betonie.

          BTW - jakoś nie przypominam sobie kiedy był to "tak piękny teren". Raczej zaniedbane i popadające w ruinę miejsce.

          • 8 6

          • bo nie masz prawa tego pamiętać, chyba że masz 120 lat

            • 8 0

      • Ta zalej wszyskto roundupem

        Zeby ci jakis zarazek czy chwast nie wylazl.

        • 2 1

      • Nie w tym sensie jełopie...

        • 2 1

    • Nie ma się co oszukiwać: teren został zniszczony (1)

      • 28 6

      • Modne slowa.

        • 6 1

    • szałasy....

      ...najlepiej szałasy budować co po roku się rozwalają. i wtedy lament 'kto na to pozwolił!" tak, zdecydowanie tak.

      • 5 8

  • Gdańsk przestał lubić wodę - (9)

    odwrócił się plecami od morza, skanalizował lokalne potoki, a w ich ujściach zastosował rury, które oddają wodę kilometr od brzegu Bałtyk. Co więcej, wodę najwyższej jakości wpuszcza się do kanalizacji (vide: Samborowo i Zielona Dolina). Skąd ten wodowstręt?

    • 100 7

    • Np na stronie miłośników Brzeźna widać wiele zdjęć i pocztówek z łodziami żaglowymi na plaży (1)

      I nie tylko rybackim. Dużo żaglówek jest także rekreacyjnych. Łódki są spychane z piasku wprost do wody, nie bawili się wtedy w drogie inwestycje marin.
      Jak wielu z nas dzisiaj stać na jacht i cumowanie w marinie w Sopocie.
      Aby Gdańsk z powrotem spojrzał w morze, można promować żeglarstwo plażowe, takie bezpośrednie z plaży. Nie wymaga ono drogiego zaplecza, a i łódki mogą być tanie. Przepisy obecnie mimo nieświadomości ludzi zezwalają na żeglugę w porze dziennej, 2 mile od brzegu, na łódkach do 7.5 metra długich, bez żadnych uprawnień czy też rejestracji łódek.
      Łódki takie są na równi traktowane jak windsurfing i latawce.
      A dla przypomnienia wspomnę o kaszubskich łodziach typu pomeranka, które królowały na naszym wybrzeżu setki lat. Konstrukcja ta wywodziła się bezpośrednio z łodzi Słowian Wieletów, którzy w X i XI wieku królowali na Bałtyku przejmując schedę po Wikingach. Słowiańskich Wikingów nazywano CHĄŚNIKAMI.

      • 29 2

      • dzięki za ciekawe informacje!

        Nawet nie wiedziałam o tych Chąśnikach.

        • 2 0

    • Bo ludzi morza: albo wywieziono, albo zabito, albo już umarli. (1)

      A przyjechało do Gdańska wielu z centralnej i wschodniej Polski, którzy tych tradycji nie mieli.
      Nie wiem dlaczego, ale w Szczecinie jest pod tym względem lepiej.

      • 24 3

      • Nawet Wałęsa z centralnej Polski przyjechał.

        Wielki stoczniowiec.

        • 7 0

    • tak Gdańsk przestał lubić wodę, że zbudował kilka zbiorników retencyjnych, w których można łowić ryby (3)

      i nad którymi ustawiono ławki itd. Ale ty żyj dalej w swoim świecie.

      • 7 15

      • Jak miasto zalewało to nauczyło się że z wodą nie ma żartów.

        • 11 2

      • i pływasz na tych ławkach a wodę masz oglądać

        spoko jasne wow ryby w zbiornikach retencyjnych, wolność panie normalnie że szok :D

        • 15 0

      • Jasiu

        przedmówca ma rację, miasto nad zatoką leży, tradycje morskie idą w niepamięć i jest to smutne niestety. A Ty tu wyskakujesz ze zbiornikami retencyjnymi. Jasiu no weź no, bez jaj.

        • 7 0

    • Kilka ławek przy zbiorniku retencyjnym nie czyni wiosny. Generalnie gdańscy decydenci

      nie rozumieją istoty położenia naszego grodu nad Bałtykiem i roli wody w przyrodzie i cywilizacji człowieka. Marność nad marnościami!

      • 6 0

  • jak to się dzieje, że często jakieś budowle

    nawet sprzed 200 lat znajdują się tak głęboko pod ziemią.

    • 27 2

  • a zamiast tego bedziecie mieli kolejne centrum handlowe w centrum miasta (5)

    brawo Gdansk, idziecie najlepszymi trendami 3ciego swiata, Wrzeszcz bedzie wspaniala zabetonowana pustynia, bez handlu i aktywnosci po za wielkimi kolosami. Ale jakie beda piekne miejsca, zeby sie cala rodzina wybrac na niedzielny spacer i poogladac takie ladne sklepy

    • 109 9

    • Zresztą będą to pewnie dokładnie te same sklepy, co po drugiej stronie ulicy.

      • 24 2

    • Wracaj na wieś i nie marudź.

      • 2 25

    • . (1)

      Straszne to wszystko, co czyni się z pięknym Gdańskiem! Te galerie handlowe, ten wszechobecny beton. Nikt nie pomyśli o tym, aby odrestaurować choćby Biskupią Górkę. Kiedyś jednak ludzie byli mądrzejsi, kochali siebie naprawdę. A jak pomyślę o tym szkaradzieństwie - nowym powstającym dworcu w Sopocie, to wpadam w depresję.

      • 14 3

      • To nie komuna. Liczy się opłacalność. Nikt nie będzie budował czegoś,

        co nie przyniesie zysków.

        • 3 3

    • I tylko pooglądać, bo za 1200 pensji nie będzie nikogo stać, zeby coś tam kupić

      • 0 1

  • dendrochronologia (5)

    A ta metoda to wskaże okres powstania kanału, czy raczej wiek drzewa, które przekazano do analizy?

    • 12 4

    • analiza słojów potrafi bardzo dokładnie określić czas z którego pochodzi drewno, a tym samym zapewnie budowa kanału (4)

      • 5 6

      • (3)

        Czy analiza desek z mola w Sopocie da informację kiedy je zbudowano? Kanał mógł być przebudowywany/remontowany.

        • 8 0

        • (2)

          No właśnie stąd moje pytanie :)

          • 3 0

          • (1)

            Pobiera się wiele prób z desek, słupów, belek, żeby mieć jak najbardziej miarodajne wyniki. Wyniki dendroanalizy są jedną z wielu wskazówek do datowania.

            • 2 0

            • ale nie wskaże ona czasu powstania kanału

              przykład - do budowy użyto 1000letnich dębów - po analizie wyjdzie,że drzewa miały 1000 lat kiedy je ścięto ale nie wykaże kiedy kanał zbudowano.

              • 2 1

  • (2)

    Gdyby Adamowicz miał trochę oleju w głowie to by powinien odnowić Browar na Kilińskiego, a nie stawiać Galerie (pod drugiej stronie torów na tej samej wysokości stoi Galeria Bałtycka ) ||Nie miał bym nic przeciw gdyby ta druga była Galerią Sztuki, Rzeźb, Obrazów itp. a nie sklepów.

    • 60 7

    • Racja, tylko że jemu nie zależy. Problem w tym, że takim miastem powinni zarządzać ludzie będący jego miłośnikami, a nie tylko biurokratami, którzy myślą jedynie o tym, jak ukręcić na inwestycjach własny interes.

      • 15 2

    • Teren browaru dawno nie należy do miasta

      Należy podziękować Grupie Żywiec za likwidację browaru i sprzedaż terenów pod developerkę...

      • 2 0

  • Pani Archeolog Stąporek...

    koneksje powiązania czy zbieżność nazwisk? tak czy siak w rodzinie zostaje, hheh.

    • 18 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.