Fakty i opinie

Ile zarabia kontroler biletów w Gdyni

Pasażerowie w Gdyni często skarżą się na kierowców, ale nie brakuje też skarg na kontrolerów.
Pasażerowie w Gdyni często skarżą się na kierowców, ale nie brakuje też skarg na kontrolerów. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Średnia pensja kontrolera biletów ZKM Gdynia wynosi niecałe 5 tys. zł brutto. Praca nie jest łatwa, a zdarza się, że pasażerowie składają skargi na zachowanie kontrolerów i odwołują się od wystawionych przez nich mandatów. W ostatnich latach żadne takie zgłoszenie - po odwołaniach do sądu - nie zostało jednak rozpatrzone na korzyść podróżujących gdyńską komunikacją.



Jak oceniasz pracę kontrolerów biletów w swoim mieście?

dobrze, są odpowiednio przeszkoleni 26%
różnie, są lepsze i gorsze grupy 51%
źle, podczas każdej kontroli jest jakiś problem 23%
zakończona Łącznie głosów: 1866
Pandemia w ostatnich miesiącach wpłynęła na ograniczenie liczby osób korzystających z komunikacji miejskiej. Sytuacja powoli stabilizuje się, a po planowanym powrocie uczniów do szkół i rozluźnianiu obostrzeń pojazdy ZKM zapełnią się także dziećmi i młodzieżą.

Niewykluczone, że w ślad za nimi w autobusach, trolejbusach i tramwajach częściej pojawią się również kontrolerzy biletów. A i skarg na kierowców może zacząć przybywać.

W ostatnim czasie radny Marcin Bełbot z PiS postanowił spytać, ile zarabiają kontrolujący bilety w Gdyni i jak wyglądają statystyki dotyczące skarg na ich pracę oraz jaka jest liczba odwołań pasażerów od nałożonych kar, które trafiają do sądów.

Premia za liczbę opłat dodatkowych dla kontrolera



Okazuje się, że średnia pensja kontrolera biletów wynosi 4 795,56 zł brutto. Wszyscy zatrudnieni są na umowę o pracę przez ZKM Gdynia. Otrzymują premię, która zawiera się w średniej pensji, ale korzyści od pojedynczych mandatów nie mają.

- Kontrolerom ZKM w Gdyni nie przysługuje żaden procent od kwoty opłaty dodatkowej. Niemniej otrzymują oni część wynagrodzenia (premię), która jest uzależniona od liczby opłat dodatkowych i kwoty, które zostają faktycznie za te opłaty wpłacone. Jest to 800 zł w przeliczeniu na jednego kontrolera i zawiera się w średniej pensji - informuje w odpowiedzi na interpelację Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni, nadzorująca ZKM w Gdyni.

Decyzje sądów niekorzystne dla pasażerów



Wielu pasażerów odmawia zapłacenia mandatu i składa reklamację. Gdy pasażerowie nie chcą uiścić opłaty i obydwie strony pozostają przy swoich racjach, odwołania trafiają do sądów, ale z kiepskim skutkiem dla tych pierwszych.

- W 2019 roku po odwołaniach zostało wysłanych do sądu 55 spraw, a w 2020 roku - 22 sprawy. Żadna ze spraw nie została przez sąd rozpatrzona na korzyść pasażera - wyjaśnia Katarzyna Gruszecka-Spychała.
W 2019 roku po odwołaniach zostało wysłanych do sądu 55 spraw, a w 2020 roku - 22 sprawy - mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni
Rocznie do ZKM-u wpływa kilka skarg dotyczących zachowania kontrolerów. Składają je osoby, na które zostały nałożone opłaty dodatkowe przy okazji odwołań od tych opłat.

- Najczęściej dotyczą one niewłaściwego zachowania kontrolerów, które w toku postępowania wyjaśniającego nie jest potwierdzane. W ostatnich dwóch latach skala takich skarg zawierała się w przedziale od 5 do 8 rocznie - dodaje Gruszecka-Spychała.

Przybyło skarg na zachowania kierowców



Dużo częściej pasażerowie skarżą się na zachowanie kierowców. W 2019 roku było ich 210.

Najczęstsze skargi pasażerów w 2019 roku:

  1. nieodpowiednie zachowanie kierowcy,
  2. brak zatrzymania pojazdu na przystanku (w tym są przystanki warunkowe),
  3. uniemożliwienie wymiany pasażerów.


W 2020 roku skarg było już blisko trzy razy więcej, na co wpływ - według przedstawicieli ZKM - miała pandemia.

- W 2020 roku wpłynęło 627 skarg. Z tej liczby 296 zostało uznane za zasadne, 311 po wyjaśnieniu (m.in. sprawdzeniu zapisów monitoringu) zakwalifikowano jako bezzasadne, a 20 pozostało nierozpatrzonych, gdyż pasażer podał za mało informacji, abyśmy mogli wyjaśnić skargę lub zadziałać: "jechałem(-łam) linią R, kierowca źle się zachował, proszę o ukaranie kierowcy". W takich sytuacjach zawsze wysyłamy prośbę o doprecyzowanie, jednak w tych przypadkach nie dostaliśmy informacji zwrotnej - komentuje Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM.
W 2020 roku pasażerowie skarżyli się na:

  1. maseczki: skargi dotyczyły zarówno niezadowolenia, że kierowca nie reaguje na pasażerów bez maseczki, jak i oburzenia pasażerów, że kierowca zwraca im uwagę,
  2. niezatrzymanie się na przystanku,
  3. opóźniony odjazd autobusu/trolejbusu,
  4. zachowanie kierowcy,
  5. klimatyzacja - i były to zarówno skargi na jej nieefektywne działanie, jak i żądania jej wyłączania, gdyż niektórym pasażerom schładzanie pojazdów przeszkadzało.


W 2021 roku do tej pory wpłynęło 199 skarg.

Dominujące tematy skarg w 2021 roku:

  1. zachowanie kierowcy,
  2. przyspieszony odjazd,
  3. niezatrzymanie na przystanku,
  4. opóźniony odjazd,
  5. maseczki.


- W skargach można oczywiście zauważyć pewną sezonowość - wiosną zaczynają się skargi dotyczące rowerów, braku klimatyzacji (dlaczego kierowca nie włączył klimatyzacji/ autobus nie ma klimatyzacji itp.). Bywają także skargi, które są charakterystyczne dla danego okresu (remont dróg powodujący objazd, paraliże komunikacji wskutek wypadków drogowych) - wyjaśnia Gromadzki.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (257)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »