• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Odmrożenie. Rząd musi nam bardziej zaufać

Michał Sielski
17 kwietnia 2020 (artykuł sprzed 4 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Zbadają, jak COVID-19 wpływa na mózg człowieka
Polacy trzymają odstępy nie tylko w kolejkach. Od czwartku praktycznie wszyscy zasłaniają też usta i nos, dbając o to, by koronawirus się nie rozprzestrzeniał. Polacy trzymają odstępy nie tylko w kolejkach. Od czwartku praktycznie wszyscy zasłaniają też usta i nos, dbając o to, by koronawirus się nie rozprzestrzeniał.

Wiele osób spodziewało się w czwartek przełomu i ogłoszenia przez premiera zdecydowanego wyjścia kraju z izolacji. Po mglistych deklaracjach w tej kwestii pojawiło się więc rozczarowanie, podsycane opiniami ekonomistów wieszczących gospodarce krach. Tymczasem część ograniczeń można znieść nawet dziś, bo większość ludzi już wie, jak chronić się przed koronawirusem.



Mglista zapowiedź wychodzenia z izolacji



Co rząd powinien zrobić już teraz?

Przypomnijmy: w czwartek wieczorem premier Mateusz Morawiecki przedstawił ramowy plan wychodzenia z izolacji - jednak niemal bez konkretnych dat. Duża część osób spodziewała się znacznie większych rozluźnień. W ankiecie pod relacją z wystąpienia premiera aż 42 proc. czytelników Trojmiasto.pl uznało, że zmiany są zbyt małe. Kolejne 21 proc. spodziewało się też większego poluzowania w zakresie usług.

Nadal zamknięte są bowiem hotele, restauracje, sklepy w galeriach handlowych (poza spożywczymi), kina, teatry, a także sklepy budowlane w weekendy.

Rozczarowanie jest tym większe, że z kolejnych krajów (Dania, Austria, Czechy, Niemcy) dobiegają informacje o konkretnych krokach prowadzących do otwarcia gospodarek i powolnego powrotu do w miarę normalnego funkcjonowania tych krajów.

Dania otwiera żłobki, przedszkola i szkoły



Czy rząd uratuje gospodarkę?



Wszyscy ekonomiści skupiają się na prognozowaniu spadku PKB, czyli Produktu Krajowego Brutto. Ten wskaźnik to - upraszczając - wartość wszystkich dóbr i usług wytworzonych w ciągu roku. Wlicza się do niego także różnicę między eksportem a importem i całość koryguje o wskaźnik inflacji i porównuje do wyniku z poprzedniego roku. Dane publikowane są co kwartał. Nie jest to wskaźnik idealny, bo bez wątpienia nie odzwierciedla jakości życia. PKB rośnie, gdy więcej wydajemy, ale nie musi to oznaczać, że lepiej nam się żyje. PKB rośnie, gdy kupujemy leki czy alarmy i monitoring, bo np. obawiamy się kradzieży.

- W wielu przypadkach wzrost gospodarczy przekłada się na obniżenie standardu życia. Politycy będą jednak robić wszystko, aby PKB rosło. W ostatnich latach do wzrostu PKB wlicza się prostytucję, w niektórych krajach handel bronią czy dochody uzyskiwanie z nielegalnych źródeł. Jak się je wylicza? Szacuje się je z powietrza, pisząc odpowiednie uzasadnienie. Chodzi wyłącznie o to, aby podbić nominalnie PKB, dzięki czemu politycy będą mogli pochwalić się wzrostem gospodarczym - podkreśla Cezary Głuch, inwestor i pisarz, znany w środowisku ekonomistów jako Trader21.
Nie jest więc to wskaźnik idealny, ale jest z nim podobnie, jak mawiał premier Wielkiej Brytanii Winston Churchil o demokracji: jeden z najgorszych ustrojów, ale lepszego dotąd nie wymyślono. Dlatego - chcąc nie chcąc - musimy się na nim opierać.

Od razu więc rozwiejmy wątpliwości: rząd nie uratuje gospodarki. Inwestycje rządowe nie sprawią, że bezrobocie znacząco nie wzrośnie, a zarobki nie będą spadać. Dlaczego? Z historii wynika, że zawsze najszybciej rozwijały się kraje, w których udział rządu w wydatkach wynosił 10-15 proc. Im bardziej został przekroczony próg 17 proc., tym szybciej gospodarka zbaczała w kierunku centralnie planowanej, a konkurencyjność spadała. Pokazuje to tzw. krzywa Rahna.

Im więcej wydatków rządowych, tym wolniej kraj się rozwija - wynika z analiz ekonomicznych na całym świecie. Im więcej wydatków rządowych, tym wolniej kraj się rozwija - wynika z analiz ekonomicznych na całym świecie.
- Nadmierne wydatki państwa po prostu blokują wzrost gospodarczy - przekonuje Dan Mitchell z amerykańskiego think thanku Cato Institute.

Co może więc rząd? Nie przeszkadzać



Czy jeśli pozwolimy teraz iść do restauracji i do sklepu, to ludzie będą się rzucać obcym w ramiona, a wieczory zaczną tłumnie spędzać w dyskotekach? Raczej nie.
Jak więc rząd może pomóc w łagodzeniu gospodarczych skutków epidemii? Najłatwiej powiedzieć: nie przeszkadzać. Trudniej znaleźć konkretne podpowiedzi, ale część z nich nasuwa się sama.

Oczywiście pamiętajmy o tym, że częściowa izolacja nadal jest konieczna, bo nikt nie chce skazywać na śmierć starszych i schorowanych osób, które głównie padają ofiarami koronawirusa. Ale niewielu godzi się też na utratę zarobków albo nawet utratę pracy. Czy jedno z drugim się wyklucza? Niekoniecznie, pod warunkiem założenia, że Polacy są mądrzejsi, niż myśli rząd.

Czy są, możemy przekonać się w ostatnich dniach. Na ulicach pustki, w sklepowych kolejkach dyscyplina i odstępy. Oczywiście zdarzają się przykłady bezmyślności, ale to incydenty.

Widać, że Polacy zdają sobie sprawę z zagrożenia. Czy jeśli pozwolimy teraz iść do restauracji i się spotykać, to ludzie będą się rzucać obcym w ramiona, a wieczory zaczną tłumnie spędzać w dyskotekach? Raczej nie.

Zdaniem naszych czytelników decyzje rządu powinny być więc bardziej zdecydowane. Oliwy do ognia dodała jeszcze wypowiedź ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który stwierdził, że maseczki będziemy nosić do czasu... wynalezienia szczepionki. Wprawdzie testowane są obecnie 44 gotowe szczepionki na koronawirusa, ale ich wprowadzenie możliwe jest najwcześniej w 2021 roku i to mimo tego, że pracują nad nimi nie tylko rzesze naukowców, ale też najszybsze superkomputery świata.

Sztuczna inteligencja szuka szczepionki na COVID-19.



Polacy zaczęli nosić maseczki, zanim pojawił się taki nakaz.


Maseczki przez rok? Tak, ale dajcie pracować



Nic dziwnego, że mglisty plan wprowadzenia rozluźnień obecnej izolacji spotkał się z krytyką. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie podważa konieczności obostrzeń sanitarnych, które chronią nas przed wybuchem prawdziwej epidemii, skutkującej brakiem respiratorów i selekcją chorych, którzy mają mniejsze szanse na przeżycie. Ale nikt nie chce też przez najbliższy rok zastanawiać się, czy jego firma przetrwa, bank wypowie kredyt, a plany na najbliższe lata będzie mógł jedynie zapisać w pamiętniku. Nikt nie chce też iść na przedwczesny pogrzeb swoich rodziców, ale coraz więcej wskazuje, że wcale nie trzeba wybierać pomiędzy pieniędzmi a śmiercią najbliższych.

Co więc można zrobić?

  • utrzymać zakaz imprez masowych
  • utrzymać nakaz zakrywania ust i nosa
  • skupić się na izolacji osób starszych i chorych - czyli grupy ryzyka
  • ściśle monitorować nowe ogniska chorób i zwiększyć liczbę testów - także na przeciwciała wskazujące, kto przechorował już koronawirusa
  • otworzyć wszystkie sklepy ze ściśle określoną liczbą klientów wewnątrz
  • otworzyć restauracje i hotele z mniejszą liczbą klientów i reżimem sanitarnym
  • wznowić rozgrywki sportowe (bez publiczności)


To możliwe już teraz bez wielkiego ryzyka tego, że epidemia wybuchnie u nas z taką siłą, jak we Włoszech czy Hiszpanii. Nikt nie oczekuje przecież, że zaraz zaczniemy żyć tak samo, jak przed dwoma miesiącami. Większość pogodzi się z ograniczeniami, także dlatego, że doskonale zdajemy sobie sprawę z ich wagi. Potrzeba nam od rządu już tylko jednej ważnej rzeczy: zaufania.

Opinie (630) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • 100% racji (27)

    Żaden rząd nie miał do tej pory zaufania do Polaków i nie rozumiał, że Naród jest mądrzejszy od posłów.

    • 254 56

    • Nieprawda (2)

      Szeregowy poseł jest najmondrzejszy

      • 24 4

      • A Ty ucz się ortografii (1)

        • 7 15

        • Prawdziwy Polak gardzi ortografiom i wykrztałciuhami!

          • 19 3

    • Zwalanie winy na ludzi to czysty populizm (11)

      "Kto się zaraził sam sobie winny" brzmi popularny mit a rząd to tylko zręcznie wykorzystuje i podsyca. Potem ludzie wiwatują, kiedy rząd ogłasza zakaz wstępu do lasów a nie widzą, że w tylko jednym szpitali w Radomiu znaleziono około 200 zakażonych - więcej niż w całym Pomorskim. To nie ta zaraźliwość i nie ta skala by ludzie się zarażali na spacerach czy zakupach - ale "sąsiad z wirusem" przemówi do większości ludzi a jakieś tam dane czy sytuacja w szpitalach nikogo tak naprawdę nie obchodzi.

      • 21 7

      • (10)

        To co ostatnio wyprawia rząd i konkretni przedstawiciele klasy politycznej pokazuje, że to wszystko jest jedynie zasłoną dymną dla ich nieudolności, chaotycznego działania i braku poszanowania obywateli kraju, którym "rządzą".
        Zasłona ta jednak jest słaba.

        • 25 12

        • Jakie słabe jest to sianie paniki przez influenserów PO (9)

          • 14 18

          • Jaka słaba jest "obrona" trolli propis.oswkich. Samodzielne myślenie na szczęście zabronione nie jest a nawet gdyby to i tak nie podporządkował bym się

            • 14 10

          • Prze ostatnie 5 lat (7)

            Kiedy mieliśmy wladze i była dobra koniunktura niestety nie udało się nam odłożyć ani grosza dlatego dodrukujem dużo mamony chyba się nie połapą

            • 10 8

            • No tak, bo Twoi jak byli w rządzie to odłożyli kasy multum. Tylko że na własnych kontach... (4)

              Totaldi jak byli u władzy to wszystko wyprzedawali. Gdyby dalej rządzili to LOT-u by nie było, Orlenu i Lotosu oraz KGHM także. Bo po co, skoro w Niemczech są rafinerie i Lufthansa. Wy z opozycji też się zlikwidujcie, bo opozycja jest już w Niemczech. Po co nam MKB skoro jest A. Merkel. I po co nam Budka i Schetyna skoro w Brukseli siedzi Verhoughen i Timermanns?

              • 11 7

              • Pisowska propaganda i nic więcej (1)

                Poprzedni rząd rzekomo zostawił Polskę w ruinie, takiej ruinie, że starczyło kasy na 5 lat rozdawnictwa, rozkradania, dojenia państwa ile wlezie, a teraz nagle się okazało, że kasa jest pusta.
                A podobno tyle kasy odzyskano (rzekomo) po jakichś mafiach vatowskich. Ja się pytam - gdzie te miliardy?
                Odpowiem wam - nigdy niczego nie odzyskali, a to co było już dawno pisowcy rozkradli. Bo kradną bez opamiętania i bez porównania bezczelniej niż jacykolwiek poprzednicy.

                • 7 5

              • Yo? Dzięki za błyskotliwą analizę gospodarczą

                • 0 0

              • Co to za bajki... (1)

                poprzednie władze miały swoje wady, ale obecna prezentuje poziom państw Afryki równikowej, chociaż nie wiem czy przypadkiem skala złodziejstwa, korupcji i niekompetencji nie jest w Polsce większa. Polska jeszcze trzyma się kupy tylko dlatego ze opłaca się to kilku państwom pierwszego świata za nasza zachodnia granica. Jak to im się przestanie opłacać to szybko wrócimy na nasze miejsce do poziomu Azji Środkowej.

                • 5 4

              • i ty żyjesz w tym rzekomym Bantustanie? Jak to się stało?

                Przecież Zachód tak chętnie przyjmuje uchodźców z Afryki. A może ty już piszesz z pontonu dryfującego po Morzu Śródziemnym?

                • 1 4

            • Przez 5 ostatnich lat Polcy i Polaki..............

              • 2 0

            • Nie to co ekonomiczne POkraki rządzące Gdańskiem, które po miesiącu nie mają grosza i skomlą o wakacje.

              • 0 2

    • Madrosc

      Ale to posłowie tworzą ustawy tak dla przypomnienia.

      • 4 0

    • posłowie to przedstawiciele Palaków (2)

      Takich mamy przedstawicieli wybranych w demokratycznych wyborach.
      Oni stworzyli rząd. Nasz rząd, zapomnieliście?

      • 7 10

      • tylko niektórzy stworzyli ten rząd (1)

        posłowie reprezentują różne ugrupowania. Nie zauważyłeś?

        • 7 4

        • no tak.... ale z czym ty do ludzi... 10% poparcia i infantylizm kidawy?

          • 5 4

    • Ten mądry naród wybrał tych posłów żeby nimi rządzili (1)

      Nie zapominaj o tym

      • 7 3

      • Lepsi ci niż tamci

        • 4 7

    • skoro Naród mądrzejszy od posłów to po co ich wybiera na swoich przedstawicieli

      Kto jest większym głupcem, głupiec czy ten który za nim podąża?

      Swoją drogą patrząc na glosy Narodu, szczególnie w komentarzach na tym portalu to strach pomyśleć co byłoby gdyby te chore dywagacje ktoś wprowadził w życie. Mieli byśmy teraz w Polsce sceny rodem z filmów o zombie.

      • 2 1

    • Ten naród jest tak mądry

      jak jego przedstawiciele...

      • 3 0

    • niestety nie masz racji. (1)

      Politycy to z reguły bardzo inteligentni ludzie. Jak by się tak bardziej zastanowić to Jarosław jest nawet ponad przeciętnie inteligentny. Problem w tym, że wg nas, oni powinni robić wszystko, aby nam, żyło się lepiej (po to ich wybieramy). Tylko, że oni mają całkiem odmienne myślenie, szczególnie jak już są tam "u góry". W pewnym momencie, politycy, rząd, jest już na tyle pewny siebie, że nawet się nie kryje, ze złymi decyzjami, a mimo to większość polaków nadal na nich głosuje. I to świetnie pokazuję, jak naród jest mądry. Większość to idioci. Dlatego "większość" nie powinna mieć prawa głosu.

      • 5 0

      • Taaa.. Jarosław Polskę zbaw.

        Forever JK

        • 3 3

    • Ja szłam wczoraj Świętojańską ok. 17. Proszę mi nie mówić o mądrości narodu... Każdy, absolutnie każdy gadający orzez komórkę zdejmował maseczkę. Osobna grupa dzbanów, duża, to ci wystawiający nos na zewnątrz. Do tego dochodzą osoby z maseczką jednorazową w ręku, przykładający ją do twarzy tylko na moment mijania innych. Tak, jest lepiej niż było. Ale do mądrości to nam lata świetlne.

      • 1 2

    • ten naród jest głupi jak but tak samo jak i posłowie ktorzy go reprezentują. Ostatnie 400 lat jego historii o czymś świadczą

      • 1 0

  • (13)

    Cytować Tradera21 w temacie gospodarki to jak cytować Kubę Bielaka w temacie technologii

    • 66 14

    • Pokaż swoje dokonania (3)

      Porównamy :)

      • 15 8

      • (1)

        Zapraszam na priv

        • 3 5

        • Jaki priv?

          Tutaj?
          Podaj jakiś kontakt.

          • 9 3

      • To Pani, Pani Małgorzato?

        • 1 0

    • pełna zgoda, sielski odleciał, może jeszcze innych jutuberów wyciągnie z kapelusza (1)

      prawda jest taka, że traderzy mówią to co im przyniesie zyski. nastepnym razem proponuję korwina panie sielski.

      • 11 4

      • pewnie "znajomi' restauratorzy zamówili tekst

        trzeba było czymś poprzeć ich argumenty to zacytował jakiegoś cwaniaczka z yt bo nie znalazł nikogo mądrzejszego co podzielałby takie opinie

        • 3 2

    • (4)

      Trader21 to akurat ostatni sprawiedliwy jeśli chodzi o ekonomię.

      • 5 4

      • (2)

        Mówi jak jest, co?;)

        • 4 2

        • haha dokladnie tak (1)

          najlepiej sie znaja na gospodarce domorosli dejtrejderzy wychowani na youtube. kazdy przekonany ze ogladajac filmik posiadl unikalną wiedzę, a najczesciej "ooooo przeciez ja tak samo mowilem" :)

          • 4 2

          • Nie, najlepsi tacy, którzy wiedzą, że traderzy na giełdzie są równie kompetentni, co małpy.

            • 0 1

      • on jedyny wiedział, że nalezy teraz kupowac srebro

        to było 6 miesięcy temu, a srebro nadal kosztuje 60 zł. ten Trader21 to jednak jest prawdziwym dzikiem

        • 3 1

    • to co stało się z dziennikarstwem to jakiś dramat (1)

      W TV podawanie informacji sprowadziło się do czytania na głos twittów i puszczania filmików z youtube'a a w gazetach cytują youtuberów i bezmyślnie kalkują newsy z innych krajów.

      • 7 1

      • wszyscy sie nawzajem kopiują

        pytanie kim jest ta osoba ktora rzeczywiscie była na weselu gwiazdy i wie, kto nosił kapelusz?

        • 6 0

  • Po wyborach wszystko przywrócą ? Obostrzenia i kary parkingowe ?

    • 74 16

  • (7)

    Rząd otwiera lasy, aby przedsiębiorcy nie musieli robić tego w domu i mogli poszukać sobie gałęzi.

    • 209 29

    • W punkt

      • 27 4

    • (2)

      nie trzeba wchodzić na gałęzie, jak się idzie z panią do lasu ;)

      • 9 9

      • (1)

        Mieszkasz z mamusią?

        • 7 3

        • Biedny przedsiębiorca wylał od razu

          swoich pracowników. Pewnie mu podziękują.

          • 3 4

    • (1)

      Widać żaden z ciebie przedsiębiorca skoro tyle czasu było by firmy rozwijać nie tylko zwijać , kto sprzedawał jajka i owoce , kto mu bronił otwierać sklep internetowy , fryzjer kto mu bronił handlować osprzętem fryzjerskim , budowlancy- ci maja nawał pracy , krzyczą ci co pracują u kogoś . Zawsze jest jak na wojnie ktoś ofiarą bo to taki typ wojny tyle że z wirusem , Ludzie wpierw nie chcecie iść w nowoczesne metody rozwoju firm a potem płaczecie .Co do galerii to te firmy co tam maja swoje sklepy , maja tyle kasy na kontach na cyprze czy innych rajach podatkowych że tylko pierwsi będą po kredyty, Najwięcej krzyku robią najbogatsi -lobby

      • 5 8

      • Co to za bełkot?

        • 0 0

    • Żeby to robić nie ma potrzeby wchodzić na gałęzie.

      Wystarczy położyć pod drzewem gruby kocyk, żeby pani kleszcza nie złapała.

      • 0 1

  • Jeżeli starsze osoby mają chodzić w lato w maseczkach 10-12 to sami popadają. (10)

    W jednorazowej się cięzko oddycha.

    • 176 21

    • A młode?

      • 22 1

    • Tu nie chodzi o dobro kogokolwiek

      Im społeczeństwo bardziej wystraszone... tym bardziej "władza" może mu "pomóc"

      • 70 5

    • W jednorazowej ciężko się oddycha? No jak jest się astmatykiem albo się pół życia jara papierosy to faktycznie (6)

      Ja tam maseczki zarówno jedno, jak i wielorazowe noszę już miesiąc i oddycham w nich bez większego problemu, tyle że ja nigdy nie paliłem.

      • 11 61

      • Tak ciężko się oddycha! (5)

        Ja też nigdy nie paliłam, uprawiam sport zawodowo, a w maseczce zwyczajnie się duszę!

        • 70 8

        • (3)

          Dokladnie, dzisiaj musialam zdjac maseczke w trybie pilnym. Mialam duze problemy z oddychaniem i zawroty glowy. Prawdopodobnie nie pomaga mi alergia wziewna, na skutek ktorej zweza mi sie przegroda nosowa. Niestety ale wyglada na to, ze bede musiala narazac sie na mandat. Nie moge niszczyc sobie zdrowia.
          Jak zwykle rzad nie przewidzial ani nie poinformowal o wszystkich wadach i zaletach takich maseczkach.

          • 28 2

          • Nie ma mandatu za nienoszenie maseczek...

            ...można się zasłaniać niedyspozycją zdrowotną bez wymaganego zaświadczenia od lekarza. Tak jest w rozporządzeniu. Ja odsłaniam nos, Panie Władzo, bo mam polipy w nosie. Koniec tematu.

            • 18 2

          • Jak masz problemy z oddychaniem to nie musisz jej nosić,` (1)

            Zaświadczenie od lekarza nie jest wymagane.

            • 16 1

            • Ja mam astmę oskrzelową, nosiłem 1 dzień i podziękowałem (ciągłe napady duszności) właśnie wyczytałem o tym, że nie muszę nosić :)

              • 10 0

        • To słabo z tym sportem. No, chyba, że uprawiasz ten sport na play station.

          • 0 0

    • To niech zdejmą.

      • 1 0

  • Zaczyna mnie ta 'maseczkowa' propaganda irytować (54)

    Noszona maseczka nie filtruje powietrza z wirusem. Zarówna wydychanego jak i wdychanego. Może dla niektórych ma to znaczenie psychologiczne. Wtedy niech sobie nosi. Ale przymus zakrywania ust i nosa jest niczym innym jak próba zbiorowej tresury społeczeństwa.

    • 349 63

    • Dokładnie tak ! (4)

      • 37 8

      • wasze posty pokazują, że jeszcze długo będą ograniczenia bo ograniczone mamy społeczeństwo, (3)

        które nie rozumie, że maseczka jest nie po to by filtrować wirusa tylko po to byś nie kaszlał na 2 metry, a na 2 centymetry.

        • 9 8

        • Co do kaszlu (1)

          Należy włączyć logiczne rozumowanie.Z góry zakładasz,że obywatele Polski wszyscy kaszlą?Ponadto są róże przyczyny kaszlu czy kichania,np astma,czy alergia czy tez
          zakrztuszenie się,czy też POCHP
          Obowiązuje domniemanie niewinności,dopóki nie udowodnisz winy i dana osoba nie zostanie skazana prawomocnie to jest niewinna,tak samo z domniemanymi zakażonymi bez objawów.Przez takich jak Ty niedługo może dojdzie do ostracyzmu osób kaszlących czy nie noszących maseczek,będą traktowani jak trędowaci.Psychoza sączona przez media udziela się takim ograniczonym osobnikom

          • 7 4

          • Takim ja TY, którzy cytują zasady kodeksu karnego do logicznego rozumowania. Nie wiadomo, kto jest chory, a kto nie - dlatego każdy musi ją nosić.

            • 0 0

        • Pandemia pokazuje, że Polacy w masie to kompletni kretyni. To wiadomo było i wcześniej zresztą...

          • 4 0

    • (5)

      Z tą tylko różnicą, że jak zakaszlesz w masce to nie oplujesz najbliższej okolicy śliną. A do tego rzadziej będziesz bezwiednie dotykać twarzy. Schetyna już udowodnił, że w rękawiczkach też wygodnie jest dłubać bezmyślnie w nosie.

      • 22 38

      • (3)

        Ale będę oddychać tą wydzielona przemieszana z roztoczami, bakteriami, grzybami. Prosto do płuc.

        • 29 5

        • nie każdy nosi brudną maseczkę, a jak lubisz grzyby, roztocza i bakterie to noś brudną (2)

          co nas to obchodzi?

          • 3 9

          • (1)

            Już po 10 minutach jest zasyfiona

            • 6 1

            • Jak w nią smarkasz bo tak lubisz.

              • 0 0

      • "rzadziej będziesz bezwiednie dotykać twarzy"

        Za to dużo częściej świadomie dotykam twarzy (a szczególnie zawilgoconej i potencjalnie zawirusowanej maseczki), bo okulary mi parują i muszę co chwilę poprawiać maseczkę. Dramat.

        • 0 1

    • Bo to powinno być jednorazowo używane na czas kontaktu (1)

      Np. przychodzi petent, zakłada maseczkę, wychodzi petent, utylizuje maseczkę plus te procedury wszystkie - dezynfekcja, nie dotykanie rękami niczego itp.
      Noszenie na twarzy tej samej, wilgotnej szmaty, którą co chwila ktoś jeszcze poprawia rękami to więcej szkody, niż pożytku - robisz sobie z tego magazyn dla wirusów.
      Można lepiej - np. przed sklepem zakładasz, po zakupach wyrzucasz. Tylko podobno jedna kosztuje 5 PLN, więc czego oczekiwać?

      • 46 2

      • bo poprawiać to trzeab umieć

        już ktoś mądry powiedział, że 70-80% osób źle używa maseczek i źle się z nimi obchodzi, ba, nawet tak postępując stanowią dla samych siebie większe zagrożenie

        • 13 2

    • No kolejny... weź sobie poczytaj jeden z drugim wypowiedzi poważnych lekarzy. (26)

      Ona nie ma chronić ciebie tylko innych, bo ty możesz być bezobjawowym, a przy mówieniu taka chociażby samodzielnie zrobiona maseczka z koszulki powoduje, że ty już nie wyrzucasz wirusa na nawet 5 metrów przed siebie, tylko mniej niż metr, więc przy zachowaniu odległości i noszeniu maseczki nie roznosisz wirusa. Ważnym jest też odpowiednie zakładanie i zdejmowanie jej oraz wymiana co około gdodzinę.

      • 18 33

      • No to prosze poczytać... Bez hejtu. (5)

        Eksperci zgodnie twierdzą, że długotrwałe noszenie maseczek przez wszystkich niesie znacznie więcej szkody, niż pożytku. Nie dość, że przed wirusem nie uchronią, to jeszcze są siedliskiem bakterii, które mamy tuż przy twarzy. Szczególnie jak wzrosną temperatury, to dopiero będzie bomba biologiczna i każdy będzie miał własną! O problemach z oddychaniem nie wspomne. Pozdrawiam i zycze zdrowia wszystkim.

        • 44 11

        • bo trzeba je wymieniać (2)

          gacie też nosisz przez tydzień na tyłku, tam dopiero masz bakterii

          • 15 18

          • co ci do tego ile noszę gacie? I mylisz się, nie noszę przez tydzień. Noszę przez 2 tygodnie, (1)

            po prostu po pierwszym tygodniu przekładam je na drugą stronę. Kto udowonił, że nie wolno tyle nosić? Nikt. Maseczki to zło, naturalne bakterie są dobre z tego co słyszałem, ja mam naturalne i chciałbym kaszlem je przekazać innym, w prezencie!

            • 0 0

            • Jesteś głupi z natury czy ktoś Ci za to płaci?

              • 0 0

        • bombę biologiczną to masz w kebabie i jakoś żyjesz geniuszu wyklęty

          maseczki zakładasz wychodząc po zakupy albo do urzędu itp. to raz, dwa maseczki się zmienia tak jak bieliznę wiesz?

          • 6 16

        • eksperci są podzieleni w tej kwestii, nie chrzań.

          • 3 3

      • Złudne poczucie bezpieczeństwa (4)

        Tak dla przypomnienia... maseczki nosiły też służby usuwające uran łopatami w Czarnobylu z płonącego reaktora. Warto wspomnieć, że w sandałach. Ale fartuchy i maseczki nosili. Takze ten...

        • 34 6

        • koronawirus = uran? (2)

          nieźle popłynąłeś, przestań brać to co bierzesz, nie pomaga

          • 8 21

          • (1)

            mokra szmata na twarzy tak samo zatrzyma promieniowanie x jak wirusa

            • 11 4

            • ależ ty masz prostą wizję świata

              normalnie ciężko uwierzyć

              • 3 0

        • Co bierzesz? Powiedz, bo widzę, że masz bardzo wysublimowane poczucie humoru.

          • 0 0

      • (1)

        Skąd Ja wezmę tyle maseczek żeby co godzine wymieniać

        • 16 0

        • Z Żabki za jedyne 1,87z szt. jak kupisz 10 szt. hahaha, biznes na frajerach trwa. Ja nie noszę bo nie jestem aktorem i nie gram w teatrach.

          • 6 2

      • (2)

        A wywalone mam na innych! Co to ja jestem miłosierny samarytanin by się całym światem przejmować?? Ktoś mi pomoże jak będzie trzeba?? W życiu! Więc i ja innymi przejmować się nie będę! Rodzinka na wsiach schowana, bezpieczna, a obcymi przejmować się nie będę nigdy!!!

        • 12 9

        • I na takich właśnie są mandaty od 500 zł do 30.000 zł. Pozdrawiam,

          • 8 9

        • Obyś wiėc umierał w bólu i obcy się tobą nie przejmowali. Psychopato.

          • 1 1

      • (6)

        To może warto sobie przypomnieć, co o maseczkach mówił jeden lekarz, który jest teraz ministrem zdrowia?
        Są sytuacje, gdy maseczki rzeczywiście są konieczne. Ale wprowadzanie takich zasad, jak teraz, to po prostu i**otyzm. Idę ulicą, w promieniu 100 metrów nikogo - ale muszę mieć maseczkę. I co ona mi da? Tylko uniknięcie ryzyka mandatu od nadgorliwego "milicjanta".

        • 33 1

        • kaszlniesz i bez maseczki rozpylisz zarazki na odległość 5 metrów (5)

          z maseczką promień rażenia spada do metra a większość zarazków zostaje na szmatce - im większa (mająca większy zasięg) kropla tym większa szansa że zostanie przez maseczkę zatrzymana

          ale jak się słucha ekspertów od chemtrailsów i płaskiej ziemi to potem takie dziwadła w inernetach siedzą i się geniuszem popisują...

          • 7 21

          • jakich zarazków? Bo na pewno nie koronawirus, który jest kilkaset razy mniejszy niż oczka tej siatki! (3)

            Zresztą powtarzam - może ma sens w przypadku chorych, co faktycznie kaszlą i kichają, ale nie zdrowych osób! I wyobraź sobie, że moją wiedzę opieram m.in. o wypowiedź ministra zdrowia, który miesiąc temu śmiał się i nie wiedział, po co ludzie zdrowi noszą maseczki!

            • 17 4

            • zobacz sobie w zwolnionym tempie co wylatuje z ust jak ktoś mówi nieco głośniej

              a jak dalej nie wierzysz to pogadaj sobie głośniej z bezobjawowym nosicielem koronawirusa, tak z bliska. Ale przecież ty masz w głowie testy na koronawira i od razu widzisz kto jest zdrowy i nie powininen nosić maseczki, Podziel się swoją metodą testowania z całym światem, masz okazję dużo zarobić bo każdy będzie chciał taki skuteczny test jakim się chwalisz.

              • 1 6

            • Naprawdę trudno do niektórych nia napisać: durniu. Wirus podróżuje wyłącznie w ślinie. Nie ma skrzydeł i nie leci do twojej maseczki, czy też do dziur w niej, jego wielkość jest więc bez znaczenia.

              • 2 1

            • Gratulacje, opieraj się dalej na "wiedzy" polityków.

              • 1 0

          • nie wiem czy wiesz ale powtarzasz bajeczki

            • 2 2

      • Dzisiaj słuchałem w radio wypowiedzi lekarzy. (2)

        Maseczka własnej roboty nie chroni ani przy wydychaniu, ani przy wdychaniu, ale kumuluje w sobie bakterie, wirusy i alergeny. Chroni skutecznie jedynie przed mandatem. Maseczka chirurgiczna (niebieska) i jej podobne nie chroni przy wdychaniu, natomiast przy wydychaniu ochrona wynosi od 10 do 15%. Dodatkowo nie nadaje się do długotrwałego noszenia. Maseczki wysoko specjalistyczne w zależności od specyfikacji chronią w zakresie od 30 do 50%, ale są dla ludzi praktycznie niedostępne. Do tego dochodzi kwestia długotrwałości noszenia maseczki no i kwestia ludzi z niewydolnościami oddechowymi (sercowcy, astmatycy, alergicy) dla których noszenie maseczki stanowi zagrożenie. To tyle.

        • 18 1

        • i jaki z tego wniosek ? (1)

          • 0 0

          • Generalnie to co jest dostępne dla ludzi w 100% chroni przed mandatami w pozostałych kwestiach jest skuteczne tak jak kadzidło dla umarłego

            • 12 2

    • I zbiorowej odpowiedzialności

      Nie nosiliście to jesteście winni

      • 2 2

    • I oto chodzi.Nakazywać,zakazywać,to rajcuje kulawego,ospowatego,Pinokia i trupa. (1)

      • 22 3

      • to tylko figuranci - sprawa rozgrywa się "na wyższym szczeblu"

        • 3 1

    • Jedź na Białoruś

      Tam prezydent zachęca do picia wódki. To twoje klimaty

      • 6 10

    • Ważne, że chroni przed mandatem.

      • 12 0

    • irytacjo! (2)

      Irytacja bo za dobrze wypadamy w porównaniu z ideałem zachodnim? Maseczka ogranicza przenoszenie wirusa czy Pan chce czy nie. Egoizm ponad szacunek, brawo! Może zada Pan lepiej pytanie dla czego nie ma obowiązku sterylizacji powietrza w dużych obiektach zamkniętych? Kiedy to wprowadzą będzie mniej antybiotyków i gryp w okresie jesienno wiosennym po seansach kinowych i supermarketowych zakupach. Oj, założę się, że zabolało.

      • 3 10

      • (1)

        Nadmierna sterylizacja prowadzi do szybszego powstawania opornych szczepów bakterii i innych drobnoustrojów. Jak myślisz, dlaczego superbakterie szaleją głównie w szpitalach (taki np MRSA)?

        • 6 1

        • Yyy, chyba raczej od stosowania antybiotyków niż sterylizacji.

          • 0 0

    • i tak właśnie jest (2)

      wprowadza się i**otyczne nakazy, żeby sprawdzi