Marian Kołodziej
ur. 6 grudnia 1921 r. - zm. 13 października 2009 r.
Polski artysta plastyk, scenograf teatralny i filmowy, silnie związany z powojennymi losami Gdańska.
Rodzinie składamy kondolencje
i wyrazy współczucia

Fakty i opinie

stat

Odszedł Marian Kołodziej

(...) Proszę, przeczytajcie moje narysowane słowa, które powstały również z tęsknoty za jasnością kryteriów, za czytelnym oddzieleniem dobra od zła, prawdy od fałszu, sztuki od jej pozoru. To także moja niezgoda na świat jaki jest dziś. To również jest o nas, o tym co zrobiliśmy z naszym człowieczeństwem. (Marian Kołodziej)
(...) Proszę, przeczytajcie moje narysowane słowa, które powstały również z tęsknoty za jasnością kryteriów, za czytelnym oddzieleniem dobra od zła, prawdy od fałszu, sztuki od jej pozoru. To także moja niezgoda na świat jaki jest dziś. To również jest o nas, o tym co zrobiliśmy z naszym człowieczeństwem. (Marian Kołodziej) fot.Łukasz Głowala/ KFP

Dziś zmarł Marian Kołodziej, artysta silnie związany z powojennymi losami Gdańska. Miał 88 lat.



- To wielka strata dla kultury, nie tylko pomorskiej, ale i krajowej- mówi marszałek Jan Kozłowski- Marian Kołodziej należał do tego pokolenia artystów, które stworzyło kulturę na Wybrzeżu. A dodatkowo trzeba pamiętać o tym, że odszedł po prostu wspaniały, wielki człowiek.

Marian Kołodziej urodził się we Lwowie w 1921 roku. Jako dwudziestolatek przeżył traumę obozu koncentracyjnego. To wtedy nadał sobie sobie imię i nazwisko zmarłego więźnia - Marian Kołodziej. To doświadczenie zdeterminowało resztę życia artysty. Prawdziwego nazwiska nigdy nie ujawnił.

Po wojnie studiował malarstwo na krakowskiej ASP , następnie osiedlił się w Gdańsku, gdzie do emerytury pracował w Teatrze Wybrzeże. Był twórcą monumentalnego ołtarza - żaglowca , który stanął w Gdańsku podczas wizyty Jana Pawła II w 1987 roku. Zrealizował ok. 200 scenografii teatralnych, m.in. dla sztuk reżyserowanych przez Adama Hanuszkiewicza, Kazimierza Kutza, Stanisława Różewicza.Od 1997 roku Honorowy Obywatel Gdańska, laureat Pomorskiej Nagrody Artystycznej z 2000 roku. Prywatnie mąż aktorki Teatru Wybrzeże Haliny Słojewskiej.

Jednym z najsłynniejszych dzieł Mariana Kołodzieja, nie związanych z teatrem, był cykl grafików " Klisze pamięci" - portrety tysięcy bezimiennych twarzy zapamiętanych z obozu. Wystawę prezentującą część tej serii, zatytułowaną "Labirynty pamięci", można było dwa miesiące temu oglądać w Zielonej Bramie w Gdańsku.

Od jutra przez dwa najbliższe dni w siedzibie Rady Miasta wystawiona będzie księga kondolencyjna dla zmarłego artysty.

Opinie (36) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.