• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ogólnodostępny punkt widokowy tylko dla wybrańców

Krzysztof Koprowski
25 kwietnia 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (199)
Taras widokowy dostępny jest wyłącznie dla mieszkańców klatki B budynku zbudowanego przez dewelopera Robyg. Taras widokowy dostępny jest wyłącznie dla mieszkańców klatki B budynku zbudowanego przez dewelopera Robyg.

Chcecie zbudować dodatkowe piętro? Ok, ale otwórzcie ogólnodostępny punkt widokowy - taki warunek usłyszała od miejskich urzędników firma deweloperska budująca na południu Gdańska. Wyższy budynek powstał, ale do tarasu mają dostęp wyłącznie mieszkańcy bloku. Zdaniem urzędników, wszystko jest jednak zgodnie z prawem.



Czy taras widokowy na osiedlu powinien być dostępny dla każdego bez żadnych ograniczeń?

Wydawało się, że po trwającym kilka miesięcy niemal identycznym sporze o taras widokowy na szczycie budynku Sea Towers w Gdyni, już nigdy nie dojdzie do podobnej sytuacji. A jednak.

Czytaj też: Czekamy na taras na Sea Towers

Taras widokowy, który znajduje się w budynku przy ul. Jabłoniowej 17 zobacz na mapie Gdańska na osiedlu Lawendowe Wzgórza, to efekt zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z jego wytycznymi, deweloperowi wolno było tu postawić budynek o wysokości do 19 metrów. W drodze wyjątku mógł go podwyższyć do 23 metrów, ale jedynie "w przypadku realizacji na najwyższej kondygnacji ogólnodostępnych usług wraz z ogólnodostępnym punktem widokowym".

Ponieważ dodatkowe piętro to dodatkowe mieszkania, a więc dodatkowy zysk dla dewelopera, firma ofertę przyjęła. Zbudowała dodatkową kondygnację, a niej umieściła ogólnodostępny punkt widokowy.

Okazuje się jednak, że taki zapis daje szeroki zakres interpretacji. "Ogólnodostępność" nie dla wszystkich znaczy bowiem to samo.

- Zapis "ogólnodostępny" należy rozumieć wyłącznie jako "dostępny dla wszystkich", ale niekoniecznie bez żadnych ograniczeń. Są przecież takie obiekty użyteczności publicznej jak kina, teatry, banki, biblioteki, które są dostępne jedynie w określonych godzinach - przekonuje Adam Stieler, zastępca dyrektora Wydziału Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Zdaniem urzędnika taki zapis nie obliguje wcale dewelopera do otwarcia na dodatkowej kondygnacji lokalu usługowego, np. kawiarni czy restauracji. Co więcej, uważa on, że sam taras może być dostępny np. tylko raz w roku i to po uiszczeniu opłaty.

- W świetle definicji usługa "jest to działanie podejmowane w celu zaspokojenia określonej potrzeby (...) , często w celach komercyjnych". Dlatego punkt widokowy można zakwalifikować jako usługę komercyjną, pobierać opłaty z tytułu korzystania z niego oraz regulować godziny jego dostępności - przekonuje Adam Stieler.

Ale nawet gdyby doszło do prowadzenia "usługi komercyjnej", to sam budynek nie został do tego przystosowany. W przeciwieństwie np. do wieżowca Olimp we Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska, w którym istnieje osobna winda prowadząca do restauracji na ostatnim piętrze, tu jedyną drogą jest klatka schodowa, z której korzystają mieszkańcy.

- Po wjechaniu windą na ostatnią kondygnację należy przejść przez drzwi po prawej stronie korytarza. Za nimi znajduje się wejście na taras widokowy - informuje Anna Wojciechowska, dyrektor sprzedaży Robyg w Gdańsku, dewelopera osiedla.

Jednak z tarasu nie skorzystamy ot tak. "Dla bezpieczeństwa mieszkańców" taras widokowy udostępniany jest po wcześniejszym umówieniu się z administratorem budynku, który posiada klucz do drzwi prowadzących na klatkę schodową.

Postanowiliśmy skontaktować się z gdańskim biurem firmy Red Net Management, która administruje budynkiem. Przedstawiciel firmy odmówił nam jednak dostępu do regulaminu korzystania z tarasu, gdyż jesteśmy przedstawicielami mediów, a do kontaktu z mediami uprawniona jest tylko warszawska centrala firmy.

Jak zatem z regulaminem zapoznać się ma każdy zainteresowany? - Jest on ogólnodostępny i wisi przy wejściu na taras - informuje pracownik firmy.

Tylko jak się dostać do drzwi tarasu, skoro trzeba wpierw sforsować domofon? Tu jednak nie uzyskaliśmy już odpowiedzi. Z tego powodu nie jesteśmy też w stanie przedstawić w artykule zdjęć z tarasu. Sam taras obecnie jest przypuszczalnie wyłączony z eksploatacji, gdyż na jego niższym poziomie zdemontowano barierki ochronne.

Zobacz też: Kod Dachowiec - cykl programów Trojmiasto.tv poświęcony widokom z różnych miejsc Trójmiasta

Widok z żurawia budowlanego na osiedlu Lawendowe Wzgórza. Blok przy ul. Jabłoniowej 17 jest najwyżej położony na osiedlu i widoczny w 23. sekundzie.

Inwestycje

Lawendowe Wzgórza

Lawendowe Wzgórza

Robyg

Gdańsk Jasień, ul. Jabłoniowa Mapa

27.8 do 88 m2
Powierzchnia
zakończona
Realizacja

Miejsca

Opinie (199) 1 zablokowana

  • Widok na co ? Na Szadółki ? (10)

    Komedia, nie ma większych problemów ?

    Jak tam topienie kasy w Tristar ?

    • 424 38

    • Ja np. wolę widok na Pobiedzisko, a co

      Będą mi tu z Szadółkami wyjeżdżać, d*pa słońca nie widziała

      • 8 5

    • (2)

      a to że robyk przygrałw ch... za zgodą urzędasów to nie problem?

      • 45 1

      • Nie czepiaj się izraelskiego inwestora bo zostaniesz okrzyknięty antysemitą. Conajmniej.

        • 33 3

      • Paragraf 22

        Gdzie ogólnodostępny regulamin? Na zamkniętej klatce schodowej :D

        • 5 0

    • Nie zrozumiałeś metafory

      W naszych realiach widoki na przyszłość mają tylko wybrańcy

      • 15 2

    • Za tę komedię płacisz ty, my. (1)

      Po co były takie warunki i to tak niedoprecyzowane? Stanowienie i wykonywanie prawa w taki sposób, że nie uzyskuje się oczekiwanych efektów, jest kpiną i ośmieszaniem się.
      A teraz zainteresowani będą umywać ręce i tracić czas pracy na bzdurne uzasadnienia.

      • 25 0

      • Jedynym warunkiem powinien byc klop na parterze.

        • 5 1

    • Szadółki masz z tyłu. Z tego tarasy byłoby widać zatokę ... byłoby (1)

      • 11 0

      • zatokę, żabkę i lewiatan... chyba

        • 10 0

    • ale ktoś pieniążek przytulił

      za zgodę na budowę wyższego bloku

      • 24 0

  • (2)

    Mieszkania sprzedane (byc moze jedno w prezencie), wiec o co lament? Pieterko wiecej sie udalo zbudowac.

    • 211 9

    • Urzędnik miasta ADWOKATEM dewelopera

      a potem się dziwicie że sam nie wie ile mieszkań posiada bo jak tu spamiętać wszystkie

      • 62 1

    • o co chodzi na tym zdjeciu na którym zdemontowana jest barierka bo nie rozumiem?

      • 0 3

  • Chcecie dobudować dodatkowe piętro? Ok, ale zbudujcie taras widokowy. (14)

    Skandal, jak można tak ingerować w prywatną inwestycję? Jeżeli papiery są ok, to urzędnicy nic nie powinni mówić tylko zezwolić na dobudowanie. Ale oczywiście sami wiedzą lepiej jak ma wyglądać PRYWATNA inwestycja.

    • 53 179

    • ty chyba zartujesz (2)

      Prawo pozwalało na zbudowanie 19-metrowego bidynku, oraz jego podwyższenie do 23 metrów w przypadku prowadzenia usług i tarasu widokowego na ostatnim pietrze.
      Deweloper zbudował wiec wyżej, ale ani usług, ani tarasu nie zbudowal.
      Złamał wiec prawo, za co powinien beknac.
      Konkretnie nadzór budowlany powinien nakazać rozegranie najwyższej kondygnacji na koszt dewelopera.

      • 118 5

      • A moze najniższej kondygnacji

        A jak to zrobi to jego sprawa

        • 12 8

      • Prawo należy więc zmienic, za dużo przepisów krępujących nas

        powoduje to nieefektywność wykorzystania kapitału, dodatkowe koszty obchodzenia/spełniania przepisów + powstaje wiele posad z naszych podatków na kontrolowanie tego. Ale Polacy nadal mają mentalność komunistyczną i potulnie się na to godzą.

        • 1 1

    • Chcesz dobudować schodek np do swojego warsztatu? (4)

      Ok ale wyremontujcie też całą ulicę. Przedsiębiorcy w tym państwie są teroryzowani przez władze.

      • 21 40

      • W tym (1)

        przypadku przedsiębiorca chciał zarobić ( dodatkowe piętro ) i wymiguje się od zobowiązań. Ale taki sposób życia narzucają media w których również są reklamy pokazujące jak "wykiwać" partnera, żonę itd - niby w formie żartu

        • 30 2

        • Niedobry przedsiębiorca.

          Chciał zarobić! Niedobry ci on. Jak tak mozna?!

          • 1 16

      • tak jest na całym świecie nie tylko w Polsce, to że coś jest prywatne nie oznacza że można tam postawić co się chce.

        tak jest na całym świecie nie tylko w Polsce, to że coś jest prywatne nie oznacza że można tam postawić co się chce.
        A że radni przegłosowali durne zapisy w planie to już inna sprawa.

        • 20 3

      • Ale dodatkowy schodek nie ma wpływu na oklicę

        dodatkowe piętro jednak ma

        • 11 2

    • Wina miasta (1)

      Niekompetentne osoby wydają zgodę - w tym przypadku na wyższy budynek - bez konkretnych zapisów, które cfaniaczki ze szpiczastymi butami interpretują dowolnie.

      • 39 0

      • żeby było śmieszniej to sami urzędnicy interpretują swój własny zapis, że taras owszem, ogólnodostępny ale nie zawsze i nie dla wszystkich. Od razu mogli zmienić warunki zabudowy i pozwolić na budowę budynku 23m; bez śmiesznych zapisów o tarasie.. albo nie wydać zgody na budynek wyższy niż 19m.

        • 38 0

    • Przestańcie się podniecać.

      Poczytajcie kto zarządza firmą i kto jest udziałowcem.

      • 14 1

    • Czy Ty rozumiesz słowo pisane..?

      Nie jest ok - byłoby ok, gdyby budynek miał 19 metrów. A ma 23 m, czyli dodatkowe piętro, za co deweloper zgarnął sporo kasy, ale w zamian miał coś wykonać... Uważam, że skoro się nie wywiązał z umowy, należy nakazać rozbiórkę dodatkowej kondygnacji... life is brutal ;)

      • 18 3

    • najzabawniejsze jest to, że byle deweloper może oszukać/napluć w twarz

      urzędnikom a oni udają, że pada deszcz. Choć nie wykluczam, że od początku sprawy były tak dogadane. Dobudujemy, taras będzie ale nie dostępny. Zegarki sie pewnie zgadzają, tylko mam nadzieję, że nie podróbki. To państwo jest bezsilne...

      • 12 1

    • to pisał ten deweloper

      • 1 0

  • Jest taras? Jest.

    I na ... drążyć temat?

    Jak są kretyńskie przepisy to tak się dzieje. Tak samo jak zrobić z Jaguara samochód ciężarowy poprzez wstawienie kratki.

    • 112 28

  • w Gdyni tez tak mamy :) (3)

    w si tałers byl warunek postawicie i będzie taras dla wszystkich, si talers stoi i taras jest tylko dla wybranych :D tak mowil gryzon ale jemu to juz od dawna nie ufam :)

    • 135 9

    • (1)

      nie ma co narzekać, mamy Infobox z pięknym widokiem ;)

      • 14 6

      • ..i bez zezwolenia na budowę. Podobnie jak Kolej Metropolitalna.

        • 25 0

    • No dla gryzonia jest taras i to się liczy.

      • 5 0

  • Lawendowe Wzgórza na Szadółkach (7)

    Komedia

    • 211 11

    • No no, toż tam samą lawendą pachnie :)

      • 49 4

    • Tam lawenda nawet z papieru toaletowego najwyższej jakości szybko uchodzi...

      • 28 1

    • Komedia (3)

      jest to, że mieszkasz u mamy na garnuszku i nie stać cie nawet na wynajęcie kawalerki na tym osiedlu.

      • 16 35

      • dokladnie....

        • 8 17

      • ...

        KomediĄ jest to, że nawet nie potrafisz postawić "ogonka" pod a, żeby to jakoś po polsku wyglądało

        • 16 3

      • a po co

        wynajmować tam kawalerkę jak wynajem jest w cenie raty ?? chyba na łeb upadłeś ;)

        • 11 2

    • nie mieszkasz to się nie wypowiadaj..

      Na Ujescisku częściej wali szadółami niż na lawendowych więc się odpikuj.... A z tym tarasem to od początku byla paranoja. My go nie chcieliśmy! problem jest w tym że jak by go udostępnili wszystkim to prędzej czy później ktoś by zdemolował a wtedy mieszkańcy musieliby płacić

      • 1 6

  • Jakbym był mieszkańcem to nie chciałbym aby mi obcy ludzie po bloku chodzili (2)

    ot co! I pewnie małolaty od 6-22 już są tam zameldowane

    • 78 28

    • Kupując mieszkanie w takim bloku

      powinieneś być poinformowany o wszystkich funkcjach budynku

      • 55 0

    • przeca po dachu nie wolno chodzić

      bez odpowiednich uprawnień więc jak po bloku ??

      • 0 1

  • Szadółki i Pobiedzisko rules !!!

    ogólnodostępny punkt widokowy dla wybranych hahaha

    gratuluję tytułu

    • 53 6

  • znane i lubiane (3)

    Prawnicy z obu stron konstruują zapisy tak by wszyscy byli czyści i ewidentne działania korupcjogenne stają się nagle zgodne z literą prawa. Ale tylko na terenie, gdzie jest słaba władza publiczna, nie ma społeczeństwa obywatelskiego a władza sądownicza ma to wszystko w d....
    Jeżeli jest tak jak p. Koprowski opisuje (brawo za odwagę) to rozbój w biały dzień

    "Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest u Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora...

    - A co jej jest?

    - Co by i nie było, to my dziedziczymy dwadzieścia procent, tylko Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście, jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama, to Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi dostać pięćset dolarów"

    • 105 2

    • jaki las ? (2)

      • 6 0

      • a was?

        • 5 0

      • gdzie piniondze som za las...

        • 3 2

  • 30 lat kredytu i lans na widok obwodnicy buhaha (3)

    • 101 16

    • BUhahahaha (2)

      napisał gimbaz mieszkający na garnuszku u mamy.

      • 11 20

      • ass zjadłeś już te śledziki i sałatkę od mamy?

        bo się zepsuje wszystko!

        • 10 7

      • no pewnie lepiej ser i pasztetową z biedry na swoim mieszkaniu za 30 lat

        ot mentalność zastaw się a postaw się

        • 5 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane