Fakty i opinie

stat

Oferta Newagu dla PKM odrzucona przez podłogę składu i komunikację wewnętrzną

Najnowszy artukuł na ten temat

Chłopcy układali kamienie na torach PKM

Przyczyną odrzucenia oferty spółki Newag w przetargu na zakup 10 spalinowych zespołów trakcyjnych, które obsłużą linię PKM, było niespełnienie wymagań łączności wewnętrznej w pojazdach i niewłaściwe wymiary podłogi składów. Na razie nie wiadomo, czy Newag złoży odwołanie. Spółka z Nowego Sącza ma na to czas do 4 lipca.



Wizualizacja dwuczłonowego spalinowego zespołu trakcyjego od Pesy.
Wizualizacja dwuczłonowego spalinowego zespołu trakcyjego od Pesy. mat. prasowe
We wtorek komisja przetargowa w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego rozstrzygnęła przetarg na zakup 10 szynobusów, które obsłużą linię Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w 2015 roku. Przypomnijmy, że wygrała firma Pesa, która zaproponowała ofertę opiewającą na kwotę 114 mln zł.

Nie była natomiast rozpatrywana druga oferta, złożona przez spółkę Newag S.A. i opiewająca na kwotę 120 mln zł. Została odrzucona z przyczyn formalnych. Dlaczego? Początkowo odmówiono nam informacji na ten temat. Urzędnicy zasłaniali się tajemnicą handlową, którą miała być objęta oferta obu uczestników przetargu

Jak się ostatecznie okazało - niesłusznie. Władze województwa postanowiły nam jednak przedstawić pełną dokumentację z rozstrzygnięcia przetargu.

Który element w pociągach dla PKM jest dla ciebie najważniejszy?

wygląd i kolorystyka pojazdu 5%
poziom hałasu i spalania 12%
parametry techniczne, m.in. prędkość maksymalna, przyspieszenie 13%
wyposażenie, m.in. klimatyzacja, siedzenia, wi-fi i toaleta 58%
systemy bezpieczeństwa dla pasażerów 9%
inne 3%
zakończona Łącznie głosów: 1053
- W zakresie przyczyn odrzucenia oferty wykonawcy Newag S.A. nie zachodzi przesłanka zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorstwa w zakresie treści ujawnionych w informacji o odrzuceniu oferty - przyznała nam Małgorzata Pisarewicz, rzecznik prasowy UMWP.

Co więc spowodowało odrzucenie oferty spółki Newag? Jak czytamy w kopii zawiadomienia o zatwierdzeniu wyników przetargu, firma nie potwierdziła zgodności ze specyfikacją tzw. "wewnętrznej łączności" w pociągu, która umożliwia komunikację między obsługą pociągu a pasażerami. To sprawiło, że według członków komisji przetargowej oferta stała się niezgodna z warunkami przetargu.

Problem pojawił się także w innym punkcie oferty. Newag zaproponował podłogę, której wysokość miała się zmieniać na pochylni. Propozycja ta nie spełniała specyfikacji technicznej, ale mimo to urzędnicy poprosili o szczegółowe wyjaśnienia jej zastosowania.

W odpowiedzi spółka, zamiast wyjaśnień, dokonała korekty oferty w opisanej części. Zdaniem urzędników wyjaśnienia mają służyć rozwiązywaniu wątpliwości, które wynikają zarówno z niejasnych lub sprzecznych ze sobą dokumentów, natomiast nie mogą prowadzić do zmiany oferty, gdyż będzie to naruszać zasady równego traktowania wykonawców i uczciwej konkurencji.

Firma Newag nie chce komentować póki co wyników przetargu. - Jeżeli zapadną jakieś decyzje na pewno poinformujemy o ich szczegółach - mówi Urszula Makosz, rzecznik prasowy nowosądeckiej spółki. Władzom Newagu pozostaje złożenie odwołania od decyzji komisji konkursowej.

- Termin na jego złożenie upływa 4 lipca - mówi Małgorzata Pisarewicz.

Na razie nie wiadomo, jak będzie wyglądał tabor, który dostarczy zwycięzca przetargu, czyli bydgoska Pesa. Jego wygląd ma być zbliżony do pociągów serii SA133, ale wystrój wnętrza i jego kolory zostaną dostosowane do oczekiwań pomorskich urzędników. Ma być prosto i bez udziwnień.

Dlaczego? W razie uszkodzeń elementów, koszt naprawy będzie niższy, niż w przypadku elementów z bogatym malowaniem.

Datę rozpoczęcia realizacji zamówienia wskazano w ogłoszeniu o zamówieniu 20 maja 2014 roku. Póki co, termin dostawy pierwszego składu ustalono na grudzień tego roku. Całe zamówienie ma, przynajmniej w teorii, zostać zrealizowane do maja 2015 roku.

Opinie (118) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.