Fakty i opinie

stat

Odległe światełko w tunelu pod Martwą Wisłą. Otwarcie w marcu 2016 r.?

Wjazd do pierwszej nitki tunelu pod Martwą Wisłą od strony Węzła Marynarki Polskiej.
Wjazd do pierwszej nitki tunelu pod Martwą Wisłą od strony Węzła Marynarki Polskiej. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl

Sądząc po tym, co zobaczyliśmy w budowanym tunelu pod Martwą Wisłą zobacz na mapie Gdańska, kierowcy nieprędko tamtędy pojadą. Władze miasta zakładają, że uda się to najszybciej w marcu 2016 r.



Czy prawie roczne opóźnienie na budowie tunelu to dużo?

tak, zbyt długo mieszkańcy czekają na tę inwestycję

61%

tak, ale inwestycja jest skomplikowana, może zdarzyć się poślizg

27%

nie, ale liczę, że większych opóźnień nie będzie

3%

nie, najważniejsza jest jakość wykonania

9%
Zgodnie z pierwotną umową na roboty, zawartą w 2011 r. pomiędzy miejską spółką Gdańskie Inwestycje Komunalne a firmą OHL, budowa tunelu pod Martwą Wisłą powinna się zakończyć w październiku 2014 r. Prace miały potrwać równe trzy lata. Tego terminu nie udało się jednak dotrzymać. Roboty w tunelu trwają do teraz - 10 miesięcy po pierwotnej dacie zakończenia prac.

Szczęściem w nieszczęściu jest to, że inwestycja jest dofinansowana ze środków unijnych w 85 proc. i miasto jako inwestor nie może dowolnie przedłużać terminu oddania tunelu do użytku. Każde wydłużenie terminu musi się wiązać z uzyskaniem zgody Centrum Unijnych Projektów Transportowych na przedłużenie prac.

Tak też było w pierwszym kwartale tego roku. CUPT wyraził wtedy zgodę na prace do 10 lipca. Termin ten ustalono dzięki pracy komisji rozjemczej, która wypracowała kompromis między inwestorem i wykonawcą. Uznała ona część terminowych roszczeń firmy OHL.

Taką komisję powołuje się zazwyczaj na dużych placach budów, które są zlecane i prowadzone w ramach systemu FIDIC. To system wzorcowych Ogólnych Warunków Kontraktowych wykorzystywanych przy robotach budowlanych i inżynieryjnych stworzonych przez Międzynarodową Federację Inżynierów Konsultantów.

W skład komisji rozjemczej wchodzą prawnicy i specjaliści niezwiązani z wykonawcą i inwestorem, których głównym zadaniem jest wygaszanie konfliktów w samym zarodku zamiast doprowadzania ich przed sąd.

Wjazd do tunelu od strony Drogi Zielonej. Nitka w kierunku Trasy Sucharskiego.
Wjazd do tunelu od strony Drogi Zielonej. Nitka w kierunku Trasy Sucharskiego. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
Przejezdność w marcu 2016 r.?

Sęk w tym, że spółka OHL złożyła kolejne roszczenia do terminu zakończenia budowy jeszcze w czerwcu. Wtedy okazało się, że wykonawca chce pracować pod ziemią do końca 2015 r. Wtedy jednak inwestor uznał, że realna data zakończenia robót to przełom września i października tego roku.

- Powtórne prace komisji rozjemczej jeszcze nie zakończyły. Będziemy o ich wynikach na pewno zainteresowane osoby informować - mówi Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzecznik spółki GIK.
Zastępca prezydenta Gdańska zdradził nam jednak nowe założenia otwarcia obiektu.

- Chcemy, by prace budowlane zakończyły się do listopada. Wtedy ruszą odbiory i, jak przewidują władze spółki GIK, otwarcie tunelu powinno nastąpić w marcu 2016 r. - mówi Andrzej Bojanowski.
Na to wszystko musi się jednak zgodzić jeszcze wspomniany wcześniej CUPT. Pozostaje jedynie czekać.

Przeszliśmy tunelem pod Martwą Wisłą

W ostatnim półroczu rzadziej otrzymywaliśmy od inwestora raporty z budowy wraz ze zdjęciami. Jeśli już pojawiały się, to można było poznać zakres prac tylko na wycinku wspomnianej inwestycji.

Nasza ciekawość jednak wygrała więc sami udaliśmy się na plac budowy.

Plac budowy tunelu pod Martwą Wisłą jest chroniony i trudno na niego wejść. Nam jednak udało się znaleźć niepilnowane miejsce i w przebraniu pracownika budowy przespacerować się po realizowanej inwestycji. Doszliśmy do najgłębszego miejsca przeprawy od strony Węzła Marynarki Polskiej - 31 metrów poniżej lustra wody Martwej Wisły.

Budowa w pierwszej nitce mocno opóźniona

To, co rzuciło nam się w oczy po wejściu do tunelu to fakt, że w pierwszej nitce nie dzieje się zbyt wiele. To tłumaczyłoby, dlaczego w raportach z budowy temat tej rury się pomija. Niemniej kończy się tam wykonywanie ścianki pod płytę betonową, na której będzie jezdnia. Prace te toczą się przy przejściu poprzecznym nr 6 - drugim od strony Węzła Marynarki Polskiej.

Natomiast przy ostatnim przejściu zdjęto instalację mrożącą i konstrukcje wzmacniające. Wciąż trzeba z tego odcinka wywieźć piach i wykonać ściany pod płytę betonową.

Jeśli chodzi o przejścia poprzeczne między dwiema rurami, to są już gotowe. Zakończono ich mrożenie oraz zdemontowano instalacje.

To, co powinno martwić inwestora, to płyta betonowa, na której pojawi się jezdnia. Zauważyliśmy tam wykonany tylko jej ok. 40-metrowy odcinek. Przypomnijmy, że tunel ma nieco ponad kilometr.

Płyta w drugiej rurze prawie gotowa

Sprawdziliśmy także prace budowlane w drugiej nitce. Tam sprawy mają się znacznie lepiej. Do zakończenia budowy płyty jezdnej pozostaje wykonawcy jeszcze ok. 200 metrów. Choć zastępca prezydenta, który był tydzień wcześniej na budowie tunelu, zapewniał nas w rozmowie, że powinna być już zakończona.

Trwa tam także układanie na ścianach tunelu obudowy ognioochronnej. W tej części tunelu roboty posuwają się znacznie szybciej, a to za sprawą faktu, że nie było tam wszystkich instalacji niezbędnych do wykonania przejścia.

Elementy prefabrykowane pod budowę płyty w obu nitkach tunelu.
Elementy prefabrykowane pod budowę płyty w obu nitkach tunelu. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
Ludzie związani z budową: listopad to termin życzeniowy

Skontaktowaliśmy się z osobą, która pracowała dla wykonawcy od pierwszego dnia na placu budowy tunelu pod Martwą Wisłą. Była ona związana z kadrą kierowniczą na budowie. Z uwagi na to, że nadal pracuje w branży budowlanej, chce pozostać anonimowa. Przedstawiliśmy jej zdjęcia z placu budowy.

- Po tym, co widzę i dowiaduję się z opowiadań, oceniam, że nie ma szans na realizację tej inwestycji do listopada. To termin mocno życzeniowy - mówi dawny pracownik budowy.
Nieoficjalnie mówi się, że inwestycja ma się zakończyć nawet we wrześniu 2016 r.

Próbowaliśmy to sprawdzić w GIK, ale nikt nie potwierdził tej daty, sugerując przy tym, że to spekulacje.

- Też pozostałbym przy tym stanowisku. Wszystko jednak jest możliwe - mówi nam były pracownik budowy.
Zanieczyszczone miejsce na budowie.
Zanieczyszczone miejsce na budowie. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
Nieczystości na budowie

To, co obok opóźnionych prac, uderzyło nas na budowie najbardziej, to nieczystości. Wiele osób z racji tego, że pracują głęboko w tunelu swoje potrzeby fizjologiczne załatwia w najbardziej dogodnym i ustronnym miejscu. Z tego powodu w wielu miejscach na budowie unosi się fetor fekaliów.

Najbliższe ubikacje znajdują się dopiero przy wyjściu z tunelu. Nie są one ustawione we wnętrzu przeprawy z uwagi na to, że co jakiś czas przyjeżdża do nich serwis sprzątający. Pracownikom natomiast jest tam po prostu za daleko.

Tunel pod Martwą Wisłą

Każdy tunel mierzy 1,4 km długości. Maszyna wydrążyła odcinki o długości ok. 1,1 km, a na pozostałe 300 m składają się tunele wykonane w wykopie po obu stronach wylotów przeprawy. Inwestorem przedsięwzięcia jest miejska spółka GIK, a wykonawcą firma OHL, która zarobi 885 mln zł.

Wyloty z tunelu zlokalizowane są na wysokości nabrzeży "Dworzec Drzewny" od strony ul. Ku Ujściu w odległości ok. 520 m od wschodniego brzegu Martwej Wisły zobacz na mapie Gdańska i "Dworzec Wiślany" od strony Węzła Marynarki Polskiej w odległości ok. 370 m od zachodniego brzegu Martwej Wisły zobacz na mapie Gdańska.

Tunel pod Martwą Wisłą w liczbach

1377,5 - tyle metrów ma całkowita długość tunelu pod Martwą Wisłą
1072,5 - to długość w metrach wydrążonego odcinka
2200 - tyle ton ważyła maszyna TBM
91 - długość maszyny TBM w metrach
12,56 - średnica tarczy maszyny TBM w metrach
11 - średnica wydrążonych i obudowanych tubingami rur tunelu w metrach
35 - odległość w metrach od najgłębszego miejsca w tunelu do lustra Martwej Wisły
1076 - tyle pierścieni użyto do wykonania 2 rur tunelu (każdy z pierścieni składa się z 7 elementów i waży 100 ton)
500 000 - tyle urobku w tonach wydobyto i wywieziono przy drążeniu tuneli
40 - taką długość w kilometrach miałyby ułożone w jednym rzędzie tubingi użyte do budowy tunelu

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (266)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.