Fakty i opinie

"Ogórek" nie pojedzie w tym roku po stoczni

Przejażdżki po terenie stoczni przyciągały rocznie nawet do 5 tys. turystów.
Przejażdżki po terenie stoczni przyciągały rocznie nawet do 5 tys. turystów. fot. Jakub Knera/Trojmiasto.pl

W tym roku autobusy Subiektywnej Linii Autobusowej nie przewiozą turystów po dawnych terenach stoczniowych, ponieważ organizator linii nie otrzymał miejskiej dotacji na ten cel. Jest jednak szansa, że wróci za rok.



Zobacz film pokazujący przejażdżkę Subiektywną Linią Autobusową.

Zobacz film pokazujący przejażdżkę Subiektywną Linią Autobusową.

Czy Gdańsk potrafi przyciągać turystów?

tak, atrakcji jest tu w bród 12%
atrakcje są, chociaż można je z pewnością wykorzystać lepiej 36%
nie, polityka miasta w tym zakresie nie jest zbyt dobra 52%
zakończona Łącznie głosów: 353
Przejażdżka zabytkowym Jelczem 043 (zwanym "ogórkiem") lub ikarusem była jedną z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych w Gdańsku. Od kilku lat rokrocznie z przejazdów korzystało nawet do 5 tys. osób, głównie turystów, także tych z zagranicy.

Swoją trasę autobus rozpoczynał pod bramą nr 2, przy której Lech Wałęsa ogłosił w 1980 roku podpisanie Porozumień Sierpniowych. Następnymi przystankami były m.in. sala BHP, Stocznia Cesarska i hala U-bootów, a także historyczny mur, przez który miał skakać przywódca Solidarności. Turyści mieli też okazję obejrzeć miejsca związane z nieco mniej znanymi wydarzeniami z ponad 160-letniej historii stoczni. Wszystkiemu towarzyszył komentarz przewodników (w razie potrzeby tłumaczony na też na języki obce) - byłych pracowników Stoczni Gdańskiej.

Co roku miasto dofinansowywało projekt kwotą ok. 70 tys. zł. Za te pieniądze wynajmowano autobus, płacono kierowcy, przewodnikom i tłumaczom, a także kupowano paliwo. W tym roku Instytut Sztuki Wyspa również zgłosił się do miasta po dofinansowanie Subiektywnej Linii Autobusowej. Pieniędzy jednak nie będzie.

- Komisja przyznająca granty zadecydowała, że prowadzone obecnie inwestycje drogowe, m.in. budowa Nowej Wałowej, mogłyby w sposób znaczący utrudnić funkcjonowanie linii, zmusić do zmian tras lub czasowego zawieszania przejazdów i w ten sposób zwiększyć na przykład koszty funkcjonowania projektu - tłumaczy Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska.

Sprawę inaczej widzą jednak przedstawiciele Instytutu Sztuki Wyspa. - Już w zeszłym roku Nowa Wałowa znajdowała się w przebudowie, musieliśmy się poruszać równolegle do niej, skoro wtedy udało nam się to wszystko zorganizować, to i w tym roku byśmy dali radę. Bez dotacji będziemy musieli projekt zawiesić, bo w sposób komercyjny nie da się go przeprowadzić, bilety byłyby zbyt drogie - mówi Grzegorz Klaman, pomysłodawca Subiektywnej Linii Autobusowej.

Przyznaje, że być może odbędą się pojedyncze kursy "ogórka", ale tylko w wypadku, gdy znajdą się jakieś zorganizowane grupy, które będą w stanie pokryć wszystkie koszty wycieczki.

- Moim zdaniem decyzja miasta jest dziwna, ten projekt był wizytówką Gdańska i nie widzę względów merytorycznych, które by decydowały o braku dofinansowania. Być może urząd chciał po prostu zaoszczędzić. Za rok także złożymy wniosek, ale naprawdę trudno mi oceniać, jakie będzie miał on szanse, tym bardziej, że na terenie stoczni wszystko się bardzo szybko zmienia: powstaje ECS i nie wiadomo, jakie miejsca będą wciąż dostępne - tłumaczy Klaman.

Czy jest szansa, że mimo wszystko za rok wycieczki "ogórkiem" wrócą do Gdańska? - To jest naprawdę fantastyczna inicjatywa. Daję głowę, że jeżeli za rok pojawi się wniosek o jej dofinansowanie, to - o ile nie zmienią się w Gdańsku władze - pieniądze na ten cel na pewno się znajdą - zapowiada Pawlak.

Opinie (79) 6 zablokowanych

  • Naprawdę?Starszne...chyba się pochlastam... (3)

    • 47 71

    • Ale gdyby ci facebook wyłączyli (1)

      albo ajfona zabrali to depresja co ?

      • 33 5

      • nie posiadam powyższych

        nie mieści się w pale nie?zwisaja mi tak samo jak ogórek:)...

        • 5 12

    • Powinienes!

      Zrobic to co w tytule. Koniecznie!

      • 6 2

  • wielka szkoda! (5)

    byłem 2 razy ze znajomymi spoza trójmiasta i byli zachwyceni tak rzeczywistym zetknięciem z historią. trzymam kciuki by miasto zmądrzało, a ogórek powrócił na tę atrakcyjną trasę!

    • 114 10

    • Ogórek w porządku

      ale bombardowanie na siłę "sztuką" co 3 minuty wysiadka i obowiązkowe "instalacje" już nie. Stocznia w porządku i chłopak opowiadający po angielsku - super.
      Reszta - nudy.

      • 11 1

    • (3)

      Ale jaki to problem? Jeśli to taka fajna atrakcja to ustalmy ceny rzeczywiste, tak by to na siebie zarobiło, ludzie zapłacą za bilet skoro to takie fajne. Niech jeździ bez dotacji. Chyba że nie zapłacą, co znaczy że nie jest to wcale takie fajne.

      • 11 3

      • tO MOŻE ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKIE DOTACJE? (2)

        NIe dotować muzeum, szczególnie ECS, nie dotować teatrów, opery i filharmonii - zobaczymy, jak sobie dadzą radę bez dotacji, ilu będzie chętnych zapłacić za bilety pełną kwote. Aha i zlikwidować dotacje do komunikacji miejskiej - za rok będzie zlikwidowana, bo nie będzie pasażerów.

        • 7 0

        • (1)

          Jestem za! Bardzo dobry pomysł! Dlaczego jakiś mechanik samochodowy czy piekarz który najprawdopodobniej nigdy w filharmonii nie był i nie wybiera się ma dopłacać do biletów grupie melomanów którzy w większości są na tyle bogaci że stać ich na zapłacenie rzeczywistych cen?
          A może filharmonia czy teatr postara się wtedy żeby niektórzy przynajmniej mechanicy samochodowi i piekarze do nich przyszli?

          • 5 2

          • co ci gadać,

            durny jesteś

            • 1 3

  • Dotacja

    Bo kasa z dotacji poszła na bursztynowy tampon!

    • 127 7

  • Takich sztandarowych projektów nie powinno się zawieszać (5)

    Wiem, są problemy w związku przeobrażeniami terenu ale trzeba się było troszkę spiąć i zachować kursy. Trzeba dodawać atrakcji a nie ujmować. Przy okazji, kiedy tereny w Brzeźnie, na Westerplatte i Stogach staną się miejscami atrakcyjnymi. Gdańsk jest nad morzem czy nie? (Dla bystrych inaczej, to nie jest pytanie czy zatoka jest morzem.)

    • 67 6

    • cisnienie mi skoczylo (2)

      trzeba bylo sie troche spiac i zachowac stocznie.. a nie teraz robic kursy po ruinach. W koncu Gdansk jest nad morzem..

      • 10 5

      • (1)

        A co to znaczy "spiąć i zachować stocznię"? Firma jest od zarabiania pieniędzy. Jak nie zarabia to upada.

        • 10 6

        • a od czego są ludzie?

          ps. przedmówcy chodziło o budynki

          • 3 0

    • (1)

      Zabytkowe budynki na stoczni prawie całkowicie zostały już zburzone a w ich miejscu powstanie kolejna galeria handlowa i bloki, więc po czym ten autobus ma wozić turystów? Gdańszczanie nie dbają o historię swojego miasta, o jego najbardziej charakterystyczny i ważny fragment, niedługo jedynymi turystami w Gdańsku będą rosjanie przyjeżdżający do molochów handlowych

      • 2 2

      • Nieprawda. Na terenie stoczni jest wiele zabytkowych i pięknych budynków. Na tereny postoczniowe można w każdej chwili wejść i zobaczyć

        • 1 0

  • Z czegoś trzeba spłacać ECS, stadion, halę... (4)

    Bezsensowny tunel itp itd. Ciekawe kiedy Gdańsk odda kasę za 1100m trasy sucharskiego zbudowanej z zadania GDDKiA przy okazji budowy Obwodnicy Południowej. Jakoś przy remoncie S6 parę lat temu nie zbudowano "z rozpędu" Estakady Kwiatkowskiego

    • 65 12

    • zazdrosny z GA? ;) (2)

      • 7 12

      • ale oco ma byc zazdrosny??? Leming jak jestes chetny to zwłasnej kasy doplacaj (1)

        do pomników głupoty Budynia i kolesiów partyjnych z PO! Jak ktos jest chętny to my chetnie za darmo oddamy ten stadion wystarczy ze bedzie spłacał kredyt i ze bedzie pokrywał kilkudziesięcio milionowe straty jakie rocznie generuje!! Niestety ale nikt go nie chce nawet za darmo nawet Szejkowie arabscy co śpią na ropie nie chcą tego !!!

        • 12 4

        • weż pisz za siebie przychlascie z Gdyni

          zazdrość?
          I jeszcze ten bełkot o 1,1km Trasy Sucharskiego z budżetu GDDKiA? Wy w tej Gdyni już zupełnie spadliście z Infoboxa na puste łby. W projekcie Obwodnicy Południowej był kikut o długości 1,1km w kierunku portu, ot co!

          • 4 4

    • Tunel bezsensowny?

      Chyba mamy inne poczucie sensu.

      • 7 3

  • Niech robią więcej dróg rowerowych - a wszystko inne do kosza (6)

    Anty

    • 17 37

    • (1)

      obsesje można skutecznie leczyć :)

      • 14 3

      • tylko oczywiście trzeba chcieć :(

        • 5 1

    • Przecież ścieżek wciąż jak na lekarstwo

      Szczególnie w Gdyni

      • 6 2

    • TAAAAK! więcej dróg rowerowych! AntyRower ty chyba jesteś raczej kryptoROWERPOWER :D

      • 2 1

    • Dlaczego zawsze musi sie znales jakis idiota!Co ma piernik do wiatraka! (1)

      Drogi rowerowe jak i inne są budowane w 60% z dotacji unijnych!! Jeśli Dotacja niezostanie wykorzystana to przepada nie idzie na inny cel .!!!

      • 9 1

      • no na tym polegają obsesje że wszędzie się widzi przedmiot swojej manii... niezależnie jaki temat poruszysz AntyRower będzie plótł o ścieżkach rowerowych. szkoda biedaka.

        • 4 0

  • BUDYŃ oszczędza na kulturze (6)

    bo buduje teraz tunel na EURO :)
    brawo !
    zdążymy na EURO?

    • 34 9

    • (2)

      Nie wiem dlaczego, ale niektórym ludziom się ubzdurało, że wszystkie inwestycje toczące się w Gdańsku były specjalnie na Euro. Drogi panie, wiele z tych inwestycji z Euro w ogóle nie miało nic wspólnego, jak np tunel. Inne z kolei jak np nowa słowackiego były planowane i tak, a Euro jedynie przyspieszyło prace. Dlaczego niektórzy chcą nam wmówić że te wszystkie inwestycje są niepotrzebne?

      • 8 5

      • Może nie niepotrzebne, ale źle zrobione (1)

        są właściwie wszystkie. Wszystko co się wykonuje w mieście, jest wsteczne albo z felerem - Słowackiego: ekrany, eksterytorializacja drogi, krecie tunele, niepotrzebne wyburzenia; modernizacja trasy SKM / Pociągi: - ekrany; remont świetnego budynku UM: - styropian i kiczowaty sztuczny piaskowiec itd, etc.

        generalnie zawsze źle lub bezsensu.

        • 2 2

        • bez sensu to są te wszystkie Twoje idiotyczne komentarze

          pajacyku

          • 2 3

    • dla przypomnienia budyń lekką ręką dał 10 tys zł jako nagrodę za wykonanie tamponu z bursztynu! (2)

      jestem przekonany ze kasa by sie znalazła ale im coś nie pasuje! O ile nie zmienią się w Gdańsku władze - pieniądze na ten cel na pewno się znajdą to szantaż wyborców juz się zaczyna.

      • 6 1

      • (1)

        Zgoda, tylko na kogo głosować? Na Jaworskiego którego głównym programem jest to aby nie dopuścić PO do władzy?

        • 2 2

        • Brak innej alternatywy

          Po tylu latach budynia, mi to wystarcza.....

          • 0 0

  • ...............70 tys !!!!!!!!!!!! co za to mozna ? (4)

    Co mozna za 70.000 ?...............mozna dac premie dla 7 urzednikow :)......mozna dac premie dla 1 urzednika :)..........mozna kupic samochod dla dyrektora ale marny bo dyrektorzy lubia takie za 170 000. .........to oczywiscie zart ale Miasto nie ma zadnych projektow gdzie dotacje by sie przyczynialy do tzw. rozmnazania pieniedzy co daje zyski . Wszelkie dotacje sa do nieciekwaych projektow i raczej bezsensownych bo dzis ogolnie dotowanie wszystkiego to tez przykrywka na marnowanie pieniedzy. Jak ktos gdzis obliczyl ost. w Polsce urzednicy marnuja parokrotnie wiecej pieniedzy niz pare kontraktow za miliard euro na okrety desantowe z Francji typu '' Mistral '' !!!!!!!........wiec to pokazuje ze dzis urzednicy nie maja pojecia o ekonomii .Mozna nawet postawic teze ze ilosc urzednikow jest wieksza niz stan naszej Armii wiec to urzednicy tworza zagrozenie dla Polski i tak moze byc naprawde . Armia liczy 100.000 zolnierzy a urzednkow mamy ponad chyba 500.000 wiec cos nie tak chyba ?

    • 54 5

    • (2)

      "Miasto nie ma zadnych projektow gdzie dotacje by sie przyczynialy do tzw. rozmnazania pieniedzy co daje zysk"

      Dotacje generalnie nie przyczyniają się do rozmnażania pieniędzy. To jest podstawowa kwestia jeżeli chodzi o ekonomię.

      • 2 4

      • nie masz racji '' darek '' (1)

        sa dotacje dla firm i ich celem jest zwiekszenie rozwoju firmy aby byly zyski lub sie zwiekszaly zyski.

        • 2 3

        • To fantastycznie. Ale pieniądze z tych dotacji nie spadają z nieba ani nie rosną na drzewach. To pieniądze podatników. Jeżeli pójdą na dotacje to podatnicy ich nie wydadzą, a więc inne firmy nie zarobią. Siłą rzeczy więc ten rozwój firmy która otrzymała dotację zostaje wypracowany dzięki stracie innych firm, w innych gałęziach gospodarki. Strata ta jest większa niż zysk beneficjenta dotacji.

          • 2 2

    • typowe dla lewicy

      A wiadomo ze urzednicy to myslenie lewicowe- na co tu rozdac nie swoja kase....
      A! I gusta zdecydowanie hipstersko -rownosciowe (rozdamy swoim)

      • 4 0

  • Ale ecs juz prawie gotowe :) (1)

    • 35 1

    • Ciekawe jaka koperta pójdzie na otwarcie i ile z tego będzie na paszę dla danieli, a ile na chlanie dla otrzymującego.

      • 8 1

  • no tak, wszystko o dobre trzeba spieprzyć... (1)

    są dwie opcje:
    1. Mamy naprawdę durni u władzy.
    2. jest ktoś chętny do przejęcia "biznesu" - dostanie 10x tyle kasy za to samo...ale ktoś z "naszych" w końcu kasę jakoś trzeba wyciągnąć a pomysł chwycił.

    • 24 2

    • jest jeszcze inna opcja

      deweloperzy co to wszystko burzą i UM nieudaczników mają już dość zdjęć, filmów, wiwisekcji Stoczni od środka

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.